Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

krajcarek

Użytkownik
  • Content Count

    55
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by krajcarek


  1. Kaweco to pióra mocno tradycyjne w kształcie, ale podobają mi się. Mam czarnego Sporta. Choć teraz są i dużo bardziej śmiałe kolory mnie ten bardzo odpowiada. Świetne pióro do przenoszenia, czy w podróż. I ma kapitalną stalówkę (pewnie tę samą co powyżej), przez co pisze się nim wspaniale.


  2. W dniu 17.02.2021 o 12:53, mandaryn44 napisał(-a):

    Czy ma ktoś może na zbyciu atrament Pelikana Edelstein Amethyst? Ale w butelce, nie naboje. Ewentualnie może polecić jakiś atrament fioletowy supergładki ale nie Shaeffer ani 4001.

    Od lat używam Watermana Encre Violette/Purple Ink. Mnie się podoba.


  3. Też kupiłem taki zestaw. Innych noży nie pamiętam, ale ten tak. Niby badziewie za parę złotych, ale sprawdzał się idealnie do pieczywa i do pomidora.


  4. W dniu 1.11.2020 o 22:37, fibo napisał:

    No wtedy wszystko było bardzo smaczne...😁

    Pewnie tak. Ale Krakusa też pamiętam jako coś ekstra. Wakacje, namiot, okropna wódka Bałtyk i ktoś przynosi Krakusa, o którym wszyscy mają niesamowicie dobre mniemanie. Może przez to smakował lepiej, jakoś taki był słodszy i miękki. Choć ze względu na upływ czasu, te wrażenia smakowe mogą być wytworem wyobraźni.

    W dniu 1.11.2020 o 23:56, Pit83 napisał:

    Nie ma głupich pytań - są tylko głupie odpowiedzi😉

     

    Geniusz muzycznego rozpoznania. 😄


  5. 2 godziny temu, Perpetuum Mobile napisał:

     

    Nic nie ujmując paskowi, który jest pięknie wykonany, to ten zegarek jednak jakoś bardziej mi się podoba na oryginalnym pasku. Między jasną tarczą ze złotymi indeksami a ciemnym paskiem jest doskonały kontrast. Do tego jasne przeszycia trochę zmieniają kontur paska i przez to wydaje się on węższy oraz bardzo ładnie dopełnia design zegarka. Ciemny kolor też świetnie kontrastuje z kolorem skóry na ręce.

    Żeby było jasne, nowy pasek jest piękny i widać, że świetnie wykonany. Absolutnie nic mu nie brakuje i jest niepowtarzalny i wyjątkowy. Po prostu ten standardowy w moim odczuciu troszeczkę lepiej pasuje do tej konkretnej koperty, tarczy i stylu.

     

    W zupełności się zgadzam. Pasek może się podobać, ale nie z tym zegarkiem.


  6. To abstrakcyjne i pewnie uznacie to za dziwaczne, ale nazwa tych zegarków źle mi się kojarzy i pewnie dlatego nigdy żadnego nie kupiłem, choć są stylistycznie niezłe. Czułbym się niekomfortowo nosząc na ręku znamię seryjnego mordercy. Tak jakby ktoś w Polsce sprzedawał zegarki o nazwach Tuchlin-Skorpion, czy Marchwicki-Anna. Myślę, że zegarek jest taką rzeczą że wszystko powinno nam się w nim podobać, funkcje, wygląd i nazwa. Może jestem zbyt przewrażliwiony, ale poddaję Wam swój osąd pod rozwagę.


  7. Ciągle pokazywane są tu granatowe Oceanusy T200. Czy ktoś miał w ręce niebieskiego?

    Casio Oceanus OCW-T200S-2AJF. Jeśli tak, to czy może się podzielić wrażeniami i porównaniem z tym ciemniejszym?

     


  8. W dniu 8.05.2020 o 22:11, etz napisał:

    James Clavell Król szczurów - literatura obozowa ale jakże inna niż chociażby Inny świat G.H-G

     

    Ten autor świetnie oddaje klimat Azji południowo wschodniej [Tai-Pan], czy Japonii {Szogun}. Będąc nastolatkiem w głębokim PRL-u z Króla Szczurów dowiedziałem się, że istnieją pióra marki Parker - waluta obozowa. Ponoć dobre [wtedy]. Z sentymentu pośród wielu innych mam kilka z Parkerów, w tym najstarszego, choć powojennego Parkera Victory.

    W dniu 5.04.2020 o 23:23, koorchuck napisał:

    Skończyłem

     

     

     

    Teraz przeskok w trochę inne czasy

     

     

    Krzyżowcy, to stara przedwojenna powieść, ale idealnie oparta na faktach. Można ją konfrontować Dziejami wypraw krzyżowych T1 Stevena Runcimana i czyta sie to równie dobrze. Znaczy się Runciman nie ma fabuły bo to rzecz popularnonaukowa, ale też jest genialny. Najlepszy autor jeśli chodzi o dzieje Bizancjum.


  9. 6 minut temu, Topaz napisał:

    @krajcarek, trochę tych zegarków krąży, ale to żadna legendarna marka. Mirexal jak czytałem w necie, to była marka/firma założona w 1968 roku w Szwajcarii ale dla wielkiej handlowej firmy  Migros. Migros z kolei zlecał wykonanie zegarków do firmy Mondaine Watch Ltd. (słynne, charakterystyczne zegarki kolejowe, teraz naręczne).

    Mój szumnie nazywam nurkiem, ale raczej nawet już popływać nie można, tylko wygląd ma ciekawy i bezel obrotowy, czas trzyma +-40s.

    Ps. na Alle... jest obecnie wystawiony piękny damski Mirexal.

    Dziękuję za informację o marce.

    Niezależnie od tego czy do pływania się nadaje czy nie, wygląda świetnie. A w okolicach plaży będzie prezentował się wręcz fenomenalnie 🙂

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.