Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

rads

Użytkownik
  • Content Count

    662
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1,691 Guru zegarmistrzostwa

Recent Profile Visitors

391 profile views
  1. Witaj w klubie, śliczny cudak! Miłego weekendu dla wszystkich maniaków Longinesa 😉👍
  2. Wieczorna inspekcja pudła 🕗🔍😁 📝✅😉
  3. Super zegar 👌🏻😀 Odnośnie radzieckich (i nie tylko) zegarków z ubiegłego wieku, to nie można generalizować. Były bez wątpienia takie egzemplarze, które bez serwisu chodziły 20-30-40 lat, i te przeszły do legendy ludowej, przekazywanej z ust do ust. Ale dam głowę, że większość stanowiły takie, co psuły się co pewien czas oraz te, co psuły się na potęgę. Zerwane wałki, koronki, porysowane hesality, duże niedokładności chodu do korekty, kiepskiej jakości zużywające się podzespoły, zalania, zacinające się lub odpadające wskazówki, wypadające kamienie - co nie zawsze powodowane było winą samego zegarka, a sposobem jego eksploatacji (najczęściej facet miał 1 zegarek i nosił go na co dzień, do koszuli, do fabryki, do pracy w polu, na plaży w wakacje - i tak przez kilkanaście / kilkadziesiąt lat). Sam pamiętam jeszcze czasy, gdy zegarmistrz był na co drugiej ulicy w mieście (zegarmistrz, nie wymieniacz bateryjek) i każdy z nich miał z czego żyć 😄 Tych warsztatów było pełno nie dlatego, że zegarki były bezawaryjne, a ludzie ich nie serwisowali po 30 lat, ale wręcz odwrotnie! Jakość szwajcarskich zegarków zawsze była słynna (przynajmniej w potcznej opinii), co nie znaczy, że i te się nie psuły. Ale czy to trochę też nie jest tak, iż psuły się rzadziej również dlatego, że jak już było delikwenta stać na szwajcara, to stać go też było na porządny serwis u dobrego zegarmistrza w regularnych odstępach czasu zanim zegarek się zepsuł? Jestem więcej niż pewien, że Twój Spirit też pochodziłby 30 lat bez żadnego serwisu, jak 3/4 pickupów Toyoty w krajach słabiej rozwiniętych 😉 Tylko po co się o tym przekonać? To jak kupić drogi motocykl i szukać do niego używanych opon na olx-ie lub zalewać najtańszym mineralem z hipermarketu 😉 Nie smarujesz - nie jedziesz, jak mawiali starożytni 😄 A serwis za parę złotych? Dajesz G-shocka do wymiany baterii w galerii handlowej i masz serwis za parę złotych, jak za dawnych lat 😄 Ale jak kupiłeś sobie zegarkowego Lexusa to nie licz na litość: Siedzisz w ASO na skórzanej kanapie z darmowym cappuccino w ręku i nerwowo obgryzasz paznokcie w oczekiwaniu na fakturę 😂
  4. Niderlandy w Mediolanie haha 😁 Stare, dobre czasy... Chodziłem dawno temu na angielski do Holendra, który chodził z Marco do klasy w podstawówce (widziałem zdjęcie klasowe z podpisami na odwrocie). Mówił, że był to najspokojniejszy, najbardziej małomówny gość jakiego znał. Zawsze grzeczny, zero problemów w szkole. Ale na boisku nie było mocnych 😄
  5. Zapraszam do siódmej części opracowania poświęconego ewolucji oferty marki Longines na przestrzeni ostatniej dekady. Część pierwsza: 2009-2010 Część druga: 2010-2011 Część trzecia: 2012 (180-lecie Longines) Część czwarta: 2013-2014 Część piąta: 2014-2015 Część szósta: 2015-2016 *** 2016 - 2017 Rok modelowy 2016 - 2017 przyniósł dużą rewolucję w ofercie marki. Linia The Collections of Timeless Elegance zyskała aż 3 nowe kolekcje: Présence, Flagship i Longines Lyre, co stanowiło mocniejsze zaznaczenie obecności w segmencie zegarków biżuteryjnych. Wykorzystanie nazwy „Flagship” w tym przypadku, niewątpliwie związane z 60-leciem powstania kolekcji o tej kultowej nazwie (1957), budzi trochę mój wewnętrzny sprzeciw jako miłośnika zegarków vintage i heritage, tym bardziej, że w mojej opinii modele z nowej kolekcji "Flagship" są po prostu mało ciekawe, nie wyróżniając się ani stylistyką, ani zastosowanym mechanizmem. Oczywiście jest to absolutnie kwestia gustu, ale mimo wszystko określenie „Okręt Flagowy” powinno zobowiązywać. Tymczasem jeśli porównywać te zegarki do okrętu dowódcy floty, to chyba takiego w formie szalupy, na którą ewakuuje się on po zatopieniu jego karaweli 😉 Z drugiej strony historyczna nazwa Conquest również została "użyczona" współczesnej kolekcji zegarków casualowo-sportowych, nie mających wiele wspólnego z pierwszymi Conquestami. Tę marketingową praktykę stosuje dziś powszechnie wielu producentów zegarków, nie pozostaje więc nic innego jak zaakceptować ten fakt. Zresztą o faktycznym skojarzeniu nazwy z konkretnym zegarkiem nie zawsze decydują zabiegi marketingowców, o czym świadczą wyniki wyszukiwania frazy "longines flagship" (bez słowa "heritage"), wśród których próżno szukać modeli z powstałej na rok 2017 kolekcji 😄 : Prawdziwa rewolucja objęła linię modelową The Heritage Collections, która poza kilkoma nowościami (The Longines RailRoad, The Longines Heritage 1918, The Longines Heritage Military, The Longines Avigation Watch Type A-7 z jasną tarczą) pożegnała wyjątkowo dużą liczbę kolekcji / modeli w stosunku do oferty z poprzedniego roku, w tym dopiero co wprowadzone, jak i takie, które były jej częścią przez wiele lat: Longines 1951 – 1954, The Longines Heritage 1973, The Longines Heritage Diver, The Longines Avigation, The Longines Heritage 1935, The Longines Heritage Military COSD, The Longines Column-Wheel Chronograph Record oraz The Longines Telemeter & Tachymeter Chronographs. Przy tej okazji warto wspomnieć, że w zegarku The Longines RailRoad po raz pierwszy zastosowano mechanizm L888 (mocno zmodyfikowana ETA 2892A2 na wyłączność Longines), najbardziej popularny mechanizm automatyczny w aktualnej ofercie marki (2021). Na uwagę zasługuje również zmiana modelu zegarka kieszonkowego w ramach kolekcji Longines Equestrian Pocket Watch z ubiegłorocznego L7.035.8.13.1 („Horses Trio”) na chronograf Longines Equestrian Pocket Watch L7.031.8.11.1 z mechanizmem L790.2 / A08.L31, opartym na ETA Valjoux 7753. Zegarek ten, podobnie jak poprzedni model, wyprodukowano w limitacji 20 szt. Więcej na temat tego wyjątkowego zegarka (w jęz. ang.) przeczytacie tutaj oraz (bardziej szczegółowo) tutaj. Ofertę wzbogaciły dodatkowo dwa kwarcowe modele specjalne z kolekcji Conquest, upamiętniające fakt patronowania przez Longines mistrzostwom świata w narciarstwie alpejskim w 2017 roku, organizowanym w szwajcarskim St. Moritz. Oferta na rok modelowy 2016-2017 prezentowała się następująco: (nowości na czerwono) THE COLLECTIONS OF TIMELESS ELEGANCE Longines DolceVita Longines PrimaLuna Longines Symphonette La Grande Classique de Longines Présence Flagship Longines Lyre THE WATCHMAKING TRADITION COLLECTIONS The Longines Master Collection Conquest Classic The Longines Saint-Imier Collection The Longines Elegant Collection Longines evidenza THE EQUESTRIAN COLLECTIONS The Longines Equestrian Collection Longines Equestrian Pocket Watch (zmiana modelu) THE SPORT COLLECTIONS HydroConquest Conquest THE HERITAGE COLLECTIONS Conquest Heritage The Longines RailRoad Flagship Heritage Présence Heritage The Longines Heritage 1918 Longines 1951 – 1954 The Longines Heritage 1973 The Longines Heritage Diver 1967 The Longines Heritage Diver The Longines Legend Diver Watch The Longines Heritage Military The Longines Weems Second-Setting Watch The Lindbergh Hour Angle Watch The Longines Avigation The Longines Heritage 1935 The Longines Heritage Military COSD The Longines Avigation Watch Type A-7 (czarna tarcza) The Longines Avigation Watch Type A-7 (jasna tarcza) The Longines Twenty-Four Hours Single Push-Piece Chronograph Longines Twenty-Four Hours The Longines Column-Wheel Chronograph The Longines Column-Wheel Chronograph Record The Longines Column-Wheel Single Push-Piece Chronograph The Longines Telemeter & Tachymeter Chronographs The Longines Column-Wheel Single Push-Piece Pulsometer Chronograph *** *** THE WATCHMAKING TRADITION COLLECTIONS *** *** THE EQUESTRIAN COLLECTIONS *** *** THE SPORT COLLECTIONS *** *** THE HERITAGE COLLECTIONS *** *** SPECIAL EDITION(S) *** *** Wybrane ilustracje zostały wykorzystane wyłącznie w charakterze poglądowym i informacyjnym na potrzeby uporządkowania wiedzy kolekcjonerów i miłośników zegarków z naszego forum na temat najnowszej historii marki Longines. ***
  6. Zupełnie, jakby koronka nie była dociśnięta do końca do koperty. Wygląda na to, że zegarek zostaje w 2-giej pozycji (zmiana daty) i nie przechodzi do 1-szej (naciąg manualny) po wciśnięciu koronki. Próbowałeś docisnąć lekko koronkę do koperty, jednocześnie obracając ją do przodu? Data nadal wówczas przeskakuje?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.