Co to @suqub za bzdury opowiadasz.. @Burns, ani razu nie wspominałem nawet o kierze z karbonu. Jedyny element z węgla jaki mam, to dół widelca w szosie.
Środków przeciwbólowych nie biore prawie nigdy. Chyba, że faktycznie osiągam etap gryzienia kulek od łożysk. Teraz tak nie jest. Basen odpada.. Związane z przypadłością urologiczną. Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Siedzenie na d*pie, to był skrót myślowy. Chodzę sobie delikatnie na ile mogę bo boli jak diabeł. Nie jest tak, że noga jak kłoda. Absolutnie. Co ciekawe, podobne objawy bólowe, też tak silne dawał mięsień jak mi nogę z gipsu wyjęli po operacji parę lat temu. Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Echh.. Zaliczyłem potężną krakse na mtb.. Zawada, las pod koniec. Zjazd. Nie znam przyczyny, nie wiem. Korzeń? Gałąź? I lecę, na plecy, uderzyłem łebem. Lekko. Rower tylko widziałem jak koziołkował i wylądował 15m ode mnie. Lekko scentrowany przód. I tyle. Ja z potężnym stłuczeniem lewego uda. Chyba pojadę na sor
Tym razem akurat nie... Wglądało to tak : Zjazd . 55km/h i zahaczyłem na oba koła o centymetrową warstwę piachu na skraju jezdni . Oba koła poszły, rower pod kątem postawiło, na szczęście złapał przyczepność bo wyrzuciło mnie na asfalt i cudem z tego wyszedłem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.