Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

sebecco

Użytkownik
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Początkujący

About sebecco

  • Birthday 04/14/1977

Kontakt

  • Strona WWW
    http://sebastiangrabowski.malbork.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Marienburg
  • Hobby
    książki, literki, poligrafia, rower

Recent Profile Visitors

130 profile views
  1. Stanęło na citizenie -84L... Mam nadzieje że się spodoba a jak nie to mam ewentualnie czas na zwrot... Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Teutonic - krzyżak Krzyżak - Malbork Malbork - to moje miasteczko z największą kupą średniowiecznej cegły... [taki offtop] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. „Charaszo gawaritie, charaszo...” (Nie chciało mi się rosyjskiej klawiatury podpinać...) Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  4. Mam skórzane brązowe ale już tak wysiedziane, że „cztery litery” bolą... A marka? Na ramie przed renowacją był znaczek gdzie wśród literek udało mi się za dzieciaka odczytać CCCR - więc możet by eto UKRAINA... Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  5. Zajrzałem przypadkiem na ten wątek i skoro mowa o rowerach to pozwolę sobie pokazać, to co ostatnie 3 tygodnie najbardziej mnie zajęło poza pracą i obowiązkami. Rower po dziadku. Szacunkowe datowanie (tak na oko i pamięć ś.p. dziadka) to ok 1955-1963 r. Zakres prac: 1. Szlifierka ręczna metodą domową na chodniku przed blokiem 2. dwa podkłady antykorozyjny i pod lakier 3. Czarny mat na ramę 4. Fluorescencyjny na błotniki 5. Chrom na obręcze i kierownica Wnioski końcowe - kierownica do poprawki Potrzeby: hamulec ręczny opadający na przednie koło (nieszczękowy) przez otwór w błotniku. I takim oto cudem sobie jeżdżę. Ostatnio wybujałem na nim 42 km/h Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  6. No właśnie patrzyłem na te CASIO MTG i rzeczywiście w tych kwotach to trochę dla mnie za dużo... wolałbym się zmieścić w cenie max 2000 zł. Wyjątkiem byłby (wyjątkowo) wspominany przeze mnie CASIO OCEANUS, ale jego dostępność w Europie jest średnia lub znikoma... Stąd biorąc pod uwadze powyższe chyba najbardziej sensownym wyborem będzie CITIZEN, bo i pojawiło się dodatkowe kryterium, o którym nie wiedziałem - zegarek najlepiej jakby był klasyczny z jak najmniejszą ilością dodatkowych elementów na tarczy zegarka.... Obecnie zastanawiam się nad: 1. CITIZEN CB0190-84L (tytanowy) 2. CITIZEN CB0010-88L (stalowy) Oba radio controled i ecodrive (solar). W pierwszym bardziej mi się podoba tarcza i trochę tej czerwieni w ogólnym odbiorze wizualnym. Natomiast w drugim podoba mi się to, że zamiast indeksów (kresek) są przynajmniej 2 godziny w formie liczbowej... Ale najgorsze w tym jest to, że osoba dla której ma być prezent każdą próbę podjęcia tematu „czasomierz na rękę” zbywa i nie chce nic powiedzieć... I weź tu podejmij odpowiednią decyzję... eh... Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  7. Witam Proszę o poradę. Otóż chcę kupić zegarek solarny (dodatkowym plusem będzie „radio kontrol”). Czytając i szukając po internetach znalazłem coś co bardzo mi się spodobało - CASIO OCEANUS OCW S100 AJF. Jednak tu problemem jest dostępność na naszym rynku. Szukając dalej znalazłem CITIZEN CB0190-84L - tu sytuacja z ograniczeniem dystrybucji i dostępnością modelu w zasadzie w PL nie istnieje i aktualnie to jest mój faworyt... I tu moja prośba u jakich jeszcze producentów [konkretne modele] szukać zegarków z tymi dwoma funkcjami jak na początku podałem. Zegarek musi być nowy z gwarancją, bo to ma być prezent dla ważnej dla mnie osoby. Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  8. Rozmowa dwóch zakonników - stary (ponad 70 lat w zakonie) i młody (dwa miesiące po rozpoczęciu nowicjatu). Stary pyta młodego: - Dlaczego wybrałeś nasz zakon? Młody odpowiada: - Bo zawsze byłem pod wrażeniem Waszego stosunku do świata otaczającego, do rodzin, do matek i kobiet oraz do dzieci. Po chwili przerwy młody dodaje: - A skoro brat taki dociekliwy to i ja mam pytanie. Jaka jest różnica między Przeorem a Opatem? Stary zakonnik dla żartu odpowiedział: - Pamiętaj (szczególnie jeśli chodzi o relację do świata zewnętrznego), że przed „pięćdziesiątką” jest PRZEOR a po OPAT Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  9. Nie, spać nie mogę... Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  10. II wojna światowa. Rok 1945 (marzec). Ostatnie 4 dni kalendarzowej zimy. Okolice niezdobytego nigdy średniowiecznego zamku w Malborku. Okopy. Żołnierze niemieccy przyglądają się jak armia czerwona zbliża się do miasta. Gdy nadchodzi pierwszy meldunek o przełamaniu fortyfikacji obronnych, a po chwili kolejne dwa identyczne. Dwóch Niemców siada na ziemi załamanych widmem porażki. Jeden z nich wyciąga paczkę „Malboro” i mówi: - To co, po Malborku? Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk Laleczki woodoo? Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  11. Może było a może jednak nie... Przed bramą raju siedzi trzech facetów. Święty Piotr u bram raju otrzymuje „polecenie służbowe”: - Wpuszczaj każdego kto miał przerąbany dzień... Więc woła św. Piotr pierwszego z facetów i pyta się go: - Powiedz mi dlaczego tu jesteś i jaki miałeś dzień. W odpowiedzi słyszy opowieść: - Wracam dziś trochę wcześniej z pracy do domu. Wchodzę i widzę nerwowe zachowanie żony. Balkon otwarty wychodzę i rozglądam się, pościel rozwalona, żona w szlafroku założonym tył do przodu. Za barierką widzę jak jakiś facet w dziwnych gaciach wisi trzymając się krawędzi balkonu. Więc zaczynam stawać na jego palce żeby spadł... W końcu się udało spadł! Ale patrzę spadł na rosnące pod blokiem gęste krzewy ozdobne i nic w sumie chyba mu się nie stało. Wkurzony jeszcze bardziej zastanawiam się czym gościa dobić. Przytachałem na balkon lodówkę i łup w gościa, ale niestety przewód zawinął mi się wokół nogi i spadłem razem z tą lodówką i oto jestem... - To naprawdę przerąbana ta Twoja śmierć. Wchodzisz do raju! Woła drugiego i zadaje mu to samo pytanie. W odpowiedzi słyszy: - Jestem gimnastykiem akrobatycznym. W związku z pandemią koronawirusa część ćwiczeń muszę wykonywać w domu. Mieszkałem w apartamentowcu na 30 piętrze, gdzie miałem mieszkanie ponad 200 m kwadratowych. Ćwicząc przewroty w przód źle obliczyłem odległość od barierek balkonu i niestety wypadłem. Na szczęście udało mi się złapać barierek 12 pięter niżej. Już miałem się wdrapać do góry na balkon, ale pojawił się ten idiota, z którym rozmawiałeś przed chwilą i zaczął mi stawać na palce. Spadłem. Na szczęście w gęste krzewy ozdobne. Szczęśliwy, że żyję już chciałem wstać, ale patrzę ten idiota zrzuca lodówkę. Dostałem i tak oto jestem u bram raju... - To naprawdę bezsensowna i dziwna śmierć. W nagrodę na pocieszenie wpuszczam Cię do krainy wiecznego życia. Wchodź! Po chwili św. Piotr woła trzeciego z mężczyzn. Zadaje pytanie: - A ty jak tu trafiłeś? - A św. Piotrze co ja Ci będę opowiadał ze szczegółami, wiedz tylko, że siedziałem w tej lodówce... Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  12. Witajcie! Dawno się nie pojawiałem na forum. Tym razem jednak mam sprawę techniczną. Otóż mam zegarek po moim dziadku. Patrząc na niego (szczególnie na tarczę) stwierdzam, że przydałoby mu się „odnowienie”, odrestaurowanie tarczy zegarowej i chyba wskazówek, gdyż: 1. Godziny i wskazówki wieczorem nie „świecą” 2. Tarcza sama wydaje się zabrudzona czasem... Pytałem u lokalnego zegarmistrza i niestety on się tego nie podejmie, mój stan wiedzy w tym zakresie określiłbym w skali od 0 do 10 na -10. Podobno ktoś [gdzieś] realizuje w naszym kraju fachowo takie rzeczy... i tu pytanie: Kto, gdzie, ew. kontakt do firmy/osoby. Z góry dziękuję za odpowiedzi. Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  13. Jako, że od niedawna zaglądam na forum i całkiem niedawno przez forum dokonałem zakupu tegoż, co na moim ręku to postanowiłem i ja napisać w tym wątku A przy okazji podziękowania dla Łukasza za całą transakcję... Palnięte via Tapatalk without using ten fingers on my Blackberry Passport's QWERTY keyboard
  14. Rozmawiają dwie koleżanki. Jedna - Zosia - narzeka na męża, druga - Krysia - wyjaśnia i tlumaczy... Z: Słyszałaś! Wiesz co mój stary sobie wymyslil!? K: ?? Z: Powiedział, że zrobi sobie tatuaz!!! Jak on będzie wyglądał, jak kretyn jakiś albo co...? K: Ale ty jesteś staroświecka... zgódź się! Wszystko w twoim życiu się zmieni... od jego i twojego samopoczucia poprzez życie codzienne aż po wasz sex! Z: Jak to możliwe?! Przez jeden tatuaz? K: Tak! Pozwól mu na tatuaz, ale po jednym warunkiem. Ty masz zdecydować o tym co będzie wytatuowane i gdzie... Z: ?? K: Niech sobie wytatuuje 10 000 000 na penisie! Z: Jesteś wariatka! Oszalała, i co mi to da?!!! K: Nie rozumiesz?! To słuchaj. Każdy facet lubi mieć kasę przy sobie, lubi się nią bawic... lubi widzieć jak kasa rośnie, a przede wszystkim byle gdzie jej nie wsadzi... ty będziesz jego najlepszym 'bankiem' w okolicy. To wszystko i aż tyle przez jeden głupi tatuaz... Palnięte via Tapatalk without using ten fingers on my Blackberry Passport's QWERTY keyboard
  15. Ja skromnie używam roweru męskiego przerobionego przez poprzedniego właściciela na damke (do wozenia worków z ziemniakami). Zdjęcia nie mogę zapodać, ale: Rower marka: ukraina Rok: 1954 (jak Pallas po moim dziadku) Kolor: czarny Koła: 28" Prędkość zmierzona na asfalcie: ~40 km/h Palnięte via Tapatalk without using ten fingers on my Blackberry Passport's QWERTY keyboard
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.