Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

defektmuzgó

Nowy Użytkownik
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Początkujący
  1. Witam, byłem dzisiaj pooglądać zegarki na żywo. Tissot Visodate był w dwóch salonach i tylko w kolorze czarnym. Zegarek solidnie zrobiony, fajne wystające szkiełko, delikatny, bardzo elegancki. Wydał mi się mniejszy w rzeczywistości niż na zdjęciach. Podobała mi się gruba koperta zwężana ku szkiełku. Na plus oczywiście mechanizm automatyczny. Wydaje mi się, że nie za bardzo pasuje do stylizacji "na co dzień". Szkoda, że nie było białego. Oglądałem też Seiko Presage (szary z datownikiem i rezerwą chodu) ssa345j1. Fajna gruba koperta, mieniąca się tarcza, ale miałem wrażenie, że to nie zegarek dla 30 latka. I podobnie jak Tissot chyba najlepiej pasuję do garnituru. I wreszcie Longines Conquest. W jednym salonie był 41mm w drugim 43mm, chociaż Pani twierdziła, że to 44mm. Był model czarny, niebieski i srebrny. Czarny byłby dużo ładniejszy gdyby nie indeksy i cyfry, które są jakby malowane : ) . Niebieski to nie moja bajka. Najciekawszy był srebrny. Tarcza na zdjęciach wydaje się biała a w rzeczywistości jest srebrna i błyszcząca. Obydwa rozmiary były na grubym "gąbczastym" pasku. Zegarek robi duże wrażenie, po pierwszej przymiarce z wrażenia zapomniałem zabrać kurtki z salonu : ) . Zwraca na siebie uwagę, jest błyszczący, świeci i jest masywny. Myślałem, że moje nurki to "świecące" zegarki ale ten bije je na głowę. Jeżeli chodzi o rozmiar to wielkiej różnicy pomiędzy 41mm a 43mm nie zauważyłem. Zegarek, 599$ dolarów, więc chyba warto, co myślicie? Pozdrawiam
  2. Tak czułem , że nie zostanie to bez komentarza. Ale słuszna uwaga BlasiusG - bo o język trzeba dbać. Studiuje psychologie transportu, głównie testy, badania zawodowych kierowców i tych którzy jeżdżą na podwójnym gazie. Na co dzień chodzę w diverach, seiko snzf17k1 i rotary avanger na paskach nato jak poniżej. Teraz bym chciał coś bardziej eleganckiego i prestiżowego, ale nie typowego garniturowca. Coś co można założyć do jeansów i koszuli. Pozdrawiam : ) http://www.creationwatches.com/products/images/large/SNZF17K-NATO1_LRG.jpg https://www.ticktalk.uk/rotary-ocean-avenger-quick-review/
  3. Nowy fajny, niemal identyczny. Ale póki co nie stać mnie na nowy. Zegarek droższy od moich podyplomowych studiów Szkoda, że ten Hong Kong, podejrzany bo naprawdę mi się spodobał. Jak bym miał pewność, że oryginał to bym się nie przejmował małym rozmiarem ale nie ma co ryzykować tyle kasy. Trudno, zostaje przy Tissocie Visodate na dzień dzisiejszy. Rozważałem Seiko Presage Coctail ssa343j1, pilota Laco Augsburg, Atlanticy Worldmastery, Hamilton Khaki a ostatnio myślę o Longines Conquest (mogę go kupić za 599$) - koniecznie na pasku. Muszę go obejrzeć na żywo, bo na zdjęciach coś mi w nim nie pasuje. Podoba mi się dekiel, ale tarcza wydaję się "tania" i zbyt nowoczesna. Fajnie, że Longines ale chciałbym coś co naprawdę mi się spodoba, dlatego chyba nieuniknione jest oglądnięcie zegarków na żywo.Mam nadzieje, że Longines zrobi większe wrażenie na żywo. Porobię zdjęcia w niedziele, więc jak ktoś będzie chętny to wrzucę coś na forum. Pozdrawiam
  4. Dzięki za odpowiedzi, macie rację. Ponoć podróbek tego zegarka jest mnóstwo, poszperałem trochę po internecie i utwierdziłem się w przekonaniu, że to nie jest dobry pomysł. Trochę mnie poniosło z tym zegarkiem : ) W niedziele jadę zobaczyć jak wygląda ten tissot na żywo, bo nie nie wiem czy brać czarnego czy białego. Chyba, że znajdę coś ciekawego na bazarku - pozdrawiam
  5. Witam wszystkich serdecznie, piszę do Was, bo mam mały zamęt w głowie. Zbliżają się święta i mam sobie wybrać zegarek, dzięki waszemu forum zaraziłem się bakcylem i wciąż powiększam kolekcje co coraz bardziej przeraża moją żonę. Miałem już upatrzonego tissota visodate, bardzo bezpieczny wybór, ale przeglądając ebaya trafiłem na coś takiego - VINTAGE TUDOR PRINCE OYSTERDATE RANGER 2784 . https://www.ebay.com/itm/VINTAGE-TUDOR-PRINCE-OYSTERDATE-RANGER-2784-25J-SWISS-STEEL-AUTOMATIC-MENS-WATCH/112626881763?hash=item1a3915d4e3:g:CrUAAOSwh1hZ-0Rp Tissota Visodate mogę zamówić ze stanów za około 1400zł i mam osobę która na święta by mi go przywiozła. Ale, chyba marzy mi się coś z duszą, chyba się zakochałem. Tudor jest trochę droższy ale wizualnie bardzo mi się podoba i na taką kochankę mogę dołożyć trochę grosza. Ale czy ta kochanka jest siebie warta? Stąd kilka pytań : 1. Czy zegarek jest oryginalny i czy możecie powiedzieć o nim coś więcej? 2. Czy waszym zdaniem wartą zapłacić tyle kasy za taki zegarek? 3. Czy powinienem się obawiać kupna zegarka z Hong Kongu? ( Kiedyś zamówiłem zegarek z Izraela i wszystko przebiegło pomyślnie : ) ) 4. Pytanie na pół serio. Mam dwa zegarki 36mm też vintage tyle, że są one płaskie bo nakręcane a nie automaty, 34mm to już nie przegięcie? Jestem postawy "niziołka" czyli niski i krępy - 176cm i 90 kilo wagi. Może znacie jakieś sztuczki na powiększenie optyczne zegarka - myślałem np o pasku z podkładką? Chociaż nie ukrywam, że jestem fanem pasków nato. Jaki pasek zaproponowalibyście do takiego zegarka? 5. Znalazłem taki sam zegarek na innej starej aukcji, tyle że o 1/3 droższy, i o innym mechanizmie jeden to 2784 a drugi 2772 - o co tu chodzi? https://www.ebay.com/itm/34mm-Tudor-by-ROLEX-RANGER-DIALED-Prince-Oysterdate-2772-Movement-Very-Nice-/311691214688?nma=true&si=y6IQrCFUcSjjgR3UgcnxNtwL8KE%253D&orig_cvip=true&rt=nc&_trksid=p2047675.l2557 Dziękuje za poświęcenie uwagi, pozdrawiam : )
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.