Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Search the Community

Showing results for tags 'hindenburg'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • KLUB POD BALANSUJĄCYM WAHADŁEM
    • FORUM GŁÓWNE
    • ZABAWY i KONKURSY
  • ZAPYTANIA I SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
    • Podróbki i zapytania o autentyczność
    • Jaki zegarek...
    • Podręczniki i porady
    • Aukcje Allegro, eBay i inne
    • Marki wirtualne i modowe
  • WIADOMOŚCI I NOWOŚCI
    • NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
    • WIADOMOŚCI
  • FORA TEMATYCZNE
    • ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
    • AHCI I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
    • ZEGARKI POLSKIE
    • ZEGARKI AMERYKAŃSKIE
    • ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
    • ZEGARKI JAPOŃSKIE
    • ZEGARKI CHIŃSKIE
    • INNE ZEGARKI
    • VINTAGE
    • ZEGARY
    • KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
    • PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
    • GALERIA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    • PRZEDSTAWIAMY SIE
    • PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
    • FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
    • ARCHIWUM
  • RYNEK
    • SPRZEDAM
  • PO GODZINACH
    • PO GODZINACH

Blogs

  • 2gWatchBlog
  • ENICAR - Manufacture d'Horlogerie Ariste Racine
  • dawpi's blog
  • Zegarki z ZMP BŁONIE (1959 - 1969)

Product Groups

  • Produkty

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Gadu-Gadu


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Hobby

Found 2 results

  1. Witam, cztery miesiące temu zacząłem użytkować zegarek Zeppelin Hindenburg LZ 129 (7068-1) - automat z japońskim mechanizmem na 24 kamieniach - kaliber 9015, który po tym okresie normalnego użytkowania zrobił 1 h 15 min błędu przez 24 h; cóż, żeby zegarek za prawie 1500 zł zepsuł się po 4 miesiącach... Oczywiście oddaję na gwarancję, ale podobają mi się te zegarki i chciałem zapytać o opinie na ich temat, których w Internecie niewiele - co o nich sądzicie? Domyślam się, że mój egzemplarz jest wyjątkowy, a może one w ogóle są bardzo słabej jakości?
  2. Problemy z pamiątkowa Delbaną spowodowały że postanowiłem poszukać nowego zegarka. Ponieważ jeden "zabytkowy" zegarek mam w szufladzie stwierdziłem że najwyższy czas na kupno czegoś naprawdę nowego. Oczywiście odwiedziłem odpowiedni dział forum zadając pytania, przeglądając różne odpowiedzi i sugestie. Poszukując w kwocie do 2000zł zegarka klasycznego z jasną tarczą trzeba się liczyć że najczęsciej polecaną będzie Certina DS1 lub jakiś Steinhart, Stowa. Niestety w mojej opinii brakuje tym zegarkom, solidnym swoją drogą, czegoś takiego co mają prawie wszystkie stare - dopracowania wizualnego, drobnych smaczków. Zdażają się np. niebieskie śrubki w Steinhart Marina ale ogólnie mam wrażenie że obecnie króluje styl minimalistyczny. Jeżeli cyferblat jest jasny to na 99% jest biały lub srebrny, wskazówki proste czarne ew. niebieskie. Może to zresztą moja wina bo za bardzo przyzwyczaiłem się do odziedziczonej Delbany z delikatnie "giloszowaną" tarczą ecru, złotymi wskazówkami z lumą i złotymi indeksami W polecanych zegarkach padła jedna propozycja użytkownika "Bibus", którą w pierwszej chwili odrzuciłem. Zegarek wydawał się "przeładowany", na dodatek do obejrzenie na żywo tylko w odległości ok. 300km od mojego miejsca zamieszkania. Mowa o zegarku Zeppelin LZ129 Hindenburg firmy Pointtec a dokładnie o modelu 7060-4. Im dłużej szukałem i im częściej zaglądałem na stronę producenta, tym coraz bardziej zegarek zaczynał się mi podobać. Nie jest zbyt duży co w dobie zegarków o średnicach przynajmniej 42mm jest dla mnie dużym plusem. Ma jasną, beżową tarczę z czarnymi indeksami co prawda gładką ale pozostałe szczegóły bardzo mile wzbogacają ogólny wygląd. No i oczywiście cena poniżej 2000zł. Odrobina danych technicznych: - mechanizm automatyczny Citizen Miyota 9100 (?) - średnica bez koronki 40mm - wysokość wraz ze szkiełkiem 12mm - WR up to 3ATM - koperta ze stali nierdzewnej - dekiel z kryształowym okienkiem - szkiełko hesalitowe Zastanawiające jest jaki dokładnie mechanizm napędza ten zegarek. Wg opisu na wahniku jest to 9100 ale wg specyfikacji Citizena data powinna być w tym wypadku na godzinie 4:30 a nie na 3. Biorąc to pod uwagę bardziej pasowałby mechanizm 9110 lub 9132. Możliwe jednak że rzeczywiście Pointtec zmodyfikował mechanizm na tyle że datę przeniesiono na godzinę 3 - może kiedyś zadam im pytanie albo rozbiorę zegarek i sprawdzę dogłębnie. Tak czy inaczej pozostałe parametry mechanizmów nie powinny się różnić, czyli mamy do czynienia z automatem na 26 kamieniach. Częstotliwość pracy 28800/h która powinna zapewniać dokładność nie gorszą niż -10/30 sek/dzień. Rezerwa chodu ponad 40 godzin, mechanizm stopsekundy, wahnik nakręca mechanizm kręcąc się w jedną stronę. Wygląd: Dla mnie prawie ideał Jasna beżowa tarcza z czarnymi indeksami: arabskie cyfry na godzinach + indeksy sekundowe. Dzięki dużemu wypukłemu szkiełku cała tarcza jest bardzo dobrze widoczna, bez żadnych zniekształceń na krawędziach co czasami występuje przy szybciej opadających szkiełkach. Niestety szkiełko hesalitowe nie ma praktycznie żadnej odporności na zarysowania dzięki czemu już po tygodniu pojawiły się na nim rysy w miejscu gdzie nieostrożnie obtarłem zegarkiem o stół. Jedynym pocieszeniem jest to że szkiełko takie łatwo wypolerować, nawet domowym sposobem. Oryginalne szkiełko to wydatek 200zł - informacja od oficjalnego dystrybutora. Seria Zeppelinów zgodnie ze swoją nazwą nawiązuje do okresu w historii lotnictwa w którym największymi i najbardziej luksusowymi pojazdami powietrznymi były olbrzymie sterowce. W zegarku objawia się to klasycznymi, stylizowanymi na staromodne (?), wskazówkami. Wszystkie trzy są koloru czarnego (współgrają idealnie z tarczą) z delikatnymi cieniowaniami. Sprawiają wrażenie delikatnych i dopracowanych - na sekundowej i minutowej widoczne jest delikatne przetłoczenie na całej długości - nie wygląda to bynajmniej na wycięte z blachy cienkie paski. Na godzinie 3 znajduje się otoczone delikatną kreską okienko z datą, która pokazywana jest na srebrnym tle. Okienko jest dosyć głębokie co sugeruje że sama tarcza ma swoją odpowiednią grubość. Nie ma to zapewne znaczenia dla wytrzymałości zegarka ale sprawia dobre wrażenie. Na godzinie 12 znajduje się czarna wskazówka rezerwy chodu w zakresie od min do 40h, podziałka jest dziwna bo na jedną kreskę przypada trochę ponad 1,5h ale zakładam że nie chodzi tutaj o dokładność co do minuty Na godzinie 6 umieszczona jest czerwona wskazówka 24 godzinna. Umieszczona jest w okrągłym wytłoczeniu zagłębiającym się w tarczy na niecały milimetr. W środku na srebrnym tle, które nie jest jednorodne lecz pokryte deseniem tłoczonych koncentrycznych okręgów, znajdują się czarne 24 godzinne indeksy. Całe wytłoczenie okolone jest z kolei delikatnym srebrnym (metalowym?) pierścieniem wyróżniającym to miejsce spośród innych szczegółów na cyferblacie co dodaje zegarkowi jeszcze więcej wrażenia staranności dopracowania. Dopełnieniem na tarczy są oczywiście nadruki z nazwą serii i modelu, napis "made in germany" no i mała srebrna metalowa kropka (nit) na godzinie 6. Jeżeli ktoś chce to może również w kopercie doszukiwać się nawiązań do latających sterowców. Nie jest ani zaokrąglona ani tez płaska. Od szerszej części z uszami odchodzi w stronę szkiełka dwoma łamanymi płaszczyznami w które mogą być odzwierciedleniem pokrycia zeppelinów, charakteryzujących się szkieletowa konstrukcją korpusu. Wszystkie te szczegóły powodują że zegarek ma swój własny, ciekawy wygląd który mnie do niego przekonał. Z drugiej (dosłownie i w przenośni) strony bieda. Przeszklony dekiel odsłania mechanizm Citizen Miyota, któremu daleko do wyrafinowania cyferblatu. To raczej typowy wzór dawnego japońskiego lub niemieckiego wzornictwa samochodowego Jedyną ozdobą mechanizmu są cieniowania (szlif genewski ?) na korpusie werku, na wahniku brak ozdób oprócz paska na krawędzi i napisów: 9100 (kaliber) i twenty-six 26 jewels. Moim zdaniem mogliby sie trochę bardziej postarać. Wygrawerowany na wahniku delikatny wzór szkieletu zeppelina dodałby tutaj fajnego smaczku. Werk: Do pracy mechanizmu na razie nie mam zastrzeżeń. Po wyjęciu z pudełka zegarek spieszy o ok. 10 sek na dobę co samo w sobie jest dla mnie dobrym wynikiem. Być może uda się wycisnąć z niego coś więcej po wizycie u zegarmistrza ale to dopiero po "dotarciu". Wskazanie rezerwy chodu działa prawidłowo, okresy kilkugodzinnej bezczynności zegarka uwidaczniają się na skali z odpowiednią dokładnością. Nie mam doświadczenia z zegarkami automatycznymi ale sprawność działania automatu w tym zegarku wydaje mi się zadowalająca. Wystarczy parę spacerów po mieście, dwie-trzy godziny zabawy z dzieckiem aby wskazówka rezerwy chodu z pozycji 25h powędrowała na 40h. Najwyraźniej cechą charakterystyczną mechanizmu Citizena jest "hałas" jaki wydziela w czasie działania wahnika. W czasie gwałtowniejszych ruchów ręki z zegarka dobywa się delikatne aczkolwiek słyszalne szeleszczenie. Podobnie w przypadku np. jazdy samochodem po wybojach, czyli np. typowej polskiej drodze. Zegarek cały czas coś nam szepcze do ucha Trudno powiedzieć czy dobywa się to z głębi mechanizmu czy tez z łożyska wahnika, które ma "tylko" 7 kulek - przynajmniej tak to wygląda. Ww. zachowanie mechanizmu Miyota potwierdzają użytkownicy zarówno naszego forum jak i na innych zagranicznych forach. Mam tylko nadzieję że to nie wada fabryczna na miarę katastrofy Hindenburga, gdzieś na tym forum znalazłem wypowiedź że ETA Valjoux tez potrafi coś od siebie powiedzieć Podsumowując: Ciekawy zegarek. Klasyczny w założeniu ale pasuje IMO do wszystkiego. Nie ma napisu "swiss made" więc w piramidzie prestiżu nawet się nie pojawi ale ... mi się podoba Gdyby jeszcze zamiast mało praktycznego (bo ilu z nas przebywa często poza kołem podbiegunowym) 24 godzinnego wskazania czasu znalazł się np dzień tygodnia to wizualnie byłoby to małe "arcydzieło" O pudełku nie będę się rozpisywał: po prostu czarne solidne pudełko, dobrze zabezpieczające zegarek. W środku karta gwarancyjna stylizowana na bilet na przelot Zeppelinem Wady: - szkiełko hesalitowe czyli "plastik fantastik" - WR 3 ATM - cały czas coś "gada" - brak lumy (jeśli ktoś potrzebuje) Zalety: - rozmiar 40mm - duża, jasna i czytelna tarcza - IMHO bardzo ciekawy wygląd - bogaty ale nie przekombinowany P.S. Dla zainteresowanych dodaję zdjęcia na nadgarstku. Mam w obwodzie 17cm więc ten rozmiar zegarka (40mm) jest wg mnie maksymalnym użytecznym" No i na prośbę Hogg'a zdjęcie z "biletem" w tle czyli karta gwarancyjna jako bilet na przelot z Friedrichshafen do Kolonii
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.