Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Pavlitto84

ENNIO VITTORI - czy słyszeliście o takim zegarku ? :)

Recommended Posts

Guest AkiRonin

Ludzie nie kłóćcie się ! :) więcej merytorycznej wymiany zdań a mniej jadu pod adresem Ennio Vittori :)

Masz rację. Ale sam widzisz , ludzie nie potrafią zrozumieć , że coś miałem , sprzedałem bo kasa była potrzebna i zostały mi tańsze. W tym roku Biedronque i china i niestety za rok dopiero coś droższego. Ale mimo , żę miałem Suba, Omegi itp to nie spada mi korona z głowy jak mam załozyć Ennio czy ruska czy też Casio. Niestety koledzy nie potrafią tego pojąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akiego poznałem i mogę potwierdzić, że miał Rolexa, Breitlinga itd.

Myślę, że prawdziwy hobbysta zegarków nie dzieli je według kategorii cenowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest breslauer

Myślę, że prawdziwy hobbysta zegarków nie dzieli je według kategorii cenowej.

niech ten co nad nami wyprostuje ścieżki twoje

święte słowa

Share this post


Link to post
Share on other sites

tu nie chodzi o kasę i jakie ma się zegarki ( cena) - bardziej o udowadnienie że te zegarki coś reprezentują swoim wykonaniem, twałością. ale to co ma reszta to jest złe i przepłacone- glycinki/hamiltoniki. tagi sa zle, stenek jest zly....wszytko jest zle- pricz biedronki.

 

po co to????

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest AkiRonin

Akiego poznałem i mogę potwierdzić, że miał Rolexa, Breitlinga itd.

Myślę, że prawdziwy hobbysta zegarków nie dzieli je według kategorii cenowej.

Dzięki, bo już było nudne tłumaczenie się. Mam nadzieję, że Ty nie uważasz bym pisał nie merytorycznie? Przy okazji gratuluję mega pomysłu z Vratislavią. Na zdjęciach nie wygląda gorzej niż podobny do niej Tudor. Szafir, 100m, AR wielki szacun , że udało sie w takiej cenie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest AkiRonin

tu nie chodzi o kasę i jakie ma się zegarki ( cena) - bardziej o udowadnienie że te zegarki coś reprezentują swoim wykonaniem, twałością. ale to co ma reszta to jest złe i przepłacone- glycinki/hamiltoniki. tagi sa zle, stenek jest zly....wszytko jest zle- pricz biedronki.

 

po co to????

Nie zrozumiałeś mnie. Otóż od zegarka za 30-70 pln wymagam mniej niż od Taga za 7k. I w tym sensie to dla mnie Tag jest cieńki bo ze szwajcarskich marek miałem z Tagami najwięcej problemów a miałem z 10 sztuk Tagów. Natomiast Ennio szczególnie w cenie promo 30pln prezentuje mega wartość. Pogadaj z QV i zapytaj co byłbys w stanie wyprodukować za 30PLN....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest breslauer

pawel007
o zdrobnieniach
zapomniałeś?

 

fakt nie załapałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

pawel007

nie zdrabniaj dzieciaczku ( po raz- enty) - pisz jak dorosły(?) człowiek

zapomniałeś?

nie załapałeś ironi, sarkazmu- cytat bez ""

Share this post


Link to post
Share on other sites

j

hmm trochę się nie zrozumieliśmy

tamten jest nie w mojej bajce

na zdjęciu są moje >chinole< które lubię cenie i szanuje na równi z innymi zegarkami

https://lh5.googleusercontent.com/6ntJzns9s3x5Mzh7I43vmeT-9nqBIklO2X5vgOojvAY=w358-h201-p-no

ale podawałeś go jako dobry przykład taniego zegarka... ja mogę podać jako taki Parniaka, bo miałem 2 i wiem co to jest warte. natomiast różne szkieletorowate wynalazki... cóż... mam "średnie" doświadczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak kolega Aki pisze w swoje cenie ten Ennio na pewno nie ma konkurencji. Wszystkie zegarki jakie znam do 100zł nie mają stalowych kopert, oczywiście mówię o nowych zegarkach. Zegarki za 30zł skupują często zegarmistrze aby wymontowac mechanizmy a resztę wyrzucić do kosza bo mechanizm w hurtowni w PL jest droższy niż cały taki zegarek. Infrmacja sprawdzona :-)

Te zegarki są tak tanie ponieważ ktoś wyprodukował w Chinach tego kilka tysięcy i dostał super rabat przy okazji u dostawcy mechanizmów.

Normalnie jakby chcieć pojedynczo kupić taki mechanizm to wychodzi drożej niż cały zegarek :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedwczoraj wysłałem zegarek do gościa ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, raczej nie narzekającego na brak gotówki, nie pogardził kwarcem za 500zl. Po prostu mu się bardzo podobał. Autentyczny pasjonat.

 

Jak ktoś nie wierzy to wkleję kwit nadania :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest breslauer

ale podawałeś go jako dobry przykład taniego zegarka... .

no nie ,przykład zegarka za 50 zł

o te 50 chodziło

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest AkiRonin

Prawdziwy pasjonat nie powinien iść utartym szlakiem typu casio, tisocik, certinka , glycinka , omegaunia i jestem mistrz. Trzeba poszukiwać. I w małej cenie Ennio to coś innego niż popularne Casio. A np w cenie ok 2k ja kupiłem kiedyś od QV Catorexa i uważam , że to lepsza propozycja od masowej produkcji Certiny Longiny i innych Swatch group. Bo w tym Catorexie była malo znana historia, pewnośc , że raczej nie spotkam nikogo z takim zegarkiem a co najważniejsze bardzo ciekawy , niespotykany już  w nowych zegarkach mechanizm. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Quadrifoglio, to może jakaś klubowa limitka na bazie Ennio Vittori? W cenie 49,90 PLN. Skoro sikor nie ma konkurencji, to powinien rozejść się jak ciepłe bułeczki, nie wiem czy nie wrócą czasy reglamentacji ;)

Ennio Vittori - KMZiZ Limited Edition - dostępny na kartki :P

To by była mega inwestycja, wg kolegi Akiego za parę lat EV to przecież będzie manufaktura.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polacy to jednak alkoholicy! Tylu jeszcze trzyma od 31/1?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest breslauer

trafne , rzeczowe , wiadomo Wielkopolskie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polacy to jednak alkoholicy! Tylu jeszcze trzyma od 31/1?

 

Mnie już puściło. Ale ten wątek jest jak alkohol. Parę postów przeczytasz, cały dzień nieprzytomny leżysz ;)


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

no nie ,przykład zegarka za 50 zł

o te 50 chodziło

Tylko nie wiemy czy do czegokolwiek się nadającego. Miałem już mechanika z Chin za grosze. Szału nie było, ale parę miesięcy pochodził. Wcześniej oblazła koperta i posypała się tarcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest breslauer

 

Mnie już puściło. Ale ten wątek jest jak alkohol. Parę postów przeczytasz, cały dzień nieprzytomny leżysz ;)

 

 

zaś monitor do czyszczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest AkiRonin

Tylko nie wiemy czy do czegokolwiek się nadającego. Miałem już mechanika z Chin za grosze. Szału nie było, ale parę miesięcy pochodził. Wcześniej oblazła koperta i posypała się tarcza.

No własnie a tutaj chodzi by znaleźć takie chinczyki za 50 pln które wcale sie tak szybko nie posypią . A są takie masowki , które są na prawde bardzo wytrzymałe i chyba Ennio jest taki i jest wart te 50pln a szczególnie promocyjnej ceny 30pln

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją ideą było pokazanie pewnej ciekawostki: że za tak śmieszne pieniądze, w tak nietypowym miejscu jak Biedra, można było nabyć zegarek bezawaryjny, ciekawy wizualnie, z prawdziwym chronografem. Dziękuję koledze AkiRonin za wsparcie, oraz Quadrifilio za rzeczowe i obiektywne zajęcie stanowiska :) Ennio Vittori to super sikor w tej cenie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

czytajac wasze posty, az mnie korci by w niemczech kupic jakis zegarek z supermarketu i moze znajde dla tego Ennio jakiegos rywala  :)

wglebiajac sie w temat... jednak cholerka macie chyba racje... za takie pieniadze jesli sie nie sypie to jest GIT!!!  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

za takie pieniadze jesli sie nie sypie to jest GIT!!!  ;)

 

I o to mi chodzi :D  w tej cenie śmiesznej masz też działające chrono :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

czytajac wasze posty, az mnie korci by w niemczech kupic jakis zegarek z supermarketu i moze znajde dla tego Ennio jakiegos rywala  :)

wglebiajac sie w temat... jednak cholerka macie chyba racje... za takie pieniadze jesli sie nie sypie to jest GIT!!!  ;)

 

Na forum Niemieckim jest sporo tematów na temat zegarków z np. Tchibo. Tchibo oferowało nawet jeden model Swiss made na ecie :-)

Oczywiście wiadomym jest, że dokładając już ok 200zł można mieć zegarek dużo lepiej wykonany ale jak ktoś nie ma tych 200zł ?

Natomiast specyfiką Polaków jest to, że z racji tego, że jeszcze przed chwilą żyli w biedzie i trochę im się polepszyło to wyśmiewają wszystko co jest tanie i gardzą tym :-) . To nie dotyczy tylko zegarków. To pewnie za ileś tam lat minie i w narodzie zaginie to "nowobogackie" szydzenie.

Nikt kto był bogaty od kilku pokoleń nie ma problemów z założeniem czegoś taniego ale taki co ledwo się dorobił nagle czuje, że jego status nie pozwala mu na zakup czegoś zbyt taniego.

Nie wyczuwacie tego ? To nasz taka śmieszna polska cecha, za to nas nie lubią i za to sami siebie też nie lubimy.

Kolega Mirosuaw uderzył właśnie w tą szyderczą nutę....a wydawało się, że mądry inteligentny z niego obserwator :-)

 

Oczywiście sam zegarek Ennio nie jest być może wart tylu rozważań ale ten temat może stać się krokiem milowym do poszerzenia tematyki forum. Być może takie zegarki też mają prawo do szacunku i racji bytu na tym forum ? W końcu nie są podróbkami prawda ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest AkiRonin

Na forum Niemieckim jest sporo tematów na temat zegarków z np. Tchibo. Tchibo oferowało nawet jeden model Swiss made na ecie :-)

Oczywiście wiadomym jest, że dokładając już ok 200zł można mieć zegarek dużo lepiej wykonany ale jak ktoś nie ma tych 200zł ?

Natomiast specyfiką Polaków jest to, że z racji tego, że jeszcze przed chwilą żyli w biedzie i trochę im się polepszyło to wyśmiewają wszystko co jest tanie i gardzą tym :-) . To nie dotyczy tylko zegarków. To pewnie za ileś tam lat minie i w narodzie zaginie to "nowobogackie" szydzenie.

Nikt kto był bogaty od kilku pokoleń nie ma problemów z założeniem czegoś taniego ale taki co ledwo się dorobił nagle czuje, że jego status nie pozwala mu na zakup czegoś zbyt taniego.

Nie wyczuwacie tego ? To nasz taka śmieszna polska cecha, za to nas nie lubią i za to sami siebie też nie lubimy.

Kolega Mirosuaw uderzył właśnie w tą szyderczą nutę....a wydawało się, że mądry inteligentny z niego obserwator :-)

Popieram w 1000000%.

A z innej beczki. Czy np byłaby możliwość i czy duże koszty, kupić dokumentację jakiegoś dawno nie produkowanego werku i zacząc produkcje takowego, zakładająć użycie lepszych materiałów, lepsze spasowanie elementów i dokładną regulację? W końcu osoby które kupują mechaniczne zegarki nie biorą sobie do serca tak bardzo dokładności zegarka co bardziej niepowtarzalność mechanizmu, zdobienia itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.