Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Edmund Exley

Mistrzostwa Świata - Brazylia 2014

Rekomendowane odpowiedzi

Na co naprawdę stać Kostarykę to dopiero zobaczymy w fazie pucharowej.

W grupie gdzie trzech "wielkich" zajmowało się sobą - zespołowi o sensownych umiejętnościach i determinacji mogło udać się wyskoczenie zza pleców pozostałych rywali.

Mecz z Anglią może być niemiarodajny - na dodatek w obydwie strony - dojdą czynniki mentalne, taktyczne i czysto kalkulacyjne (kartki, kontuzje, zmiennicy, miejsce w grupie i dalsza drabinka). Anglicy też mogą zagrać bez obciążeń, innym składem itp.

 

Natomiast w fazie pucharowej nie będzie już ani zmiłuj ani lekceważenia przeciwnika - będzie się działo.. B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, sam grałem 13 lat w różnych kubach i wiem z mojego doświadczenia, że w takiej sytuacji jak wygrywasz, a nie jesteś faworytem, to dostajesz skrzydeł i dzieją się rzeczy niemożliwe. Wtedy grasz na 200%. Kostaryka teraz będzie grać na fali, bo skoczyły im morale :) Ja im kibicuję i życzę powodzenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Działacze FIFA też przecierają oczy ze zdziwienia, bo aż siedmiu piłkarzy Kostaryki wezwano na kontrolę antydopingową. Czy to jest zgodne z przepisami ?. Wydawało mi się, że mogą maksymalnie wezwać czterech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Można by jeszcze dodać na przykład, że to dosyć naturalne, iż ludzie na całym praktycznie świecie wolą oglądać ligę hiszpańską, angielską, niemiecką, czy włoską, a nie chociażby polską, bułgarską, wietnamską, czy łotewską. Porównując to do zegarków - ilu statystycznie wybrałoby Ruhlę mając w tej samej cenie Vacheron Constantin? ;) A powodów, dla których ludzie kibicują tej, a nie innej drużynie zagranicznej, też jest mnóstwo - tu naprawdę nie trzeba mieć "patentu" na kibicowanie - podobnie, jak nie trzeba być Szwajcarem, żeby kupować szwajcarskie zegarki. Inaczej musielibyśmy wszyscy nosić polskie, right bejbe..? ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nicon - fajny rysunek.

 

Panowie, więcej tolerancji dla piłkarskich miłości. Nikt tu z tęczą nie lata, tylko dzielimy się piłkarskimi fascynacjami. Doskonale rozumiem Krvistego - Milan to wielki klub z piękną historią, W latach 90. chyba każdy kochał jakiś wielki europejski klub. A Krvisty nie jest "sezonowcem". Życzę mu wielu radości z kibicowania Milanowi oraz - przede wszystkim - by jego piłkarze z Balotellim na czele się nie przemęczali: jeszcze jeden meczyk w Brazylii i wracać wypoczywać do Włoch  ;)

 

Dla wielu może się to wydać śmieszne, ale ja kibicowanie Urugwajowi zacząłem od... czytania książki. A właściwie pochłaniania. Tej książki:

 

copa1.jpg

 

To była druga połowa lat 90. I minęły prawie trzy lata (sic!), zanim zobaczyłem w całości jakiś mecz mojej drużyny, na Copa w Paragwaju. Pokolenie Internetu tego nie zrozumie. Drużyna żyła u mnie w głowie, w książkach i prasowych wycinkach. A w Francji 1998 w zastępstwie kibicowałem Argentynie. Reasumując - piłka nie mieści się w lokalności. Można żyć w Chile i kochać nie Colo Colo, a West Ham, można mieszkać w Warszawie i drżeć o wynik Torino.

 

Ale wracając do tematu - Kostaryka to szok! Nie dawałem im nawet punktu. Futbol jest piękny, mimo toczących go chorób.

 

A dziś chyba wysokie zwycięstwo Argentyny, pewna wygrana Niemców i brzydki mecz, którzy Bośniacy wygrają jedną bramką. A jak Panowie przewidujecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokolenie Internetu tego nie zrozumie. Drużyna żyła u mnie w głowie, w książkach i prasowych wycinkach. A w Francji 1998 w zastępstwie kibicowałem Argentynie. Reasumując - piłka nie mieści się w lokalności. Można żyć w Chile i kochać nie Colo Colo, a West Ham, można mieszkać w Warszawie i drżeć o wynik Torino.

 

Ale wracając do tematu - Kostaryka to szok! Nie dawałem im nawet punktu. Futbol jest piękny, mimo toczących go chorób.

 

A dziś chyba wysokie zwycięstwo Argentyny, pewna wygrana Niemców i brzydki mecz, którzy Bośniacy wygrają jedną bramką. A jak Panowie przewidujecie?

Historia o kibicowaniu pięknie opowiedziana. Nie jestem jednak pewien, czy ktoś, kto ceni wysoko golonkę po bawarsku z piwkiem będzie chciał docenić serwowane tu przez Ciebie Chateau Mouton. ;) A z przewidywaniami odnośnie dzisiejszego dnia w zasadzie się zgadzam. :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Historia o kibicowaniu pięknie opowiedziana. Nie jestem jednak pewien, czy ktoś, kto ceni wysoko golonkę po bawarsku z piwkiem będzie chciał docenić serwowane tu przez Ciebie Chateau Mouton. ;) A z przewidywaniami odnośnie dzisiejszego dnia w zasadzie się zgadzam. :)

 

Będzie chciał...:-)

I bez ukrytych podtekstów poproszę...:-)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Pokolenie Internetu tego nie zrozumie. Drużyna żyła u mnie w głowie, w książkach i prasowych wycinkach. A w Francji 1998 w zastępstwie kibicowałem Argentynie. Reasumując - piłka nie mieści się w lokalności.

 

Można polubić drużynę nie widząc nawet jednego jej meczu ?. Dzisiaj gra Argentyna, której kibicuję od 1986 roku  :), a więc od MŚ w Meksyku. Pamiętam jak poprosiłem mamę żeby na koszulce naszyła mi numer 10, bo z takim grał Diego Armando Maradona. Pamiętam też jak nie mogłem wtedy zrozumieć jak to możliwe, że Maradona odszedł z Barcy do Napoli. Ech, fajne to były czasy… wtedy będąc dzieciakami chcieliśmy grać jak Maradona, Gullit, van Basten :). Prawie dzień w dzień spędzaliśmy czas na boisku. Czasem nawet graliśmy w zimę pomimo, że leżał śnieg, a powietrze było mroźne. Zazwyczaj kończyło się to przeziębieniem, ale wtedy też było fajnie, bo lekarz wlepiał zwolnienie i nie trzeba było chodzić do szkoły  :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja cierpię na swoistą traumę, ponieważ za moich lat szczenięcych, prawie wszyscy na podwórku udawaliśmy... POLSKICH (!) - tak, tak - piłkarzy - Bońka, Latę, Deynę, Szarmacha, Smolarka, Żmudę...;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Ja cierpię na swoistą traumę, ponieważ za moich lat szczenięcych, prawie wszyscy na podwórku udawaliśmy... POLSKICH (!) - tak, tak - piłkarzy - Bońka, Latę, Deynę, Szarmacha, Smolarka, Żmudę... ;)

 

Zazdroszczę Tobie tych emocji i radości z gry reprezentacji Polski. Ja z istotnych sukcesów biało-czerwonych pamiętam tylko Olimpiadę, która odbyła się w Barcelonie (rok 1992).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja najbardziej lubilem Młynarczyka i w Widzewie i w reprezentacji kraju....(oraz Wójcickiego):-)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie spodziewałem się tak słabej Argentyny.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ależ szkoda Iranu... zdecydowanie zasłużyli na punkt... Argentyna straszna bieda.

Gdyby to tak Polska zagrała taki mecz z Iranem,, to by był hejt przez ruski miesiąc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ależ szkoda Iranu... zdecydowanie zasłużyli na punkt... Argentyna straszna bieda.

Gdyby to tak Polska zagrała taki mecz z Iranem,, to by był hejt przez ruski miesiąc.

Ale pomyśl, co by było, gdyby Polska zagrała taki mecz z Argentyną. ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie się udało udało przeżyć duże emocje w niezwykłej atmosferze :rolleyes:

Ponieważ do lat mam taki dodatkowy zwyczaj aby zarówno Mundiale jak i Euro oglądać w rozmaitych i różnorodnych miejscach, żeby potem ciekawiej wiązać wspomnienia z wydarzeniem i konkretnym miejscem to zabrałem syna i tym razem pojechaliśmy do Championsa na ten mecz.

 

Lokal zasadniczo był pustawy ale.... za wyjątkiem ok. 50-osobowej grupy Irańczyków! :o (nawet nie wiedziałem że tylu ich jest w Polsce) ;)

 

Jak oni się rozkręcali wraz z upływem spotkania. Najpierw cieszyli się tylko z wywalczanych autów, potem z kiwek..

A jak jeszcze w II poł. doszły sytuacje bramkowe dla Iranu to miałem chóralne śpiewy i karnawał po irańsku.. :D

 

post-60300-0-27176100-1403379106.jpg

 

zdjęcie z netu - tak barwnie nie było ale i tak nieźle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Można polubić drużynę nie widząc nawet jednego jej meczu ?.

Jak widać - można.

 

Niemrawa Argentyna to... dobra Argentyna. Przypomnijcie sobie, jak rozkręcali się w 1978 i 1986, a zwłaszcza w 1990. A w 1994, 1998 i 2006 - po 4:0, 5:0 i 6:1 w fazie grupowej, a później 1/8 albo ćwierćfinał.

 

Muszę popracować na komputerze, ale nasłuchuję meczu Algieria - Korea. Nie ma nikogo na forum oprócz mnie pewnie, ale i tak proponuję mundialowy quiz:

 

O kogo chodzi?

- piłkarz ten grał dwa razy na Mundialach, w odstępie 12 lat.

- strzelił na MŚ jedną bramkę - było to w zremisowanym meczu z dwukrotnymi wicemistrzami świata.

- na tym samym turnieju zagrał przeciwko Polsce i przegrał.

- ostatni jego mecz na MŚ to 1/8 finału, przegrana w kontrowersyjnych okolicznościach z ówczesnymi obrońcami tytułu.

- jego reprezentacja uczestniczy w MŚ w Brazylii - na razie 2 mecze bez porażki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież to nie Dziki Zachód a trwa strzelanina :D

Algieria - Korea

4:2 !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaskoczyła Hiszpnia, słabą grą zaskakuje Argentyna... Ale piękno piłki nożnej pokazuje, że faworyci muszą wrócić do domu na rzecz czarnych koni. Kostaryka, Ghana - waleczność, zaangażowanie, wola zwycięstwa są silniejsze niż nazwiska gwiazd wart miliony. Coraz ciekawsze te mistrzostwa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ Edmund

 

Odpowiedź to Alex Czerniatynski?


Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już czekam na ten mecz....USA może "zaskoczyć" :P -stawiam 1;3

P.S mam nadzieję że będzie inny komentator meczu ,bo ostatni tak akcentował nazwiska graczy USA jak pani z "MIŚia"-pasandzer JAN PALUCH.... :D

 

 

Edit;

Ku...czę ! :D


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobry mecz USA - Portugalia - dużo się działo a Cristiano nawet jak nie strzela to świetnie podaje i walczy do końca :)

 

A dzisiaj kolejne dreszczowce :)


Krystian "KriSu"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Edmund Exley
      Koledzy, warto może kontynuować naszą tradycję i wielkim turniejom poświęcić osobny temat. Euro będzie oczywiście dominować, ale jeśli ktoś będzie też zainteresowany Copa America, to również może podzielić się refleksjami. Ja np. liczę na tym turnieju na triumf Urugwaju.
       
      Przydatne linki:
      https://en.wikipedia.org/wiki/UEFA_Euro_2024
      https://sport.tvp.pl/transmisje/pilka-nozna
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Copa_América_2024
       
      Wielu z nas zastanawia się na pewno nad tym, jak na Euro wypadnie Polska i kto jest głównym faworytem do zdobycia mistrzostwa.
    • Przez Edmund Exley
      Ja wiem, że to niesłuszne
      Stanisław Barańczak
       
      Panowie - wszyscy wiemy, jak jest. Ale może uda nam się zachować tradycję i w ten sposób wyrazić naszą autoteliczną futbolową pasję.
       
      Składy:
      https://www.fifa.com/fifaplus/en/tournaments/mens/worldcup/qatar2022/teams
       
      Transmisje:
      https://sport.tvp.pl/64461650/gdzie-ogladac-ms-2022-plan-transmisji-mundialu-w-tv-online-aplikacji-i-hbbtv-w-tvp
       
      Mój typ na Mistrza: Brazylia
      Kibicuję, żeby Mistrzem został/została: Urugwaj
      Polska: faza grupowa
      Król strzelców: Neymar
    • Przez Edmund Exley
      Terminarz:http://www.fifa.com/worldcup/matches/ Plan transmisji:http://sport.tvp.pl/mundial2018/transmisje Składy:https://img.fifa.com/image/upload/qcuxk3y7c1ezwo5yylnn.pdf  
      To może na początek:
      1. Polska osiągnie etap...2. Typuję, że Mistrzostwa wygra...3. Mam nadzieję, że Mistrzostwa wygra...4. Rewelacją turnieju będzie...5. Największym rozczarowaniem turnieju będzie...6. Królem strzelców będzie...7. Piłkarz, którego na turnieju najbardziej będzie mi brakować (kontuzjowany, niepowołany, z niezakwalifikowanego kraju)... 
    • Przez Edmund Exley
      Zaczęło się.
    • Przez Edmund Exley
      Rok temu komentowaliśmy tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/121325-copa-america-2015/?hl=%2Bcopa+%2Bamerica
       
      Teraz edycja z okazji 100. rocznicy pierwszego turnieju. Prawdopodobnie będzie w cieniu Euro i obawiam się, że nie będzie stała na najwyższym poziomie. No ale Copa to Copa, na swój temat zasługuje. Właśnie zaczyna Urugwaj, czyli jakby dopiero się impreza zaczynała 
       
      Znaczek:

       
      Składy:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Copa_Am%C3%A9rica_Centenario_squads
       
      Plan transmisji:
      https://sport.tvp.pl/25633658/rozpoczyna-sie-copa-america-centenario-transmisje-w-tvp

      Wyniki i składy z turnieju w 1916 można przypomnieć sobie tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Copa_Am%C3%A9rica_1916
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.