Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Radzik1985

Wybór zegarka za ok. 1000 zł

Recommended Posts

Witam,

chciałbym się Was poradzić, który zegarek wybrać na 30 urodziny. Skupiłem się na kilku konkretnych modelach. Warunkiem dla mnie jest mechanizm kwarcowy, bransoleta i chrono. Mam już dwa automaty Seiko 5 i Timex T2n293 i teraz chciałbym kupić kwarca.

 

SEIKO - SNDB53P1

http://www.timetrend.pl/sklep-1,2,12343,4306-0-0-SNDB53P1.html

 

Bardzo mi się podoba z wyglądu. Mechanizm 7T92. Jedyne do czego mógłbym się uwagę to zapięcie bransolety. Zwykłe rozwiązanie jak w tanich zegarkach.

 

Casio EQW-710DB

http://izegarkicasio.pl/zegarek-casio-edifice-eqw-m710db-1a1er/

 

Czy oby na pewno ten solar jest mi potrzebny. Zegarek ogólnie ok. Co mi się w nim nie podoba. Za dużo bajerów, którymi pewnie się pobawię przez tydzień a później i tak nie będę z tego korzystał. Boje się trochę tego systemu solarnego. Aku starczy może na ok 7-10 lat a później trzeba kupić nowy. Tani aku. nie jest a wkładanie zwykłej baterii nie ma sensu bo nie po to się dokłada do systemu słonecznego, żeby później dziadować. Nie podoba mi się również niezakręcany dekielek.Jakoś te śrubki do mnie nie przemawiają w takim zegarku. No i czy na pewno za Casio tyle kasy warto dać. Jakoś Casio z prestiżem mi się nie kojarzy a tysiąc trzeba wywalić. Wiem, że są droższe modele Casio ale za takie pieniądze chyba warto zastanowić się nad jakimś bardziej renomowanym.

 

Aztorin A037.G140-K1 (AZTORIN SPORT CHRONO LIMITED)

http://www.apart.pl/pl/zegarki,c,3,aztorin,aztorin-sport-limited,2784

http://bi.gazeta.pl/im/e7/9f/c5/z12951527Q.jpg

 

Zegarek ogólnie mi się podoba z wyglądu. Dziadziejący jak wy to tutaj piszecie tytan wszechobecny, szkło szafirowe i system kwarcowy S.EPSON YM92. Do tego kauczukowy pasek na wymianę i ładne opakowanie. Jedyne co mnie martwi to, że jest to zegarek tylko dostępny z apartu. Czyli żadnych tradycji i renomy po za salonem apartu. Ponoć to zegarki Hong Kong ale bardzo dobrze zrobione.

 

Casio EF-527D

http://www.timetrend.pl/wyszukaj-895-0-0-EF_527D_1AVEF.html

 

Jeśli już Casio to myślałem o tym modelu za połowę tysiąca. Podoba mi się. Dużo pozytywnych opinii. Ładnie wykonany. Pytanie tylko czy to zegarek na 30tke, którą ma się raz w życiu.

 

 

Generalnie więcej modeli fajnych zegarków nie odnalazłem, które jakoś by mnie zainteresowały. Może wy mi pomożecie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja się zapytam tak: czy aby na pewno potrzebujesz kolejnego w miarę eleganckiego zegarka na bransolecie? Dwa już masz... Może coś bardziej szalonego w typie G-shocka, właśnie w wieku lat 30 to jeszcze można trochę poszaleć, sporty ekstremalne, aktywne spędzanie czasu itp. itd. :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja się zapytam tak: czy aby na pewno potrzebujesz kolejnego w miarę eleganckiego zegarka na bransolecie? Dwa już masz... Może coś bardziej szalonego w typie G-shocka, właśnie w wieku lat 30 to jeszcze można trochę poszaleć, sporty ekstremalne, aktywne spędzanie czasu itp. itd. :rolleyes:

Plastiki odpadają. Nigdy mi się nie podobały. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ola ola, jestem po 40 a trawnika nie mam, chyba że przed blokiem. Też mi się G nie podobały. Do czasu zakupu pierwszego, włożenia go i zabrania w trasę. Dziś mam daw G i na pewno to nie koniec tylko wpierw zrealizuję inne plany, które już głowę zajmuja. Zegarkowe oczywiście

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coz niektorym tak sie zmienia ze g shocki uzywaja do koszenia trawy :)

 

Tutaj kosiarka zdecydowanie lepiej się sprawdza bo równiej kosi ;):D

 

 

Hehe, no tak. Gust to się zmienia dopiero po 40-ce! ^_^

Historia zna takie przypadki - sam jestem tutaj przykładem - mam G 9300 i sobie chwalę... :)

 

 

Z tych co pokazałeś brałbym Casio EQW-710DB tyle tylko że weź pod uwagę iż jest to kawał zegara ;) Aztorin'a to bym sobie w ogóle darował...


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To moze Sportura z mojego podpisu. Szafirowe szkło, ciekawa budowa, wygodny i wszystkie twoje wymagania spełnione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jakbym miał teraz "krawca" kupić to w zasadzie opcje byłyby dwie albo g- shock (ale to już wiadomo - odpada) albo Citizen...

a jak Citizena to ja bym szukał takiego:

http://www.dutyfreeislandshop.com/ProductDetails.asp?ProductCode=AS2031-57E

albo takiego: http://www.dutyfreeislandshop.com/ProductDetails.asp?ProductCode=AS4020-44X

ale ten jest w stylu który pokazywałeś w swoich linkach:

http://www.beaverbrooks.co.uk/0006120/Citizen-EcoDrive-Perpetual-AT-Chronograph-Mens-Watch/p

 

ale ja to ja... ;)


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sportura odpada bo za drogie. To samocitizeny eco drive. Wiec chyba nakrecilem sie na Casio eqw-m710. Seiko chyba nie wart ceny aaztorinto rzeczywiscie wynalazek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatecznie zastanawiam się nad dwoma zegarkami.

 

SEIKO - SSC009P1

http://www.timetrend.pl/sklep-1,2,12343,12638,9810-0-0-SSC009P1.html

 

CASIO - EQW-M710DB-1A1ER

http://www.timetrend.pl/wyszukaj-4317-0-0-EQW_M710DB_1A1ER.html

 

Wy, który byście wybrali?.

 

Za Casio przemawia wave ceptor i gwarancja 6 lat po przedłużeniu za grosze.

 

Za Seiko przemawia czytelność i to, że to Seiko. No i mozna sybciej manualnie ustawić godzinę za pomoca koronki niz w Casio klikając guziczki.

 

Oba są solarne i oba są z chrono. 

 

Co wy byście wybrali?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem Casio robi akurat lepsze kwarce niż Seiko... Zresztą widać to nawet na powyższym przykładzie, w Casio masz nie tylko waveceptora (któżby ustawiał na nim czas manualnie???) ale i obsługę stref czasowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz do kolegi plose55, aktualnie ma na naszym bazarku seiko, które Cię interesuje w atrakcyjnej cenie ;)

Casio, moim zdaniem, trochę przekombinowane, gdybym to ja wybierał, wybrałbym seiko proponowane przez Ciebie lub model, który wymienił kolega Smagi ( który jest de facto rasowym diverem )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zagłębiając się w aspekty techniczne Casio ma zbyt sportowy charakter. Seiko ma mniej napaćkane (na tarczy) i ogólnie wygląda bardziej uniwersalnie i przyjaźnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem Casio robi akurat lepsze kwarce niż Seiko... Zresztą widać to nawet na powyższym przykładzie, w Casio masz nie tylko waveceptora (któżby ustawiał na nim czas manualnie???) ale i obsługę stref czasowych.

 

Jeśli nie masz akurat warunkow zeby synchronizowac sie po radio to przydaje sie funkcja recznego ustawiania. Wlasciwie to 99% zegarkow ustawia sie recznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym powiedział raczej 99,9% właścicieli zegarków z waveceptorem zdaje się na automatyczne ustawienie czasu... :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym powiedział raczej 99,9% właścicieli zegarków z waveceptorem zdaje się na automatyczne ustawienie czasu... :P

Na pewno tak jest. Ja nie neguję. Po prostu stoję przed trudnym wyborem. A do tego seiko dostanę w Polsce akumulator jak mi fabryczny kiedyś padnie? Bo do Casio wiem, że to nie problem. Opcje Casio mi się podobają lecz wolałbym nosić Seiko i tu dylemat. :) 

 

Chyba jednak skusze się na Casio. Seiko moze i fajniejsze ale wygląda jak wiele zegarków lotniczych. A casio jest nietuzinkowy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radzik w tej cenie casio bym nie brał. Niewiele drożej zaczyna się półka cenowa używanych casio ale oceanusów ( ja swojego OCW-P100TD-7AJF w prawie idealnym stanie sprzedałem niedawno za 1350) . A różnica w jakości, wykonaniu i przede wszystkich wizualnym odbiorze jest kolosalna pomiędzy oceanusem a edifice.

 

Odnośnie akumulatora to starcza na +/- 10 lat i w większości popularnych modeli każdy zegarmistrz ci to zrobi czy to będzie seiko / casio czy citizen. Znając życie dawno już wtedy tego zegarka i tak nie będziesz miał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radzik w tej cenie casio bym nie brał. Niewiele drożej zaczyna się półka cenowa używanych casio ale oceanusów ( ja swojego OCW-P100TD-7AJF w prawie idealnym stanie sprzedałem niedawno za 1350) . A różnica w jakości, wykonaniu i przede wszystkich wizualnym odbiorze jest kolosalna pomiędzy oceanusem a edifice.

 

Odnośnie akumulatora to starcza na +/- 10 lat i w większości popularnych modeli każdy zegarmistrz ci to zrobi czy to będzie seiko / casio czy citizen. Znając życie dawno już wtedy tego zegarka i tak nie będziesz miał :)

Tylko ze oceanusow casio juz nie produkuje a ja nie chce uzywek i z dziwna gwarancja. Ja chce normalna polska gwarancje. Wiec ty bys z tych dwoch wzial seiko?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego jesteś w wielkim błędzie, bo oceanus to najwyższa półka casio i do tego produkowana do dziś. Raczej swój budżet powinieneś zwiększyć jeśli chodzi o oceanusa, a nie martwić się gwarancją B)

http://luxtime.pl/casio_oceanus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może inaczej -nie produkuje na rynek europejski. Kolejna sprawa oceanus wyprodukowany w Japonii  bez gwarancji jest więcej wart niż produkowane w Chinach casio z gwarancją.  W Japonii mają świetny system kontroli i nie wypuszczają bubli. Jak prześledzisz wątek o oceanusach to chyba nikt u nas  jeszcze się nie skarżył że mu się oceanus zepsuł. A budzetowe casio czy seiko z chin - zdarza sie :).

A wracając do tego co pisałem, to nie jest kwestia wybory między tym seiko i casio, bo możemy przyjąć że to zegarki podobne klasy, i spokojnie możesz się kierować kwestiami wizualnymi w wyborze między nimi. Tyle że moim zdaniem więcej niż te 700/800 zł nie warto za tego typu zegarek płacić. To zegarki w stalowej kopercie z mineralnym szkiełkiem. Przy cenie 1100 to tak jak pisałem wcześniej lepiej trochę dołożyć i kupić zegarek z szafirowym szkłem , może nawet coś w tytanie się trafi. Co prawda nie będziesz miał wtedy gwarancji od zibi, ale aż tak wiele to ona warta nie jest jak już się parę osób przekonało  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego jesteś w wielkim błędzie, bo oceanus to najwyższa półka casio i do tego produkowana do dziś. Raczej swój budżet powinieneś zwiększyć jeśli chodzi o oceanusa, a nie martwić się gwarancją B)

http://luxtime.pl/casio_oceanus

Pzede wszystkim nie jestem dla Ciebie kolegą. To, zeoceanus nie jest produkowany mialemna mysli, ze nie jest normalnie dostepny w sklepie w Polsce z polska gwarancja. To, ze robia go jeszcze w Japonii to ok. Nie chce dokladackolejnych pieniedzy bo nie o to chodzi. Jakbym mial wiekszy budzet to pewnie nie kupil bym ani casio ani seiko. Nie interesuja mnie zegarki z indywidualnego importu. Nie jestem kolekcjonerem zegarkow. Zbliza sie moja 30tka i po prostu moge sobie raz na 30 lat pozwolicna zegarek za nieco ponad 1 tys zl. Nie wymagam odzegarka tytanu, szafiru i napisu made in japan. Chce po prostu porzadniejszy zegarek niz mam i zeby mi troche podzialal. Nie oczekuje ochów achów jak ktos spojzy na moja reke. Podaje wam konkretne modele a wy polecacie cos innego. Tak jakbym chcial kupic golfa albo focusa a ktos by mi na upartego mowil ze passat lepszy. Tyle. Jesli te dwa modele sa podobne to wole casio. Dluzsza gwarancja i wave ceptor. Temat uwazam za wyczerpany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.