Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Łyski

Gdzie Rezydują Radzieckie Zegarki czyli...

Recommended Posts

Mam pytanie do osób z Krakowa.....W ten weekend wybieram się do Krakowa i przy okazji chciałbym zerknąć na jakieś targowisko,giełdę itp. Macie jakieś fajne miejscówki, gdzie mogę spotkać zegarki?

 

Dzięki i pozdrawiam!:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giełda staroci "pod halą", chyba w każdy weekend, adres znajdziesz w necie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giełda staroci "pod halą", chyba w każdy weekend, adres znajdziesz w necie ;)

Dzięki! :) A lepiej w sobotę czy w niedzielne podjechać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bywałem tylko w niedzielę, pewien Pan który tam się zaopatruje, powiedział że najlepiej z latarką jak pojawiają się pierwsi wystawcy. Sport dla wytrwałych;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bywałem tylko w niedzielę, pewien Pan który tam się zaopatruje, powiedział że najlepiej z latarką jak pojawiają się pierwsi wystawcy. Sport dla wytrwałych;-)

Zdradził Ci złotą zasadę - o 8 rano to już na spacer z rodziną się idzie i skupuje niedobitki - okazje są po ciemku i pod stolikiem dla stałych - to co potem to już drogo zazwyczaj i nic ciekawego - to każdej giełdy dotyczy 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest D@dik

Hey.

 

Chciałem przypomnieć, że 22 maja 2016 odbędzie się jeden z większych bazarków na południu naszego grajdołu  - Jarmark na granicy Chałupki - Bohumin. Bazarek jest organizowany w miejscu dawnego przejścia granicznego z Czechosłowacją. Akcja dzieje się od wczesnych godzin porannych.

 

Oprócz staroci różnych można się obkupić w zegarki, napić piwa i zjeść bramboraka ;-) przygotowanego przez czeskie gospodynie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas w Legionowie w soboty na Sobieskiego (Targ miejski) są 3 stoiska z zegarkami. Na jednym są medale monety znaczki, ale też zegarki po 10-20zł.

Na drugim stoisku była cała szuflada złomków (dużo rosyjskich kwarcoków i ruhli ).Kupiłem rosyjskie i ruhle i 10 z 20 było sprawne. Cena 1zł za damski i 5zł za męski. Na trzecim stoisku gość miał Zarie NOS-y bez pudełek za 15zł wziąłem dwie.W niedziele jest bazar staroci i jest wieeele zegarków w zawyżonych cenach,ale też i fajne ruski za 20-50zł


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No patrz pan, a ja sobie obiecuję to nasze targowisko, ale jakoś nie złożyło się nigdy, żeby się w końcu wybrać. Najpierw się cieszyłem, że jest targowisko staroci, a szybko mi zbrzydło, bo (o czym pisałem na początku kariery na forum), bo się okazało, że handlarzyki powykupują co tańsze, a później szukają jeleni, a równie dobrze jak nie znajdą, to później to co mogło cieszyć innego wyląduje w koszu, bo przecież handlarzyk mało zapłacił. No ale jak mówisz, że można trafić, kolega wcześniej trafił podobno fajnego starta, to też się w końcu muszę wybrać. Ruhlę bym przytulił, a jakbym wyhaczył gazomierz na chodzie, to byłbym bardzo, bardzo.

 

W każdym bądź razie dzięki za cynk, może się wybiorę "na targ po warzywa", żeby żonka nie stękała, i obadam sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej gazomierzy tam nie widziałem, ale można trafić Tropicalized i jakieś kwarcoki w sobotę raczej złom ale w niedziele czasami można trafić perełki


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Na forum jestem od niedawna, ale śledząc Wasze wpisy na temat Allegro zaczynam się zastanawiać nad zakupami w naturze.

 

W związku z tym pytanie:

 

- drodzy użytkownicy, gdzie na Dolnym Śląsku warto się wybrać na zakupy?

Chodzi mi o wszelkiej maści targi staroci, bazarki, itp.

Wiem, że taki targ staroci regularnie odbywa się w Świdnicy i we Wrocławiu, ale gdzie jeszcze można się wybrać?

Czy może targ na Świebodzkim jest też właściwym miejscem, czy można są jeszcze inne miejsca?

 

Z góry dzięki za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

We Wrocku co niedzielę torowisko Dworca Świebockiego a także "Młyn" obok "Korony"

 

ostatni czwartek-piątek-sobota miesiąca -> giełda staroci na ul.Gnieżdzieńskiej http://www.wroclaw.pl/go/wydarzenia/inne/26613-gielda-staroci-na-gnieznienskiej

 

i jeszcze raz w miesiącu giełda staroci pod iglicą http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/gielda-staroci-pod-iglica-w-2016-roku-terminy,3660052,artgal,t,id,tm.html

  ale nie wiem, czy tam klamociarze wystawiają sowiety


koszyk tourbilliona do hublota ...niebity! kupię

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest liscak

Jeszcze do tego od poniedziałku do soboty bazarek na Jemiołowej koło PSS Społem Południe. Bywał tam Ukrainiec i jeden handlarz ze Świebodzkiego i inni handlarze ze szpargałami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To targowisko koło korony działa jeszcze? A co z targiem staroci w Świdnicy?Jeździłem tam kiedyś dość często, ale wtedy nie interesowałem się zegarkami a ostatnoi nie byłem od roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To targowisko koło korony działa jeszcze? A co z targiem staroci w Świdnicy?Jeździłem tam kiedyś dość często, ale wtedy nie interesowałem się zegarkami a ostatnoi nie byłem od roku.

Jest w tą niedzielę 

Edited by Paweł Bury.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Rafał75

Ktoś wie gdzie można w Gdańsku złapać coś ciekawego? Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale mam wrażenie że u nas to z rosyjskimi zegarkami bardzo słabo jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś wie gdzie można w Gdańsku złapać coś ciekawego? Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale mam wrażenie że u nas to z rosyjskimi zegarkami bardzo słabo jest.

W Gdańsku chyba w ogóle kiepsko ze starymi zegarkami. Czasem coś na rynku we Wrzeszczu się pojawi, ale przeważnie badziewie albo cena z kosmosu. Najłatwiej coś trafić podczas Jarmarku, ale do kolejnego prawie rok.


Patryk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Rafał75

W Gdańsku chyba w ogóle kiepsko ze starymi zegarkami. Czasem coś na rynku we Wrzeszczu się pojawi, ale przeważnie badziewie albo cena z kosmosu. Najłatwiej coś trafić podczas Jarmarku, ale do kolejnego prawie rok.

Byłem na JD i oprócz jednego fuksa z Pobedą nic więcej nie znalazłem. Ceny jakie sobie życzą to jest jakaś kpina. Slava lodówka złota 500, Slawa chorągiewka 500, Sputnik z ukraińską tarczą bez oryginalnego sekundnika 300. Jak już wcześniej pisałem z roku na rok coraz mniej jest ciekawych rzeczy za to ceny idą w górę.

 

Edit: Zapomniałem dopisać że to nie były NOSy.

Edited by Rafał75

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem na JD i oprócz jednego fuksa z Pobedą nic więcej nie znalazłem. Ceny jakie sobie życzą to jest jakaś kpina. Slava lodówka złota 500, Slawa chorągiewka 500, Sputnik z ukraińską tarczą bez oryginalnego sekundnika 300. Jak już wcześniej pisałem z roku na rok coraz mniej jest ciekawych rzeczy za to ceny idą w górę.

 

Edit: Zapomniałem dopisać że to nie były NOSy.

Też byłem w szoku jak obleciałem cały jarmark, ceny z kosmosu, albo dla tych co nie mają co robić z kasą. Widziałem jednego wostoka z deklem, który był eksportowany do USA, ale wygląd i cena nie zachęcały do zakupu. ww. Lodówka (jeżeli mówimy o tej samej) nie była NOS`em ale bardzo zmęczonym zegarkiem prawdopodobnie po zalaniu tarczy.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem ostatnio w Stuttgarcie. Na pchlim targu można było spotkać Poliota w automacie z oryginalną bransoletą za 55 EURO w naprawdę dobrym stanie. Jeśli jeszcze będzie mi dane wrócić do Stuttgartu to zrobię foty i pochwałę się na forum. Facet miał też Wostoka na 18 kamieniach i Sławę. Wystarczyło poszukać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie te czasy, gdy zegarki radzieckie były jak jeden mąż tanie. Kiedyś ładna "miedzianka" 50 zeta, dzisiaj 150...

I taka śliczna rzadka Czajka, którą kupiłem za 70 i potem bez sensu odsprzedałem (z zyskiem, ale niewartym utraty takiego zegarka).

 

Teraz to sam przebrany szmelc (i tak za drogi, bo bez większej wartości) albo de luxy odpicowane i czasem nawet niezłe, ale za ciężką kasę...

Ech, ciężkie czasy...

 

Dobrze myślę, że jutro jest giełda w Gliwicach?

Może bym wpadł po drodze z pracy, choć ostatnio to kasa zmarnowana na paliwo spalone na nadłożonej drodze :(

Wciąż liczę, że w Gliwicach sprzedało się więcej takich Czajek ;)


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.