Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
wocio19

Nowe nabytki - chwalimy się tym, co udało nam się upolować

Recommended Posts

Też nie ma na to jasnych informacji, bez znajomości ich japońskiego prawa handlowego zapisanego w krzakach:

 

Ale w jednym słowie - nie pier**lą się. Fakt, że autoryzowany dealer nie sprzeda zegarka Seiko, który nie jest dopuszczony do obrotu w Japonii:

 

I przykład ostatniego wycieku, ale nie mogę znaleźć zdjęcia - po rozebraniu i ściągnięciu chapterring standardowy napis China

 

mowa o srpa021J

 

http://images.locanto.sg/1823171093/Seiko-X-Padi-Special-Edition-SRPA021J1-Made-In-Japan-Version_2.jpg

http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160828/63c172889175e5caa7b2b8906683b8e8.jpg

Sumo:

http://forum.watch.ru/attachment.php?attachmentid=604088&d=1389091801

 

czyli od środka China, dla oka Made In Japan

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja wiem, że pisałeś, ale nie będę się wymądrzał z twoich cytatów.

Miałem gdzieś kiedyś fajny artykuł, ale przepadł, jak gospodarka japońska i ich Made in Japan stracił na wartości i wymiękł z powodu globalizacji chyba na początku lat 90'

musieli postąpić w sposób podobny do Szwajcarów, naginając prawo pod siebie, bo inne gospodarki zjadłyby ich na śniadanie (sprawa rozbija się również o zloża naturalne a raczje ich brak)

- Tyczy się to samochodów, motorów, telewizorów, zegarków i tysiąca innych produktów, które znamy z legend i doświadczenia minionych dekad ...

To, że Seiko kupiło Orient'a rownież ...

koniec OT

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

To na koniec też coś dodam :)

W 1981 roku Seiko zaproponowalo Omedze przejęcie by ich uratować przed tzw 'padaczką", do przejecia jednak nie doszlo, dzieki fuzji z gigantem Allgemeine Schweizerische ( i kredytom bankowym) Uhrenindustrie AG, firma wyspecjalizowana w produkcji oraz montażu mechanizmów i Ébauche (częściowo kompletnych mechanizmów), właściciel, za pośrednictwem swojej spółki córki GWC marek Longines, Rado, Certina oraz Mido.

Po wprowadzeniu istotnych cięć budżetowych działy R&D ASUAG i SSIH połączyły produkcję z ETA. Przedsiębiorstwa utworzyły holding ASUAG-SSIH w roku 1983.

Dwa lata później holding przejął prywatny inwestor Nicolas Hayek.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisalem kilka postow wyzej..:)

W Japonii mozna pisać made Japonia-nawet jak jest made Malezja pod warunkiem ze towar idzie na export....:)

 

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/7819-policzmy-monstery/page-51?do=findComment&comment=1863486

Reasumując - kupując Swiss Made często dostajemy 50% chińskich części, 50% szwajcarskich plus 100% szwajcarskiego montażu i kontroli.

 

Kupując Made in Japan - możemy dostać 100% Chińczyka klepanego na zlecenie Pana Japończyka.

 

Pozostaje wierzyć, że Pan Chińczyk z przysłowiowym szwajcarskim lub japońskim batem koło d*py, zwinniej drobi żółtymi paluszkami niż bez ww. bicza.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

przedobrzyłeś (tam tez są podobne procenty na cukier w cukrze), ale mam to w D

spróbuj sobie w obecnych czasach kupić dobry śrubokręt nawet zegarmistrzowski, o jakości takiej jak masz po dziadku - masz tylko jedną próbę, żeby ie zniszczyć główki śruby. Kupiłeś ? No nic, teraz pytanie gdzie tą śrubę zrobili  :P  B)

 

Łudzę się jeszcze całkiem jawnie, że kupując poniższe nie ma tam zupki chińskiej:

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toż pytam jaki to procent przy Made in Japan? 0, 2, 20, 80?

 

Piękny filmik.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toż pytam jaki to procent przy Made in Japan? 0, 2, 20, 80?

Piękny filmik.

A kto to wie Gustawie? :)

 

O, tu jedem prawdziwy japończyk, i jeden szwajcar.

Japonczyk jako ostatni recznie skladany model z 1969 roku,

Grand Seiko Hi-Beat 36000 cal. 4522-800( manual)

Szwajcar to Omega Chronostop 'Jumbo' z 1968 roku, cal 865 ( manual )

Tu chinczycy nie maczali palców :)

post-48316-0-99623000-1478994714_thumb.jpgpost-48316-0-67826000-1478994734_thumb.jpg

post-48316-0-30261000-1478994762.jpg

 

post-48316-0-20970200-1478994818_thumb.jpg

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

dwa z głosów gawiedzi:

-podsumowanie wpisu nr 2:

http://www.thewatchsite.com/21-japanese-watch-discussion-forum/3631-pure-japan-made-watches.html

 

- Wpis nr 1 i 13:

http://forums.watchuseek.com/f21/origin-seiko-orient-watches-355551.html#post2652402

 

i jeden z ważniejszych artykułów czy nawet stron:

http://www.jcwa.or.jp/en/etc/history01.html

 

a jak zadasz mi pytanie, że nie podałem Ci konkretnie to dostaniesz w czajnik Piotr, nie wiem, nie będę zgrywał mądrzejszego od kogoś, kto to pisał przede mną, poza tym te art. są dosyć stare sprzed 10 lat,

 

poza tym ich gospodarka jest zlożona https://en.wikipedia.org/wiki/Manufacturing_in_Japan

a gdzieś jeszcze kiedyś czytałem, ze to zależy w którą stronę odbywa się transfer towarów...

 

Koniec OT po raz kolejny. Jedni i drudzy czy nawet trzeci kombinują, Firmy z rodzimą produkcją szczyciłyby się w niebo-głosy ...

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

"As for quality. most of seiko's production facilities for mass produced watches are automated. The manufacturing process has relatively little direct human input. The robots doing the assembly don't really care whether they use japanese or chinese electricity. Seiko applies the same standards in its factories regardless of where they are located."

[Jeśli chodzi o jakość,  większość zakładów  Seiko  produkujących masowo zegarki jest zautomatyzowane. Proces produkcji odbywa się przy niewielkim, bezpośrednim wpływie człowieka. Roboty  tak naprawdę nie obchodzi, czy używają oni japońskiego czy chińskiego prądu. Seiko stosuje te same standardy w swoich fabrykach, niezależnie od tego, gdzie się znajdują]


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

:)

No cóż..zaskoczony nie jestem.

'magasin 0001"- szkoda ze nie 0007, bo 7 oznacza u Bonda licencję na zabijanie...

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kontekście najazdu na Yodę mnie to ubawiło. Znalazłem w linkach wrzuconych przez Burnsa.

Z drugiej strony Rolex czy Swatch Group to nie są dobre wujki, które chcą was uszczęśliwić robiąc zegarki, tylko korporacje dążące do maksymalizacji zysku. :)

 

EDIT: po numerze katalogowym części u wujka gugla wyskakuje ogniwo do brasnolety Omegi Planet Ocean 8500 20mm  ;D

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swoją drogą, Chiny dokonały ogromnego postępu jeżeli chodzi o jakość wytworów swojego przemysłu, to nie to samo chińskie gówno co 20 lat temu, pewnie, że można by coś zrobić, lepiej, dokładniej w Europie czy USA, ale wszyscy liczą diengi i jesteśmy za drodzy jako siła robocza. Globalizacja...na szczęście Trump się za to weźmie ;)

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ubawiłeś mnie tym Trumpem..Amerykanie większość produkcji uskuteczniają w Chinach..

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie przebąkiwał coś o wysokich cłach na produkty spoza USA? ;) Coś mi się obiło o uszy.

Bym się wcale nie zdziwił, gdyby w taki sposób próbował uczynić Amerykę "Great again" dodstkowo, ma tak jak Chińczycy wylane w ocieplenie klimatu. Choć pewnie prędzej znajdą drugiego Oswalda i go odstrzelą niż to się stanie.

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A10-70F przy użyciu Tapatalka

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest vitriol

A Japończycy ile %?

 

Nie ma wymiernego poziomu udziału części (czy ich wartości finansowej) ani miejsca produkcji.

 

Jedyny jasno wspomniany wymóg to nadzór ze strony osoby narodowości japońskiej, ale nie pamiętam czy odnosiło się to bezpośrednio do procesu produkcji czy firmy jako ogółu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@vitriol - jakiś tam zasady są, bo po pierwsze nie bawili by się w nadruk na tarczy,

po drugie kiedyś wszystkie 4 litrowe przeznaczone były na JP (SBDX, SBDC) - ta informacja pochodzi od AD Higutchi

i to by się zgadzało, bo SLA013, SLA015 żaden Japńczyk nie mógł sprzedać

 

ale coś zagmatwali w tum podziale na przykładzie SKX007K1 i SKX007J1

 

a powyższą koncepcję całkowicie burzy SRPA021  

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest vitriol

@Burns, tak, ale to są raczej zasady nt. przeznaczenia na konkretny rynek. Nigdy nie natknąłem się na ich korelację z zasadami produkcji.

 

 

@akism, ładna Omega, gratuluję!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli może być 100% chińskich części. Bat nad Chińczykiem japoński. Dzięki Vitriol za wyjaśnienie.

 

Akism, Omega piękna. Choć przyznam, że jak pokazałeś tę czarną ze srebrnym pierścieniem to zdębiałem. Również niesamowita.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chińczyk też człowiek i na zlecenie i pod kontrolą na pewno jest w stanie produkować nie gorzej niż ktokolwiek inny. Takie są czasy że klasyczne niezawodne japońskie auto jest produkowane częściowo w Polsce, amerykański multimedialny obiekt kultu w Chinach więc czemu z innymi rzeczami nie może tak być?

Dopóki w zdaniu "mam świetny szwajcarski zegarek" określenie "świetny" jest ważniejsze niż "szwajcarski" to wszystko jest ok, inaczej zaczynamy iść w kierunku magii znaczka na zasadzie "cokolwiek byle Rolex". Jedyne co by mnie bolało to oszukiwanie, gdyby mój GS okazał się być robiony w Chinach to nie byłby przez to gorszy ale czułbym się oszukany i bardziej wyruchany cenowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Burns, tak, ale to są raczej zasady nt. przeznaczenia na konkretny rynek. Nigdy nie natknąłem się na ich korelację z zasadami produkcji.

@Gustaw też tak nie do końca,

 

Ja w domyśle na myśli miałem "japoński" zegarek dla Japończyka. To też gdzieś jest napisane w tych art. Oni głupi nie są, co w wyniku globalizacji na eksport to na eksport, ale swój rynek chronią, żeby rzeczywiście Japończyk miał ten przysłowiowy japoński śrubokręt...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale co nie do końca, Marcin? Vitriol klarownie to ujął, że nie ma wytycznych odnośnie procentowego udziału japońskich elementów. Masowo, liczebnie czy wartościowo. Sugerujesz, że minął się z prawdą?


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.