Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Cos

Recommended Posts

Czyli mniej więcej do przyszłego tygodnia ;).

Nie no.Nie zdążę zestarzeć się do przyszłego tygodnia:)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta jasne, najwidoczniej takie Twoje przeznaczenia, SMP nie jest Ci pisana :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiele osób wracało do tego zegarka nawet tu na forum są tacy:)Na szczęście po chwili słabości przyszło na czas opamiętanie,a "Królowa" szła na licytacji jak burza :)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

@esteta to nie jest już "królowa" tylko "królowa karuzela"..dobrze że nie sprzedajesz cytuje: "piękności o zachodzie słońca" :) bo nie warto...a może warto tylko tak powiedzmy za 2-3 tygodnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@esteta to nie jest już "królowa" tylko "królowa karuzela"..dobrze że nie sprzedajesz cytuje: "piękności o zachodzie słońca" :) bo nie warto...a może warto tylko tak powiedzmy za 2-3 tygodnie :)

Zdecydowanie nie warto.Czułem się bez niej jak bez ręki kiedy byliśmy w separacji:)Serio.


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

A moim zdaniem, nie ma sensu się upewniać, czy "warto, czy nie warto" sprzedawać :D. Bo to nie jest kwestia wartości, a wielu elementów składowych, w tym naszych cech osobowych (jak długo potrafi cieszyć nas brak zmian). Mnie podoba się może z 1% zegarków, które widzę na wystawach, z czego jeszcze mniej uwielbiam "do szaleństwa".

Sprzedaż SMP to nie jest rozwód na wieki wieków i jak Cię pewnego dnia najdzie na to ochota, to może nawet i warto dać się temu ponieść :). Nie ma co próbować się usprawiedliwiać przed sobą. Może wówczas byś wrócił do SMP, może nie, ale takie sprzedaże i zamiany to naturalna sprawa i czasami nie jest to kwestia "kultowości" i piękna czasomierza, a nas samych :).

 

Ja bym się nawet przez chwilę nie zastanawiał nad sprzedażą, gdyby nie to, że ta Omega zwyczajnie zabiła mi klina. Od roku niemalże nie patrzę na inne zegarki. Nawet moją Eternę noszę ostatnio rzadko, bo po prostu kocham mieć tę Omegę na łapie i już. Może kiedyś wymienię ją na jakiegoś Rolexa (po słonej dopłacie), ale na dzień dzisiejszy, mógłbym to zrobić co najwyżej od niechcenia. Jeśli kiedyś najdzie mnie ochota na zamianę, to będę sam przed sobą wiedział, że to dobra decyzja. Na razie - no way. Za bardzo jestem od tego zegara uzależniony. A kiedy to się zmieni? Nie wiem.

 

Są za to plany, żeby dokupić jej małą siostrzyczkę w postaci AT. Tyle że póki co, nie widziałem jej poza tym barbarzyńskim światłem sklepowym, rodem z kostnicy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z 300M zostałem jednozegarkowcem. Reszta (nawet droższa) leży w pudełku, będzie fajna pamiątka. Mam tez G-Shocka, ale kiedy mam założyć prawdziwy zegarek, sięgam tylko po 300M.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega juz dawno zdecydował.. i nie było to PO :P


AT vs. PO

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.