Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Recommended Posts

Guest awi

Ach, IWC.....

 

To ja się z tej, mało owocnej, dyskusji o marketingu już wyłączam

Share this post


Link to post
Share on other sites

@norbie tylko nie uwzględniłeś faktu, że w portalu marketingowym jest artykuł o historii działań marketingowych, a w portalu zegarkowym historia ogólna Rolexa. To inne płaszczyzny tematyczne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale kupujesz produkt z całą jego historią. Jako świadomy konsument, rzecz jasna. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega chce uświadomić, z tego co ja zrozumiałem,że najważniejszy w danym produkcie jest marketing. Historia marki Rolex jest tego dobitnym przykładem, jak niskiej/przeciętnej klasy zegarki stały się z czasem "ikoną" zegarmistrzostwa dla laików/milosnikow/wielbicieli/pasjonatow oraz jedną z najlepiej rozpoznawanych i pożądanych marek na świecie dla wszystkich.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrze nie mam się za fanboya Rolexa(napisałem wyżej dlaczego go kupiłem) ale porównywanie Rolexa do niskiej klasy zegara uważam za nietrafione. Powiedz mi, tak z ciekawości, do jakiej klasy zegarów zaliczysz w takim razie Orisa, Certinę czy Tissota?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zrozumieliśmy się, Rolex był niskiej/przeciętnej klasy zegarkiem w początkowym stadium na tle konkurencji.

Następnie dzięki skutecznym zabiegom marketingowym oraz towarzyszący temu systematyczny wzrost jakości plus nowe pomysły dzisiaj uczyniły z firmy to czym jest. Nawet w latach 60/80 ubiegłego wieku nie była to firma nader wybitna w swojej dziedzinie. Firmy o dużo większych dokonaniach i historii dzisiaj pozostają w cieniu właśnie z powodu kiepskiego marketingu a co za tym idzie braku wzrostu jakości czy też innowacyjności swoich wyrobów. Tylko tyle :)

Sam jestem w pewnym stopniu miłośnikiem Rolexa i mnie również kręcą wszystkie dokonania firmy i udział czasomierzy w wielu ciekawych wydarzeniach. Jednak patrząc na chłodno zdaje sobie sprawę,że to dzięki wspomnianym zabiegom reklamowym firma ma taką a nie inną pozycję w dzisiejszym świecie.

Edit: Prosty przykład, który już był omawiany kiedyś. Wszystkim znany Rolex z dna Rowu Mariańskiego- o tym wiedzą wszyscy, ale dzięki jakim firmom zegarmistrzowskim całą wyprawa mogła być zrealizowana w sensie oprzyrządowania czy bezpieczeństwa a więc kluczowych czynników, o tym już niewielu wie czy też pamięta. To tylko jeden z wielu przykładów.Malo tego,co mnie już nie dziwi nawet. Coraz więcej materiałów z "cienia" dokonań i osiągnięć Rolexa staje się niedostępnych w sieci dla internautów.

Kiedyś pokazywałem w jednym temacie z czego czerpał Rolex w niektórych swoich innowacyjnościach, dzisiaj już tak łatwo nie mógł bym tego pokazać o ile w ogóle znalazłbym te materiały w sieci.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak coś jest dobre to samo się obroni-bez marketingu.

Jak coś jest dobre i ma dobry marketing to jest to Rolex....

 

Ładnie napisane, co? ;)  :P


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy artykuł i przyjemna dyskusja, aż miło poczytać.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Kiedyś pokazywałem w jednym temacie z czego czerpał Rolex w niektórych swoich innowacyjnościach, dzisiaj już tak łatwo nie mógł bym tego pokazać o ile w ogóle znalazłbym te materiały w sieci. 

 

 

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/60233-fani-i-antyfani-rolexa/page-37?p=851949&do=findComment&comment=851949


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak coś jest dobre to samo się obroni-bez marketingu.

:P

Tak :D ale niewielu to kupi a doskonały marketing spowoduje nie sam fakt kupna, ale pożądanie przez Ciebie tego czegoś do tego stopnia, że będziesz szczęśliwy, że możesz to kupić bez względu na cenę (mniej wiecej).

Ostatnio widziałem wyniki badań przeprowadzane od lat na grupach ludzi.

Zamożność finansowa lub brak stresu z powodu przynaleznosci do niskiej klasy finansowej w spoleczeństwie są kluczowymi czynnikami decydującymi o długości życia i wielu chorobach człowieka.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale pożądanie czegoś i zdobycie od zawsze wiązało się ze szczęściem :lol:

Czemu nie mogą być to zegarki Rolex?, na dokładkę jak ludzie z powodu ich posiadania są szczęśliwsi niż dajmy na to z Ruhli ,to czemu nie?

Człowiek zadowolony,szczęśliwy jest zdrowszy i mniej awanturujący się.....


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze były inne, Tomkowi (Tejot) pokazywałem patent, który to rzekomo był autorstwa Rolexa, a który jak się okazało Rolex odkupił od właściciela gdy ten zarzucił Rolexowi jego wykorzystanie jako własnego.

Rzeczywistość jest taka,że mając odpowiednie środki finansowe można do pewnego stopnia koloryzowac/kreować historię dla własnych celów czy się to komuś podoba czy nie :D


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale pożądanie czegoś i zdobycie od zawsze wiązało się ze szczęściem :lol:

Czemu nie mogą być to zegarki Rolex?, na dokładkę jak ludzie z powodu ich posiadania są szczęśliwsi niż dajmy na to z Ruhli ,to czemu nie?

Człowiek zadowolony,szczęśliwy jest zdrowszy i mniej awanturujący się.....

Mniej awanturujący się to ten w krawacie :) i tylko takich tutaj wpuszczać

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze były inne, Tomkowi (Tejot) pokazywałem patent, który to rzekomo był autorstwa Rolexa, a który jak się okazało Rolex odkupił od właściciela gdy ten zarzucił Rolexowi jego wykorzystanie jako własnego.

Rzeczywistość jest taka,że mając odpowiednie środki finansowe można do pewnego stopnia koloryzowac historię dla własnych celów czy się to komuś podoba czy nie :D

 

A co powiesz że firmy farmaucetyczne nie są zainteresowane lekami które lecza?

To logiczne, bo innaczej by splajtowały.....i z tego powodu mając kasę wykupują wynalazki i chowają je w swoich sejfach...

Świat zbudowany jest na obłudzie,czemu brańża zegarmistrzowska miała by być inna?

Mniej awanturujący się to ten w krawacie :) i tylko takich tutaj wpuszczać

Celowe "nawiązanie" ,węzeł " Windsorski" :lol:


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak najbardziej masz rację, ja jestem zdania,że jedynie trzeba mieć świadomość takiej obłudy w świecie zależnym od finansów, większość pozostałych działań jest skutkiem/celem tej obłudy w tym też i wspomniany Rolex i jego marketing.

Zdobycie czegoś nie do końca wiąże się ze szczęściem, musi to być coś luksusowego lub coś czego nie mają inni. Same pieniądze i to co za nie można kupić, szczęścia nie dadzą. Da je fakt, że innych na to nie stać,lub tego co można za nie kupić inni nie mają.

W historii były znane społeczeństwa bez rozwarstwień finansowych czy stanu posiadania ale społeczeństwa te nie stosowały środków finansowych :D


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

By nie odbiegać od tematu-marka Rolex jest znana, i to wystarcza.

Czy uznanie wśród nabywców zdobyła w taki czy inny sposób,poza nami mało kogo obchodzi ;)

Ja mam ten "luz" że nie fascynuje mnie żadna marka tylko poszczególne egzemplarze,co wydaje mi się pozwala na rzetelną ocenę....

 

Co do obłudy marketingowej-kolega z podstawowej szkoły [absolwent ZSZ] występuje we wszystkich kanałach tv jako......dentysta :lol: reklamując pastę do zębów uznanej marki....

Więc ja czym mam się sugerować kupując tę pastę, tym że kłamią o dentyście,czy o paście?

Głupi już jestem.....


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex jest dobry bo to Rolex i na tym powinna skonczyc sie dyskusja. IWC czy Steinhart, obydwa na ETA mechanizmie i kwestia kto ma lepsze obrabiarki CnC. Nie ma co sciemniac. Rolex ma swoj mchanizm ze swoja technologia i chocby podtym wzgledem bije reszte na glowe. Kto ma lepiej dopracowane koperty? Japonczycy! Bo maszyny CNC na pewno oni produkowali!


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie no oczywiście , Rolek jest dobry , bo jest dobry i wygodny . Nie można się nie zgodzić .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokazales alternatywe czy bedziesz tylko trollowac? Zadalem Ci konkretne pytanie jakbys nie pamietal.

Sam oczekujesz statystyk a na pytanie to nic napisac nie umiesz? Tylko podjazdy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostrożnie z tym trollowaniem kolego Artme . Ostatnio włączyłem się dwa razy .

Raz , jak określałeś okres od którego Rolek stosuje cudowne oleje , które wymyślił "zaprzyjażniony dziennikarz".

Drugi raz , jak powoływałeś się na nieistniejące statystyki .

Jak można nie zareagować w takich sytuacjach , to czyste manipulacje przecież .

Generalnie coraz częściej zaczynam podejrzewać , że to  ty trollujesz doprowadzając do absurdu tematy związane z Rolkiem.

Sugerowanie , że nie ma alternatywy dla Rolka , to tylko kolejna taka próba kolego .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie zaauwazyles pytania albo celowo je omijasz bo nie masz nic do napisania - trudno - nie spodziewalem sie i tak odpowiedzi, tylko znowu jakies dyrdymaly. Napisz cos konkretnie na zadane PROSTE pytanie, to bedzie mozna dyskutowac, bo na razie tylko trollujesz jak sie temat Rolka pojawi - wszyscy juz to zauwazyli za wyjatkiem chyba tylko Ciebie, co mozna bylo na niejednym ze spotkan podstolikowych uslyszec :D

 

Z mojej strony juz koniec odpowiadania na Twoje trollowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle same frazesy na okrągło  . Również pozdrawiam .

Dlaczego usunąłeś post factum wzbudzający sympatię  wpis  o tym , że idziesz się wykąpać ze swoim Rolkiem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zrozumieliśmy się, Rolex był niskiej/przeciętnej klasy zegarkiem w początkowym stadium na tle konkurencji.

Następnie dzięki skutecznym zabiegom marketingowym oraz towarzyszący temu systematyczny wzrost jakości plus nowe pomysły dzisiaj uczyniły z firmy to czym jest. Nawet w latach 60/80 ubiegłego wieku nie była to firma nader wybitna w swojej dziedzinie. Firmy o dużo większych dokonaniach i historii dzisiaj pozostają w cieniu właśnie z powodu kiepskiego marketingu a co za tym idzie braku wzrostu jakości czy też innowacyjności swoich wyrobów. Tylko tyle :)

Sam jestem w pewnym stopniu miłośnikiem Rolexa i mnie również kręcą wszystkie dokonania firmy i udział czasomierzy w wielu ciekawych wydarzeniach. Jednak patrząc na chłodno zdaje sobie sprawę,że to dzięki wspomnianym zabiegom reklamowym firma ma taką a nie inną pozycję w dzisiejszym świecie.

Edit: Prosty przykład, który już był omawiany kiedyś. Wszystkim znany Rolex z dna Rowu Mariańskiego- o tym wiedzą wszyscy, ale dzięki jakim firmom zegarmistrzowskim całą wyprawa mogła być zrealizowana w sensie oprzyrządowania czy bezpieczeństwa a więc kluczowych czynników, o tym już niewielu wie czy też pamięta. To tylko jeden z wielu przykładów.Malo tego,co mnie już nie dziwi nawet. Coraz więcej materiałów z "cienia" dokonań i osiągnięć Rolexa staje się niedostępnych w sieci dla internautów.

Kiedyś pokazywałem w jednym temacie z czego czerpał Rolex w niektórych swoich innowacyjnościach, dzisiaj już tak łatwo nie mógł bym tego pokazać o ile w ogóle znalazłbym te materiały w sieci.

Ok rozumiem. Dla mnie aurat historia ma marginalne znaczenie przy zakupie.

Byłem zdziwiony Twoim wpisem bo pamiętam jak kupiłeś ode mnie Suba kiedyś i byłeś bardzo zadowolony z niego :)

Pozdrawiam  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, miałem 3 sztuki w sumie i bylem zadowolony :), w Twoim brakowało mi AR choćby wewnętrznego, szafir generował wiele odbić światła co powodowało nieczytelnosc wskazań czasu poza datą,która była nad wyraz czytelna :).

Drugim mankamentem była słaba luma, która również jak dla mnie była nieakceptowalna.

Pewnie najważniejszy czynnik- po 9 miesiącach znudził się najnormakniej :)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Mmpolska
      Witam, poszukuje zegarka.Jestem zielony w tym temacie dlatego zwracam się o pomoc w wyborze do maksymalnie 600zl.Zegarek najlepiej na pasku gumowym,z tarczą analogową i podświetleniem, wodoodporny do 200m,jeżeli chodzi o styl to bardziej uniwersalny niż elegancki(pod krawatem nie chodzę,ma to być zegarek czasami  na basen,siłownie itp. czekam na propozycje
    • By Mireq222
      Witam. Jestem w posiadaniu zegarka Zenith El Primero prawdopodobnie z 1970r.
      Zwracam się do Państwa z prośbą o ewentualną weryfikacje autentyczności lub po prostu rzut fachowym okiem na sprawę;)
       
       




    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
    • By Blackfish
      Hej forumowicze!
       
      Nie mam najmniejszej wiedzy o zegarkach, natomiast z różnych względów stoję przed zakupem. Przewertowałem sieć i trafiłem na ten oto zegarek - Festina F20453-1. Bardzo mi przypadł do gustu, ale przed zakupem chciałbym zasięgnąć opinii czy jest to sensowny zakup, czy zegarek jest wart swojej ceny, czy materiały z których jest zbudowany sugerują jego trwałość? Byłbym bardzo wdzięczny za opinie! 
       
      Jeśli natomiast ktoś byłby tak miły i chciałby coś polecić to jak najbardziej - każdą propozycje wezmę pod uwagę. Budżet na zegarek w granicach 1500zł, natomiast jeśli trafi się coś co zwali mnie z nóg za 2.000zł to też się uzbiera. Zegarek z zamysłem noszenia na co dzień, im bardziej uniwersalny tym lepiej, tak by możliwe jak najbardziej pasował i do t-shirtu i do eleganckiej koszuli. Preferowana ciemna kolorystyka, więc im bardziej zbliżony do wspomnianej Festiny tym lepiej. :)
       
      Będę bacznie obserwował ten temat, wszystkim Wam z góry dziękuje! :)


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.