Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Kdb1

Diver lub inny codzienny w kwocie ok. 1000zł

Recommended Posts

Witam serdecznie.

 

Zwracam sie do szanownego gremium z prośbą o pomoc w sprawie - a jakże - zakupu zegarka.

W głowie mam coś w stylu diver, pasek gumowy lub bransoleta, najlepiej bez chronografu, choć rozpatrzę każdą ciekawą propozycję.

Co do innych interesujących mnie cech:

 

-dobra powłoka luminescencyjna na indeksach i wskazówkach,

-szafirowe szkiełko miłe widziane

-automat miłe widziany, choć dobrym kwarcem z pewnością nie pogardzę

-klasa wodoszczelności 200M i w górę

 

Z uwagi na Waszą moc doświadczenia uważam, ze nie ma co w ślepo celować, a raczej należy zdać się na opinie doświadczonych użytkowników.

 

Na obecną chwilę mam trzech kandydatów

 

Nautec no limit, like this http://bild3.qimage.de/nautec-no-limit-foto-bild-73584133.jpg

 

Orient ray blue, którego nie muszę przedstawiać

 

Deep blue sun diver 3 http://ep.yimg.com/ay/yhst-11234668104341/sun-diver-3-1k-blue-sunray-dial-2.gif

 

Odnośnie deep blue, to zauważyłem, ze forum ma zaprzyjaźniony sklep z ta marka, gdzie jest szansa na rabat dla forumowiczów?

 

Tak jak wspomniałem, każda propozycja zostanie poddana pod rozwagę, także liczę na Waszą pomoc.

 

Pozdrawiam

 

P.B.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Monster, choć często polecany, jakoś z wyglądu mi nie pasuje, nie wiem czemu. Może chodzi o ten "inny" kształt bezela.

Edited by Kdb1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi ci o dobra lumę to z własnego doświadczenia powiem, że niewiele zegarków może dorównać Seiko. Miałem Alpine, Glycine, Orienta M-forca, Armidę i dla Seiko SKX to mogą czyścić buty. Obecnie mam Prometheusa Piranha i ten może z nim konkurować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy te skx faktycznie tak dobrze świeca?

A czy ktoś może sie wypowiedzieć w kwestii zegarków przeze mnie podanych w pierwszym poście? Konkretnie chodzi mi o DB sun diver 3, bo ten najbardziej mi sie podoba, a tez nie bez znaczenia jest dla mnie szafirowe szkło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem takiego tylko starsza wersję, jest szafir zegar dobrze wykonany, dobrze leży mimo rozmiaru, dość gruby no i założysz tylko dedykowaną gumę ze względu na mocowanie.

 

3310050_DSC03313.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem Sea Ram 500 od Deep Blue i jest mega. Cena poniżej 1k. W tym dostajesz szafir, ceramikę na bezelu i lumę czytelną do białego rana. Mogę tylko polecić. Seiko Monstera miałem i faktycznie świecił mocno ale nie tak długo jak Deep Blue. Tu jest słabiej na dzień dobry ale robi robotę do świtu. Seikacz nie zawsze.

 

W galerii świeże foto jak mój sikor świeci

Edited by mariaczi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje Za sugestie.

 

Co do m-force, faktycznie, zegarek mega, ale cena idzie ewidentnej w parze za efektem wow. ;)

 

Deep blue z tego co widziałem, w automacie działa albo na miyocie lub mechanizmie seiko, wszystko zależy od modelu, wiec powiedzmy, ze o dokładność chodu sie nie boje.

Słyszałem, ze Monster ma przypadłość w tej kategorii, tzn. W zależności od tego jak zostawisz zegarek w stanie spoczynku, tak będzie chodził. Koronka do góry +/- 3-5 sek, koronka w dół +/- 15 sek. Czy ktoś może potwierdzić?

 

Mam jeszcze jedno pytani odnośnie lumy. Jak to jest? Czy superluminova jest faktycznie aż tak wypasiona, czy jednak jest to może efekt marketingu? Jak wyglada w konfrontacji z innymi powłokami, jak np. Tryt?

Edited by Kdb1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy od mechanizmu i stopnia wyregulowania. Mój OS odkładany na koronkę nie przyspiesza ani nie zwalnia. Odkładany koronką do góry zwalnia jakieś 4s. Każda luma może trytowi czyścić buty.

Edited by egzo18

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak ze szkodliwością trytu? Nie widziałem zbyt wielu zegarków z nim. No i pojawia sie pytanie o trwałość trytu, tzn. jak wiele lat ma przed sobą w konfrontacji z innymi?

Edited by Kdb1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnie podają, ale trwałość trytu ok 10 lat.

Zdjęcie z sieci, ale tak świeci superluminowa c3 w moim Prometeuszu.

 

225331588.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo... Nieźle, jestem zaskoczony.

Czyli tryt do wymiany po jakimś czasie, jeśli sie da...

 

A jak sytuacja wyglada z superluminova? Czytałem na naszym forum, ze producent deklaruje długowieczność. Nie powiem, brzmi to fajnie, ale czy aby nie naiwnie?

Edited by Kdb1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak przeglądając zegarki typu diver doszedłem do subiektywnych rozważań.

 

Tarcza niebieska, czarna, lub zielona

Szkło szafirowe

Automat, względnie dobry kwarc,

Wodoszczelność 20ATM

Zakrecana koronka

Dobra luma

indeksy, w których wspaniałym smaczkiem sa chromowane obwódki.

 

Omega seamaster, iwc aquatimer 2000 lub rolex sea dweller z wyglądu, przy których cena przyprawia o ścisk w dolnej części mostka. Szukam podobnych, ale nie podobnie drogich. :)

Edited by Kdb1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popatrz na Steinharty, ale cena wyższa.

 

A budżetowo to Invicta.

 

 

 

 

 

invicta-men-s-pro-diver-automatic-submar

 

SteinhartOcean1BlackCeramic2L.jpg

Edited by satanic

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakieś klony seamastera?

 

Jak zapatrujecie sie na ray blue od orienta w konfrontacji z deep blue?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ray to jest fajny klasyk . Warty zakupu . Nie ma szafiru dokręcania ani stop sekundy . Deep ma coś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

M Force za tysiaka? Raczej tylko używany . Ale zegar super .

W lutym żółtego M-Force'a na gumie kupiłem za 235USD. To chyba nie jest więcej niż 1000zł?

Zegarek fajny, ale jednak trochę za duży i za ciężki "na co dzień".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By ArturVonHycl
      Przedmiotem mojej dzisiejszej recenzji jest zegarek Zelos Swordfish w wersji Midnight Blue, który otrzymałem do testów na początku lutego. Spędzając z nim te kilka tygodni miałem możliwość doskonałego zapoznania się z jego wykonaniem, materiałami oraz odczuciami w trakcie jego użytkowania. Jako wielki miłośnik diverów pokładałem w nim duże nadzieje, a obecne w sieci opinie podsycały mój apetyt.   Swordfisha otrzymałem w efektownym pudełku wykonanym z ciemnego drewna, w jego wnętrzu znajdowała się skórzana saszetka z paskiem oraz różowozłota karta produktu. Fakt, że zegarek był zapakowany w ten sposób sprawił, że moje nastawienie do niego od początku było dobre gdyż mimo wszystko nie jest to standard wśród dużych producentów a co dopiero wśród microbrandów a za taki mimo wszystko należy uznać markę Zelos.   Biorąc zegarek pierwszy raz do ręki pomyślałem, że jest dość masywny, fajnie się prezentuje, ale za to bransoleta studziła entuzjazm. Zegarek obejrzałem dość dokładnie (co opiszę za parę chwil niżej), skróciłem bransoletę i wrzuciłem go szybciutko na rękę. Zaskoczyło mnie jak przyjemnie leżał na nadgarstku zwłaszcza tym bardziej, że dość ostrożnie oceniałem bransoletę myśląc, że będzie ona najmniej przyjemnym elementem podczas użytkowania. Gdy wyszedłem z domu – tak to były te piękne czasy gdy tak normalnie wychodziło się na zewnątrz – co chwila zerkałem na niego zupełnie jakbym obawiał się, że zniknie. Na promienistą, granatową tarczę padło słońce i tutaj wstrzymałem oddech po raz pierwszy. Cyferblat prezentował się genialnie, do tego był czytelny, a indeksy oraz wskazówki w zacienionych miejscach momentalnie dawały o sobie znać dzięki niezwykle mocnej lumie. Pierwsze zauroczenie na koncie Zelosa, przyszedł czas na rzetelną ocenę jego wykonania oraz ewentualnych spraw, za które Zelosa możemy pochwalić oraz zganić.   Bez wątpienia Zelos Swordfish to zegarek efektowny, starannie wyprofilowane, częściowo szczotkowane i polerowane krawędzie koperty doskonale pracują ze światłem wzmacniając poczucie wielowymiarowości. Ulokowana na godzinie 3, okraszona logiem marki koronka posiada wyraźne wyżłobienia, dzięki którym bardzo dobrze się ją obsługuje. Na pleckach znajduje się zakręcany dekiel z przeważającą matową powierzchnią, na której to widnieje miecznik (Swordfish) oraz podstawowe informacje techniczne. Wnętrze wodoszczelnej do 300 metrów koperty wypełnia mechanizm automatyczny od Seiko, a dokładnie NH35/4R35. Nie mam do jego pracy żadnych zastrzeżeń, co więcej niezwykle miłym jest fakt, że gdy zegarek leżał w bezruchu przez 3-4 dni i brałem go do ręki potrzebował dosłownie kilku sekund by wrócić do normalnej pracy (oczywiście uprzednio go ustawiłem). Od frontu mamy do czynienia z granatową tarczą z wcięciami na indeksy godzinowe, malowanymi indeksami minutowymi, subtelnym logiem pod godziną 12, białą sygnaturą automatic oraz czerwonym napisem mówiącym o wodoszczelności. Znajdujące się niejako pod tarczą indeksy godzinowe oraz wskazówki wypełnione zostały świetnie świecącą lumą Super LumiNova C3 oraz BGW9. Tarczę przesłania szafirowe szkło, przytwierdzone 120-kilkowym obrotowym bezelem z wkładką ceramiczną oraz luminescencyjną skalą minutową. Warto podkreślić że bezel pracuje dość ciężko, ale dzięki wystającym ząbkom dość dobrze się go chwyta. Patrząc na niego pod kątem przypomina mi on żeton do gry w kasynie. Dodatkowo na wewnętrzna część posiada bardzo efektowne wcięcia, które moim skromnym zdaniem dowodzą, że marka Zelos nie podchodzi do produkcji masowo i zależy jej na drobnych akcentach wyróżniających jej zegarki w tym niezwykle nasyconym segmencie jakim są divery.   Na koniec zostawiłem sobie ocenę bransolety, która w moim odczuciu jest najmniej estetycznym elementem, sprawia wrażenie trochę przypadkowej, załączonej od innego zegarka. Na tym jednak muszę zakończyć wymienianie jej minusów gdyż zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Skrócenie jej było procesem bardzo prostym i szybkim, podczas noszenia nie szarpała moich włosów. Zapięcie sprawowało się bardzo dobrze, nie zaliczyło żadnych przypadkowych odpięć, a zastosowany ze względów bezpieczeństwa zatrzask pracował dokładnie tak jak powinien. Paradoksalnie wolę takie niż to, które znajduje się w moim Pontosie (Maurice Lacroix), które chodzi tak samo opornie jak mojej córce wchodzi skumanie faktu, że koronawirus to nie wakacje.   Kilka słów podsumowania....   Zelos Swordfish to bardzo przyjemny zegarek, do którego w zasadzie nie można się przyczepić. Oczywiście malkontenci mogą za moment powiedzieć, że w środku mogłaby być ETA lu Sellita, ale po co? Cena zegarka poszłaby do góry, a tak dostajemy niezwykle kompletny zegarek o bardzo dobrych parametrach technicznych, zapakowany w eleganckie drewniane pudło z dodatkowym, skórzanym paskiem, o którym nie napisałem niczego gdyż nie założyłem go do noszenia, aczkolwiek widać, że jest do wyrób wysokiej jakości. Teraz najlepsze bo uważam, że to co czyni ten czasomierz doskonałą propozycją dla miłośników diverów to cena 349 USD! Kochani nie oszukujmy się dostajemy w cenie zwykłego i oklepanego Prospexa zegarek, który jest inny, jest wart swojej ceny i ma wszelkie argumenty do tego by rekomendować go jako jeden z najlepszych tego tupu zegarków do 1500 zł. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie i możecie się z nim nie zgadzać, ale zarówno wykonanie jak i technikalia w ujęciu do ceny to zestaw niemalże doskonały.   Na koniec dane techniczne dla miłośników tabelek   Koperta i bransoleta – stal szlachetna 316L Wymiary koperty – 42 x 48 x 13 mm Szerokość między uszami – 22 mm Wodoszczelność – 300 m Mechanizm – Seiko NH35 Tarcza – granatowa Szkło – szafirowe   A dla tych co koniecznie chcą więcej zapraszamy na stronę: https://zeloswatches.com/   Więcej recenzji na Grupie Fb Chronosapiens - Zapraszamy   https://chronosapiens.com/   Autor: Daniel Wiktorowicz    









    • By PtaszycaKrólewska
      Dzień dobry,
       
      miałam zegarek tissot taki:
      http://www.pasaz.v10.pl/tissot-bellflower-t11-1-195,p10252576.html
       
      super działał przez 20 lat - nosiłam codziennie . No, ale niestety stanął, zegarmistrz stwierdził, ze to jednorazówka i powinnam poszukać czegoś nowego (nie wiem czy miał rację, bo się nie znam, ale do wymiany jest też bransoletka i trochę mi się już znudził...)
       
      Poczytałam różne wskazówki i porady tu na forum. Ale gdyby ktoś z Was rzucił okiem i doradził to byłabym zachwycona. Mam wrażenie, że jest więcej porad dotyczących wyboru zegarka dla panów. 
       
      I tak:
      -budżet do 1000zł
      -szafirowe szkiełko
      -najlepiej nowy i niezawodny - na następne 20 lat ....
      -elegancki, ponadczasowy
      -koperta inna niż prostokątna
       
      Mile widziane cechy:
      -wodoodporność
      -datownik
      -dwa kolory bransoletki, tarczy (srebro i złoto)
       
      Obserwuję takie:
      https://allegro.pl/oferta/zegarek-atlantic-seabase-20342-41-13-9125466662
       
      https://allegro.pl/oferta/zegarek-damski-seiko-sgg719p1-grawer-24h-8950897867
       
      https://allegro.pl/oferta/zegarek-seiko-sxdg79p1-7580442685
       
       
      Jestem wielką miłośniczką staroci, więc oglądałam także antyki. Ale nie wiem czy to nie za głęboka woda dla mnie.
      Zastanawiam się jak z niezawodnością takich zegarków. Jestem skłonna trochę dołożyć o ile uznacie, że naprawdę warto. Jeśli napiszecie, że brać nowy to posłucham grzecznie
      Takie cuda znalazłam:
       
       
      https://allegro.pl/oferta/omega-ladymatic-szafir-1963-piekny-klasyk-9160210469
       
      https://allegro.pl/oferta/omega-constellation-swietny-stan-9160213938
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.