Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
krzysioz

A Eppner Silberberg

Recommended Posts

Z  dekielka nie ustalisz  daty  produkcji  tego  zegarka,myślę  ze  będzie  to  trudne gdyż   nie udało się  to  pomimo  zebrania  sporej  grupy  kieszonek  ponumerowanych,zawsze  było  coś  co  burzyło  logiczny  postęp produkcji.

Przy  okazji  wkleję tutaj  prośbę-odezwę  z 1899   o  wsparcie finansowe  jednego  z  pracowników fabryki  Eppnera  ,był  on karłem prawdopodobnie  i  na starość nie  mógł  już  pracować  a  renta  nie  wystarczała  wiec zamieszczono  prośbę o  datki dobrowolne dla  niego/

Znaczy się we Wleniu nigdy za różowo  i tak zostało :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach.

 

Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać.

 

Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne.

 

Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii.

 

attachicon.gifpost-84614.jpgattachicon.gifpost-84614a.jpg

and Philip and the Ethiopian (Ethiopian Eunuch) on the another...

http://www.ebay.com/itm/Antique-rare-pocket-watch-A-Eppner-Cie-Silberberg-Religious-theme-engravings-/161735245495?nma=true&si=N7ZqcHE6yZvUj9%252BQ4ldTLgGzWMo%253D&orig_cvip=true&rt=nc&_trksid=p2047675.l2557


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Aukcja jest datowana na lipiec 2015 i  jest to ta sama sztuka , która jest w moich rękach. Aż musiałem sprawdzić czy jeszcze jest u mnie :-)

Edited by krzysioz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie dotyczące określenia "kursuhr". Jakie zegarki odpowiadały temu terminowi?
Jakie było ich przeznaczenie? Czy tylko Eppner używał tego określenia? Ktoś, coś?

 

Mam dwie kieszonki Eppnera, jedną z napisem Eppner's Kursuhr i drugą Eppner's Coursuhr. 
Obie z numerami powyżej 70-tys, sądzę że bezpośrednio sprzed I WW.

Poza solidnym mechanizmem i masywną srebrną kopertą nie wyróżniają się jakoś szczególnie.


Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, mam taki zegar jak na zdjęciach. Od kilku lat, oprócz nakręcania dotykam się tylko przy zmianie czasu. Dokładność chronometru. Skrzynia sygnowana A.Eppener & Co. Breslau & Silberberg. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć o autentyczności?post-102475-1551798256,4545_thumb.jpegpost-102475-1551798273,6399_thumb.jpegpost-102475-1551798282,3106_thumb.jpegpost-102475-1551798296,5816_thumb.jpegpost-102475-1551798304,3367_thumb.jpegpost-102475-1551798311,5165_thumb.jpegpost-102475-1551798340,1338_thumb.jpegpost-102475-1551798362,3845_thumb.jpeg

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie dotyczące określenia "kursuhr". Jakie zegarki odpowiadały temu terminowi?

Jakie było ich przeznaczenie? Czy tylko Eppner używał tego określenia? Ktoś, coś?

 

Mam dwie kieszonki Eppnera, jedną z napisem Eppner's Kursuhr i drugą Eppner's Coursuhr. 

Obie z numerami powyżej 70-tys, sądzę że bezpośrednio sprzed I WW.

Poza solidnym mechanizmem i masywną srebrną kopertą nie wyróżniają się jakoś szczególnie.

Mysle  Wojtek  ze Kursuhr to  nazwa  niemiecka  i  bedzie  odpowiednikiem  kieszonkowego  zegarka dla  kolejarzy,zawiadowcow  stacji pocztylionow  od  roku  1820  w calych  niemczech  byl na  obowiazkowym wyposazeniu tychze  urzednikow  wowczas jeszcze dla  roznych miast byl rozny czas ,punktem zerowym byl Berlin ,dopiero  1  Kwietnia  1893  roku  wprowadzono staly czas  w Niemczech  ,tak jak  na skanie kilka postow wyzej . „(Post)-Kursuhr (Cours-Uhr)“ casem CourierUhr  W owym czasie  jeszcze  byl czas  rozny dla  roznych miats  w Niemczech  i podczas przemieszczania sie  dodawano lub odejmowano  godziny  biorac  za punkt  zero Berlin Poniewaz Eppner  byl dostawca dworu w Berlinie ,dostarczal zegarki  kieszonkowe  wlasnie Kursuhry  w  skorzanej oslonie i drewnianym pudeleczku (dokladnie to  pudelko  drewniane  osloniete skorzana  torebka  ,oslona) wg  starego  opisu ,skrzyneczka miala  otwor  zeby bez jej  otwierania widac  bylo aktualny  czas.Jak zdobede  fotki  calosci  to Ci przesle  kiedys .Skrzyneczke  -pudeleczko nosilo sie na pasku skorzanym jesli  byla taka  potrzeba .Rezerwa  chodu musiala byc przynajmniej 24  godziny.

 

Kierownik pociagu  na  przyklad  ,posiadal taki Kursuhr  i  na  kolejnych stacjach  ustawial go wg  zegarow  ktore znajdowaly  sie  przed  stacjami kolejowymi,na dworcach .

W  instrukcji  wydanej  w  1846  roku przez  generalnego  komisarza  kolei niemieckiej napisano  ze  konduktor jest osobiscie odpowiedzialny za prawidlowy  czas  wskazywany przez  Coursuhr podczas  przybycia do  miasta gdzie jest zmiana czasu w  stosunku do  Berlinskiego.

 

Zalaczylem skan stref czasowych  przed  1893 rokiem.

W Prusach juz w 1854  roku  byl jednakowy czas  ale  pozostale ksiestwa rzadzily  sie  same .

post-27388-0-66174700-1552057916_thumb.jpg

post-27388-0-51899100-1552057995_thumb.jpg

post-27388-0-77975900-1552069181_thumb.jpg

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, mam taki zegar jak na zdjęciach. Od kilku lat, oprócz nakręcania dotykam się tylko przy zmianie czasu. Dokładność chronometru. Skrzynia sygnowana A.Eppener & Co. Breslau & Silberberg. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć o autentyczności?attachicon.gif20190301_101416.jpegattachicon.gif20190301_101433.jpegattachicon.gif20190301_101833.jpegattachicon.gif20190301_102137.jpegattachicon.gif20190301_102240.jpegattachicon.gif20190301_101922.jpegattachicon.gif20190301_101747.jpegattachicon.gif20190301_101956.jpeg

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Fajnie było by zrobić mu konserwację mechanizmu, bo jest chyba suchy jak pieprz... Bardzo ładny zegar i wygląda na oryginał...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie było by zrobić mu konserwację mechanizmu, bo jest chyba suchy jak pieprz... Bardzo ładny zegar i wygląda na oryginał...

Przegląd miał 9 lat temu, więc rzeczywiście czas na konserwację i smarowanie.

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

9 lat to jeszcze nie tak źle (oczywiście do przeglądu daj ;) ) - moze to kwestia swiatła, ale faktycznie na zdjęciach wygląda (choć to nieco absurdalne) strasznie "sucho" :)

Nie wiem, co wywołuje taką sugestię, bo przecież w zasadzie na zdjeciach nie widać, ile oleju jest w łożyskach :D


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Janek, nie masz Ty takiej torebki gdzieś w szopie lub na strychu? 

 

Tegoroczne targi rzemiosła TAGIRA w Świebodzicach będą poświęcone 
kolejnictwu i szukamy eksponatów.  


Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam jakieś gadżety, jakby co to na PW...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Janek, nie masz Ty takiej torebki gdzieś w szopie lub na strychu? 

 

Tegoroczne targi rzemiosła TAGIRA w Świebodzicach będą poświęcone 

kolejnictwu i szukamy eksponatów.  

Czesc.Jeszcze nie  mam  ale  moge poszukac ,kto  szuka  ten znajdzie,bynajmniej wiadomo  o  co  chodzi.. :P

 

Mam jakieś gadżety, jakby co to na PW...

Moje  zasoby  znasz  wiec  nic tam  nie  ma  interesujacego ,stan kieszonek sie  nie zmienil ,Kursuhra  nie posiadam  chyba ...wartownicze  masz  kompletne  wiec ... ^_^


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By janekp
      W  1855 roku  powstalo Stowarzyszenie  Wspierania  Śląskiego  przemyslu  zegarowego (Verein zur Hebung der Taschenuhrenfabrikation in Schlesien  )zalozone przez :
      Ludwig von Massow
      który  W latach 1856
      -1858
      był Ministrem  królewskiego rodu  w Prusach odpowiedzialny za administrowanie ziem koronnych i szanowanie  innych praw królewskich.
      Było to  przeznaczone  dla  patriotow z  ziemi  pruskiej którym na  sercu lezalo wspieranie  rodzimego przemyslu .
      Była  to  kwestia ratowania  przemyslu  włókienniczego,odzieżowego ,polepszenia warunków pracy i bytu  rodzin na slasku  oraz  postawienien na  nogi  fabryki zegarow  w  Wleniu.Przypominam  ze  Eppner otyrzymal raz  3000  Talarow  drugim  razem 7000 Talarow ( wg innego zrodla 3 razy  po  3 000 talarow i maszyny z a 7 000 talarow ora z comiesieczna  zapomoge  w  wysokości  1800  talarow) z kasy  królewskiej zapomogi  na rozwój  swojej  fabryki.Wszyscy zdawali sobie  dobrze  sprawę   z tego  ze  dotując  Eppnera  uruchomia spirale  przedsiebiorczosci  na slasku i zapewnia lepszy byt  w  okolicy.
       Statut  stowarzyszenia podpisany  29  Marca  1855  roku zawieral  nastepujace  ważne punkty.:
      Siedzibą  stowarzyszenia  jest  Berlin
      Czlonkiem zostaje  każdy  kto  wpłaci  na dzialalnosc statutową przynajmniej 100  talarow
      Czlonkostwo jest  zbywalne i  dziedziczne.Amortyzacja  po  6  latach
      Co dw   lata w  marcu  walne  zgromadzenie
      oprócz komitetu  wykonawczego   jest jeszcze  komisja rewizyjna
      i takie  tam ….
      Kamien węgielny  pod fundamenty stowarzyszenia polozyli  oprócz Herrn Von Massow:
        I. K. H. die Prinzessin Friedrich der Niederlande;
       Ihre Durchlaucht die Frau Herzogin von Sagan;
      Se. Durchlaucht der Herzog von Ratibor;
      der Graf Ballestrem auf Planchniowitz;
      der Graf von Schaffgotsch aus Warmbrunn;
      der Graf Burghaus auf Laasen;
       der Herr von Block-Bibrau auf Modlau;
       der Herr von Thile auf Michowitz;
      der Hofmarschall von Waldenburg in Berlin;
      der Commerzienrath Guradze auf Tost;
      der Baron von Eckardtstein auf Prötzel;
      der Rittmeister von Thielmann in Berlin;
      die Banquiers Brüstlein, von Magnus, Alex. Mendelssohn, Warschauer in Berlin;
       die Geh. Commerzienräthin Carl und von Endell in Berlin;
      der Hofjuwelier Spitta in Berlin;
       der Fabrikbescher Iatobs in Potsdam;
       der Banquier Friedländer in Breslau;
      der Baron v. Rothschild in Wien;
      der Banquier Heimann in Breslau;
      der Commerzienrath Diergort in Viersen;
      der Commerzienrath Treutler auf Leuthen.
      Jego Wysokosc  Krol i  jego minister  von Heydt wpłacili znaczne   kwoty  ale nie  zostają  członkami stowarzyszenia.
      Jak  widać smietanka  przemyslowa i  ludzie  wysoko postawieni zorganizowali się żeby  pomoc  Eppnerowi stanac  na nogi.Statut  przypomina  trochę  reguly lozy  masońskiej.
      o tym  stowarzyszeniu  wspominal  H H Schmid  na naszym spotkaniu (nie  znając  daty  powstania  anie zalozycieli ) ale  dokładne  dane  pochodzą  z  artykulu  Hansa  Weila . http://hans-weil.faszination-uhrwerk.de/eppner-berlin.pdf To  jest  najobszerniejsze  opracowanie  o  Braciach  Eppner.Nie  podał wszystkich swoich  źródeł  ale wspomniał  miedzy  innymi  o  zegarze  ratuszowym we  Wleniu który  naprawiał Johann Gotlieb Becker.Czyli  czytal nasze  forum. Warto  odnotować  ze  Gebruder  Eppner  w latach  od  1840  do 1850  w  Halle  produkowali również  zegary domowe ,później chronometry w  Berlinie  itp. Jak  ktoś  woli  w  oryginale  :
       
      *Das Statut des Vereins, welches am 29. März 1855 unterzeichnet wurde, enthält folgende hervorzuhebende Punkte: Der Sitz des Vereins ist Berlin. Mitglied wird Jeder, welcher mindestens 100 Thlr. für den Vereinszweck leihweise hergiebt. Die Antheilsrechte der Mitglieder sind übertragbar und vererbbar. Die Summe der Beiträge, welche den Beitragenden zwei Jahre nach der Einzahlung mit 4 pCt. verzinst werden, bildet den Betriebsfonds des Vereins. Aus diesem Fonds, der durch die unermüdliche Thätigkeit des Begründers schon eine recht erfreuliche Höhe erreicht hat, werden Personen, die für die Zwecke des Vereins als ganz besonders geeignet befunden worden sind, die nöthigen Betriebsmittel gewährt. Die Amortisation der eingezahlten Beiträge soll nach Ablauf von sechs Jahren ihren Anfang nehmen. Die aufgekommenen Zinsen von dem Bestande des Betriebs-Kapitals bilden einen Reservefonds zur Deckung etwaiger Ausfälle. Alle zwei Jahre findet im Monat Mär; eine General-Versammlung statt, zu der das Comite mindestens 14 Tage vorher einladet. Jeder Beitrag von 100 Thlrn. giebt eine Stimme. Das von der General-Versammlung alle zwei Jahre neu zu wählende Comite, das aus drei Personen besteht, verpflichtet den Verein rechtsverbindlich in allen Angelegenheiten, welche nicht der General-Versammlung vorbehalten sind, jedoch nur so weit, als die Fonds des Vereins ausreichen. Es vertritt namentlich den Verein nach Außen und ist insbesondere befugt, im Namen desselben Verträge und Vergleiche abzuschließen. Es überwacht ferner die Uhrenfabrikation, welche der Verein unterstützt, und sorgt für die mögliche Sicherheit der bewilligten Darlehne. Neben dem Comite besteht noch eine Rechuungs-Revisions-Commission aus zwei Personen, welche auch außerhalb des Vereins gewählt werden können. Sie hat die von dem Comite gelegte Rechnung zu prüfen und die Decharge-Ertheilung Seitens der General-Versammlung vorzubereiten. Wenn die von den Mitgliedern gewährten Beiträge vollständig amortisirt sind, erfolgt die Auflösung des Vereins. Sollten dann noch Bestände vorhanden sein, so können diese nur zu wohlthätigen Zwecken, nach Bestimmung der General -Versammlung verwendet werden, indem der Verein auf jeden Gewinn verzichtet.
      Den ersten Grundstein des Vereins haben gelegt außer dem Minister von Massow: I. K. H. die Prinzessin Friedrich der Niederlande; Ihre Durchlaucht die Frau Herzogin von Sagan; Se. Durchlaucht der Herzog von Ratibor; der Graf Ballestrem auf Planchniowitz; der Graf von Schaffgotsch aus Warmbrunn; der Graf Burghaus auf Laasen; der Herr von Block-Bibrau auf Modlau; der Herr von Thile auf Michowitz; der Hofmarschall von Waldenburg in Berlin; der Commerzienrath Guradze auf Tost; der Baron von Eckardtstein auf Prötzel; der Rittmeister von Thielmann in Berlin; die Banquiers Brüstlein, von Magnus, Alex. Mendelssohn, Warschauer in Berlin; die Geh. Commerzienräthin Carl und von Endell in Berlin; der Hofjuwelier Spitta in Berlin; der Fabrikbescher Iatobs in Potsdam; der Banquier Friedländer in Breslau; der Baron v. Rothschild in Wien; der Banquier Heimann in Breslau; der Commerzienrath Diergort in Viersen; der Commerzienrath Treutler auf Leuthen.
      Seine Majestät der König und der Minister von der Heydt haben für die Zwecke des Vereins namhafte Summen gezeichnet, ohne dadurch Mitglieder des Vereins zu werden.“
       
       
       
    • By Grigoris1
      Koledzy!
       
      Jestem w trakcie "rewitalizacji" takiego oto zegarka Gebr. Eppner Berlin:
       
       
      Sama manufaktura Eppner jest dość dobrze opisana i to w języku polskim - nie spotkałem jednak egzemplarza z takim mechanizmem - czy możecie pomóc w jego identyfikacji? To wysokiej klasy produkt - anker z piękną kotwicą.
       

       
      Największą dla mnie niewiadomą jest jednak grawer na deklu - orzeł.
       

       

       
      Pierwsze moje skojarzenie poszło w kierunku symbolu Polski. Drugie - symbolu Wielkiego Księstwa Poznańskiego.
      Zegarek w końcu wyprodukowany był na terenie Prus.
       
      Trudno go też datować - na deklu jest data 1814 r. (pewnie to data pomysłu utworzenia WKP na kongresie wiedeńskim), ale ważniejszy jest numer na deklu zewnętrznym (obecny na deklach i mechanizmie) - 26138.
      A może powstał na początku lat 60-tych XIX w. i orzeł to symbol Polski i zegarek był prezentem dla jakiegoś dowódcy powstania styczniowego lub innego polskiego patrioty?
       

       
      Kwestia trzecia to symbol/cecha srebra - EAH w owalu to symbol producenta kopert dla Eppnera - Ernsta Augusta Hosera. A symbol orzełka po lewej stronie numeru?
       

       
      Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.