Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Mariusz

Gebrüder Resch REMEMBER

Recommended Posts

Na prośbę kilku osób wyodrębniam z długiego wątku o Reschach dane, które będą mogły być modyfikowane w miarę pojawiania się nowych informacji.

By nie trzeba było ich szukać będą na początku wątku.

Bardzo proszę o wpisywanie  pytań, podawanie przykładów, zamieszczanie zdjęć w tamtym wątku.

Ten będzie wymagał trochę czasu by powstać i stać się w miarę kompletnym.

 

 

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

CZĘŚĆ PIERWSZA - DATY

 

Wiedza zawarta poniżej jest wynikiem pracy Kilku osób.
Piotrów ( Taranta i Fibo ), Janka ( janekp), Leszka ( lusyk ) i trochę mojego wkładu też się znajdzie.
Nie ma w wielu wypadkach precyzyjnych danych  - opis jest próbą ułożenia dat, pomysłów i zmian technicznych w logicznym porządku.
Nie potrafimy do tej pory ustalić daty startu produkcji zegarów ściennych Rescha - rozrzut może być spory.
Są jednak pewne przesłanki by (porównując konstrukcję mechanizmu) pokusić się o określenie przybliżonej daty zaistnienia pewnych zmian w konstrukcjach.

Przy określeniu dat ważnych dla firmy opierano się o wpisy w rejestrach czy księgach.
Należy mieć świadomość, że wpisy takie pojawiały się nie tylko przy powstaniu firmy, lecz również w wypadku zmian w składzie osobowym lub np zmianie miejsca produkcji, zmianie lokalu.
Na takiej podstawie prawdopodobnie  Karl Kochmann określił datę powstania firmy na rok 1862 - taką datę znalazł w spisach - na nic wcześniejszego nie trafił.
Była to data przeprowadzki firmy na Mariahilferstrasse 61.

Oto spis dat jakie udało się do tej pory ustalić :

1803 - pierwsza wzmianka o Reschu w Wiedniu

       Spis  rzemieślników   - Josef Resch  jako  producent werków  i  łańcuchów  do zegarów.
      Franz i Vinzenz (nie wiadomo w jakim pokrewieństwie, po nazwie firmy wnosząc bracia  ) byli w offentlichen  Handlungs- Societat, co wygląda na prawie taką samą formę jak  późniejsza spółka. Nie ma słowa o Lorenzu (I),  Według biografii rumuńskiej był głównym założycielem firmy, przybyłym w 1803 roku z Rawensburga. I był zapewne trzecim z braci. Nie musiał chyba być oficjalnie w spółce, może był już zbyt stary. Wg. tejże biografii miał on synów Lorenza (II) i Josefa.

 

1804  Leinwandhandler  (Brezent) Gebruder  Resch  ( rodzina ? )

1807  Josef  Resch  Grawer  i wykonawca  kół zębatych zegarowych ,galanteria  złota  i  tombak  Wieden 292

 

1808 - firma Resch  Gebruder -  Franz Vincent  zarejestrowana po raz  pierwszy już  w  1808 roku    przy  Kohlmarkt 298 Wieden

 

- producent łańcuszków  napędowych - pewnie  Galla  do  sackuhren czyli  zegarków kieszonkowych-frakowych Neungasse 292  Joseph  Resch


1809   Josef  Resch  Grawer  i wykonawca  kół zębatych zegarowych ,galanteria  złota  i  tombak

 

1816   Josef  Resch  Grawer  i wykonawca  kół zębatych zegarowych ,galanteria  złota  i  tombak

 

1817    Josef  Resch  Grawer  i wykonawca  kół zębatych zegarowych ,galanteria  złota  i  tombak 


1819 - wymieniony  w  spisie  Valentin Resch, 24 letni zegarmistrz, zamieszkały w Laimgrube ( nie ma pewnych powiązań - nie wiadomo czy i gdzie go  " podczepić " do rodziny )

 

1827  Resch  Johann Jubiler    ( nie ma pewnych powiązań - nie wiadomo czy i gdzie go  " podczepić " do rodziny )

 

1837 Lorenz I wyjechał z Wiednia i osiadł  w Kronstadcie, tam  urodzili się jego dwaj synowie :Lorenz (II) i Josef. Po opuszczeniu Kronstadtu utworzyli firmę/filię w Bukareszcie. Później interesów tam doglądał Josef. W Wiedniu natomiast dalej, aż do 1854 roku rządzili Vinzenz i  Franz

 

1853- Lorenz i Josef  na Kohlmarkt 262

 

1854 - zarejestrowana spółka ( już "naszych" Reschy )
        otwarta spółka handlowa  Lorenza Rescha, złotnika i Josefa jego brata istnieje od 1.03.1854 roku. Firmę prowadzi per procura Ludwik Wolf

1859, 28.05. Reklama wytwórni orderów Rescha

 

1860 ogłoszenie o sprzedaży lub wynajmie fabryki Wurma. Fremden Blatt, 19.04.1860 r. 

Ogłoszenie to ukazywało się w tej gazecie jeszcze w październiku 1861 roku, kiedy geszeft należał już do Lorenza.

1861

15.08.1861 r. Wiener Zeitung, Nr 189. To jak dotąd najstarsze pewne ogłoszenie o zegarowej działalności rodziny Resch, a ściślej Lorenza II. Znamy wcześniejsze wzmianki o zegarmistrzach wiedeńskich o tym nazwisku. Ale czy byli z rodziny?

Przejęcie fabryki, składu zegarów wieżowych (tylko składu?) i załogi przez Lorenza po F.X. Wurm

post-6402-0-25634500-1497115192.jpg

9.09.1861 r. Kronstadter Zeitung

post-6402-0-09618500-1493771260.jpg

 

Laimgrube, Wienstrasse 74 to nie jest ten sam adres co Mariahilferstrasse 61. Fabryka (skład?) mieściła się tam jeszcze w roku 1863 - ulicę przemianowano na Magdalenenstrasse i zmieniono numer na 29. W tym też roku firma przeniosła się na Mariahilferstrasse 61. Budynek na Magdalenenstrasse przetrwał ten na Mariahilfer zburzony w latach 80, uwieczniono go na fotografii z 1907 roku. Wkrótce potem wyburzono go jak i  okoliczne budynki, zasypano fosę.

post-6402-0-53982300-1493771170_thumb.jpg

 

Przypuszczalnie budynek pierwszej fabryki/składu zegarów Lorenza Resch.

post-6402-0-28386100-1493850956.jpg

 

7.12. identyczne w treści ogłoszenie w "Das Vaterland".

 

  • Franz Xaver Wurm (1786–6.11.1860), österreichischer Erfinder und Industrieller  Lata  zgonu  pasuja  do  przejecia  fabryki
  •  Der Uhrmacher Carl Wurm lebte in der Zeit von 1768 bis 1826.

    Carl  Wurm - syn działał  już  w  1838 i  1844   roku ( spisy)  jako  zegarmistrz w  Wiedniu. (Carl lub Karl - wówczas pisownia była zmienna)

     

1862, 5.02 (dziwne, w nagłówku gazet podany rok 1861)- Informacja, że  zegarmistrz Josef Jekelius z Kronsztadu  jest przedstawicielem "nowoczesnych zegarów wieżowych, budowanych przez Lorenza Resch" (der neuartig kostruirten Thurm-Uhren Erzeugung ) .Nie podano adresu.wiedeńskiego.

1863 - pierwszy raz Resch wymieniony jako zegarmistrz w spisie firm/adresów Wiednia na Mariahilferstrasse 61.

 

1863 założona firma zegarmistrzowska Lorenz & Josef Resch (offentliche Gesellschaft ściślej) została rozwiązana w październiku 1868 roku

 

Pierwsze znane ogłoszenie z zegarami domowymi w ofercie. Nadto informacja o przenosinach firmy na Mariahilferstrasse. Die Assecuranz", 3.09.1863 r.
post-6402-0-85677200-1512833485.png

 

1864 - informacja, że Josef Resch, handlowiec  i Lorenz Resch zegarmistrz mają  na Maria Hilferstrasse Offene Gesellschaft (pojęcie używane tylko w Austrii na otwartą spółkę handlową) od 1.10.1863 roku.

 

1864. Resch wygrywa przetarg na usługi zegarmistrzowskie na potrzeby zarządu rady miejskiej Wiednia (czy jak to tłumaczyć). W lipcu 1864 roku.

1864 -   Kroeber ( ur. 1840 w Niemczech, od 1850 w USA ) przejmuje firmę ( do 1861, Owen & Clark później  George B. Owen prowadzi ją samodzielnie ) gdzie był księgowym od 1859r.
         Prowadził podobno działalność czysto handlową (jak bił sygnatury ? ). Ma wyłączność/ jest jedynym (?) sprzedającym regulatory wiedeńskie G.R. w USA. Nie stwierdzono, że Kroeber był inicjatorem sprowadzania zegarów Rescha. Bardziej prawdopodobnym wydaje się być, że była to kontynuacja działalności firmy Owen & Clark.

 

1865 Pierwsze znane ilustrowane reklamy (także z zegarami domowymi w ofercie Pendel Uhren).

 

Gemeinde-Zeitung 20.04.1865. Zegary jakby kwadransowe, IV zamiast IIII.

post-6402-0-37163500-1494265352_thumb.jpg

Kikiriki 18.05.1865 r.

post-6402-0-34778100-1494262287.jpg

1.06.1865 znamy z natury taki rodzaj wyciętej brody

post-6402-0-73283700-1494262576.jpg

 

1866 - reklama zegarów wieżowych, urzędowych,fabrycznych, kolejowych.

       - oferta w artykule :
       - zegary wahadłowe z werkiem 8 dniowym za 18 fl
       - zegary wahadłowe z werkiem 3 miesięcznym za 52 fl.

       - zegary wahadłowe 8 dniowe za 35,38 fl (półgodzinne - trochę przecinki i und tak sugerują) bijące  kwadranse za 75 fl oraz w wersji o najwyższym standardzie wykonania skrzyni za 130 fl  (nie pisze o werku, ale domyślnie kwadransowy).
       - Medal  w Wiedniu 

1867  Paryż Wystawa Światowa  brązowy medal

 

         Obszerny opis firmy w katalogu  "Officieller Austellung Bericht", Wiedeń, 1867. Maszyna parowa o mocy 4 koni, wszystko robią "od najmniejszej śrubki", łącznie z emaliowanymi cyferblatami, 40 pracowników, 14 stolarzy, eksport nawet do Indii. Ale...produkują 1800 zegarów rocznie.

 

        Publikacja Preussisches Handelsarchiv, wydana w Berlinie w roku 1867. W rozdziale o CK i zegarach Resch wymieniony w pierwszej kolejności, jako posiadający fabrykę napędzaną maszyną parową. To jest 5 lat przed hipotetycznym startem produkcji w Ebensee.

 

1868, 26.10. Zmiany personalne w spółce. Odchodzi Josef Resch.Spółkę tworzą Lorenz Resch, złotnik, - jubiler i producent zegarów (już nie zwykły zegarmistrz...) oraz Ernst Lorenz Resch. Ludwik Wolf jest dalej prowadzącym per procura.Tym samym spółka Lorenza i Josefa zostaje rozwiązana. Od tego momentu biorą się poważnie za zegary (??)

 

1869 medal w Amsterdamie

1870 - notatka z wystawy w Amsterdamie

 

1871- 1872 - otwarcie fabryki w Ebensee

1873  roku  na  wystawie  w  Wiedniu  ujęto Gebruder  Resch   w katalogu  w dziale medalierskim.
      - lista nowych członków rodziny w spółce.
      -  Medal w Wiedniu
 

      - fabryka zegarów wieżowych przejęta przez Emila Schauera (przez pewien czas z wspólnikiem - Kohler). Pojawia się ogłoszenie w prasie z identycznym obrazkiem używanym przez GR.  Co ciekawe, takie wahadło miały zegary konstrukcji Emila Schauera. Być może przed przejęciem współpracował on z fabryką Reschów. W budynku pozostaje nadal biuro (?) firmy Gebruder Resch. 
post-6402-0-97788000-1493851926_thumb.jpgpost-6402-0-11737800-1493851948.jpg
 

1882 - najstarsza znana reklama z logo Remember, Ed Pheil - sprzedawca z firmą notowaną od 1878 roku jest eksporterem zegarów i werków GR na teren C.K. Monarchii (dane z Vienna Clocks Museum), kolejna reklama z 1885 r.

1883 - zamknięcie oddziału (przedstawicielstwa) w Wiedniu
 

1885, 16 maja - artykuł o fabryce w Ebensee w Deutsche Uhrmacher Zeitung.

1890, październik - zarejestrowanie w C.K. Urzędzie Patentowym sygnatury Remember, Rejestr nr. 223.

1893 - najstarszy znany widok fabryki w Ebensee - na okładce katalogu firmy.

1900, 4 października - ponowna rejestracja sygnatury w UP, Rejestr nr 1777.

         W tym miejscu należy się na chwilę zatrzymać i zwrócić uwagę, że sygnatura jest bez dodatków/dopisków o Ebensee. Można by z tego wnioskować, że sygnatura z dopiskiem Ebensee pojawiła się później .Ponieważ  niebawem firma przechodzi po zarząd  Junghansa. Jest prawdopodobne, że dopisek powstał już za jego zarządu.  Dodanie napisu mogło mieć swój cel komercyjny - nie stanowiło naruszenia  praw, ale tworzyło powiązanie, czy może budowało  markę zegarów z Ebensee. Faktem jest, że takiej reklamy  ( zegary z Ebensee ) używał Junghans, gdy  produkował zegary już ze swoją sygnaturą. Sygnatura  Rescha miała ważność do roku 1910 ( sądząc po okresach odnawiania ), więc  zapewne mechanizmy z sygnaturą Junghansa zaczęły powstawać od roku 1911.. Tym samym należałoby uznać rok 1910 za ostatni rok produkcji zegarów z sygnaturą Rescha.

1901, 15 lipca - Arthur Junghans kupił fabrykę w Ebensee - Deutsche Uhrmacher Zeitung

1905 - widok fabryki w Ebensee na okładce katalogu Junghansa.

1921 16.07 die Uhrenfabrik stellt den Betrieb ein. Gegründet 1872 von den Brüdern Resch, 1917 von Solvay gekauft und von Junghans gepachtet
im Juni entsteht durch den Salinenangestellte Johann Schrempf der „Erster Traunseer Zitherklub“


Tyle dat - jest tego trochę więcej włącznie z próbą ustalenia koligacji rodzinnych, ale te dane sa zbyt mało precyzyjne i moga posiadac zbyt wiele błędów.

Teraz trochę o numerowaniu i zmianach konstrukcyjnych.

256 - pierwszy znany
7268 - ostatni znany z łożyskiem nastawnym

11026 - ostatnie znane frezowane górne okucie wahadła ( miniatura )

12841 - pierwsze znane górne okucie wahadła "blaszane"
14095 - pierwszy znany eksport  do USA ( nr wtórny  - przebity na 289x....6/0 )
22549 - pierwszy znany Kroeber ( z sygnaturą Kroebera )
40246 - ostatnie znane nitowane płyty
41172-  skręcane płyty, "odwrócona" stopka jeszcze frezowana ręcznie
42791 -  ostatni znany z frezowaną stopką,  ostatni bez sygnatury
43833 - pojawia się nowe - sygnatura, sztancowane ramię dźwigni itd

57268 - mamy rok 1871

Bardzo ważny moment w produkcji zegarów ściennych Rescha pojawia się w okolicach numeru 40 tys.
W tym momencie zachodzą najpoważniejsze zmiany konstrukcyjne.
Przy próbie ustalenia okresu w którym to nastąpiło występują pewne sprzeczności.

 

 

CZĘŚĆ DRUGA - OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA MECHANIZMÓW

Poniżej spróbuję w sposób uproszczony  przedstawić podział mechanizmów i niektóre charakterystyczne cechy ich budowy.
Resch produkował mechanizmy zegarów ściennych  wagowe  i sprężynowe. Jest też prawdopodobny przykład mechanizmów o  mieszanym napędzie.

Wśród zegarów wagowych :

 -można znaleźć chodziki, zegary dwu i trzy  wagowe.

- można podzielić je na grupy pod kątem długości wahadła - miniatury, dwarfy, najbardziej popularne te z długością wahadła koło 70 cm i  zegary z długim wahadłem - ponad 90 cm.

- można też podzielić je pod kątem zapasu chodu na 8-mio dniowe, miesięczne i wg opisu z 3 miesięczną rezerwą chodu ( brak odnalezionych przykładów ).

Trudno obecnie mówić o ówczesnej jakości/precyzji wykonania tych  mechanizmów. Wydaje się, że można by je podzielić przynajmniej na dwie klasy.
Ale zapewne można też spróbować nadać o wiele więcej stopni jakości.

Wydaje się, że (podobnie jak w innych firmach) Resch rezygnował z jakości na rzecz usprawnienia produkcji. Nigdy  jednak nie posunął się do takich uproszczeń czy oszczędności  materiałowych jak miało to miejsce u Junghansa, Beckera, czy jeszcze kilku innych niemieckich producentów.

Dbał zdecydowanie bardziej o jakość niż niemiecka konkurencja.
Sam postęp technologii produkcji też wprowadzał pewne zmiany - nie koniecznie  wpływające na gorszą jakość.

Zacznijmy może od opisu pierwszych sztuk numerowanych - jeszcze bez sygnatury.
Można by powiedzieć, że był  to klasyczny  wiedeński mechanizm nie ustępujący niczym typowym wczesnym regulatorom wiedeńskim - właściwie nim był... a może nawet nieco lepszy bo oparty już na pewnych doświadczeniach. Uważam , że prawdziwe regulatory mniej więcej od okresu początku numerowanego Rescha - a może precyzyjniej od okolic numeru 12 tys - poszły swoją drogą - przestały być zegarami domowymi a stały się bardziej "zegarami naukowymi". Rozwijały się technologicznie aż do pojawienia się zegarów elektrycznych i elektronicznych. Taka dokładność regulatora już  nie była potrzebna w gospodarstwie domowym, a koszty wytworzenia były zbyt duże jak na warunki ówczesne.

Poniżej moje uwagi czy przemyślenia, z którymi oczywiście można się nie zgadzać.

Mechanizm wagowy Rescha przez swoją delikatną konstrukcję, a jednocześnie prawie taką samą siłę napędu ( około 200 g mniej od niemieckich przy wadze 1250g u Rescha )  pracował w znacznie większym reżimie niż mechanizmy niemieckie.
Pasowane ręcznie - nieco zbyt "indywidualnie" jak na masową produkcję - podzespoły wymuszały wyższą jakość dopasowania. Wysoka kotwica pozwalała na większą precyzję "przełączenia" a jej dopasowanie przez "szlif od spodu" dawało  inną jakość regulacji wychwytu.

W dużo późniejszych mechanizmach Rescha z roku około 1885 podawano jako reklamę  gwarancję chodu z dokładnością 5 sek na tydzień. W obecnej chwili prawdziwość tego ma prawo budzić wątpliwości.
Możecie wierzyć lub nie - po ponad 150 latach od chwili wyprodukowania chodzik 4xxx wisi  u mnie na ścianie i chodzi z dokładnością nie więcej niż  15 sek na tydzień. Nie próbowałem doprecyzować bardziej  jaka jest dokładność - z ruchu wskazówki minutowej nie da się w sposób prosty więcej odczytać.

Charakterystyczne cechy pierwszych mechanizmów, różniące je od późniejszych mechanizmów Rescha to przede wszystkim łożysko nastawne osi kotwicy,  mechanizm przeciwzapadkowy, frezowany mostek osi kotwicy, frezowane  okucie górne wahadła, soczewka wahadła jeszcze bez wcięcia na dole, na śrubę regulacyjną.

 

 

Przykład mechanizmów z łożyskiem nastawnym i bez łożyska :

 

post-32-0-13388800-1452879185.jpg                     post-32-0-47428700-1452879147.jpg

 

okucia wahadeł Rescha z pierwszych okresów :

 

post-32-0-61905800-1452878124_thumb.jpg

 

A - najwcześniejsze, frezowane       B  -z okresu pomiędzy ok 12 tys a 41 tys        C -  z okresu przejściowego

 

Wszystkie ze wzorem "starego" numeratora. Przykład C jest jednocześnie dowodem na zmienne występowanie  różnych krojów numeratorów. Wcześniejsze numery bywały już z  użyciem nowego kroju.

 

 

Nim doszło do okresu zmian  poważnych na poziomie numeru 41 tys zniknęło łożysko nastawne, a  frezowane okucie górne wahadła zamieniło się w wygiętą blaszkę.

Charakterystyczne dla Rescha było przykręcenie okucia górnego wahadła  na dwie śruby usytuowane poziomo. Nie oznacza to, że  tylko  Resch tak miał, ale nigdy nie spotkałem się z  tym by miał śruby  w pionie. Okucie na palec dźwigni oczywiście w kształcie łezki.
Zamiana okucia ( ale nie sposobu jego  przykręcenia )  miała miejsce z powodu zmiany  konstrukcji sprężyny wahadła, która otrzymując mosiężne okucie z bolcem musiała być mocowana w inny, prostszy sposób.
Dołożenie bolca  sprężyny wahadła  odbyło się zapewne na całym rynku - nie wiem kto to wymyślił i w jakim okresie. Może ktoś z Was dotarł/ma takie informacje ?

Chodziło zapewne o możliwość szybkiego demontażu wahadła.

Charakterystyczny dla pierwszego okresu jest też krój numeratora używany do numerowania płyt, podkładu tarczy, górnego okucia wahadła, wieszaka mechanizmu i czasami wag.

Na przełomie XIX i XX w. numery z górnego okucia " przeszły" na niżej znajdujące się okucie otworu na palec dźwigni kotwicy.
Kilka uwag  do pierwszego okresu ( do numeru ok 15 tys )

- miniatury nie posiadały MPZ
- trudno powiedzieć czy istniały chodziki bez MPZ - nie spotkano do tej pory

 

 

Zmiany konstrukcyjne przy numerach od ok 39 tys do 41 tys.

Zbyt duży udział pracy ręcznej w tworzeniu mechanizmu to niemożność zejścia z ceną ostateczną.
 Zapewne chęć zwiększenia produkcji spowodowała konieczność zmian w technologii wytwarzania.
Przy numerze ok 41 tys zmienia się technologia produkcji niektórych elementów mechanizmu.
Do tej pory słupki  dystansowe były zaklepywane na tylnej płycie.
Od teraz to się zmienia - pojawiają się śruby mocujące  słupki do tylnej płyty.
Frezowany z jednego kawałka  mosiądzu mostek zostaje zastąpiony mostkiem  giętym, a właściwie kutym z blachy.
Drążek kotwicy zmienia swoją "stopkę" ( w zależności od modelu stopka stanowi z ramieniem całość lub jest dokręcana ).
Do tej pory palec przechodził na wylot stopki - w stopce musiał być frezowany prostokątny otwór. Teraz wzorem niektórych niemieckich zegarów palec jest jedynie podparty.
Zmiana stopki nastąpiła dwuetapowo. Pierwszy etap to odwrócenie kierunku bocznych elementów do mocowania śruby regulacyjnej - nadal frezowana jest stopka.
Patrząc od strony tyłu mechanizmu śruba regulacyjna staje się widoczna. Nazywam to "odkrytą śrubą" ( do tej pory mieliśmy śrubę zakrytą, czyli widoczną od strony tarczy ).
Seria przejściowa  ma wielkość ok 2 tys sztuk.

Nieco wcześniej pojawiają się coraz częściej mechanizmy bez MPZ. To nie tylko kwestia braku jednej zapadki w mechanizmie, ale też spore uproszczenie w konstrukcji bębna napędowego.
Należy jednak zauważyć, że w szczególności mechanizmy eksportowe w większości wypadków mają mechanizm MPZ aż do końca XIX w.
Niektóre mechanizmy wyposażone są w "sekundnik" zamocowany na osi koła wychwytowego.

Rescha można uznać za bardzo konserwatywnego wytwórcę - po tych zmianach właściwie nic wielkiego się w konstrukcji mechanizmu nie dzieje aż do przejęcia fabryki w 1901 roku przez Junghansa. Nigdy nie znaleziono  mechanizmu z powycinanymi płytami, niską kotwicą  itp.

Natomiast czasami zdarzają się kotwice  " omega"  włożone prawdopodobnie w zastępstwie podczas późniejszych napraw.

 

Uwagi do okresu przejściowego:

 - czasami zdarzają się numery niepełne - nie wybity początek ( bez "4" ) lub zupełny brak numerów i sygnatury

-stary krój numeratorów występuje na przemian z nowym lub wręcz -  co jest dziwne - numeratory ( krój) są pomieszane w jednym numerze.

Oczywiście mechanizm to jedno a "ubranko" w jakie się go ubierze to drugie. W skrzynkach zmiany zachodzą w zupełnie innym tempie, w innych okolicznościach i okresach.
Ale o tym w części trzeciej - tak będzie  bardziej przejrzyście  ;)
 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mechanizmy sprężynowe

Z założenia zapewne miały to być mechanizmy niższej klasy precyzji , ale z dłuższym zapasem chodu - tańsze.
Nie spotkaliśmy sprężyny z numerem poniżej 100 tys.
Znaleźliśmy do tej pory sprężyny  chodziki i półgodzinne - kwadransowej żadnej  nie odnaleziono.
W większości posiadają wahadła rusztowe - nie podobne budową do innych rusztowych. Są z klasycznym wcięciem dla Rescha na dole soczewki na śrubę regulacyjną.

Do chwili obecnej  znaleźliśmy/skatalogowaliśmy 12 szt  mechanizmów sprężynowych w tym trzy chodziki ( przy równolegle  już znalezionych setkach wagowych mechanizmów  Rescha).
Najniższy numer mechanizmu sprężynowego znaleziony - 149xxx .

Mechanizmy sprężynowe oczywiście pełno płytowe, z klasyczną kotwicą dla Rescha.
Skrzynki mniejsze od  "tradycyjnych" - 50-51 cm "w środku", tarcza 13-14 cm, skrzynka o wyglądzie charakterystycznym dla okresu Ebensee.

Trudno się wypowiadać na temat konstrukcji samego mechanizmu - 12 szt "znalezionych na świecie" - nie rozłożysz kilku obok siebie , bo skąd je wziąć - nie porówna się poszczególnych części by znaleźć ew różnice. Może gdy więcej ich znajdziemy będzie można coś więcej powiedzieć.


Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stopka drążka kotwicy

 

Dosyć ważny szczegół  -  stopki drążka kotwicy  - w kolejności zdjęć :

- pierwsza wersja

- z okresu przejściowego ( tych powstało tylko ok 3 tys ) 

- ostatnia  wersja - palec tylko podparty :

 

post-32-0-82713400-1453235898.jpgpost-32-0-66905000-1453235887.jpgpost-32-0-43263400-1453235875.jpg

 do ok 39 000                                                       39000->42 000                                                                 42000->

 

Mechanizmy kwadransowe miały  przez cały okres produkcji dokręcaną stopkę ( do końca w XX w. )

Miniatury nigdy - od samego początku nie ma ani jednego przykładu na  stopkę łączoną za pomocą śrub.

W pierwszych sztukach  pełnowymiarowych mechanizmów  "stopki" są dokręcane i sam drążek ma nieco inne wykonanie.

Później ( po zmianach na poziomie numerów 40 tys ) drążki są sztancowane a w mechanizmach z MPZ profilowane i w  jedno,  i w  dwu wagowych stanowią jedno ( profilowanie wg mnie  miało na celu zmniejszenie oporów powietrza ).

Natomiast sprężyny miały nieco inny  kształt/wymiar, choć konstrukcyjnie są  podobne

 

 

 

W tym momencie warto też zwrócić uwagę na pokrętła po obu stronach śruby regulacyjnej - były moletkowane, z nacięciem w środku, stożkowo zakończone.

Elementy te czasami ulegały zniszczeniu i zdarzają się sztuki tylko z jednym pokrętłem, lub zastępowane były ( jedna lub dwie ) dorobionymi pokrętłami o innym wzorze.

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mechanizm przeciwzapadkowy  ( MPZ )

 

Mechanizm MPZ pojawił się w zegarach wagowych w "okresie  regulatorów"

Nie będę się rozwodził póki co nad konstrukcją i jego wszystkimi zadaniami - chodzi o skrótową informację i pokazanie jak sprawdzić, czy  jest w danym mechanizmie zastosowany.

Mechanizm MPZ ma na celu m.in. podtrzymanie siły, która powoduje pracę zegara - zapewnienie jej ciągłego działania nawet podczas gdy nakręcamy zegar, czyli pozbawiamy go siły pochodzącej  od wagi.

W mechanizmach wagowych 8 dniowych można to rozpoznać po otworze łożyska znajdującym się po lewej stronie ( patrząc na mechanizm od tyłu ) tuż przy krawędzi płyty mniej więcej w połowie wysokości.

 

MPZ u Rescha po okresie modernizacji mechanizmu występował rzadko - wydaje się, że był tylko w sztukach eksportowych - głównie tych wysyłanych do USA.

Późniejsze sztuki, w których był zamontowany właściwie niczym z pkt widzenia mechanicznego nie różnią się od pierwszych mechanizmów.

Poniżej zdjęcia  mechanizmu Z i bez MPZ.

 

 

 

post-32-0-63108200-1453298436.jpg    post-32-0-73353300-1453298082.jpg

 

Należy tez zwrócić uwagę na profilowanie drążka - profilowanie znika wraz ze zniknięciem mechanizmu MPZ.

Można przypuszczać, że profilowanie miało na celu zmniejszenie oporów powietrza podczas przemieszczania się drążka - czy praktycznie miało to wpływ, czy opory powietrza były na tyle istotne by takie profilowania było sens robić, pozostawiam ocenie Waszej.

 

 

Korzystając z powyższych zdjęć

Należy zwrócić uwagę na kolejny element, który uległ zmianie podczas modernizacji mechanizmu i przystosowaniu go do produkcji  wysoko seryjnej.

 

Nitowane słupki do tylnej płyty

 

Jak widać na zdjęciach w pierwszym przypadku słupki zapewniające odpowiedni dystans pomiędzy płytami mechanizmu są w tylnej płycie rozklepane i wyszlifowane.

Na drugim zdjęciu mamy   widoczne 4 śruby w  rogach mechanizmu. Przy  ich pomocy zastąpiono proces nitowania.

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

SYGNATURY

 

W początkowym okresie produkcji mechanizmy nie posiadały sygnatur . Trudno powiedzieć kiedy powstała pierwsza sygnatura Rescha, ale prawdopodobnym jest jest, że było to przed chwilą, gdy pojawiła się na mechanizmach. Znaleziono skrzynki ostemplowane sygnaturą z okresu numerów powyżej 35 tys ( przed 40 tys ).

Istnieje możliwość, że były ostemplowane w późniejszym okresie, lub jakiś mechanizm się zapodział i został ubrany z lekkim poślizgiem.

Jedynym znanym odbiorcą mechanizmów Rescha, który bił własną sygnaturę był Kroeber.

Jego sygnatury są nawet na mechanizmach z drugiej połowy okresu  bez sygnatur. ( czyli z okresu do numerów ok. 42 tys )

 

U Rescha można spotkać właściwie tylko dwie sygnatury.

Pierwsza od początku okresu sygnowania do nr  ok 232 tys.

Druga  od 232 tys do końca. ( ok 280 tys )

W roku 1900 Resch  po raz ostatni zastrzegł  sygnaturę. Miała ona wygląd  pierwszej wersji.

 

post-32-0-16784100-1453718077.jpg

 

Wszystko wskazuje więc na to, że sygnaturę z dopiskiem o Ebensee używał Junghans, ponieważ niebawem po zastrzeżeniu znaku przejął fabrykę.

 

Oczywiście w tym wypadku możemy mówić tylko z pewnym prawdopodobieństwem o przebiegu zdarzeń.

Są opinie, że od przejęcia przez Junghansa sygnował on swoim znakiem mechanizmy, wprowadził gong strunowy.

Idąc tym tropem należałoby założyć, ze produkcja zegarów z sygnaturą Rescha zakończyła się w 1901 roku.

Jednak w katalogu Junghansa z 1905 roku, czyli 4 lata po przejęciu nie ma jeszcze  zegarów z Ebensee pokazanych .

 

Wg mnie zegary z sygnaturą Rescha były produkowane do roku 1910, kiedy to wygasły prawa zastrzeżenia sygnatury.

By być pewnym jak było, warto by sprawdzić jak brzmiała umowa pomiędzy Reschami a Junghansem, ale nie udało się póki co do tego dotrzeć.

 

Należy pamiętać, że sygnatura to jedno, a opis na tarczy to drugie.

Znaleziono ponad 30-tu odbiorców mechanizmów Rescha, którzy swoim nazwiskiem  podpisywali zegary na tarczach.

 

Druga sygnatura wygląda tak  :

 

post-32-0-53797400-1453719419.jpg

 

 

KSZTAŁT PŁYT MECHANIZMU

 

Charakterystyczny dla Rescha był  kształt płyt mechanizmu.

Chodziki i mechanizmy kwadransowe miały  poprowadzoną górna krawędź płyt po łuku.

Zegary półgodzinne miały górną krawędź prostą.

Wieszak był w wymiarze płyt z wyciętym  środkiem.

 

Należy pamiętać, ze przycinanie płyt to ręczna robota, a nie sztanca - wymiary poszczególnych sztuk różnią się minimalnie.

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

SKRZYNKI

 

Prawdopodobnie wzór/model skrzynki, który nazywamy "klasycznym Reschem" pojawił się po powstaniu fabryki w Ebensee.

Wcześniejsze skrzynki powstawały prawdopodobnie na zamówienie u stolarzy wiedeńskich.

Umownie wzory skrzynek można by podzielić na trzy grupy zależne od odbiorcy.

Były więc :

- skrzynki na Europę ( z wyłączeniem UK )

- skrzynki  na eksport do UK

- skrzynki na eksport do USA

 

Trudno jest definitywnie stwierdzić, czy wszystkie powstawały w Wiedniu, czy może miejscowi importerzy kupowali tylko mechanizmy, a skrzynki zamawiali we własnym zakresie.

Niemniej  jest kilka przykładów na skrzynki eksportowane do UK ze stemplem Rescha, co by świadczyło o ich wiedeńskim pochodzeniu.

 

Powyższe wzory należy uznać za produkcję seryjną.

Obok tego istniała produkcja " meblówek", czyli skrzynek powstałych do kompletów mebli, w których zamontowano mechanizmy Rescha.

 

Sporą ewolucję przeszły  jedynie skrzynki  na Europę - reszta zmieniała się w dużo mniejszym stopniu.

 

post-32-0-12240000-1457273175_thumb.jpg  Jeden z najwcześniejszych modeli skrzynek nazwany przez nas " gotykiem "

 

 

post-32-0-82920200-1457273429_thumb.jpg Przeszedł drobną zmianę  Pojawiły się kolumny po bokach drzwi

 

post-32-0-53662200-1457274515_thumb.jpg kolejne zmiany dotyczyły brody - ten jej  kształt miał pozostać na dłużej.

 

Trochę to co napiszę poniżej jest naciągane, ale  kolejny etap modyfikacji, który już zyskał szerokie uznanie to model zwany żartobliwie rakietoplanem

Po likwidacji środkowych fragmentów kolumn drzwiczek  otrzymujemy coś takiego w wersji na Europę kontynentalną i na  UK :

 

post-32-0-77033700-1457277040_thumb.jpg  post-32-0-98991800-1457277115_thumb.jpg

 

Niewiele się różnią - wersja na UK ma " sekundnik" i koronę, która potem  w różnych odmianach będzie się pojawiać.

To dosyć prosta korona, wycinana z jednego kawałka  deski ręcznie, piłką włosową. W centralnej części korony z UK, u góry, widać coś w kształcie przypominającego sterczynę.

Nie jest to sterczyna a jedynie kształt wycięty w desce. Na rynku europejskim takie "coś" nie występowało.

Po bokach były montowane  listwy kształtowe.

 

Warto w tym momencie zwrócić uwagę na sterczyny na drzwiach. Ich kształt był typowy dla Rescha i niespotykany u innych producentów.

 

Na rynku  UK najwyraźniej rozbudowane formy skrzynek  nie chciały się przyjąć i  zaczęto produkować bardziej oszczędne formy :

 

post-32-0-21488200-1457279055_thumb.jpg

 

Zegary na rynek brytyjski różniły się też  wzorem wskazówek.

 

 

 

Wśród skrzyń Rescha  istniał  od  lat 60-tych  bardzo ciekawy model w który wkładano mechanizmy nie najwyższej jakości.

Obecnie bardzo rzadko spotykany i różnica jakości mechanizmów przestała wpływać na cenę.

Nazwaliśmy go  karmnikiem. Wydawało się, że istniała jedna wersja,  ale ...

 

post-32-0-65483600-1464679105_thumb.jpg

 

Prawdopodobnie pierwsze sztuki były  z tłoczonym logo na desce bez dodatkowych opisów

Potem pojawił się napis "...". Do tej pory znamy tylko jeden taki przypadek :

 

post-32-0-22358500-1465542560_thumb.jpg

 

W późniejszych sztukach w tym miejscu widniał napis "Patent"

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

OKRES  EBENSEE  lata 1872 - 1910

 

Strasznie trudno powiedzieć jak wyglądała klasyczna skrzynka Rescha.

O ile w katalogach Beckera, Junghansa można  znaleźć konkretne wzory, o tyle Resch  najwyraźniej przykładał wagę do tego by każda skrzynka była inna, by każdy kupujący zegar Rescha miał coś jedynego w swoim rodzaju. Wyprodukował około 280 tys zegarów. Zapewne nie sposób było nie powtórzyć wzoru skrzynki. Ale o ile u innych producentów wzorów są dziesiątki to u Rescha szło to w setki.

Ciekawe, że skrzynki  zegarów eksportowych do UK  czy USA niewiele się różniły pomiędzy sobą.

Natomiast skrzynki na Europę kontynentalną - wśród setek odszukanych bardzo rzadko zdarzają się dwie identyczne.

Nie sposób  pokazać jednej, która by  mogła służyć za wzór i podpisać -  oto klasyczny Resch.

 

W zegarach Rescha używano charakterystycznych elementów.

Na kilku przykładach postaram się pokazać elementy po których można rozpoznać Rescha

 

post-32-0-15920700-1457515033_thumb.jpg  <-  kliknij aby  powiększyć

 

 

Powyżej przykład z  okresu największego rozwoju .

Zwrócić uwagę należy :

- w tym wypadku na sterczyny przy  brodzie po bokach - wzór ich niezmienny przez ładny kawałek czasu  - jeszcze od rakietoplanu.

-broda  późniejsza - ścięty ostrosłup. Ale równolegle stosowano  brody faliste.

Charakterystyczna  listwa pod górną półką - ćwierćwałek z podziałem pierścieni charakterystyczny chyba tylko dla Rescha.

Resch stosował też inne podziały.

Ważne są  rzeźbienia w kolumnach - dosyć głębokie i w miarę precyzyjne.

Przy większych produkcjach  ciężko pewnie było  robić kolumny z tak głębokimi rzeźbieniami - inni producenci starali się to uprościć.

Na drzwiach fornir układany w 4 kierunkach, skośnie. Drzwi ( pomijając  kolumny) zrobione w formie jednego blatu.

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla orientacji pokażę jeszcze wskazówki stosowane w zegarach Rescha

 

post-32-0-03371000-1457555493_thumb.jpg

 

Warto też zwrócić uwagę na pewne cechy zachowawcze w mechanizmach Rescha.

Przez cały okres  produkcji ( od okresu bez sygnatur włącznie ) pewne elementy nie zmieniały się.

Chyba najważniejszym z pkt.  widzenia rozpoznawalności  mechanizmów  jest  wieszak  mechanizmu ( rozstaw bolców) + otwory w płytach na bolce od wieszaka.

Do tej pory nie odnaleźliśmy  przykładów na stosowanie różnych rozstawów - mechanizmy z końcówki produkcji wchodzą na wieszaki z początku produkcji.

Trzeba zauważyć, że ( przynajmniej na początku produkcji ) wieszaki były pasowane indywidualnie, więc małe odstępstwa wynikające z ograniczonej technologią powtarzalności produkcji występują.

Oczywiście nie oznacza to, że Resch produkował tylko jeden rodzaj wieszaka - wieszaki miniatur miały swoje wymiary, chodziki, zegary 2 wagowe itd.

Podstawa wieszaka zawsze miała kształt i wymiar zewnętrzny  identyczny z kształtem i wymiarem zewnętrznym płyt mechanizmu.

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

TECHNICZNY

Edited by Mariusz

Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz  taka  wzmianka o  nadaniu jakiegos tytulu  do  uzywania  znaku dla  Rescha  z 1884  roku ,mozna to  powiazac  z  pojawieniem sie  sygnatury   ?Jak  Myslisz

post-27388-0-60771800-1543164121_thumb.png

Edited by janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znałem to. Odnosi się tylko do praw używania cesarskiego orła i tytułu uprzywilejowanego dostawcy CK.

post-6402-0-58116200-1543165946_thumb.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr a  to  mamy  1883  grudzien zamkniecie  oddzialu w  Wiedniu

 

post-27388-0-93782500-1543172868_thumb.png


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maly wklad  do  datowania  Rescha  ,Jak znajdziemy  taki  zegar to  po  numerze juz  cos  przyblizymy.

 

Priviliegium  nr   1885/005861     30.11.1885     35/002419 Pendeluhr Monatsanzeige Tagesanzeige Resch Wilhelm AT Ebensee . 

35_002419 Pendeluhr Resch Wilhelm.pdf


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, janekp napisał(-a):

Maly wklad  do  datowania  Rescha  ,Jak znajdziemy  taki  zegar to  po  numerze juz  cos  przyblizymy.

 

Priviliegium  nr   1885/005861     30.11.1885     35/002419 Pendeluhr Monatsanzeige Tagesanzeige Resch Wilhelm AT Ebensee . 

35_002419 Pendeluhr Resch Wilhelm.pdf 2 MB · 0 pobrań

 

Gdzie tam jest 35/002419?

35/2419_2 (potem ja pas  - 21113??), poniżej "otwarty". Tekstu po mit Monatgehwerk aż do ist też nie bardzo...

Poproś o tłumaczenie, starsze pokolenie Niemców jeszcze to chwyci.

1215685647_Screenshot2021-09-21at18-23-15intrapatentamtatDFSAbteilungenBibliothekAccessDatenbankenPrivilegienScans3502....thumb.png.121b5d431a3379c0b238473abae100c8.png


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, tarant napisał(-a):

35/002419

35/002419  to  jest  obecny  numer  Aktenzeichen   ,ten zespol  nie  jest  dostepny  publicznie,kolezanka..... 


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholercia. Stron z Beschreibung und Zeichnung nie rozwinąłem... Kilka tych z kalendarzem zamieściliśmy w głównym temacie.

 

 


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze cztery lata temu takiego obserwowałem na Wyspie, ale za drogo chcieli i Yodek jeszcze nie udzielił instrukcji, jak emalię wykruszoną maskować. Ciągle żałuję, bo już później się nie trafił.

882830781_o.jpg

882830728_o.jpg

882830693_o.jpg

882830642_o.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, tarant napisał(-a):

 

Gdzie tam jest 35/002419?

35/2419_2 (potem ja pas  - 21113??), poniżej "otwarty". Tekstu po mit Monatgehwerk aż do ist też nie bardzo...

Poproś o tłumaczenie, starsze pokolenie Niemców jeszcze to chwyci.

Beschreibung und Zeichung über die von mir gemachten

Erfindung, welche im Wesentlichen davon besteht, daß bei

den in der k.k. priv.. Ersten Wiener Regulator /Pendeluhr

Fabrik Gebr. Resch in Ebenau erzeugten Pendeluhren

mit Monatgehwerk auf ersichtlich gemacht wird, der

erreichte (?) Tag der Monates ist

 

Z grubsza leci to tak:

Opis i rysunek mojego wynalazku, który zasadniczo składa się z tego, że przy zegarach wahadłowych, produkowanych przez pierwszego cesarsko-królewskiego prywatnego regulatora - fabryce zegarów wahadłowych braci Resch w Ebenau z miesięczną rezerwą chodu (? zgaduję bo nie znam terminologii) także będzie uczynione widocznym, jaki dzień miesiąca został osiągnięty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O to mi chodziło, po "miesięcznochodnym werku": auf ersichtlich gemacht wird, der erreichte (?) Tag der Monates ist. Miasto to Ebensee. :)

11 godzin temu, fibo napisał(-a):

Ze cztery lata temu takiego obserwowałem na Wyspie, ale za drogo chcieli i Yodek jeszcze nie udzielił instrukcji, jak emalię wykruszoną maskować. Ciągle żałuję, bo już później się nie trafił.

 

 

 

 

 

No to ładny mętlik robi... 101272 nie starszy niż z 1885 roku... W Mariusza tabeli był to rok ~ 1879. Chyba, że kalendarz można było dokupić do już posiadanego zegara.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie mogło tak być, żeby sobie dokupić do posiadanego zegara skalę i wskazówkę, tylko trzeba było mieć już miesięcznego. Hmmmm, to nie były często spotykane Resche. 

No i kolejna rzecz, to duża zgodność skrzyni ze zdjęcia, z tą narysowaną. Są właściwie identyczne. Choć też o niczym nie przesądza definitywnie IMO, bo to jeden z ich ulubionych modeli, produkowany przez długie lata. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, tarant napisał(-a):

O to mi chodziło, po "miesięcznochodnym werku": auf ersichtlich gemacht wird, der erreichte (?) Tag der Monates ist. Miasto to Ebensee. :)

Polecam się! A co do Ebensee, to rzeczywiście za drugim razem widzę wyraźnie. Nad "u" byłaby przecież kreska. Człowiek uczy się całe życie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Biografia rodziny Resch, opracowana przez kolegę Dan- Catalin Buzdugan  z Brasova (Kronstadt), głównej siedziby rodziny Resch. Część informacji w tekście (niestety, tylko w języku rumuńskim, format strony nie godzi się na automatyczne translatory) jest efektem korespondencji z autorem i opiera się na tekstach z naszego forum (o czym wspomina).

 

http://www.ceasuripentruromania.ro/ceasuri.php?id_article=154

 

Bardzo ciekawe jest drzewo genealogiczne rodziny, które pozwalam sobie wkleić (mam nadzieję, że z aprobatą Autora).

 

1881604131_Image001.thumb.jpg.ffcc23a69726fd350ea7930da632fe94.jpg

 

I zegar wieżowy z roku 1873 w kościele obronnym w Vulcan:


1555589889_Image002.thumb.jpg.3c490b19c366bf53c3178ec7e550fdc6.jpg

 

1185084267_Image003.thumb.jpg.31ab814273a92f3f07781556fd8fee47.jpg

Edited by Anansi

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest zegar firmy Johanna Manhardta lub Emila Schauera dostarczony przez braci Resch...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Emilem Schauerem jest trochę niejasna sprawa. Niby podają, że produkował zegary w Wiedniu od 1839 lub 1848 roku (zmiennie podawał we własnych reklamach !) , ale czy przez cały czas we własnej firmie? Mieliśmy chyba jakieś wzmianki, że podjął pracę w fabryce Resch jako główny konstruktor (Albo Resch odkupił jego fabrykę??), a w roku 1873 ją wykupił.  Zegary były jego zapewne projektu, z charakterystycznym drążkiem wahadła w postaci odwróconego Y. Zauważ, że w tekście naszego rumuńskiego kolegi pokazany jest jego już produkcji zegar, na którym odlano (a ściślej, przykręcono jedynie tabliczkę) "Emil Schauer dawniej Bracia Resch. Wiedeń 1877". Firma istnieje do dziś, ale czy przyznaliby się do tych zawiłości sprzed lat?

 

2042463046_Image001.thumb.jpg.35d7d5e62184f92a65e85258592b0b00.jpg

 

 

Począwszy od roku 1873/4 aż do lat 90 (od 1894 Bernardgasse) jedyną siedzibą była fabryka przy Mariahilferstrasse 61. Czyli dawna fabryka braci Resch.

1421518349_Image003.jpg.59e4161b1ecf044debe24f2dcc61d675.jpg282081611_Image002.jpg.4f67367b23a2a697157ce129f3bc7865.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie oczyska wlepiał w te fotki i bazując na sposobie wykonania mechanizmu, datował bym go na po 1880...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.