Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
booggie77

Przykry temat - proszę o zamknięcie

Recommended Posts

vitriol, taka sytuacja może się zdarzyć. Nie będę osądzał. Może masz swoje racje.

Dziwi mnie tylko, że chcesz robić aferę z powodu takiej pier.doły

To jest tylko bransoleta. Co by było gdyby to był zegarek za ponad tysiąc złotych?

 

Ania przerabiała już temat niejednego monstera, w tym jednego ode mnie i jestem pewien na 100%, że wie co mówi.

Bądź facetem, wyluzuj, rozwiąż problem i wszyscy zapomną o sprawie.

A gdzie widzisz zebym robil afere zakladajac watek o tej historii?

Jesli dla CIebie bycie facetem oznacza uginanie sie nieuczciwym osobom pod presja publiczna i napredkimi osadami - Twoja sprawa. 

Z calym szacunkiem, ale przerabialem wiecej Seiko niz Ty i Ania razem wzieci.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli nie uda się znaleźć satysfakcjonującego rozwiązania dla obu stron ? Spróbujcie może akurat się uda.

Edited by raphael1215

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po raz kolejny zaznaczam - NIE ZEPSUŁAM BRANSOLETY gdyz sie do niej nie dotykałam! Otworzyłam przesyłkę, zauważyłam wadę i od razu ją zgłosiłam. 

A nazywanie mnie "nieuczciwą"  - udaję, że nie zauważyłam.


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdzie widzisz zebym robil afere zakladajac watek o tej historii?

Jesli dla CIebie bycie facetem oznacza uginanie sie nieuczciwym osobom pod presja publiczna i napredkimi osadami - Twoja sprawa. 

Z calym szacunkiem, ale przerabialem wiecej Seiko niz Ty i Ania razem wzieci.

 

 

Czyli sugerujesz, że Ania kupiła od ciebie bransoletę, następnie specjalnie ją popsuła*, po czym domaga się od ciebie zwrotu pieniędzy bądź zadośćuczynienia. W końcu zdesperowana zakłada temat na forum by się publicznie ośmieszać? :unsure:

 

 

* Ania, jak już wspomniałem wcześniej z pewnością zna się na temecie, więc jedynie umyślne psucie wchodzi w grę


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat choc trudny jest ciekawy i moze uda nam sie wyniesc z niego jednak troche wartosci.  

i. Wyglada na to ze w sytuacjach spornych o ocenie forumowiczow decyduje to kto pierwszy zalozy watek, wystarczylo kilkanascie minut i opinia tylko jednej strony zeby dokonac oceny kto ma racje a kto gdzie zawinil. Oceny spatrzonej do tego stopnia ze kolega Sol mnie przypisuje robienie afery :) 

ii. to moj pierwszy raz z takim przejsciami, nie wiem jak czesto zdarzaja sie takie sytuacje ale moze warto zalozyc sub-forum sporow dla bazaru, i wprowadzic system komentarzy po transakcjach ?


Czyli sugerujesz, że Ania kupiła od ciebie bransoletę, następnie specjalnie ją popsuła*, po czym domaga się od ciebie zwrotu pieniędzy bądź zadośćuczynienia. W końcu zdesperowana zakłada temat na forum by się publicznie ośmieszać? :unsure:

 

 

* Ania, jak już wspomniałem wcześniej z pewnością zna się na temecie, więc jedynie umyślne psucie wchodzi w grę

twoja opinia nt. kolezanki jest twoja prywatna sprawa, dla mnie niewiele znaczy, ale nt. umyslnego badz przypadkowego psucia moglbys sie wypowiedziec gdybys akurat przy tym byl, co jak rozumiem sie nie zdarzylo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

twoja opinia nt. kolezanki jest twoja prywatna sprawa, dla mnie niewiele znaczy, ale nt. umyslnego badz przypadkowego psucia moglbys sie wypowiedziec gdybys akurat przy tym byl, co jak rozumiem sie nie zdarzylo.

 

Jak rozumiem ciebie również przy tym nie było, ale masz czelność nazywać kogoś nieuczciwym.

 

Człowiek mądry potrafi przyznać się do błędu i go naprawić.

W zaparte idzie pierwsze udomowione zwierzę hodowlane płci męskiej z rodziny wołowatych.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

No z całym szacunkiem dla prawa i kupującego, ale jeżeli kupujący zgubił jedną tulejkę to nie może zwrócić przedmiotu w stanie takim jakim go kupił i w tym momencie IMO roszczenie nie może być formalnie uznane.

 

Mnie osobiście bardziej niepokoi fakt, że tulejki są słabo osadzone na pinach i noszenie zegarka z taką bransoletą jest wielce ryzykowne.

Moim zdaniem należałoby zanieść bransoletę do zegarmistrza i sprawdzić wszystkie tulejki i piny i prawidłowo je zamocować. 

 

I na koniec, jest takie przysłowie, "kupując tanio płacisz dwa razy".  :)

Gdybyś kupiła w stacjonarnym sklepie nowy oryginalny produkt nie miałabyś żadnych problemów i sprzedawca z uśmiechem na twarzy zaprosiłby Ciebie ponownie na zakupy, a jak kupiłaś "w ciemno" to masz teraz problem i paragrafy pomimo że jesteś podobno prawnikiem nic Ci nie pomogą, bo formalnie nie jesteś w stanie zwrócić sprzedawcy bransolety w takim stanie jakim Ci sprzedał. :D  

Edited by dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak rozumiem ciebie również przy tym nie było, ale masz czelność nazywać kogoś nieuczciwym.

 

Człowiek mądry potrafi przyznać się do błędu i go naprawić.

W zaparte idzie pierwsze udomowione zwierzę hodowlane płci męskiej z rodziny wołowatych.

 

A teraz przeczytaj posta nr 1, i przeadresuj swoj komentarz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
...

W zaparte idzie pierwsze udomowione zwierzę hodowlane płci męskiej z rodziny wołowatych.

I tu wtrącę moje trzy grosze, bo ostatnio w jednym z programów Cejrowski (bardzo przekonująco) mówił, że pierwszym udomowionym przedstawicielem wołowatych była koza, a jak wiadomo samiec kozy to kozioł, tudzież cap. Jednocześnie wydaje mi się, że nie tego wołowatego płci męskiej miałeś na myśli w Twojej wypowiedzi. :)

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noooooo, drugi raz juz tak z pewnością nie kupię :) tylko, że wiele razy kupowałam na tym i innych forach zegarki/części uzywane i nigdy tak nie poległam.

PS.

Prawnikiem jestem z wykształcenia. Nie praktykuję.


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem cały wątek i widzę podobną zależność jak osądzany tutaj kolega Vitriol a mianowicie kto pierwszy założy wątek ten jest ok.

Od razu zaznaczam, że nie znam żadnego z użytkowników tego sporu osobiście i nie robiłem z nimi interesów (a już trochę tego przerobiłem na forum) i nie chcę i nie będę zarzucał ŻADNEJ ze stron nieuczciwości.

 

Ale w moim odczuciu jako osoby zupełnie postronnej, bardzo szybko kolega sprzedający został uznany jako winny i od niego oczekuje się zadośćuczynienia bo tego wymaga się od "prawdziwego" mężczyzny.

 

Nie wiem po czyjej stronie leży wina, i mój post nie ma na celu doszukiwania się winnego a jedynie zwrócenie uwagi na to, że czasem warto wysłuchać dwie strony zanim zaczniemy posądzać kogokolwiek ( za równo sprzedającego lub kupującego np. o umyślne zepsucie towaru)

 

Sam miałem na dniach podobną sytuację tylko z zegarkiem ~1000 zł, ja byłem kupującym ale wszystko odbyło się bez problemów.

 

Mam nadzieję, że sprawa rozwiąże się korzystnie dla obydwu stron.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartek, a teraz zastanów się jaka jest rola kupującego w transakcji i dlaczego w sprzedaży internetowej chroni się kupujących, a nie sprzedających :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupujący to po prostu konsument :) w całej transakcji w brew pozorom (jeśli transakcja dochodzi do skutku) kupujący ma najmniej do powiedzenia mimo faktu że nabywa jakieś dobro :D

I właśnie z tego powodu przy sprzedaży na odległość chroniony jest głównie konsument, który praktycznie w ciemno kupuje często dobra luksusowe, jak to ma miejsce np u nas.

 

Nie jestem prawnikiem i nie znam się na prawach dot. sprzedaży internetowych więc nie wiem czy takie przepisy i prawa ochronne działają również u nas.

Zawsze traktowałem nasz bazarek jako mega zaufane miejsce właśnie idealne dla zakupów "w ciemno" :)

 

Ale sensem mojego wcześniejszego posta było tylko to, żeby zebrać wszystkie info zanim się kogoś oskarży i tyle :)

Edited by barteq891

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartek, a teraz zastanów się jaka jest rola kupującego w transakcji i dlaczego w sprzedaży internetowej chroni się kupujących, a nie sprzedających :)

:(

Dochodzi kolejna obserwacja:

iii. brak wiedzy nt. praw czy obowiazkow stron 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupując na allegro, często nagrywam filmik z otwarcia paczki, jakby coś było nie tak, to mogę przesłać sprzedającemu, na bazarku tego nie praktykuję, ale widzę, że czas zacząć... :(

Uszkodzenie podczas przesyłki jest niestety dość mało prawdopodobne...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, ze strony sporu powinny dogadać się miedzy sobą. Ile byśmy tu piany nie ubili to i tak za nich sprawy tym nie załatwimy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przeczytaniu tych 4 stron dyskusji dziwi mnie tylko że po wysłuchaniu równie prawdopodobnych wersji obu ze stron parę osób potrafi wskazać winnego... wróżbictwo troszeczkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz dużo racji kolego barteq891

 

Gdyż troche irytujący jest fakt, że prawniczka z wykształcenia pisze w taki sposób, aby wywołać "gównoburzę" abyśmy wyżyli się w jej imieniu na sprzedającym. Mówię tutaj o fakcie zgrywania osoby, która nic nie wie i o radę pyta kolegę prawnika a nagle okazuje się, że też skończyła prawo.

 

Więc to trochę moim zdaniem nieuczciwe było w naszym kierunku, bo wierzę że każdy chciał pomóc osobie nieobeznanej a okazało się, że to była tylko forma wywarcia publicznej presji.

 

Przynajmniej ja mam takie zdanie i nie mówię kto tu kogo oszukał bo obie strony są winne. Jedna, która mówi, że z bransą jest wszystko ok i nigdy jej nie ruszała (tylko zegarmistrz) a zdjęcia pokazują co innego - chyba jak była brana do ręki to wypadała ta tulejka czy coś, została upchnięta i zrobione fotki umyślnie zatajając wadę z przekonaniem, że wszystko jest ok inaczej pewnie poszłaby drożej. Druga strona moim zdaniem jest przede wszystkim nieuczciwa wobec nas, forumowiczów (do tego widziałem na FB prośbę o interwencję w tym temacie co dodatkowo pokazuje efekt publicznej presji) ponieważ raczej kupując coś sam bym tego nie zniszczył, żeby żądać zwrotu (no chyba, że nieumiejętnie bym coś zrobił - tylko wtedy trochę wstyd by mi było wywoływać "gównoburzę" o 120zł z własnej winy)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sa jednak szanse na zdroworozsadkowe podejscie, co cieszy. 

 

Po przeczytaniu tych 4 stron dyskusji dziwi mnie tylko że po wysłuchaniu równie prawdopodobnych wersji obu ze stron parę osób potrafi wskazać winnego... wróżbictwo troszeczkę

 

Nazywam to bardziej dosadnie, ale wartoscia obserwacji jest zidentyfikowanie z kim wiecej nie warto wdawac sie w transakcje. 

 

(do tego widziałem na FB prośbę o interwencję w tym temacie co dodatkowo pokazuje efekt publicznej presji) ponieważ raczej kupując coś sam bym tego nie zniszczył, żeby żądać zwrotu (no chyba, że nieumiejętnie bym coś zrobił - tylko wtedy trochę wstyd by mi było wywoływać "gównoburzę" o 120zł z własnej winy)

 

Kolego rinkazki, dziekuje za podzieleniem sie ta informacja. FB nie mam i nie wiedzialem o tym. 


Bede offline kilka godzin, ale wieczorem zajrze do tej gównoburzy.
Tak tylko informuje tych dla ktorych kolejnosc i szybkosc pisania postow jest wyznacznikiem uczciwosci. 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej sytuacji to nie jest zwykła transakcja internetowa tylko grzecznościowy zakup w ramach naszej malej społeczności., Kupujący w takich okolicznościach powinien mieć możliwość zwrotu czy reklamacji zakupionego towaru nawet jeżeli to nie wynika z przepisów prawa.,Powinna także być możliwość oceny sprzedających w dziale sprzedaży podobnie jak na przykład funkcjonujący na WUS dział: Watch Deals,Feedback.,Takie rozwiązanie nie tylko eliminowało by z bazarku bransoletowych oszustów,ale także pozwalało by uczciwym sprzedawcom na budowanie reputacji.,   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem prawnikiem, co mogę udowodnić :P, ale:

 

"Odstąpić od umowy można również w ramach rękojmi. Należy pamiętać, że zgodnie z art. 556 Kodeksu Cywilnego Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia).

Odpowiedzialność z tytułu rękojmi można rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć (por. art. 558 KC a także pkt 7.8. regulaminu Allegro.pl), jednakże wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli Sprzedawca w opisie Transakcji zataił podstępnie wadę przed Kupującym. Rękojmia nie rozciąga się na wady towaru, o których Kupujący wiedział, w szczególności na te, które Sprzedający ujawnił w opisie Transakcji."

 

Źródło:

http://prawoecommerce.pl/sprzedaz-jako-osoba-prywatna-czyli-musisz-przyjmowac-zwrot-towaru-poznaj-swoje-prawa-obowiazki/


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ nie zgrywam osoby, która nic nie wie :D

Po prostu prawo kończyłam 15 lat temu i nie miałam z nim do czynienia, stąd moja prośba :)

Na profilu fejsowym zapewne również widziałeś jakie studia kończyłam - nie zatajam tego :)

Zanim podjęłam temat zapytałam osób, które uprawiają zawód na co dzień ponieważ ja absolutnie nie czuje się w tym pewnie po tylu latach. Chyba nic w tym dziwnego?

 

 

 

edytując:

tak, w grupie zegarkowej na fb , którą sobie bardzo cenię, wskazałam wątek i poprosiłam o zabranie głosu. I co w związku z tym?

Edited by booggie77

It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dajcie już spokój i tak do prawdy się nie dojdzie.

Przy takich transakcjach jest ryzyko i tyle.

To są Dwie dorosłe osoby które muszą załatwic to same między sobą.

Każdy może sobie jakieś zdanie na ten temat wyrobić i przy ewentualnych późniejszych zakupach czy tam jakichś transakcjach z ''zamieszanymi'' Osobami wziąć je pod uwagę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie X-Ray.

Jeszcze raz dziękuję za zabranie głosu w "gównoburzy". Wasze spostrzeżenia są bardzo cenne i doceniam zarówno te korzystne dla mnie jak i te skierowane przeciwko mnie. Bransoleta zostanie u mnie, a ja poszukam kogoś kto zechce mi ją naprawić.

Wnioski z wątku wyciągniemy wszyscy.

 

Poproszę o zamknięcie tematu.


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie X-Ray.

Jeszcze raz dziękuję za zabranie głosu w "gównoburzy". Wasze spostrzeżenia są bardzo cenne i doceniam zarówno te korzystne dla mnie jak i te skierowane przeciwko mnie. Bransoleta zostanie u mnie, a ja poszukam kogoś kto zechce mi ją naprawić.

Wnioski z wątku wyciągniemy wszyscy.

 

Poproszę o zamknięcie tematu.

Amen.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.