Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

Może ktoś używał zapachu Calvin Klein Obsession Night? Ostatnio przeczytałem na stronie perfumerii, że producent reklamuje, ze jest to pierwszy zapach Calvina Kleina, który ma w sobie feromony. 

 

Nie producent, ale pewnie sklep sobie wymyślił, że jak tak powie to pewnie sprzeda więcej buteleczek tych perfum. Obsession jest ładnym zapachem, miałem kiedyś ale obok feromonów nie stał. Poza tym nie podoba mi się w nim to, ze nie jest trwały. Tak jak zresztą inne zapachy Calvina Kleina (nie polecam kupowania ich w normalnej cenie ale polowanie na promocje w empiku czy w innych superpharmach gdzie można kupić je za 100 zł bo tyle są w zasadzie warte). Prawdziwe feromony są droższe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie nadążam. Jakaś nowoczesna reklama?

 

Tak, podobne działania jak kolegi Eliasza powyżej :) 

Większość postów to linkowanie i takie tam.... 

Sposób z jednej strony na promocję a z drugiej na zarobek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, podobne działania jak kolegi Eliasza powyżej :)

Większość postów to linkowanie i takie tam....

Sposób z jednej strony na promocję a z drugiej na zarobek.

Brrrry...zaśmiecanie naszego Forum

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak sprawdzić ile jeszcze zostało miodku we flakoniku takim jak TF Ombre Leather?

Żadne podświetlanie nie daje rady, drapać farby bym nie chciał a ważenie niewiele da bo nie wiem ile waży pełny, no i wagi brak. Psikam dość nonszalancko i nie wiem ile mam. Na ucho też nic.

Macie jakieś pomysły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak sprawdzić ile jeszcze zostało miodku we flakoniku takim jak TF Ombre Leather?

Żadne podświetlanie nie daje rady, drapać farby bym nie chciał a ważenie niewiele da bo nie wiem ile waży pełny, no i wagi brak. Psikam dość nonszalancko i nie wiem ile mam. Na ucho też nic.

Macie jakieś pomysły.

Dokładna waga;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba z partyzanta uderzyć do perfumerii z wagą kuchenną pod pachą, rozpakować sobie (szybko) pudełeczko lub wyzerować stojący na półce tester i zważyć. :)

 

Jak tam przygotowania do sezonu wiosenno-letniego? Ja się dozbroiłem i aktualnie wygląda to tak:

 

KHeRr0M.jpg

 

Co mogę powiedzieć o najnowszych nabytkach?

 

Ferrari Noble Fig

Zdecydowanie nie polecam. Dałem najpierw spróbować żonie. Spodobało jej się i mówi mi o jakichś kwiatach. Wącham, a tu gryzący i chemiczny zapach. Nie chodzi mi o to, czy zapach jest syntetyczny, czy też nie. Zwyczajnie nie mogłem go znieść, bo wolałbym zaciągać się domestosem (podobne klimaty, ale domestos jednak szlachetniejszy). Nie pozwoliłem jej zostawić, kazałem wyeksmitować z domu. :)

 

Ferrari Bright Neroli

Zapach w sumie w miarę przyjemny, ale - mimo że nastawiałem się na unisex - jednak bym go nie udźwignął. Poszedł do żony, która jednak twierdzi, że szybko to z niej ulatuje. Z drugiej strony to tylko miniaturka 10 ml bez atomizera, więc parametry mogą być przekłamane w stosunku do aplikacji z normalnego flakonu.

 

Ferrari Radiant Bergamot

Raczej dżindżer niż bergamot. Na mnie pachnie to jak korzenne ciasteczko napakowane świeżym imbirem. Na upały nigdy w życiu, bardziej widzę go ciepłą jesienią lub w chłodne wieczory pod koniec lata. Trwałość taka sobie, projektuje tak sobie, ale przez te 3 godziny go czuję.

Banana Republic 78 Vintage Green

Ktoś tu go już polecał, za co dziękuję. Trwałość niestety do 5 godzin, ale poza tym to czysta doskonałość. Zapach jest ultraczysty, jasny i orzeźwiający. Jak schłodzona herbata z cytryną i zieloną nutą. Ostatnio zarzuciłem do niego białą koszulę w słoneczny dzień i miałem wrażenie, że swym blaskiem oślepiam milijony. :) Nienachalny w projekcji, ale przyjemnie co jakiś czas dolatuje pod nos. Mistrz!

 

Dior Homme Cologne

Dziś przyjechał. Zapach liniowy, ale jakościowo niesamowity. Wybitnie soczysta, jasna cytryna, która trwa zaskakująco długo. Z testów w perfumerii pamiętam trwałość na poziomie 7-8 godzin. Dziś o 15:00 odpakowałem flakon (świetny swoją drogą), puściłem jedną chmurkę na wierzch dłoni, po godzinie wziąłem prysznic i i tak czuję go na skórze do tej pory. Taki wyluzowany i bardziej wysportowany krewny kolegi od Banana Republic. :)

 

Pharrell Williams Girl

Kupiłem go na e-glamour za niecałe 40 PLN, więc cena taka, że żal nie brać. Skusiłem się w sumie, bo wyczytałem, że jest podobny do szarego Narciso Rodrigueza, którego nigdzie nie mogę przetestować (loco50, co Ci w nim nie pasuje?). Sam Girl to takie trochę dziwadełko, ale w sumie naprawdę go polubiłem. Trwałość duża, chociaż projektuje raczej nie dłużej niż przez godzinę. Jest nieco ziemisty, przykurzony, dziwnie kwiatowo-słodkawy i zalatuje jakąś pastą do podłóg lub - jak twierdzi moja szanowna małżonka - klejem biurowym. :) Jeśli NR pachnie rzeczywiście podobnie, to chyyyyba żałowałbym wydanej na niego kasy. Za Girla dałem tyle, że zasadniczo jestem zachwycony. :)

 

Zara 8.0 i 9.0

Kupiłem wczoraj w Zarze za 79 PLN (są w zestawie). Bardziej nastawiałem się na 9.0, bo po ostatnim obwąchaniu Valentino Uomo Acqua (świetny jest w nim ten pomidor, ale ogólne parametry już chyba nie rzucają na kolana) postanowiłem przeprosić się z irysem. Zaczynam rozumieć fenomen Diora Homme - z lekka się tym 9.0 dziś podlałem i żona wyraziła swe zadowolenie, co nieczęsto się jej zdarza. :) Trwałość spoko, projekcja niekoniecznie spektakularna, ale wystarczająca. W sumie mogłem zaoszczędzić 20 PLN i wziąć tylko to, bo 8.0 już niespecjalnie wart nawet tych pieniędzy. W odbiorze zapach jest zielony i mooooże nie taki do końca banalny, ale jest tak dziwnie przytłumiony (pachnie jak coś przykrytego grubym kocem :blink: ), że strasznie to irytuje. Dam mu jeszcze szansę w cieplejsze dni i zobaczymy, co się stanie, ale moim faworytem raczej nie będzie.

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

No no, niezła kolekcja

 

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TigerBear

No no, niezła kolekcja

 

Zwróć uwagę, że jest tam interesujący Cię zapach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tak, zwróć zdecydowanie - Aqva Amara jest godna uwagi. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A no jest. I Bottegę widzę. Jak wrażenia dot. tego zapachu?

 

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieszane. Pasuje do skórzanej kurtki. B)

 

Na początku mocno żywiczny i iglasty, jest w nim też trochę warsztatowego smaru. Mijają niecałe 2 godziny i łagodnieje, zmieniając się w zapach skórzany (w końcu to Bottega Veneta  ;) ). Ogólnie po 4 godzinach niestety znika, więc - mimo większego ciężaru i gęstości w porównaniu z oryginalnym BVPH - parametry ma dość śmieszne jak na EDP.   W protoplaście podoba mi się dodatkowo ta papryczkowa nuta, której w wersji wcale-nie-tak-do-końca-Extreme nie czuję.

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, no, ładnie to wygląda :) Sam mam w planach wiosenne testy DHC, L'Aventure, Lalique Hommage, ENS zanim kupię któryś flakon.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

(...)

Jak tam przygotowania do sezonu wiosenno-letniego? Ja się dozbroiłem i aktualnie wygląda to tak:

(...)

Godny zestaw :) Na czas wiosenny i oczekiwanie lata, zamówiłem sobie TFGV. Myślałem, dumałem, aż się zdecydowałem. Mogłem mieć w jego cenie dwa lub trzy inne, ale ten TF mnie pociągał :)

 

(...) postanowiłem przeprosić się z irysem.(...)

 

Próbowałeś AH L'Aventure Blanche? Taki irys mi pasuje, przekonałem się i już jest na 'letniej' liście.

 

Tapatalk@OnePlus A6000

Share this post


Link to post
Share on other sites

Herbee, Tomek to doskonały wybór.Mam i bardzo "lubieje" :D. A ten L'Aventure? Hmmm. Jednak wolę bez Blanche.

Brz- Narciso Rodriguez For Him jest w moim odczuciu bardzo słodki, ale to co mnie od niego odrzuca to jakiś taki duszący efekt.Tanio oddam :D.2 razy użyty.

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieszane. Pasuje do skórzanej kurtki. B)

 

Na początku mocno żywiczny i iglasty, jest w nim też trochę warsztatowego smaru. Mijają niecałe 2 godziny i łagodnieje, zmieniając się w zapach skórzany (w końcu to Bottega Veneta ;) ). Ogólnie po 4 godzinach niestety znika, więc - mimo większego ciężaru i gęstości w porównaniu z oryginalnym BVPH - parametry ma dość śmieszne jak na EDP. W protoplaście podoba mi się dodatkowo ta papryczkowa nuta, której w wersji wcale-nie-tak-do-końca-Extreme nie czuję.

Aha, no fanką nut iglastych w perfumach nie jestem, choć pewnie mogą występować w jakimś szlachetniejszym wydaniu i mogą się podobać... I po wodzie tej klasy można by było się spodziewać jednak dłuższego utrzymywania na skórze... Wrócę do zainteresowania Amarą

 

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbujcie ciekawostkę z Action - Batman. Powali was cena i nie najgorsza jakość - nawet flakonu i opakowania.. ;)

 

post-6254-0-37243400-1555052401.jpg

Edited by Adi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie potrafię opisywać zapachu tak profesjonalnie jak niektórzy z Państwa i nie będę próbował nawet.

Ale za to spróbuję zapytać co sądzicie o La Martina Cuero?

Co Pani na to, Pani Marchewko, bo to chyba skórzana nuta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

mnkn, wszystkie dobre, ino brać! Jeśli się zdecydujesz na arabka, to mój flakon L'Aventure chętnie puszczę w świat. Ta akurat partia okrutnie kiepsko na mnie leży (miałem inną i świetnie mi się to nosiło, choć nie więcej niż 6 godzin). Już miałem reklamować, ale spryskałem wacik i drań pachnie na nim tak jak trzeba przez bite 10 godzin. GRRRRR! Tak czy owak w środku jakieś 90 ml, bo chciałem się upewnić i testowałem w różnych warunkach.

 

herbee, ten Blanche mi nie wszedł. Próbkę bardzo szybko przekazałem żonie, mówiąc "masz, bo to babskie jakieś". Ale to było półtora roku temu, więc w tym momencie pewnie inaczej bym do niego podszedł. Bardziej czaję się na tego Knighta, jeno Armaf Tres Nuit stojący na półce skutecznie przeszkadza mi w zakupie.

 

Grey Vetiver przy pierwszym kontakcie też mi nie przypasował. Drugiego kontaktu - jak do tej pory - nie było. Może to i lepiej, bo jeszcze wkręcę się w te wyroby Tomka i co wtedy? Kredyt? :)

 

loco50, będę wspaniałomyślny i za 20 zeta biere. Wincy nie dam. I tak się wyprułem w tym miesiącu, bo przecież małżonkę też trzeba uzbroić, co by wyrzutów sumienia nie mieć. W ogóle pasowałoby wreszcie przystopować na ten rok, a tu na liście jeszcze tyle dobrego...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę kolegę 'brz' o opis zapachu YSL M7 Oud Absolu.

Z góry dziękuję.

Może też jakieś porównanie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie potrafię opisywać zapachu tak profesjonalnie jak niektórzy z Państwa i nie będę próbował nawet.

Ale za to spróbuję zapytać co sądzicie o La Martina Cuero?

Co Pani na to, Pani Marchewko, bo to chyba skórzana nuta?

Zapachu nie znam niestety, ale poszczególne nutki wchodzące w skład brzmią nieźle (zwłaszcza bergamotka, wanilia, cedr, paczula i skóra oczywiście) trzeba sprawdzić jak "brzmi" całość, bo czasem w całokształcie wychodzi zupełnie coś innego niż się spodziewamy...

 

Wysłane z mojego Galaxy A8 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Carrot, racja. Ten spis nut brzmi jak tysiąc innych zapachów, z których każdy będzie inny. ;)

 

blut, jest tu wiele osób, które opisałyby to lepiej, ale wedle życzenia. ;) Zapach bardzo adekwatny do koloru płynu we flakonie, tj. pomarańczowo-brązowy. W sam raz na takie dni jak dzisiaj, zimne i nieprzyjemne. Na początku masz uderzenie mandarynkowej skórki zmieszanej z apteczną paczulą. To taka gęsta i ciężka cytrusowa słodycz mocno przełamana goryczą. Po 10 minutach apteka znika i wjeżdżają agar oraz żywica. Zapach stopniowo się wysładza i wygładza, ale ciągle zachowuje tę swoją lekką mandarynkowość. Z początku solidna projekcja, po 2 godzinach siada. Trwałość jakoś około 6-7 godzin.

 

Porównanie? Ciężko mi go do czegoś przyrównać. Podobny do siebie i swojego pierwowzoru, czyli YSL m7. Z tego co pamiętam, m7 był jednak dużo gładszy i bardziej elegancki, a parametrami niszczył okoliczne zabudowania.

 

Reasumując - idź do jakiegoś Douglasa czy Sephory i zobacz sam. Chyba nie jest jakoś trudno dostępny. Czy się mylę? W sumie nigdy go nie szukałem na półkach. ;) Jak coś, powinienem gdzieś mieć próbkę.

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serdecznie dziękuję. Już widzę że zagości u mnie napewno. Pamiętam że kiedyś dawno miałem M7, a skoro teraz nie mam to znaczy że sobie miejsca nie znalazł na mojej półce. Ten agar i żywica powodują że próba polubienia zostanie podjęta. D czy S, oczywiście gdybym mógł byłbym tam zaraz, ale mój pierwszy ląd to Sułtanat Omanu za tydzień <_<

Pani Marchewko, wieżę że będzie Pani miło zaskoczona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.