Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
esteta

Rolex Submariner z datą czarna ceramika vs Rolex GMT MasterII

Recommended Posts

Ciekawe ile na metce będzie?


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój głos leci na GMT Master II zdecydowanie praktyczniejszy a i ponadczasowość wysoka jak to u Rolka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe ile na metce będzie?

Innowacje swoje kosztują :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za ciemną tarczkę daty minimum 10 tys zł w górkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słyszałem, że w nadchodzącym roku Rolex zaprezentuje innowacyjny model " Black Perpetual Excalibur Oyster Superlative Extrememeter date "

Będzie to Submariner z datownikiem! ale dysk daty będzie czarny!, dzieki tej innowacji model ten pogodzi fanów daty i braku daty. Rolex dzięki tej innowacji planuje zwiększenie sprzedaży o 178,5% . :P

Podana fraza - Black Perpetual Excalibur Oyster Superlative Extrememeter date - nie została odnaleziona.

 

Prima Aprilis już w tym roku było.:-)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie powertowałem troszkę w tym co się pisało w zeszłe wakacje na forum.To zdumiewające jak zmieniają się nasze preferencje:)W załączniku coś co pewnie z uśmiechem przeczyta kolega gustaw6666:)Chyba nie było wówczas w planach Rolexa(podobnie jak u mnie).

Hmm, październik - plan musiał już wtedy być. Zwróć uwagę też, że krytyce poddawałem starą generację Submarinera. Model ewoluuje bardzo nieznacznie ale konsekwentnie i z duchem czasu - myślę o użyciu ceramiki. Szkoda tylko, że idąc z duchem czasu nie stosują szkieł z antyrefleksem - totalna popelina.

 

Daniel, to co przytoczyłeś - to świadectwo nie tylko tego jak zmieniają się gusta ale i priorytety. Kiedyś zegarek który nie wyróżniał się mnóstwem misternie wykonanych i efektownie wyglądających detali - właściwie dla mnie nie istniał.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie na wsi jest 3 dealerów Rolexa. Jeden jest cywilizowany (to znaczy rozmawia z Tobą jak nie kładziesz kluczyków od Ferrari na stole). Lista oczekujących na GMT Blue jest 26 osób. Dostaje 1 na miesiąc... Czyli prosto licząc 2 lata oczekiwania.

 

Dla mnie GMT zielony bo... Takiego mam :-)

Edited by switch107

nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

26 desperatów i miłośników rzeczonego dealera. Inaczej tego nie nazwę w sytuacji gdy nawet w tak po macoszemu traktowanym kraju jak Polska na Batmana czekałem 5 miesięcy.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie na wsi jest 3 dealerów Rolexa. Jeden jest cywilizowany (to znaczy rozmawia z Tobą jak nie kładziesz kluczyków od Ferrari na stole). Lista oczekujących na GMT Blue jest 26 osób. Dostaje 1 na miesiąc... Czyli prosto licząc 2 lata oczekiwania.

Dla mnie GMT zielony bo... Takiego mam :-)

Aż się wierzyć nie chce...Może jednak nie taki cywilizowany i próbował Cię " po brzytwie" ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ręka na sercu taka jest prawda - nawet na pepsi ma tylko 6 w kolejce. Człowiek jest pasjonatem zegarków - potrafi spędzić godziny wyciągając z sejfu wynalazki wiedząc ze nawet na 1/10 zegarka mnie nie stać. Gdy podesłałem mu kolegę sprzedał mu Portugiese blisko ceny zakupu dealera. Wierzę co mi mowi ....

 

Przykład nie cywilizowanego - żona kupowała datejust. Zwykły czarny tylko ze chciała na jubillee a nie na oyster. Rozumiem ze to nie zbyt wyszukany model ale zostaliśmy odesłani z kwitkiem - "nie ma i nie wiadomie kiedy bedzie". Cytowany człowiek załatwił w 3 tygodnie.

Edited by switch107

nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, niezłe ssanie na Rolexa w tej Twojej wsi :-) , "tylko" 6 osób chce mieć SUBa z białego złota z kolorowym bezelem ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed wczoraj widziałem bodajże Submarinera, na wystawie. Kurde, na żywo, to to jednak wygląda, niby tak prosty zegarek, a jednak robi robotę.


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bart8

Polecam Tisella Marine Diver. Nie ma sensu dokładać tyle tysięcy do Rolex'a za brak AR, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na zakup np. wagonu wypełnionego napojem Polo Cola od Zbyszko Company.

Edited by bart8

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Polecam Tisella Marine Diver. Nie ma sensu dokładać tyle tysięcy do Rolex'a za brak AR, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na zakup np. wagonu wypełnionego napojem Polo Cola od Zbyszko Company.

 

:D  :D  :D …wyszło Ci ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam Tisella Marine Diver. Nie ma sensu dokładać tyle tysięcy do Rolex'a za brak AR, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na zakup np. wagonu wypełnionego napojem Polo Cola od Zbyszko Company.

Można pójść o krok dalej. Na targu u Turków kwarce od Chinoli po 5 euro widziałem. Żadne tam podróbki! ile takich można mieć za 10 tyś ojro?


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest GCE

Polecam Tisella Marine Diver. Nie ma sensu dokładać tyle tysięcy do Rolex'a za brak AR, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na zakup np. wagonu wypełnionego napojem Polo Cola od Zbyszko Company.

 Dokładnie, chociażby dlatego, że Rolly bez AR jak to stwierdził kOLEGA esteta, wygląda jak "KUPA".

Chyba, że jak te modelki w Dubaju... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cio , Tisell kolegom spokoju nie daje ?  Pompujemy balon dalej .

Skąd się bierze ta determinacja ?  Na czym to polega ?

Być może ten zegar uświadamia , że w takim Rolku  to jest 5% zegarka , a reszta to tzw. " wartość dodana " , czyli właściwie ch_j wie co . A narastanie tej świadomości jest źle tolerowane przez nosicieli i aspirantów .

Zgadłem ?

Edited by LMed

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cio , Tisell kolegom spokoju nie daje ?  Pompujemy balon dalej .

Skąd się bierze ta determinacja ?  Na czym to polega ?

Być może ten zegar uświadamia , że w takim Rolku  to jest 5% zegarka , a reszta to tzw. " wartość dodana " , czyli właściwie ch_j wie co . A narastanie tej świadomości jest źle tolerowane przez nosicieli i aspirantów .

Zgadłem ?

Ależ pięknie to ująłeś.Dodam jeszcze ,że życie w/w ze świadomością wydanych 95% za wartość dodaną powoduje dalszy "ból dupci" na co dowodem jest dalsze pompowanie balonika w każdym możliwym wątku :)

Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest GCE

Dodam jeszcze ,że życie w/w ze świadomością wydanych 95% za wartość dodaną powoduje dalszy "ból dupci" na co dowodem jest dalsze pompowanie balonika w każdym możliwym wątku :)

 

Czy to nie ty zakładałeś ten wątek? Lubisz uczucie tego bólu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bart8

Ależ pięknie to ująłeś.Dodam jeszcze ,że życie w/w ze świadomością wydanych 95% za wartość dodaną powoduje dalszy "ból dupci" na co dowodem jest dalsze pompowanie balonika w każdym możliwym wątku :)

 

AR na pierwszym planie, pięknie zagrał na zdjęciu oczywiście zegara z prawej strony.Niestety rzeczywistości się nie da zakrzyczeć choćby nie wiem jak się oburzać.Współczesny tym bardziej w ceramice zegar bez AR wygląda jak kupa.Niestety.

Pomijam już wartość submarinera(nie stać mnie na taki zakup) i jej faktyczne odzwierciedlenie w rzeczywistości, ale życie w świadomości z zegarkiem udającym coś czym co nie jest i nazywanie pierwowzoru "kupa" ze względu na brak AR to jest dopiero balonik :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cio , Tisell kolegom spokoju nie daje ?  Pompujemy balon dalej .

Skąd się bierze ta determinacja ?  Na czym to polega ?

Być może ten zegar uświadamia , że w takim Rolku  to jest 5% zegarka , a reszta to tzw. " wartość dodana " , czyli właściwie ch_j wie co . A narastanie tej świadomości jest źle tolerowane przez nosicieli i aspirantów .

Zgadłem ?

 

Myślałem, że kto jak kto ale Ty na pewno rozumiesz na czym to polega. Ten Tisell to podróba.

Gdybyśmy rozmawiali, że sporo lepszy stosunek jakości do ceny od Submarinera ma SKX - wydźwięk wypowiedzi byłby zupełnie inny.

 

Ludzie właśnie dzielą się na tych, dla których wspomniana przez Ciebie wartość dodana to jest "wuj wie co" oraz na tych którzy wiedzą dokładnie co to za wuj, i często również doskonale umieją z tego wuja zrobić konkretny użytek.

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego Gustawie , z pełnym szacunkiem , pewnie rozumiałbym znacznie więcej , gdyby nie te reakcje kolegów .

A moje rozważania na temat wartości dodanej to tylko próba ich zrozumienia .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem, że kto jak kto ale Ty na pewno rozumiesz na czym to polega. Ten Tisell to podróba.

Tisell to nie jest podrobka. Gdyby byl ,to Rolex wie jak dbac o prawa autorskie, aby produkcje zatrzymac.

Rolex nie ma wylacznosci na ten design i tyle. A czy ten zegarek Tissel jest dobry, czy nie to inna sprawa.

Edited by stateless

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.