Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Witajcie, poszukuję dla siebie szwajcara do 2500 zł, ponieważ mój stary, poczciwy Wostok cal. 2605 odszedł na dobre....Szczerze chętnie też przygarnąłbym retro zegarek do 2500 zł, ponieważ mam do nich sentyment.

 

Co do szwajcarów to:

- jasna tarcza

- mile widziany datownik (nie konieczny)

- sekundnik

- skórzany pasek (brąz bądź czerń)

 

Zegarek ten będzie noszony do casual'owego stylu ubioru.

 

Na oku mam dwa modele:

DS 1 Gent Powermatic 80 Himalaya Special Edition C029.807.16.031.60 - ma pięknie zdobiony wachnik na motyw góry

641e7f58bbe5e34767af849d0c216931.jpg

Tissot Visodate 1957 Automatic T019.430.16.031.01

T019_430_16_031_01.png

 

Z góry dziękuję za wszystkie propozycje oraz rady :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oba fajne. DS-1 niby ciekawszy, ale na żywo nie zrobił na mnie wrażenia. Mój głos na Visodate'a.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszło PW odnośnie Fredka :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego, mam takiego Jungansa Max Bill. w tej cenie to mistrz świata. Jak sie podoba to wisi na bazarku ;).

 

ju010_im_zpsdck8recy.jpg

13069322_zps4j61kcru.jpg

max-bill-automatique-barresweb2_zpsx90cv

Edited by Jazz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By albiNOS 01
      Postanowiłem założyć nowy temat, dotyczący moich skórzanych produktów.  Co wyprodukuję to będę dodawał. A Wy mam prośbę oceniajcie. Każda krytyczna uwaga podniesie moje doświadczenie, zaś każda pochwała doda sił, zapraszam więc, na początek kabura do noża składanego, prywatna,  ciemny brąz z elementami czarnego, recznie malowana. Szycie oczywiście ręczne.

    • By vJu
      Cześć,
       
      Szukam nowego damskiego zegarka (za bazarek dziękuję). Powinien być:
       
      - automatyczny (najważniejsze, żeby był cichy);
      - okrągła tarcza, im mniejszy tym lepiej, ale większe też rozważę;
      - dyskretny, tzn bez kryształków czy 3 dodatkowych "ekranów" - sama tarcza, niewielkie oznaczenia godzin (kropeczki lub maleńkie cyfry arabskie, jakoś nie podchodzą mi grubsze kreski ani cyfry rzymskie), ewentualnie małe okienko z datownikiem, jak najbardziej minimalistyczny (chyba że jakieś dyskretne nawiązania "astronomiczne"), przeszklenie do mechanizmu - bardzo chętnie, ale raczej z tyłu;
      - ze skórzanym / materiałowym, gładkim paskiem, na pewno nie jakikolwiek metal / marmur / cokolwiek twardego (tzn. przeczytałam zakazany przewodnik i nie rozumiem, czemu mam zawsze kupować na bransolecie, ale ok, jeśli da się potem zamienić na pasek to niech będzie)
      - kolory neutralne (srebro, czerń, biel, beż), ale nie złoto.
       
      Moje preferencje: idealny jest Moser Vantablack i Marloe Derwent Sundial (ale chyba jest już nie do dostania).
       
      Wiem, że to dość dużo, ale może ktoś kojarzy coś co by pasowało?
       
      PS. zegarek nie ma nikomu imponować, znam zegarki Orient / Seiko / Certinę / Atlantic. Większość była na zasadzie: no dobra, okej, ale wolałabym coś innego. Akceptuję, że za tę kwotę kupię "woła roboczego" Zeppeliny są urocze, ale chyba szukałabym czegoś odrobinę bardziej... nowoczesnego. Nic z poradnika "Wybór nowego automatu do 2000 zł" mi nie podeszło.
       
      PS2. Mam 28 lat, nie maluję się, nie chodzę w szpilkach ani garsonkach, więc proszę bez propozycji typu "dla starszej, eleganckiej pani"
       
      PS3. Przejrzałam wszystkie damskie automaty ze sklepów zegarownia.pl, zegarek.net, otozegarki.pl, fabrykazegarkow.pl, zegarkicentrum.pl, luxtime.pl i swiss.com.pl i tylko Junghansy form A i max bill były takie, że jakkolwiek bym się nimi zainteresowała.
       
      Pomocy, proszę.
    • By fidelio
      To mój debiut, więc proszę o wyrozumiałość 
       
      Postanowiłem bowiem, że dla odmiany napiszę recenzję ...paska. Skąd taki pomysł? Nie tak dawno kupiłem
      zegarek BOLDR Venture Automatic i w jego recenzji napisałem, że oryginalny pasek nato nie jest najwyższej jakości.
      Choć postanowiłem temu paskowi dać szansę, to jakoś nie przekonał mnie do siebie, stąd pomysł na zakup paska nato.
      Z reguły w takich sytuacjach szukałem czegoś od Blushark czy Alphashark, jednak tym razem postanowiłem, że poszukam czegoś tańszego.
       
      Tym sposobem, trochę przypadkowo, w dziale poświęconym Sprzedawcom Profesjonalnym trafiłem na paski 
      STRAP ROOM, które sprzedaje Karol (@Ulotny). Trochę uprzedzając napiszę, że po zakupie jednego paska,
      zamówiłem u Karola następne trzy 
       
      Pasek jest w typie "seat belt" i ma kolor beżowy, czy jak ktoś woli i jest bardziej uwrażliwiony na kolory, khaki. Całkowita długość paska to ok. 290 mm. Szerokość to 20 mm. Pasek ma grubość ok. 1,2 mm (pomiar wykonany suwmiarką elektroniczną), a więc należy do tych raczej cieńszych, dzięki czemu nie będzie nadmiernie podnosił zegarka i bez problemu może być stosowany w zegarkach, które ze swojej natury są nieco grubsze (divery, chrono, itp). Wczoraj, trochę z nudów, wyciągnąłem z pudła od Moona oryginalny pasek nato Omegi i porównując ten pasek z paskiem STRAP ROOM muszę przyznać, że ten ostatni nie ma się czego wstydzić. Pasek, mimo niewielkiej grubości, jest bardzo solidny. Jest przy tym przyjemny w dotyki, miękki i świetnie układa się na ręce (z tym był własnie problem w przypadku paska od BOLDRa, który jest niezwykle sztywny i nie chce się podawać). Miejsca, w których mocowane są sprzączki oraz klamerka przeszywane są podwójną nicią i nie widać tu jakichkolwiek oszczędności. Wszystko jest wykonane równo oraz niezwykle starannie (brak strzępień, wystających nitek, itp.) i wobec tego mamy wrażenie posiadania paska ze znacznie wyższej półki, niż wskazywałaby na to jego cena. Klamerka oraz sprzączki są satynowane, przy czym klamerka jest dodatkowo logowana. Warto wspomnieć o i tym, że sprzączka przy klamerce jest ruchoma (w zakresie ok. 25 mm), co ma niezwykle istotne znaczenie dla osób o nieco mniejszych nadgarstkach, dla których standardowy pasek nato jest po prostu za długi. Takie osoby, nie chcąc skracać paska, muszą go przeplatać, a wówczas ruchoma sprzączka jest bardzo pomocna. Także dziurki (okrągłe) wykonane zostały starannie (równo, bez strzępień, itp.). Pasek wykończony jest na okrągło; i tu nie widzę żadnych niedoróbek. 
       
      Podsumowując, paski nato STRAP ROOM zdecydowanie polecam!
      Miał to być pasek do BOLDRa, o ostatecznie wyszło na to, że to Moon będzie teraz na nim noszony   
      Biorąc pod uwagę relację jakość/cena uważam, że paski te są bardzo interesującą 
      alternatywą dla pasków Blushark czy Alphaskark. 
       
      Tak jak pisałem powyżej, zdecydowałem się na zakup 
      u Karola kolejnych pasków STRAP ROOM i mam przy okazji nadzieję,
      że z czasem pojawi się możliwość zakupu u niego także pasków 
      o szerokości 19 mm, bo przydałby mi się taki do Tudora BB36 







×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.