Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
tarant

Nie jest OK....

Recommended Posts

Wrócę do sprawy sprzed dwóch tygodni, nocnej burzy.... 

 

Kolegów, których uraziłem, przepraszam. To były emocje z mojej strony, niepotrzebne.

 

Nie oznacza to, że  zmieniam zdanie w kwestiach merytorycznych, w których pisałem i że przyznaję rację Kolegom. Pousuwałem wycieczki osobiste, zbędne i nic nie wnoszące. Kolegom radze przejrzeć i przemyśleć ich posty.... Bo nie dyskutowałem sam ze sobą....

 

Napisałem to tutaj, w tym temacie, może jako OT, ale uznałem, że przeprosiny i wyjaśnienie zamieszczę tam, gdzie nabroiłem.... 

Edited by Tomek z Wrocławia

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Kolegom radze przejrzeć i przemyśleć ich posty.... Bo nie dyskutowałem sam ze sobą....

 

To w końcu przepraszasz czy grozisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pięknie. Własne wpisy uładziłeś, pozostały same ataki na Twoją osobę. To nie jest OK...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy wiedzą jak bylo a chłop przeprasza, więc chyba jest ok?

Było minęło.....zapomnieć i zyc dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to nie ten temat ;) Tutaj programowo nie jest OK.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestałem palić, i jakieś przeziebienie mnie bierze...goraczka, boł głowy, nie jest ok.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Abstynencyjny on zespół ma? Dymna strona przeciągnąć go chce. Niedobrze...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Master Yoda pewnie o paleniu w piecu pisał, przestał grzać i się przeziębil, proste ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Abstynencyjny on zespół ma? Dymna strona przeciągnąć go chce. Niedobrze...

Pewnie tak, choc dziwne to wydaje się...

Nałogowcem gdybym był to tak, a to dopiero 30 lat palenia hmm,hmm...


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w końcu przepraszasz czy grozisz?

 

nie grożę, lecz radzę, bo ja swoje przeczytałem i mi się pewne kwestie nie spodobały. Zakładam, że inni również pisali pod wpływem emocji, a wtedy różne rzeczy się wypisuje...

 

No pięknie. Własne wpisy uładziłeś, pozostały same ataki na Twoją osobę. To nie jest OK...

 

Pierwszy przekreśliłem i przeprosiłem, pozostałe usunąłem, pozostawiając jedynie cytaty z postów, na które odpowiadałem. Pisałem pod wpływem emocji i najchętniej bym takie posty całkowicie usunął, mimo, że zaburza to logikę dyskusji. Aczkolwiek niczemu to nie szkodzi, czytanie wzajemnych złośliwości nikomu żadnego pożytku nie przyniesie, chyba jedynie taki, że to marnowanie czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestałem palić, i jakieś przeziebienie mnie bierze...goraczka, boł głowy, nie jest ok.

To dobrze,bo jak Ci coś dolega to nie myślisz o fajce.

Ja dwa lata nie paliłem,wystarczyła chwila i powoli paczki brakowało.

Teraz trzeci dzień bez ,ale nie OK bo coraz gorzej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie palę od wejścia do łunii, najgorszy był pierwszy rok :) potem już z górki, obecnie nie ciagnie i nawet dym papierosowy mi już nie przeszkadza, ale z poprzednich prób niepalenia wiem, że wystarczyłby jeden ćmik, aby następnego dnia poszła cała paczka. Można tylko nie palić, nałogowcem się już jest do końca.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie tak, choc dziwne to wydaje się...

Nałogowcem gdybym był to tak, a to dopiero 30 lat palenia hmm,hmm...

 

To dobrze,bo jak Ci coś dolega to nie myślisz o fajce.

Ja dwa lata nie paliłem,wystarczyła chwila i powoli paczki brakowało.

Teraz trzeci dzień bez ,ale nie OK bo coraz gorzej.

Mel Gibson w "Zabójczej broni" rzucając palenie wspomagał się ciasteczkami dla psów  i to mu pomagało  :P

A tak poważnie to łączę się z Wami w bólu , też rzucałem jakiś czas temu. Skutecznie.  Nie jest ok ponieważ 8 kg wskoczyło w tamtym czasie  ;)


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłoby grubiej ale tyle brakowało do 120kg a wtedy jakieś opamiętanie przyszło  :)


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestałem palić, i jakieś przeziebienie mnie bierze...goraczka, boł głowy, nie jest ok.

Marku dasz radę,ja nie pale już 15 miesięcy i jakoś się trzymam choć myślałem że to nie jest Ok ponieważ to lubiłem bardzo. Na to konto kasę którą wydawałem na fajki wydaje na następny nałóg jakim są zegarki ale to zdrowe uzależnienie jest ;) No może trochę więcej niż przepalałem ale zegarki są a kasa z dymem nie idzie.

Pozdrawiam i życzę powodzenia i wytrwałości

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dasz rade Marek, ja już nie pale 40lat, chyba jestem jednym z niewielu co nie mial problemow z rzuceniem palenia


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Spatz

Byłoby grubiej ale tyle brakowało do 120kg a wtedy jakieś opamiętanie przyszło  :)

 

Jaki wzrost?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dorzucę tu swoją dumę z mojej Eli. Nie pali od miesiąca. A że troszkę przytyła ? To super :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłoby grubiej ale tyle brakowało do 120kg a wtedy jakieś opamiętanie przyszło  :)

Ja przeszedłem od +/- 110 kg do 130 kg w porywach i kilka lat trwało zanim wróciłem. 


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomku - jest ok, bo przprosiłeś Twoich adwersarzy i wygładziłeś Twoje nieusunięte posty:-)

 

Byłoby ok, gdyby interlokutorzy w wątkach egzystencjalno-epistemologiczno-politycznych, poruszanych w ramach niniejszego tematu również co najmniej wygładzili niektóre swoje posty, szczególnie te, w których personalnie atakowali myślących inaczej. Tego chyba wymagają zasady elementarnej kindersztuby?

 

Nie jest ok (prośba do moderatorów - nie usuwać - dot. kwestii histotycznej):

Lech Wałęsa, jak ustalili biegli = TW "Bolek" w latach 70-tych.

Edited by norbie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jarozlaw

Lech Wałęsa, jak ustalili biegli = TW "Bolek" w latach 70-tych.

To akurat wiadomo od dawna,tylko opinii biegłych nie było. Szczerze? Ani mnie to grzeje,ani ziębi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomku - jest ok, bo przprosiłeś Twoich adwersarzy i wygładziłeś Twoje nieusunięte posty:-)

 

Byłoby ok, gdyby interlokutorzy w wątkach egzystencjalno-epistemologiczno-politycznych, poruszanych w ramach niniejszego tematu również co najmniej wygładzili niektóre swoje posty, szczególnie te, w których personalnie atakowali myślących inaczej. Tego chyba wymagają zasady elementarnej kindersztuby?

 

Nie jest ok (prośba do moderatorów - nie usuwać - dot. kwestii histotycznej):

Lech Wałęsa, jak ustalili biegli = TW "Bolek" w latach 70-tych.

 

Podczas tamtej dyskusji poniosły mnie emocje. Nie chcę nikogo obrażać, nawet jeśli mamy odmienne poglądy. Cieszę się, że zostałem zrozumiany :) Każdy ocenia sam swoje posty. W zasadzie nie powinienem sam ich usuwać, tylko poprosić moderatora. Niemniej chcę być dysponentem swoich wypowiedzi, jeśli są takie, których się wstydzę (ze względu na formę czy użyte słowa, bo poglądy zachowuję), to chciałbym mieć możliwość ich usunięcia lub edycji. oczywiście dzisiaj, odpowiedziałbym inaczej, na spokojnie. Tylko nie ma sensu odgrzewać dyskusji sprzed 2 tygodni.... 

Nie jest ok (prośba do moderatorów - nie usuwać - dot. kwestii histotycznej):

Lech Wałęsa, jak ustalili biegli = TW "Bolek" w latach 70-tych.

 

To są ważne ustalenia, dotyczą mitów założycielskich III RP. Osobiście uważam, nie wdając się w dyskusję odnośnie oceny Wałęsy, że wielu autentycznych bohaterów jest pominiętych: Walentynowicz, małżeństwo Gwiazdów. W okresie PO, blokowano rzetelne badania historyczne, co gorsza, zwalczano historyków prowadzących te badania. A to jest podejrzane. Nie chcę mitów, tylko historii. Chcę wolnej wymiany poglądów. Jeśli Zyzak, Cenckiewicz czy Gontarczyk się  mylą, to powinno się podważać ich tezy badaniami naukowymi, faktami, a nie atakami politycznymi. Wałęsa jest symbolem, ale po prostu woda sodowa uderzyła mu do głowy. Jako polityk był kontrolowany przez ludzi, którzy mieli na niego haki. Jakie to były haki wiemy, dzięki niezależnym historykom. Od wielu lat powtarza, że on sam obalił komunizm, co jest po prostu niemożliwe. Nie można umniejszać roli innych działaczy, nie można umniejszać roli społeczeństwa. Wałęsa nadal może być bohaterem, ale nie poprzez blokowanie badań, insynuacje, umniejszanie roli innych. Może i był początkowo "wtyczką" ale się zbuntował, nie wiem, ale chętnie się dowiem i do tego potrzebne są uczciwe badania. Na pewno można było inaczej działać 26 lat temu. Mam za złe tej części opozycji, która utrzymała układ z komunistami. Uważam, że część dawnej opozycji zaprzedała się mamonie i wpływom. Uważam, że gdyby postąpili inaczej, zdekomunizowali kraj do końca, utrącili układy, zamiast do nich dołączyć, dzisiaj Polska byłaby krajem lepszym i sprawiedliwszym. Mam żal, bo uważam, że można było o wiele lepiej przeprowadzić reformy w Polsce... A dzisiaj mamy bardzo spolaryzowane społeczeństwo.

Edited by Tomek z Wrocławia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedni biegli ustalili, że Wałęsa to Bolek, a inni biegli ustalili, że to prowokacja SB, wszystko zależy od tego kto wynajął biegłych. Jak już pisałem, dawno temu, dla mnie to absurd, żeby elektryk, na poziomie jaki sobą prezentował Wałęsa w tamtych czasach (nie potrafił skonstruować prawidłowo prostego zdania), powalił na kolana socjalizm w Polsce i u rusków, jak było naprawdę, to pewnie nigdy tak do końca się nie dowiemy, a już na pewno nie od populistycznego pseudo-historyka Cenckiewicza. 

Edited by Piotr Ratyński

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uff, IPN odwalił kawał solidnej roboty , może teraz znajdą czas na kk .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.