Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
artme

Steinhart vs Oris vs Seiko

Porównanie trzech marek  

102 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Witajcie - postanowilem stworzyc pojedynek, ktorego chyba jeszcze nie bylo - a mianowicie... pojedynek marek a nie konkretnych zegarkow :)

 

Chcialem sie Was zapytac co sadzicie odnosnie tych 3 firm porownujac je ze soba. Nie chodzi tu o konkretne modele, tylko o odbior organoleptyczny, jakościowy, cenowy etc. samych firm. Wiadomo, ze Seiko posiada modele cenowo i jakosciowo zblizone do "wysokich polek", Steinhart "kopiuje" znane modele a Oris posiada swoja historie i jej sie trzyma (tak po krotce ;) ), jednak co chcecie napisac od siebie, to piszcie prosze, bo to jedne z bardziej popularnych i chetnie wybieranych marek na naszym forum :)

 

pzdr

artme

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagłosowałem na Seiko.

Moim zdaniem ta marka daje dużo więcej niż się oczekuje gdy jest się przyzwyczajonym do Orisa i Steinharta (oraz innych marek z wypisanym swiss made na tarczach korzystających z "cudzych" mechanizmów).

 

"Szwajcarski zegarek" w przedziale cenowym do około 10 tys, nie znaczy już to samo co znaczył w latach 70-tych, z reguły są to zegarki jedynie projektowane przez "producentów". Seiko to Seiko od początku do końca i to nie zależnie od ceny za która kupujemy zegarek. Mamy tutaj mechanizmy projektowane i wykonywane przez Seiko, tarcze i koperty, a nawet smary stosowane w tych zegarkach są firmowane przez tą markę.

Moim skromnym zdaniem nie ma tutaj w ogóle porównania... Jasne jest historia "szwajcarów", jest "prestiż" - tylko historia to z reguły głownie czas przeszły - po roku 80-tym zmieniająca "twórców" w "producentów" - a prestiż...??? No cóż moim zdaniem to jedynie "puste słowo" które ma wytłumaczyć kupującemu sens zachwiania relacji miedzy jakością a ceną. 


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez zaglosowalem na Seiko, bo wiadomo - mechanizmy i wykonczenie...

Jednak mi bardziej chodzi o postrzeganie calosciowe (a tu cena vs jakosc wykonania vs design = zegarek). Seiko to Seiko, tylko czy cenowo daje rade? :rolleyes:;)

 

Steinhart, to "kopie", jednak legalne i na "wysokim" poziomie. Oris, to historia i kultowosc, ale czy to wystarczy, aby pobic np. takiego Seiko? :rolleyes:

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagłosowałem na Seiko, chociaż Oris był o włos z tyłu.

 

Seiko wygrywa ze względu na fakt, że możesz od zegarków Seiko zacząć swoją przygodę z czasomierzami i w trakcie rozwoju pasji "przykleić" się do tej marki i znaleźć dla siebie coś ciekawego na każdym etapie rozwoju, jak i w każdym przedziale cenowym. Zaczynasz od tanich kwarców/mechanicznych Seiko 5, później inwestujesz w jakiegoś SKXa/Żółwia, później do kolekcji trafia coś z serii Presage, jakiś SARB. Porywasz się na Brightza, zaczynasz myśleć o Grand Seiko. W międzyczasie polujesz na ebayu na ciekawe zegarki vintage, stare Seiko 5, Lord Matic, Lord Marvel może nawet King Seiko. Możesz stworzyć od podstaw kompletną kolekcję zegarków na każdą okazję, o zwykłych roboli, przez wakacyjne divery, ciekawe dresswatche i eleganckie klasyki. Najlepsze jest to, że na każdym poziomie będziesz nosił na ręku zegarki w większości uznawane za kultowe, posiadające własne mechanizmy i rozpoznawalne logo, jednocześnie nie sprawiające, by osoby postronne uważały cie za snoba albo bogatego buca - nawet jeżeli na ręce będziesz miał GSa.

 

Oris jest super, ma własny charakter, nie jest nijaki - ale jest bardziej nieosiągalny cenowo, mam wrażenie, że momentami każe sobie płacić za dużo i próbuje się sztucznie pozycjonować wyższą ceną, chociaż jakości wykonania nie można mu odmówić.

 

Steinhart - fajna marka, w dobrych cenach, w większości modeli dająca namiastkę wyglądu i jakości kultowych modeli innych marek. W zestawieniu z Orisem i Seiko przegrywa, głównie za odtwórczość.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wstawiłbym na miejscu autora zamiast Steinharda Tudora , albo .. boję się powiedzieć .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głos na Seiko.

Steinhart w tym zestawieniu nie ma szans . Nie ten kaliber . Design , w tym wypadku to 90% ( jak nie wiecej ) odtwórczy.

Tak naprawde to nawet nie powinien sie znalezc w takim porównaniu :)

Oris , mimo wszystko całościowo rownież nie wygrywa z Seiko.

Wstawiłbym na miejscu autora zamiast Steinharda Tudora , albo .. boję się powiedzieć .

Ten Pan ma rację.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojedynki zegarkowych marek (nie zaś konkretnych zegarków) były na początku funkcjonowania forum. Te tematy były wyjątkowo ciekawe; fajnie, że wróciłeś do pomysłu. Ani Steinhart ani Oris ani Seiko nie leżą w kręgu moich zegarkowych zainteresowań. Oddaję głos na Seiko - za inhausowość i wspaniałe modele Grand Seiko.

 

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tudor, to "tanszy" Rolex, wiec zabawa nie ma sensu.

Seiko w tym pytaniu oczywiscie stawia ta marke na podium a Steinhart, choc wiekszosc zegarkow ma a la kopie, to jednak stara sie zachowac jakosc vs cena, wiec z kazdej z tych marek mozemy cos wyciagnac Oris... coz - historia, jakosc i dostepna cena czyni go calkiem niezlym wyborem, jednak nadal uwazam, iz ta trojka jest mocnym kandydatem na rozsadny wobor B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tudor, to "tanszy" Rolex, wiec zabawa nie ma sensu.

 

 

???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko > Oris > Steinhart

 

Seiko, za szeroki wachlarz mechanizmów. Za to, że w zegarkach napędzanych sprężyną mają komplet rozwiązań, od budżetowych do hi-beat, to samo osiągneli w kwarcach. Oraz za eksplorowanie, próby (udane lub nie) znalezienia i wdrożenia rozwiązań hybrydowych.

Za kompletność oferty marki, mają zegarek dla każdego.

Osobny komentarz należy sie firmie. Za zarządzanie, za to, że przez ponad 100 lat nie zbankrutowała, istniejąc w kraju, który brał udział w dwóch wojnach światowych. Ich fabryki czasowo były przestawiane na produkcję zapalników dla wojska, przynajmniej jedna została zniszczona a za 20 lat firma wraca i równa się w osiągnięciach z konkurentami z bardziej neutralnego kraju. W 1969 ich wyprzedza.

 

Steinharta nigdy nie miałem, więc o jakości się nie wypowiadam. Nie mam uczulenia na homage, ale Steinhart to w zdecydowanej większości homage. Można to czytać jako ukierunkowanie na jakąś formę przypominania, upamiętniania konkretnych modeli, albo lenistwo i próbę znalezienia sposobu na kawałek tortu. Ja czytam jako to drugie. Ta firma to swoiste zaprzeczenie pracy jaką widać np. po stronie Seiko. Mało jest marek wobec, których jestem tak obojętny, ich zegarki wydają mi się puste. Myśląc o homage jakiegoś vintydżowego modelu, którego oryginału prawdopodobnie nigdy nie kupię... wolałbym już kupić Invictę i samemu ją zmodować.

 

Orisem zacząłem się interesować relatywnie niedawno i nie mam jeszcze wyrobionej opinii. Siłą rzeczy wylądował pośrodku, ale na pewno jest mu bliżej do Seiko niż Steinharta.

Edited by vitriol

Share this post


Link to post
Share on other sites

LMed - sa 3 marki i tyle - mieszanie innych nie ma w tym watku sensu. Jak masz pomysl na inne marki, to dawaj nowy watek i tyle.

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Mariusz, fajny pomysł :)…tylko łatwo przewidzieć wynik tej ankiety ;)

Mój głos oddałem na Seiko. Tak, jak napisał kolega powyżej, na każdym poziomie cenowym znajdziesz kultowy model. Na każdym poziomie cenowym wiesz za co zapłaciłeś…choć czasami nie wiesz czemu zapłaciłeś tak niewiele za tak wiele. Moim zdaniem nie ma takiej drugiej marki, która potrafi zrobić bardzo fajny zegarek za bardzo małe pieniądze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz, fajny pomysł :)…tylko łatwo przewidzieć wynik tej ankiety ;)

Wiem - a szkoda... Pewnie - Seiko i zamknac temat B)

Szkoda, ze nikt nie wpadl na to, ze autorowi watku chodzilo nie tylko o ceny i wlasne mechanizmy... :unsure:

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez " jaj"  ten konkurs taki , ale sens może mieć , ukryty jakiś .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz, fajny pomysł :)…tylko łatwo przewidzieć wynik tej ankiety ;)

Mój głos oddałem na Seiko. Tak, jak napisał kolega powyżej, na każdym poziomie cenowym znajdziesz kultowy model. Na każdym poziomie cenowym wiesz za co zapłaciłeś…choć czasami nie wiesz czemu zapłaciłeś tak niewiele za tak wiele. Moim zdaniem nie ma takiej drugiej marki, która potrafi zrobić bardzo fajny zegarek za bardzo małe pieniądze.

Tą druga marką mógłby być Citizen , trzecia Orient ( chociaż teraz już należy do Seiko )

Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Steinhart, moim zdaniem, to jednak nadal nie ta liga co Oris lub porownywalne cenowo seiko. Mowienie o inhausach, ktore sa w seiko w przedziale cenowym Steinharta to tez chyba nie jest jakis prestiz :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko - za innowacyjność i stosunek jakości do ceny. Oris drugie i ostatnie miejsce w tym porównaniu - fajne wyskoki ma. Ostatnie bo trzeciego miejsca nie widzę - Steinhart jako producent legalnych podróbek dla mnie nie istnieje.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie wygrywa Seiko, za historię, wkład w rozwój zegarmistrzostwa, in-house. Właściwie w każdym segmencie cenowym mają modele reprezentujące bardzo dobry stosunek jakości do ceny.

Steinhart nie ma szans wygrać z Seiko, kierując się tymi samymi kryteriami nie posiada ani historii, ani tradycji zegarmistrzowskich, ani in-house. Natomiast jakość do ceny bardzo dobra, śmiem twierdzić, że pod tym względem nie gorzej niż Seiko. Oczywiście mówimy o niższej półce cenowej, nie miałoby sensu porównywanie Steinharta z Grand Seiko, ponieważ Steinhart nie ma modeli w cenie GS i lepiej żeby się nie pchał w te rejony. W pełni podzielam nieprzychylne opinie co do kopiowania modeli innych firm, mnie się też bardzo nie podoba taki sposób działalności, dlatego omijam szerokim łukiem submarineropodobne divery i daytonopodobne chronografy. Za tego typu działalność Steinhart ma ogromny minus i wizerunkową klapę.

 

Na temat Orisa w ogóle się nie wypowiem, nigdy nie posiadałem, nie podobają mi się ich zegarki, nie planuję zakupu, generalnie nie interesuję się tą firmą.

 

P.s.

Wydaje mi się, że gdyby zamiast Steinharta w zestawieniu była inna niemiecka firma, np. Stowa, Damasko, wówczas pojedynek byłby trochę bardziej wyrównany.

Edited by Mirosuaw

Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko - za innowacyjność i stosunek jakości do ceny. Oris drugie i ostatnie miejsce w tym porównaniu - fajne wyskoki ma. Ostatnie bo trzeciego miejsca nie widzę - Steinhart jako producent legalnych podróbek dla mnie nie istnieje.

...........może nie tak brutalnie w stosunku do Steinharta, ale nie widzę S w tym zestawieniu, za budowanie własnego DNA na odtwarzaniu kultowych modeli innych marek.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głos na Seiko bo jaki koń jest i ile jest warty każdy widzi, Stenek to punkt ksero, a Oris fajny ale ceny w stosunku do tego co oferuje ma z kosmosu.

Edited by ptaku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seiko jest klasą dla siebie ze względu na jakość i różnorodność. Ale głos oddałem na orisa, za oryginalność. Stainhart to takie same naśladownictwo jak pogardzany na forum parnis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałem głos na Orisa, aczkolwiek porównywanie tych trzech brandów jest bez sensu ;)

 

Orisa lubię (miałem cztery egzemplarze) bo jeśli chodzi o design to nie próbuje podczepiać się pod nikogo. Mierzi trochę fakt, iż używają dość ordynarnych mechanizmów.

 

z Seiko mam problem, bo robią parę fajnych modeli i całą masę kooopy. Te fajne są bardzo drogie :(

 

Steinharty, lubię niektóre tylko, ale duży minus za budowanie popularności na homarzeniu Rolexa

Edited by bert69

Pozdrawiam, Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Steinharty, lubię niektóre tylko, ale duży minus za budowanie popularności na homarzeniu Rolexa

 

 

Na początku mnie to nie bolało, ale teraz mocno zastanawiam się nad sprzedażą swojego pilota chrono i kupnem czegoś fajniejszego.

 

Mój głos na orisa z tej trójki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oris- może nie te z chwili obecnej,bo jakieś takie nudnowate się robią.Ale te prodivery np.Marine Recon, artixy GT w tym limitka czarna audi czy Calculator są naprawdę OK.Mam i Recona i Calculatora i ten ostatni jest moim ulubieńcem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.