Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Drodzy Forumowicze

Jakiś czas temu zakupiłam zegar na pchlim targu. Jestem laikiem i nie znam się na zegarach. Kupiłam bo ładnie wygląda i jest dość ciekawy. Nie wiem nawet jak zainstalować wahadło bo wydaje mi się, ze jest zbyt długie:) Nurtuje mnie nazwa bo pierwsza litera jest częściowo wytarta jak również napisy na dole. Szukałam na różne sposoby w internecie ale bezskutecznie. Zegar jest ciężki wykonany z brązu, marmuru i z materiałów których nie umiem określić.  Może jest ktoś na forum kto pomoże mi rozwikłać nazwę, pochodzenie, jak stary jest  zegar i ewentualnie jak go uruchomić ( zakładanie wahadła )

Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

Basia

post-96320-0-01978400-1488322755.jpg

post-96320-0-20673000-1488322762_thumb.jpg

post-96320-0-46977500-1488322770.jpg

post-96320-0-07682100-1488322777.jpg

post-96320-0-53895600-1488322782.jpg

post-96320-0-14034900-1488322788.jpg

post-96320-0-67065600-1488322797.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz zerwaną sprężynkę na której to zawiesza się wahadło.

Wahadło wygląda na odpowiednie nawet numery się zgadzają.

Zanieś to do zegarmistrza wytłumaczy Ci co i jak i sprawdzi czy zegar działa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego mniemasz, ze to jest zegarek szwajcarski i niemiecki?

Jak już wspomniałam nie znam się na zegarach dlatego nie bardzo wiedziałam gdzie umieścić swoje pytanie. Możliwe, ze jest to zegar z Francji.  Chciałabym się dowiedzieć jakiej firmy jest zegar i  ile może mieć lat. Pozdrawiam serdecznie:) Basia

Masz zerwaną sprężynkę na której to zawiesza się wahadło.

Wahadło wygląda na odpowiednie nawet numery się zgadzają.

Zanieś to do zegarmistrza wytłumaczy Ci co i jak i sprawdzi czy zegar działa.

Bardzo dziękuję za cenną wskazówkę.. Nie miałam pojęcia, ze jest zerwana sprężynka. Zaczynałam myśleć, ze wahadło jest od jakiegoś innego zegara:)

Pozdrawiam serdecznie

Basia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz pytanie w dziale Zegary, tam jest większa szansa na pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz pytanie w dziale Zegary, tam jest większa szansa na pomoc.

Bardzo dziękuję za podpowiedź. Jestem tutaj pierwszy raz i nie za bardzo wiem jak poruszać się po tym forum. Pozdrawiam serdecznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Akubadzia
      Witam, to mój pierwszy post na tym forum, pozwolę więc sobie przywitać się zdjęciami, oczywiście zegara
       
      Właśnie zakupiony po długich poszukiwaniach, nawet jeszcze nie przetarty z kurzu..... 
      W wychwycie brakuje jednej paletki. Reszta wydaje się być ok. Numery zgodne.
      Skrzynia raczej biedna i do tego w stanie ciężkim, brutalnie szlifowana w przeszłości i potraktowana czymś co przypomina lakierobejcę, brak kilku sterczyn. Pracy będzie dużo, ale satysfakcja końca pracy tym większa.
      Jak powiedział Cyceron: "Iucundi acti labores..... Miłe są trudy zakończone..." 











    • By romtate
      Witam,
      zegar ma tylko wybity nr.fabryczny na mechanizmie.
      Mam problem z identyfikacją.
      Może ktoś uprzejmie pomoże?
       







       
    • By zegareczek12
      Witam
       
      Proszę o pomoc w identyfikacji marki zegara i rocznika.
      Z góry dziękuję za pomoc.


    • By Mikl38
      Ostatnio w moim domu znalazł się przez moją mamę zegar stojący z wahadłem (niemiecki ponoć stary, ale mechanizm w porządku). Jako że, tylko ja byłem w domu to przeszkolenie z podstaw jego obsługi otrzymałem sam od miłego pana od którego ów zegar został zakupiony. Wytłumaczył podstawy regulacji, co i jak, potem uruchomił go bez problemu i wyjechał.
        Moje wcześniejsze kontakty z zegarami sprowadzały się do nastawienia budzika nakręcanego i noszenie zegarka na nadgarstku, więc gdy na moje nieszczęście zaczął się spóźniać, zostałem obarczony odpowiedzialnością za jego wyregulowanie. Najpierw opóźnienie wynosiło 3 minuty, ale po paru dobrych godzinach 5, a nie tak dawno 8... Także domownicy rozkazali mi ustawienie go. Nie jestem mechanikiem w najmniejszym stopniu, poza tym strasznie bałem się wgl dotykać tego wahadła, ale opanowałem nerwy i pomyślałem o czym mówił pan, który zegar dostarczył. Według niego trzeba było ustawić kulanie jednym pokrętłem u góry ramienia wahadła, ponieważ tyknięcia nie były zsynchronizowane ze środkiem wahadła oraz jak to ustawię następnie dostosować wysokość ciężarka na wahadle, kolejnym pokrętłem przy podstawie wahadła, przestrzegając by nie kręcić wahadłem, bo może jakaś sprężynka wrażliwa na zniszczenie pęknąć. Delikatnie złapałem za wahadło i unieruchomiłem je, jedna dłonią trzymałem ramię, drugą odkręcałem pokrętła. Następnie odchyliłem w lewo i puściłem. Usłyszałem tykanie także, uspokoiłem się, zamknąłem przeszklone drzwiczki i udałem się w swoją drogę.
        Około godz. 2.30 zorientowałem się, że zegar nie bije, więc zszedłem na dół. Wskazywał godzinę 20.38 czyli, około 20 minut po moi "ustawianiu"... w pierwszym momencie szok, przerażenie, zalał mnie zimny pot, serce wali. Czy ja zepsułem zegar?! Odchyliłem w lewo wahadło i puściłem i znowu tykanie, wskazówki chodzą, wszystko pięknie by po paru minutach ruch wahadła ustał wraz z ruchem wskazówek. Podciągnąłem odważniki i puściłem wahadło,efekt ten sam co poprzednio. W przypływie paniki przypomniałem sobie o tym, że dostarczyciel/sprzedawca wspomniał że, gdyby wahadło przestało chodzić bo np. obciążniki zeszły na samo dno szafy należy pociągnąć na sznurek (po podciągnięciu obciążników) jak on to ujął ,,restart". Po nagłym strzale adrenaliny naprawdę delikatnie pociągnąłem za sznurek, bo zauważyć że ów sznurek został mi w dłoni. Zegar zaczął bić jak najęty, wahadło jak w poprzednich przypadkach pochodziło i przestało. Jest jakikolwiek sposób na ponowne odpalenie zegara, czy należy zadzwonić do sprzedawcy (zajmuje się zegarami), a może coś udało mi się zepsuć.
        Błagam o pomoc, bo w mojej głowie słyszę już poranne krzyki zarówno od rodzicielki, jak i rodziciela o tym że, zepsułem zegar i ogólnie nie nadaję się do niczego. 
      Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.