Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
zielony

TAG Formula1 Quartz - warto?

Recommended Posts

Hej,

 

Mam mocno mieszane uczucia, co do  takiego cudeńka:

https://www.tagheuer.com/en-us/watches/tag-heuer-formula-1-chronograph-43-mm-caz1014-fc8196

 

tag-heuer-formula-1-blue-chronograph-men

 

Zegarek juz mierzony i wygląda rewelacyjnie, tylko wciąż... to kwarc :) Miał już ktoś styczność kwarcowymi TAG'ami - warto?

 

A dla żony:

 

f1d96d215.jpg

 

I znów dylemat, kwarc?

 

Przeszukałem forum i zgadzam się, że automaty mają duszę itd., mam już automat i zastanawiam się nad czymś bardziej weekendowym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwarce mają swoje plusy, to że mechanik ma 'duszę', nie znaczy że kwarc jest 'be', ale akurat cena tego Taga to moim zdaniem trochę przeginka. Tylko kto bogatemu zabroni :lol:

Jeśli to Twój wymarzony, bardzo Ci się podoba i śpisz na forsie, to go weź - na pewno będziesz zadowolony, raczej problemów nie powinno być żadnych. Jeśli nie - to rozeznaj się w rynku - według mnie można znaleźć coś ciekawszego - bez względu na to czy ma to być kwarc czy mechanik.

 

A dla żony, jeśli nie jest jakoś wyjątkowo rozeznana w temacie, to kwarc dobrej marki będzie najlepszy. Z mojego doświadczenia wynika, że kobiety najbardziej zwracają uwagę na wygląd, więc najlepiej wziąć to co uważają za najpiękniejsze, i druga sprawa - ważna jest dla nich bezproblemowość, a o mechanika trzeba dbać B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że warto z praktycznym parametrami (200m), Formuła wygląda rasowo i sportowo zwłaszcza z tym paskiem NATO chociaż ja bym na Twoim miejscu kupił na bransolecie i dokupil pasek albo zamiennik

 

A co do kobiet i kwarcow to myślę że to najlepsza opcja bo wtedy masz bezobslugowy zegarek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też o nim myślałem.... widziałem go w Kruku za ok 5 tys a jeszcze chcieli dać 5% rabatu. za 900 można było zamówić bransoletę

 

Wziąłem formula 1 też kwarca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupione dwa - szczęście żony i mój uśmiech :) następny za 3 lata, a marzenie to Jaeger LeCoultre

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By MJRegul
      Witam serdecznie, mam do sprzedania zegarek TAG Heuer Formula 1, model CAZ101K.BA0842, kwarcowy.

      Zegarek kupiony w Jubitomie w dniu 06.10.2020. Zakup impulsywny, ostatnie miesiące zegarek leży w szufladzie a może sprzedając go uda mi się trochę odkuć na koniec roku z zakupami prezentów.

      Stan koperty mocne 9/10, szkło ideał.
      Stan bransoletki 7,5/10, widoczne lekki ryski, nic głębokiego i mocno widocznego.

      Zdjęcia przedstawiają ten konkretny zegarek, na priv mogę porobić zdjęcia lustrzanką z dowolnej strony na ile moje umiejętności pozwolą.

      Cena 3700zł i w tej cenie wysyłka za free kurierem lub do paczkomatu po wpłacie na konto.
      Możliwość wystawienia na największym portalu aukcyjnym, wtedy do ceny dodaję prowizję za sprzedaż.

      Wysyłka pobraniowa także możliwa i także wysyłka w cenie po wpłacie 10% wartości czyli wpłata 370zł i wysyłam za 3330zł przy odbiorze.
      Cena do negocjacji oczywiście, jestem dość elastyczny w tym temacie.

      W Warszawie na Bemowie (okolice ul. Lazurowej) możliwy odbiór osobisty.

       



    • By dareczek
      Witam.
      Co sądzicie o takim czasomoerzu
      https://www.apart.pl/zegarki/albert-riele/albert_riele_family_1881/4146?gclid=CjwKCAiA1uKMBhAGEiwAxzvX90iaIFFmdOUxxLZYXP7mkTuF0qXlE0GXU1JcX-N_DS7T25ovGe-wzhoCaqcQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds
      Dziś na żywca oglądałem. Na eta 2892 ładny zdobiony mechanizm. 
      Chodzi mi o stosunek ceny do jakości.
    • By boski
      Cześć!
       
      Jakiś czas temu na forum pochwaliłem się swoim nowym zakupem - Aquaracerem creramic 41mm (WAY211C.BA0928). Okazało się, że był to fake. W tym krótkim poście spróbuję pokazać różnice między oryginalnym WAY211C.BA0928 a podróbką oraz opiszę na co zwrócić uwagę przy zakupie.
       
      Długo polowałem na swojego Aquaracera. W końcu znalazłem! Sprzedawca znany w środowisku i o nieposzlakowanej opinii, do tego certyfikat autentyczności wydany przez jednego z najlepszych zegarmistrzów w kraju. W komplecie był zegarek, pudełko i karta gwarancyjna, cena zupełnie normalna i nie wzbudzająca podejrzeń... Czy można mieć wątpliwości przy takim zakupie? Można i należy zawsze być czujnym... Dodam, że zegarka nie znajdowało w bazie na stronie TAGa, no ale wiadomo, że nie każdego znajduje. Przed zakupem napisałem nawet do owego zegarmistrza czy certyfikat pochodzi z jego pracowni. Odpowiedź brzmiała: "Tak to mój dokument. Więc wszystko ok".
       


       
      Zegarek na fotkach jak i na żywo prezentował się bardzo dobrze. Bezel nie miał backplaya ani żadnych innych luzów, pięknie klikał - zdecydowanie robił dużo lepsze wrażenia niż w Orisie Aquisie. Koronka - super stabilna po odkręceniu, nie kiwała się na boki, przy próbach poruszania nią ruszało się całym zegarkiem. Ustawiając godzinę również nie było luzu na wskazówkach - każde delikatne przekręcenie koronki przód/tył wprawiało wskazówki w ruch. Data zmieniała się kilka sekund przed północą a dokładność chodu wynosiła około 6s. Bardzo ładnie wykończona koperta, dokładne szczotkowanie i ostre przejścia do polerki. Indeksy bardzo ładne, równo przyklejone, luma sztos - równo naniesiona i turbo dobrze świecąca. Tarcza również nie miała niedoróbek. Jedynie wskazówki miały niezbyt dobrze wykończone krawędzie - patrząc pod kątem nierówno odbijały światło - były krzywo wycięte. No ale wiadomo, że to TH a on nie jest mistrzem jakości i ogólnie ma słabe wskazówki. Do tego lupka odbijała czcionkę daty na swoich krawędziach przez co była dosyć nieczytelna i nie była wycentrowana. Trochę mi się to nie podobało bo nawet zegarki za kilkaset złotych mają lepiej zrobiony ten element. Również bransa czasami "klikała" - coś przeskakiwało przy zapięciu jak ręka się bardziej napięła - trochę to było irytujące.
       
      Zacząłem trochę grzebać i natrafiłem na ten filmik:
       
      W międzyczasie doszukałem się również różnic w wykonaniu tarczy i pipki lumy na bezelu występujących między moim egzemplarzem a zdjęciami/renderami na stronie producenta.
      Napisałem więc jeszcze raz do zegarmistrza, który przyklepał ten zegarek jako oryginalny, opisałem czego dotyczą wątpliwości, przedstawiłem fotki oraz zapytałem czy możliwe, że się pomylił. Odpowiedź brzmiała: "Nie nie bardzo się mogę odnieść bo nie mam wpływu na jakość TH. To nie jest marka słynąca z jakości. Tam jest zwykła sellita w środku więc też słabo. A jak są jakieś wątpliwości i niedoróbki to zwrócić sprzedawcy i kupić nowy". Później przyznał, że ocenia jedynie mechanizm a jak widać na drugiej fotografii w środku jest sellita
       
      Grafika ze strony TH:

       
      Mój fejkowy (na foto wygląda dosyć kiepsko bo aparat słaby - w rzeczywistości wykończenie oraz kolory są inne - na pierwszej fotce widać najlepiej rzeczywiste odwzorowanie):

       
      Porównując powyższe fotografie można zauważyć brak obwódki wokół pipki z lumą w moim egzemplarzu oraz jej delikatne przesunięcie w prawo względem trójkąta, w którym jest umieszczona. Kolejna różnica znajduje się na tarczy i dotyczy wyłącznie modeli 41mm. Wklęsła linia nad napisem "AQUARACER" w oryginalnym jest przerwana w połowie przez tarczę z logo a w moim wygląda tak jak  w wersji 43mm, czyli logo na nią nie nachodzi. Na powyższym foto wyraźnie widać również jak data odbija się na krawędziach lupy. Różnic oczywiście jest więcej ale mogą się różnić między poszczególnymi referencjami Aquaracerów oraz są dużo trudniejsze do zauważenia bez bezpośredniego porównania do niewątpliwego oryginału (czcionka na bezelu i kolor napisów na tarczy).
       
      Pogrzebałem w różnych miejscach i okazuje się, że jednym z lepszych sposobów na odróżnienie fejka to sprawdzenie pinów od bransy.
      Chinole używają najtańszych pinów i tulejek, które mają po jednym tłoczeniu na środku:

       
      Tymczasem TH używa takich pinów (dwa tłoczenia na tulejce i jedno na pinie, ale nie na środku):

       
      Pomoc ze strony TH w takich sytuacjach jest zerowa, cieszę się jednak, że oficjalny serwis TAGa w Polsce potwierdził mi tę informację oraz przesłał rysunek techniczny/ schemat montażowy poszczególnych części oryginalnej bransy do tego modelu, który również potwierdza powyższe.
       
       
      Okazuje się, że podrobionych Aquaracerów jest masa i wszystkie wyglądają bardzo podobnie. Podsumowując najważniejsze cechy:
      1. pipka lumy bez obwódki, najczęściej nie jest na środku,
      2. piny i tulejki w bransie z pojedynczymi tłoczeniami na środku,
      3. kiepska, odbijająca czcionkę lupka,
      4. nieprzerwana przez logo linia na tarczy nad napisem "aquaracer" (dotyczy aquaracera 41mm),
      5, najczęściej kiepskiej jakości zdjęcia, które maja za zadanie ukryć różnice.
       
      Można by pomyśleć, że sprawdzenie na stronie producenta może być decydujące. Otóż nic bardziej mylnego:
      Ref WAY211C.BA0928, serial RZY1457, data zakupu 20.07.2018

       
      Te same REFy, te same numery, ta sama data sprzedaży, różne salony - oba fejki ale dane pokrywają się z oryginalnym sprzedanym w Rosji, więc siłą rzeczy przy sprawdzaniu na stronie wszystko gra. jeśli masz WAY211C.BA0928 z serialem RZY1457 i nie był sprzedany w Rosji to przykro mi, ale masz fejka. Kontaktowałem się z rzekomymi AD powyższych okazów. Oczywiście oba salony nie sprzedały tych badziewii, ponadto w pieczęci TIMELESS są umieszczone błędne dane.
       
      Dowiedziałem się również od pewnego instagrammera, że fejkowe aquaracery były sprzedawane swego czasu na Amazon Prime. gdy odkrył, że kupił bubla Amazon oddał mu całą kasę.
       
      Tak więc jeśli nie chcesz kupić fejka to musisz mieć bardzo dobre oko lub kupić z kompletem dokumentów i potwierdzić u AD, że faktycznie taki sprzedali lub kupić nowy u AD.
       
       
      Całe szczęście udało mi się dogadać ze sprzedającym, który nieświadomie przez kilka miesięcy z dumą nosił tego fejka jako ori i zrobiliśmy zwrot. Z tego co wiem on też zegarek oddał poprzedniemu właścicielowi, co ciekawe po kilku miesiącach i bez żadnych przeszkód.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.