Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Guest fidelio

Rotować, czy nie?

Recommended Posts

Trochę z innej beczki. Chodzi o automat i czas, kiedy siedzi sobie w pudełku (nie używam rotomatu) - czy zegarek automatyczny ma "leżakować" z koronką odciągniętą, czy dokręconą ?

 

Sam chciałem zadac to pytanie, wiec chyba lepiej podłaczyc sie tu i troche odkopac niz zakładac nowy temat ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy zegarek przechowujemy z koronką "wciśniętą", nawet kwarc, choć są tacy co chcą na baterii oszczędzić.... :D

Unikamy w ten sposób ewentualnego dostania się zanieczyszczeń i wilgoci do wewnątrz.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Master, dzieki za odp.

 

Tak myslałem i tak przechowuje swoje. Zastanawiałem się tylko, że z zastopowana sekundą "oszczedzamy" uzyskany przy noszeniu naciąg "na potem", ale to i tak bez sensu, poniewaz date znów trzeba ustawiac i czas i i tak kręcenie koronka i tak, więc faktycznie żadna oszczędność. Co do zanieczyszczeń to myslałem, że nawet przy odwiedzionej koronce zostaje w srodku zabezpieczenie przed syfem w postaci jakiegos zespołu uszczelnień. 

 

Ale utwierdziłes mnie w moim przekonaniu, że całe "towarzystwo" ma leżakowiać wciśniete, albo zakręcone.

 

 

Natomiast , co do rotomatu, to zupełnie juz głupi jestem, ale póki co będe sie obywał bez.

 

Mam kilka - kilkanaście sztuk automatów powiedzmy "tańszych", które nosze popoludniowo/weekendowo i jeden zegarek drozszy, który staram sie nosic jak najczęściej, nie dopuszczając do jego zatrzymania, a docelowo chciałbym miec cztery - pięć automatów droższych, które nosiłbym wtedy systematycznie , ale zamiennie, wiec wtedy nie unikne ich zatrzymywania i tu martwi mnie troche ewentualne zużycie mechanizmu związane z ustawianiem daty  i czasu, ale chyba od serwisu do serwisu powiedzmy w interwale 5-8 lat, raczej nie zdaże go "zepsuć" czy jakoś nadmiernie zuzyc. 

 

oczywiście pewnym rozwiązaniem, byłoby dokupienie którychś z tych "grubszych" sztuk z naciągiem ręcznym, ale poza nielicznymi wyjatkami, typu garniturowiec, czy fikusny szkieletor, raczej ciężko juz znaleźć cos w innych klasach, co by mi sie podobało.

 

Zreszta problem 5-6 grubszych zegarków dotknie mnie pewnie dopiero za 3-4 lata i to jak super pójdzie, więc mam czas na decyzje w tym zakresie  :) .

Edited by GUAPO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sa oczywiscie zegarki z wyzszą szczelnoscią jesli chodzi o koronkę i wałek ( zakręcane na tubusie koperty np) ale i one dzialają w 100% jesli uszczelki są w dobrym stanie technicznym a koronka zakręcona.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Natomiast , co do rotomatu, to zupełnie juz głupi jestem, ale póki co będe sie obywał bez.

 

Ja na przykład silnik w samochodzie zostawiam włączony na noc: i olej w misce nie zakrzepnie, i zawory będą rozgrzane, i w klimatyzacji mrówki się nie zalęgną, i alternator podładuje baterię...

B)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rotomat nie służy do przechowywania zegarków których się nie ma zamiaru używać tylko te które zdejmuje się np na weekend by założyć inny.Zegarki,których nie używam zimą leżą w pudełku,po co eksploatować bez sensu werk?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rotomat nie służy do przechowywania zegarków których się nie ma zamiaru używać tylko te które zdejmuje się np na weekend by założyć inny.Zegarki,których nie używam zimą leżą w pudełku,po co eksploatować bez sensu werk?

Jakich zegarków nie używasz zimą? Słonecznych ? ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grubych, które trudno przecisnąć przez rękaw kurtki.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście słyszałem różne opinie, najrozsadniejsze moim zdaniem są te, które sugerują, że rotomat to podtrzymanie zegarka na krótki okres nienoszenia jak napisał kolega wyżej, typy zmiana na inny zegarek itd lub symulacja noszenia raz na kilka tygodni nie do ciągłego utrzymywania go w ruchu - po co eksploatowac mechanizm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam 3 automaty, wszystkie to divery. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad rotomatem, bo denerwuje mnie ciągłe odkręcanie i zakręcanie koronki. Tutaj pytanie czy takie częste odkręcanie i zakręcanie nie jest szkodliwe dla koronki? Zauważyłem w dwóch częściej używanych zegarkach, że koronka, a raczej logo na koronce jest już w innym położeniu niż jak było nowe. Oznacza to, że koronka przekręciła się bardziej w prawo, a zakręcam na tzw. maksa bo często zanurzam zegarki. Czy to normalne i czy szkodliwe i czy lepiej postawić na rotomat?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Istnieje ryzyko że na skutek częstego lub niedokładnego odkręcania i dokręcania koronki dojdzie do mirko- rozszczelnienia całego układu. W tym wypadku rotomat jest jakimś rozwiązaniem choć równie dobrze mogą być dwa zegarki z długą rezerwą zamieniane w jej granicach ( najlepiej z wskaźnikiem rezerwy ) a ten trzeci bez moczenia ;-) . Tak czy siak zegarki do pływania wymagałyby raz na rok testu szczelności dla własnego spokoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zatem postawię na rotomat, bo zegarki nie mają wskazania rezerwy chodu, bo odkręcanie i dokręcanie może rozszczelnić, bo nie ma opcji zmieniania zegarków w granicach rezerwy chodu. Pytanie jaki, na pewno 2 zegarkowy, ale jaki? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dokręcasz na maksa, to normalne, bo dociskasz uszczelkę coraz bardziej.

Zadaj sobie pytanie jak dokładne masz te zegarki i jak często będziesz musiał korygować ich chód.

Może się okazać, że rotomat niewiele pomoże.

Warto też zastanowić się na przyszłość nad zakręcaniem koronki "z czuciem", chyba, że schodzisz z nimi faktycznie na 100 m.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dokręcasz na maksa, to normalne, bo dociskasz uszczelkę coraz bardziej.

Zadaj sobie pytanie jak dokładne masz te zegarki i jak często będziesz musiał korygować ich chód.

Może się okazać, że rotomat niewiele pomoże.

Warto też zastanowić się na przyszłość nad zakręcaniem koronki "z czuciem", chyba, że schodzisz z nimi faktycznie na 100 m.

To nie kwestia korekty wskazań ale uruchomienia i ustawienia zegarka de novo po każdym kilkudniowym leżeniu w szufladzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj pytanie czy takie częste odkręcanie i zakręcanie nie jest szkodliwe dla koronki?

 

 

To nie kwestia korekty wskazań ale uruchomienia i ustawienia zegarka de novo po każdym kilkudniowym leżeniu w szufladzie.

 

Załóżmy, że kolega ma zegarek, który robi +20 sekund na dzień, co wcale nie jest rzadkością i mieści się w granicach tolerancji wielu producentów.

Po tygodniu w rotomacie zegarek będzie wskazywał ponad 2 minuty do przodu.

Masz jakiś pomysł jak skorygować wskazania bez odkręcania koronki?


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to jest problem z zegarkami z zakręcaną koronką, czesto odkręcana traci szczelność, moze ulec uszkodzeniu gwint...itd.

Nie pomoze rotomat, trzeba nosić i liczyć na dobry chód.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie rację, jeden robi mi - 20 s, więc nic mu to nie da, a pozostałe idą całkiem dobrze bo w granicach +/-2, więc tu pomyślę o rotomacie. Ktoś zna Beco?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Załóżmy, że kolega ma zegarek, który robi +20 sekund na dzień, co wcale nie jest rzadkością i mieści się w granicach tolerancji wielu producentów.

Po tygodniu w rotomacie zegarek będzie wskazywał ponad 2 minuty do przodu.

Masz jakiś pomysł jak skorygować wskazania bez odkręcania koronki?

Zawsze można co drugi dzień kombinować odkładaniem żeby się bilansował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze można co drugi dzień kombinować odkładaniem żeby się bilansował.

To tak do końca nie działa, zauważyłem że inne są odchyłki przy dłuższym noszeniu a inne kiedy zegarek kręci się w rotomacie. Na odchyłki ma wpływ nie tylko sam obrót ale także położenie mechanizmu względem ruchu tzn. inny jest ruch ręki bo w różnych pozycjach co za tym idzie częsci też inaczej współpracują ze sobą a inny w rotomacie -tam zegarek jest w jednej pozycji i tylko w tej się obraca a z nim elementy mechanizmu. Zauważyłem że po dłuższym czasie pracy w rotomacie takiego zegarka odchyłka dobowa jest większa niż jakbym go nosił przez dłuższy czas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem że po dłuższym czasie pracy w rotomacie takiego zegarka odchyłka dobowa jest większa niż jakbym go nosił przez dłuższy czas

 

Mam to samo. Noszony na ręku praktycznie na +/- 0s a w rotomacie przyspiesza ok. 0,8s na dobę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam to samo. Noszony na ręku praktycznie na +/- 0s a w rotomacie przyspiesza ok. 0,8s na dobę.

Trzeba rotomat stosować z umiarem nie trzymać nieskończenie długo w nim zegarka bo to nie dobrze wpływa na mechanizm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba rotomat stosować z umiarem nie trzymać nieskończenie długo w nim zegarka bo to nie dobrze wpływa na mechanizm

 

Moje dane po pierwszym dniu używania rotomatu ;)

 

Wcześniej nie było takiej potrzeby... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie powinienem teraz dostać "złotą łopatę" za odkopanie tematu😄 ale po co zakładać nowy, skoro pytanie tutaj będzie pasowało. Otóż, jestem na etapie zakupu zegarka z zakręcaną koronką, który będzie użytkowany raczej okazjonalnie (weekendowo oraz podczas urlopów). Oczywiście automat. Czy w takim przypadku lepiej kupić rotomat (jeśli tak, to jaki?) aby oszczędzić uszczelkę przy dokręcaniu koronki, czy jednak dać sobie spokój? Zegarek mam zamiar serwisować w/g zaleceń producenta (IWC).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Syberius
      Cześć, 
      właśnie stoję przed odpowiedzialnym wyborem automatu od Orienta (górna granica to 2000zł i ani grosza więcej). Do tej pory myślałem tylko o modelach kwarcowych, z racji pracy zdalnej i rzadko zakładanego zegarka na nadgarstek, ale odkąd doczytałem, że automaty bardzo często mają opcję ręcznego nakręcania, która nie szkodzi zdrowiu zegarka, to zmieniły się natychmiast moje preferencje (choć muszę przyznać, że od początku patrzyłem na Orienty z open heart'em, jak patrzę do dzisiaj na zawijane rollo w moim ulubionym barze szybkiej obsługi, z utęsknieniem). Dobrze, do rzeczy. 
       
      Co myślicie o takim wyborze? Mam tutaj na myśli, że jednak wolę automat z ręcznym nakręcaniem zamiast kwarca. 
       
      Jakie sklepy polecacie do zakupu, gdzie mogę być w 100% pewien, że zegarek będzie oryginalny? Myślałem o tych stronach, lecz nadal brakuje mi jakiegoś potwierdzenia, że nie mam się co bać a jak widać - ceny niewątpliwie kuszą. 
      https://www.czaszegarkow.pl 
      https://zegarkinareke.pl
      https://szalonezegarki.pl (xD)
      Proszę o jakieś info  
       
      Dorzucam jeszcze kilka modeli, które mi się spodobały (nad jednym strasznie ubolewam, ponieważ ma tylko szkiełko mineralne i to mnie powstrzymuje przed ostatecznym podjęciem decyzji). Linki wrzucam z znanych i popularnych sklepów, na innych ceny są średnio o 20-35% niższe:
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-sun-moon-automatic-ra-as0005s10b
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-automatic-classic-ra-ar0005y10b
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-automatic-classic-ra-ar0004s10b
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-orient-retro-future-camera-70th-anniversary-automatic-ra-ar0202e10b (minerał.... 😕 😕) 
       
      Pozdro
    • By Cilof
      Cześć,
      Nadszedł czas na wybór kolejnego zegarka do kolekcji.
      W dotychczasowych niewielkich zbiorach nie posiadam zegarka ze Szwajcarii, poniżej to co udało mi się uzbierać:
      Bulova 97A150
      Seiko SRPC17K1
      Festina F16885-2
      Pulsar PU4003X1
      Budżet jakim dysponuję to około 1400zł, wiem że na szwajcara to mało, do tego w automacie, ale moją uwagę przyciągnął oto ten zacnie wyglądający Tissot:
      https://jubitom.com/zegarki/tissot/t-sport/gentleman/zegarek-tissot/t0984073605201
      Zegarek będzie noszony w pracy do koszuli wizytowej.
      Bardzo proszę o opinię czy w tej cenie znajdę coś innego zgodnego z moimi wygórowanymi wymaganiami oraz w zaplanowanym budżecie (nie musi być nowy).
      Również proszę o informacje na temat sklepu, ponieważ zegarek jest jeszcze dostępny na stronie marko.pl
       
    • By Łukasz_M
      Dzień dobry. Idzie wiosna, włącza się zegarkowe ADHD.
      Czego szukam:
      Automat Szafir 38mm,  l2l max 48mm Srebrna lub biała tarcza, Nie diver Na tarczy tylko data lub data+dzień tygodnia Indeksy arabskie lub brak Pasek Zegarek na codzień do biura do koszuli, marynarki, sweterka itp. Orient Star odpada bo mam już z czarną tarczą. Budżet 2500 zł, nowy lub używka w bardzo dobrym stanie.  Generalnie szukam zastępcy certiny DS4 small second, która jest odrobinę za duża....
       
       
       
    • By Dirty Harry
      Jaki to model Miyoty? Właśnie padła - pochodzi chwilę i zatrzymuje się
       
      Warto naprawiać czy rozsądniejsza będzie wymiana całego mechanizmu?
       

    • By Lukasz79
      Witam,
      Mam prośbę, mam taki chiński automat, Constantin Durmont, (zdjęcia w załączniku) rozleciało się łożysko i oderwał się wahnik, zegarmistrz powiedział, że potrzebny jest cały ten mechanizm na którym ten wahnik działał.
      Może mi ktoś doradzić czy mogę go gdzieś dostać lub czy ktoś może bawił się takim chińczykiem i ma części do odsprzedania?
       






×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.