Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Zostać jednozegarkowcem? Czemu nie!

Recommended Posts

Powyższa rada jest bardzo dobra, żeby brać zegarek który będzie dobrze wyglądał przeorany. Kryteria spełnia zdecydowanie bardziej toolwatch, czyli Tudor BB, PO albo 300M z Omegi, ewentualnie Submariner jakbyś mógł nagiąć budżet. Ja bym brał zegarek z czarną tarcza najlepiej bo jest nudna w momencie zakupu i tak już zostaje, z innymi kolorami jest z czasem coraz gorzej ;).


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żaden rolex nie spełnia moich oczekiwań z prostego względu. Jest poza moim budżetem :) i nie przewiduje jego naciągania aż do takich kwot.

Z ...

Nie mam zamiaru sie w którymś z zegarków lansować bo mi to nie potrzebne jest :)

Chce wybrać sobie zegarek ktory mi trochę posłuży jako wół roboczy do wszystkiego.


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybierałbym miedzy czarnymi :   Tudor Black Bay - Omega Seamaster 300m Co-Axial.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden to zbyt mało, no chyba ze przewidujemy sytuacje gdzie bedziemy bez zegarka.

 

 

 

Tudor, Omega, obojetnie, kwestie indywidualne co się komu podoba.

 

 

P. S Jeden zegarek to jak jedne buty, nigdy nie będą pasowac do wszystkiego.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś w dzień nie kopie rowów, a wieczorami nie chodzi na bale do ambasady, to nie widzę powodu, dla którego jeden zegarek miałby nie pasować do wszystkiego.

 

A z podanych opcji wybrałbym Tudora, ale tylko dlatego, że najbardziej pasuje do moich aktywności. Wybór jednego zegarka to decyzja tak indywidualna, że trudno tutaj cokolwiek doradzać, bo masa czynników się na taki wybór składa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś w dzień nie kopie rowów, a wieczorami nie chodzi na bale do ambasady, to nie widzę powodu, dla którego jeden zegarek miałby nie pasować do wszystkiego.

 

A ja widzę :), pomijajac powyższe skrajności, juz widzę np Tudora noszonego do biura, na rower, basen i wypady za miasto....

Po roku by wyglądał jak auto ktore przejechało przez Kabul pod ostrzałem;)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każdy chodzi do biura, jeździ na rowerze i pływa w basenie. Właśnie dlatego wszystko zależy od danej osoby i jej trybu życia. Dla jednych 3 zegarki to będzie mało, dla innych jeden spełni się w każdej (czy niemal każdej) sytuacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspomniałem chyba w pierwszym poście o jednym zegarku mechanicznym plus o Risemanie i Inoxie, które mam. Riseman czeka nieużywany na syna a Inoxa używa żona a do wszelkiej innej aktywności mam polara. Dlatego chce sie skupić na jednym mechanicznym

Edited by swierszczu

O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do stroju formalnego nie założyłbym Tudora czy PO , takie rzeczy tylko 007 przystoją ;)  Głosuję na AT , mam , noszę do swetra , casualowej marynarki i klasycznego garnituru , a PAM 312  czy garniturowy GP  w tym czasie pokrywają się kurzem w rotomacie :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też jeszcze niedawno byłem zdania,że dla jednozegarkowca jedynym słusznym wyborem zegarka jest ten z datą.Dziś tak nie uważam.Czytelność formy zegarka bez daty warta jest jej poświęcenia.Jako jednozegarkowiec tak uważam i rekomenduję Ci swierszczu do rozważenia Moona na praktycznych szafirach.Kawał pięknego spójnego zegara,którego nigdy wcześniej nie brałem pod uwagę.Do czasu jak go nie przymierzyłem.Omega 300Master dla mnie odpada z uwagi na błyszczący środek bransolety i grubość.Tudor z kolei to taki prawie Rolex.Pod rozwagę wymieniłbym też Suba No date z uwagi na niezaburzoną tarczę.Na plus wymienionych zegarków jest również brak zewnętrznego AR co też ma wpływ na ich praktyczniejsze użytkowanie.


️+Seiko bez x = spełniony dwuzegarkowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tych proponowanych to:

 

2. Omega Constellation Globmaster

 

Ale jak pisał irekm - ja bym postawił na Rolexa Date Just :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś w dzień nie kopie rowów, a wieczorami nie chodzi na bale do ambasady, to nie widzę powodu, dla którego jeden zegarek miałby nie pasować do wszystkiego.

 

 

 

 

W dzień naprawiam linię produkcyjną, holuję zepsutą ciężarówkę, rozładuję towar i usunę w błocie awarię instalacji, a wieczorem idę na uroczystą kolację do Prezydenta Miasta. Wtedy spoglądam dyskretnie na porysowaną 300M i cieszę się, że mam ten zegarek :)


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pracę mam fajną, mam nadzieję, że za godzinę skończę, bo rano trzeba wstać :D


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie 4 mam/miałem więc napisze :

 

Planet Ocean odpada według mnie jako 1 zegar w kolekcji bo nijak nie pasuje mi do eleganckiej koszuli czy garniaka, ma zbyt sportowy wygląd i jest za gruba.

 

Aqua Terra wydaje się być idealna, spokojnie założysz i do t-shirtu i do garnituru zakładając jakis pasek z kromodylka. WR wysokie wiec na basen też nie trzeba sciągać. Dla mnie ideał dla jednozegarkowca.

 

Globmaster jest bardziej stonowany, na siłe można go ubrać do sportowych ciuchów, ale zdecydowanie lepiej prezentuje się z koszulami i marynarkami i głównie tak go noszę. Detale nie rzucaja się z daleka w oczy, trzeba mu się przyjrzeć z bliska.

 

Black Bay two tone jest śwketny, ale jednak chyba na zmianę z innymi w kolekcji. W przeciwieństwie do Globa już z daleka zwraca uwagę i przyciąga spojrzenia. Nie w każdej sytuacji jest to wskazane. Jednak trzeba mu oddać że super wygląda z elegancka oraz sportowa koszulą.

Dziś gości nawet na nadgarstku i wywołuje banana na ustach :)

 

9c091eff445c7.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli Rolex Submariner odpada (szkoda, bo to dobra propozycja), to z tych podanych najlepsza moim zdaniem będzie Aqua Terra.

Ewentualnie jeszcze Grand Seiko.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przerzuciłem dziś AT i BB na bransoletę i ... jest piknie ;)

Najprościej byłoby kupic suba ale te ceny zabijają

Edited by swierszczu

O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za Suba trzeba niestety trochę wyłożyć. Ale z drugiej strony jeśli trafisz na forum mało używany, w dobrej cenie, to nawet gdyby się znudził, nie stracisz na nim.

Dla jednozegarkowca Sub jest moim zdaniem świetnym wyborem.

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex Oyster Perpetual 39, powinien zmieścić się w budżecie i jest równie uniwersalny jak Omega AT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma daty i jest jeszcze bardziej nudny niż AT o ile to możliwe ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym porównaniu Globmaster wypada zaskakująco dobrze , moim zdaniem .

Dla kogoś nie nadmiernie aktywnego fizycznie niezły chyba .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sa trzy No date ktore mógłbym mieć jako ten jeden mechanik. Jeden mam to BB to może na in Hausa go wymienić? :D marudzę co? A dwa pozostałe to sub i explorer.post-69219-0-51019300-1509779314_thumb.jpeg innych No date nawet nie przewiduje i skreślam.


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
    • By tropik79
      Taką odpowiedź w kwietniu tego roku otrzymałem na e-mail ze sklepu Kruk, pytając o cenę bransolety stalowej do Tudora Black Bay 41 mm.
      W związku z tym, że cena dla mnie nie do zaakceptowania, rozpocząłem poszukiwania używanej w polskich i zagranicznych serwisach aukcyjnych.
      Kilka miesięcy przeglądania i udało mi się trafić taką na ebay'u, sprzedający 100% pozytywów, w opisie aukcji słabe zdjęcia ale widziałem że miał też jakieś części zegarkowe. I ten tekst po niemiecku " wszystkie sprzedawane przedmioty są oryginalne". Świetnie pomyślałem i zakupiłem za ok 310 euro, szybka dostawa i niestety rozczarowanie, była to podłej jakości podróbka!
       

       
      Szybki e-mail do sprzedającego, jego pokrętne tłumaczenia, odesłanie tego czegoś i zwrot pieniędzy.
      Trochę zmarnowany wzrok swój skierowałem ku zamiennikom.
      Konkretnie na produkt o wyjątkowo długiej nazwie ze strony strapcode.com - MiLTAT Super 3D Oyster 316L Stainless Steel Watch Bracelet for Tudor Black Bay, V-Clasp Brushed
       
      Bransoletę zakupiłem poprzez portal chrono24 za cenę 127 usd z przesyłką (ok.500 zł.), żadnych dodatkowych opłat celno podatkowych nie poniosłem.
      Przesyłka kurierem w dwa dni dotarła z Hongkongu bardzo porządnie zapakowana i zabezpieczona. Całkowicie oklejona z każdej strony posiadała nawet gumowe nakładki na endlinki.
       

       
      Po wyjęciu jej z opakowania i porównaniu z oryginalną bransoletą jaką posiadam na Tudor Heritage Chrono, niestety czar prysł.
      Od razu musicie wiedzieć, że bransoleta oryginalna a bransoleta Miltat to dwa różne światy!
      Pierwsze wrażenie jest mocno mieszane, jest ona sporo lżejsza niż oryginał i bardziej ostra na krawędziach.
      Jednak jedna jej wada jest mocno dokuczliwa, jest to luz na linkach który sprawia, że nie jest tak sztywna jak oryginalna i hałasuje.
      Gdy trzymamy ją w ręku możemy swobodnie ją ruszać na boki w zakresie kilku milimetrów co nie jest możliwe przy produkcie Tudora.
       

       
      Również zapięcie jest nie porównywalnie gorzej wykonane, z cieńszej stali i nie tak precyzyjne.
      Jest ono zatrzaskowe ze zwalniaczem oraz nie posiada "perełki" jak oryginalnie.
       

       
      Kolejną sprawa są endlinki od strony dekla, odstają znacznie bardziej niż oryginalnie i wygląda to po prostu źle, zdjęcie porównawcze poniżej (góra Miltat):
       

       

       
       
      Czujemy niestety, że wykonanie bransolety Miltat jest około sześć razy gorsze niż oryginalnej firmy Tudor.
       

       
       
      Jeżeli jednak dotrwaliście do tego miejsca tekstu, mam dla Was dobrą informację. Nie jest aż tak tragicznie!
      Wspominałem przed chwilą, że jest głośna i mało sztywna? Na całe szczęście po założeniu na nadgarstek ten efekt znika. Nie czuję znaczącej różnicy na ręku między Miltat a bransoletką Tudora.
      Olbrzymią jej zaletą są możliwości dopasowania do każdego typu nadgarstka.
      Możemy wykręcić aż sześć linków, oraz mamy także dostęp do regulacji na zapięciu aż sześciu dziurek (w oryginale jedynie trzy).
      Znacznie lepiej dopasowałem ją do nadgarstka niż tą którą posiadam na Heritage Chrono.
       

       
      Dopasowaniu endlinków od frontu, niewiele mogę zarzucić i jest porównywalne z oryginałem, a po założeniu zegarka na rękę okazuje się, że nie spasowane od dołu zupełnie nie są wyczuwalne i nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. W zestawie oczywiście otrzymujemy także naprawdę solidne teleskopy.
       

       
      Podoba mi się również, że układ linków jest zupełnie inny niż w oryginale, producent zamiennika niczego tutaj nie chce udawać. Ma swój niepowtarzalny styl i im więcej na nią patrzę to bardziej mi się podoba. Szczotkowanie powierzchni jest równomierne i przyzwoicie wykonane, choć nie jest może to poziom oryginału.
       

       
      Zapewne zauważyliście, że często w tekście przewija się cyfra: sześć. Nie bez przyczyny, w końcu zakupiłem bransoletę sześć razy tańszą niż oryginał i tak trzeba ją traktować.
      Najlepiej byście nie porównywali jej do oryginalnej Tudora, jeśli posiadacie ten model zegarka na pasku będzie Wam łatwiej znieść jej pewne wady.
      Dla jednych będą to wady dyskwalifikujące ten produkt, ale dla innych do przełknięcia.
      Czasem oczywiście lepiej kupić coś droższego i lepszego, bo oryginał jest tutaj zdecydowanie lepszy niż Miltat, ale musicie zadać sobie pytanie czy możecie za niego zapłacić aż sześć razy więcej?
      Ja postanowiłem, że zaakceptuję jej słabości i będę korzystał na co dzień. 🙂
       
      Plusy i minusy:
      + cena
      + bardzo dobra regulacja
      + odmienny i ciekawy układ linków
      + czas realizacji zamówienia
      + dobry stosunek cena/jakość
      + spasowanie endlinków od góry
       
      - jakość nie dorównuje oryginałowi
      - luz boczny na linkach
      - mniejsza waga i gorsze wykończenie
      - przeciętne zapięcie
      - spasowanie endlinków od dołu
       

    • By Klaudia K
      Kochani autentyk czy podróbka?



    • By Pieknodworska
      Witam serdecznie,
      zastanawiam się nad zakupem Omegi De Ville. W oko wpadła mi ta, jednakże mam pewne zastrzeżenia co do jej autentyczności. Co sądzicie?




    • By pepepatryk
      Witam
       
      Panie i Panowie, proszę o doradztwo w sprawie zakupu kobiecego zegarka. Chciałem zrobić niespodziankę Żonie i kupić jej jakiś fajny zegarek.
      Kryteria:
      - nowy
      - full set
      - cena max 2500 Euro
      - do codziennego użytku
      - wygodniejszy będzie kwarc (mniej obsługowy)
       
      Żonie podobają się Hubloty i Rolexy, ale budżet nie ten. Póki co najbardziej przemawia do mnie Cartier Tan Solo, Tudory, może TH Carrera. Macie coś jeszcze na myśli? 
       
      Dzięki z góry, Pepe
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.