Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Zostać jednozegarkowcem? Czemu nie!

Recommended Posts

Panowie. Co wg was znaczy byc aktywnym fizycznie? Uprawiać rożnego rodzaju sporty? Biegac, pływać, jeździć na rowerze? Grać w piłkę? Czy za aktywność fizyczna uważacie wypad z rodzina na spacer, do lasu? Tudzież gdzies na grila jak sie w bloku mieszka? A może do rodziny weekend? Do sportów tzw aktywnych gdzie może dojść do jakiegokolwiek kontaktu fizycznego nagłego z druga osoba lub gleba to tak jak pisałem mam inne do tego w postaci chociażby polara czy Inoxa. Ten jeden mechanik o który potencjalnie mi chodzi jestem w stanie założyć go wszędzie z wyjątkiem biegania grania w gola jak mawia mój synek, wspomnianej jazdy na rowerze i to tez wtedy gdy jeżdżę sam bez rodziny i może ciężkich prac fizycznych w domu.


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kolegę ,który ćwiczy na siłowni ze swoją smpc w ceramice.Mnie serce oczywiście boli .A on mi mówi,że nie zaprząta sobie głowy ściąganiem na czas treningu zegarka.Antyrefleks jest podrapany na zewnątrz.Takie podejście do aktywnej eksploatacji zegarka.Oczywiście nie popieram.


️+Seiko bez x = spełniony dwuzegarkowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od tego jak ktoś podchodzi do zegarka. Twój znajomy podobnie jak ja widocznie traktuje zegarek jako przedmiot użytkowy a nie pokazowy. Chociaż na siłownie również nie zabieram ani BB ani AT.


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój znajomy raczej nie szanuje zegarka.Można przecież na czas treningu „zdeponować” zegar na przykład w takim etui serwisowym.A z serwisowego etui na czas treningu jakiegoś kwarca wyciągnąć.Z korzyścią dla zegarków i dużo wygodniej podczas treningu.

post-93096-0-35143300-1509782564_thumb.jpeg

post-93096-0-75448200-1509782578_thumb.jpeg


️+Seiko bez x = spełniony dwuzegarkowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sa trzy No date ktore mógłbym mieć jako ten jeden mechanik. Jeden mam to BB to może na in Hausa go wymienić? :D marudzę co? A dwa pozostałe to sub i explorer.attachicon.gif07E85EE2-D7C9-4196-A3D3-8374BD958589.jpeg innych No date nawet nie przewiduje i skreślam.

Zdecydowanie bym wybrał Suba tak jak Mirek powiedział. A co do wymiany BB na in Hause. Ja bym chyba wymienił, ale zaznaczam chyba. Możesz napisać do naszego kolegi miał ostatnio w dobrej cenie Suby kilku miesięczne.

Edited by ptakug

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój znajomy raczej nie szanuje zegarka.Można przecież na czas treningu „zdeponować” zegar na przykład w takim etui serwisowym.A z serwisowego etui na czas treningu jakiegoś kwarca wyciągnąć.Z korzyścią dla zegarków i dużo wygodniej podczas treningu.

  

 

Chodzić na trening z etui, zmieniać zegarki przed ćwiczeniem, potem znów jeden z ręki,

drugi z etui na rękę .....po co te ceregiele? :)

 

Ogolnie na czas treningu zegarek nie potrzebny wg mnie.

Nic dodać,nic ująć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba bałbym się zostawić zegarek z kilkanaście tysięcy w szafce na siłowni, wkładając go jeszcze dodatkowo do etui Omegi przy innych. No ale do odważnych świat należy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja natomiast poleciłbym Explorera I, którego również brałeś pod uwagę. Swojego mam już jakiś czas i na razie się nie nudzi ani trochę, nie rzuca się również w oczy jak bardziej popularne Rolexy. Jeżeli brak daty nie przeszkadza, to jest to ciekawa alternatywa dla suba. Osobiście sam stałem przed podobnym dylematem i również rozważałem wspomniane wyżej Omegi, ale Explorer jednak bardziej do mnie bardziej przemawiał i jak na razie nie żałuję wyboru :)

Edited by torgul

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kolegę ,który ćwiczy na siłowni ze swoją smpc w ceramice.

 

Dokładnie tak samo robię.

 

Antyrefleks jest podrapany na zewnątrz.

 

Cała jest odrapana. Ale to nic w porównaniu do Suba, którego jeden z Kolegów ciągał po skalistym dnie rzeki :D  To tylko zegarki użytkowe, zaprojektowane na ciężkie warunki i tak eksploatowane. Ja nie planuję sprzedaży swojego egzemplarza, zaś utrata wartości jest dla mnie nieistotna, to nie będę oszczędzał zegarka bardziej niż siebie samego. Jeśli będę nurkował w jaskini, właził do wnętrza wulkanu, czy spacerował po powierzchni Marsa, to mój zegarek też.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

meXy prawidłowe podejście! :)

Mam tak samo z moim Subem nie przejmuje się rysami robię w nim praktycznie wszystko!

Ale już z 2447 heuerem bym tego nie robił! :P

 

Ja jak bym miał wybrać jakiś jeden zegarek to napewno był by to sub oczywiście z data! I szafirem czyli 16610 super wygodny i odporny na upływ czasu i piękny! :P


Zegarkow!!! Ile by nie bylo to i tak jest za malo!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli brak daty nie jest problemem (a pokazałeś BB), to faktycznie rozważyłbym na Twoim miejscu Explorera I (jeżeli mieści się w budżecie) - bardzo uniwersalny, nie rzucający się w oczy i wygodny zegarek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojego krotkiego doświadczenia wynika że jednozegarkowiec to smutny epizod w życiu.

Od dłuższego czasu 2 są optymalnym rozwiazaniem.

Czeste wymiany z kolegami z forum rowniez umilają egzystencje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lestaf - zegarek swietny ogladalem tez inne z kolekcji i... niektore sa naprawde piekne a ja ich nie znalem az do dzis :(  - dzieki wielkie!  B)  :)

Edited by artme

Share this post


Link to post
Share on other sites

moim zdaniem  z wyżej wymienionych stawiał bym na AT za uniwersalność


JACEK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lestaf - zegarek swietny ogladalem tez inne z kolekcji i... niektore sa naprawde piekne a ja ich nie znalem az do dzis :( - dzieki wielkie! B):)

Ten jest piękny 903f7dd3ffadfed66c733b7d80617b7e.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odlot - jak na strychu u dziadka - mozna sie przeniesc w czasie  :wub:

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobra, dobra......a która jest godzina na tym czasomierzu???

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobra, dobra......a która jest godzina na tym czasomierzu???

5:32

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojego krotkiego doświadczenia wynika że jednozegarkowiec to smutny epizod w życiu.

Od dłuższego czasu 2 są optymalnym rozwiazaniem.

Czeste wymiany z kolegami z forum rowniez umilają egzystencje

Dobrze prawisz.Właśnie 2 zegarki to optymalne rozwiązanie.Dlatego do zadań iście bondowskich tj. walki wręcz,basen,brawurowe ucieczki zamówiłem właśnie po długim namyśle Sumo w wersji czarnuch do parki z moim Moonem.Może to też jest rozwiązanie dla Kolegi, inicjatora powyższego tematu.

️+Seiko bez x = spełniony dwuzegarkowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By mrcn
      Dzień dobry!
       
      Proszę o weryfikację autentyczności zegarka jak na zdjęciach. Do zegarka przedłożona została dokumentacja jak na zdjęciach.
       
      Mam pewne wątpliwości ale nie znam się na rzeczy. Sprzedawca zażyczył sobie 14000 zł. Co myślicie o tej cenie?





       

    • By iradek
      Witajcie,
       
      Miałem włamanie w domu i ukradli mi między innymi zegarki. Czy ktoś może mi pomóc, co w takiej sytuacji zrobić? Gdzie zgłaszać? Kogo powiadomić?
      Gdzie ewentualnie ich szukać? Czy są w ogóle jakieś szanse, czy już pojechały na wschód?
      Zostały mi pudełka i papiery. Numery seryjne oczywiście mam.
       
      Pozdrawiam
      Radek
       
      PS. Jeśli zła kategoria, to przepraszam i prośba o przeniesienie.
    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
    • By tropik79
      Taką odpowiedź w kwietniu tego roku otrzymałem na e-mail ze sklepu Kruk, pytając o cenę bransolety stalowej do Tudora Black Bay 41 mm.
      W związku z tym, że cena dla mnie nie do zaakceptowania, rozpocząłem poszukiwania używanej w polskich i zagranicznych serwisach aukcyjnych.
      Kilka miesięcy przeglądania i udało mi się trafić taką na ebay'u, sprzedający 100% pozytywów, w opisie aukcji słabe zdjęcia ale widziałem że miał też jakieś części zegarkowe. I ten tekst po niemiecku " wszystkie sprzedawane przedmioty są oryginalne". Świetnie pomyślałem i zakupiłem za ok 310 euro, szybka dostawa i niestety rozczarowanie, była to podłej jakości podróbka!
       

       
      Szybki e-mail do sprzedającego, jego pokrętne tłumaczenia, odesłanie tego czegoś i zwrot pieniędzy.
      Trochę zmarnowany wzrok swój skierowałem ku zamiennikom.
      Konkretnie na produkt o wyjątkowo długiej nazwie ze strony strapcode.com - MiLTAT Super 3D Oyster 316L Stainless Steel Watch Bracelet for Tudor Black Bay, V-Clasp Brushed
       
      Bransoletę zakupiłem poprzez portal chrono24 za cenę 127 usd z przesyłką (ok.500 zł.), żadnych dodatkowych opłat celno podatkowych nie poniosłem.
      Przesyłka kurierem w dwa dni dotarła z Hongkongu bardzo porządnie zapakowana i zabezpieczona. Całkowicie oklejona z każdej strony posiadała nawet gumowe nakładki na endlinki.
       

       
      Po wyjęciu jej z opakowania i porównaniu z oryginalną bransoletą jaką posiadam na Tudor Heritage Chrono, niestety czar prysł.
      Od razu musicie wiedzieć, że bransoleta oryginalna a bransoleta Miltat to dwa różne światy!
      Pierwsze wrażenie jest mocno mieszane, jest ona sporo lżejsza niż oryginał i bardziej ostra na krawędziach.
      Jednak jedna jej wada jest mocno dokuczliwa, jest to luz na linkach który sprawia, że nie jest tak sztywna jak oryginalna i hałasuje.
      Gdy trzymamy ją w ręku możemy swobodnie ją ruszać na boki w zakresie kilku milimetrów co nie jest możliwe przy produkcie Tudora.
       

       
      Również zapięcie jest nie porównywalnie gorzej wykonane, z cieńszej stali i nie tak precyzyjne.
      Jest ono zatrzaskowe ze zwalniaczem oraz nie posiada "perełki" jak oryginalnie.
       

       
      Kolejną sprawa są endlinki od strony dekla, odstają znacznie bardziej niż oryginalnie i wygląda to po prostu źle, zdjęcie porównawcze poniżej (góra Miltat):
       

       

       
       
      Czujemy niestety, że wykonanie bransolety Miltat jest około sześć razy gorsze niż oryginalnej firmy Tudor.
       

       
       
      Jeżeli jednak dotrwaliście do tego miejsca tekstu, mam dla Was dobrą informację. Nie jest aż tak tragicznie!
      Wspominałem przed chwilą, że jest głośna i mało sztywna? Na całe szczęście po założeniu na nadgarstek ten efekt znika. Nie czuję znaczącej różnicy na ręku między Miltat a bransoletką Tudora.
      Olbrzymią jej zaletą są możliwości dopasowania do każdego typu nadgarstka.
      Możemy wykręcić aż sześć linków, oraz mamy także dostęp do regulacji na zapięciu aż sześciu dziurek (w oryginale jedynie trzy).
      Znacznie lepiej dopasowałem ją do nadgarstka niż tą którą posiadam na Heritage Chrono.
       

       
      Dopasowaniu endlinków od frontu, niewiele mogę zarzucić i jest porównywalne z oryginałem, a po założeniu zegarka na rękę okazuje się, że nie spasowane od dołu zupełnie nie są wyczuwalne i nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. W zestawie oczywiście otrzymujemy także naprawdę solidne teleskopy.
       

       
      Podoba mi się również, że układ linków jest zupełnie inny niż w oryginale, producent zamiennika niczego tutaj nie chce udawać. Ma swój niepowtarzalny styl i im więcej na nią patrzę to bardziej mi się podoba. Szczotkowanie powierzchni jest równomierne i przyzwoicie wykonane, choć nie jest może to poziom oryginału.
       

       
      Zapewne zauważyliście, że często w tekście przewija się cyfra: sześć. Nie bez przyczyny, w końcu zakupiłem bransoletę sześć razy tańszą niż oryginał i tak trzeba ją traktować.
      Najlepiej byście nie porównywali jej do oryginalnej Tudora, jeśli posiadacie ten model zegarka na pasku będzie Wam łatwiej znieść jej pewne wady.
      Dla jednych będą to wady dyskwalifikujące ten produkt, ale dla innych do przełknięcia.
      Czasem oczywiście lepiej kupić coś droższego i lepszego, bo oryginał jest tutaj zdecydowanie lepszy niż Miltat, ale musicie zadać sobie pytanie czy możecie za niego zapłacić aż sześć razy więcej?
      Ja postanowiłem, że zaakceptuję jej słabości i będę korzystał na co dzień. 🙂
       
      Plusy i minusy:
      + cena
      + bardzo dobra regulacja
      + odmienny i ciekawy układ linków
      + czas realizacji zamówienia
      + dobry stosunek cena/jakość
      + spasowanie endlinków od góry
       
      - jakość nie dorównuje oryginałowi
      - luz boczny na linkach
      - mniejsza waga i gorsze wykończenie
      - przeciętne zapięcie
      - spasowanie endlinków od dołu
       

    • By Klaudia K
      Kochani autentyk czy podróbka?



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.