Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Zostać jednozegarkowcem? Czemu nie!

Recommended Posts

Po czterech miesiącach wpadnę do mieszkania, przetrzepię szuflady... nic nie znajdę i krzyknę: Ha! Zegar w kuchence!

Wpadaj sobie gdzie chcesz ;) i tak nic nie znajdziesz :)

Tylko jeszcze o co ;)

O dobra flaszkę zawierająca trunek szlachetny


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje Tudora! Wziąłeś na bransie? Bo dzisiaj mierzyłem ten model na pasku i to jednak nie to, chociaż uwielbiam Tudorowe paski.

iP8

Tak model na bransolecie. Kolega z forum nie miał innego ;) @mazik, dziekuje :)

O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedne zegarek ?????

 

NIE MA SZANS !!!

 

Ewentualnie , mogę zrobić redukcje do może

50....;)


"....uczymy sie cale zycie , a i tak umieramy jako glupcy ..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję Tudora.

Ale naprawdę jeden zegarek? Jak żyć?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspomniałem chyba w pierwszym poście o jednym zegarku mechanicznym plus o Risemanie i Inoxie, które mam. Riseman czeka nieużywany na syna a Inoxa używa żona a do wszelkiej innej aktywności mam polara. Dlatego chce sie skupić na jednym mechanicznym

Gratuluję Tudora.

Ale naprawdę jeden zegarek? Jak żyć?

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tak, to rozumiem

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim graty świetnego Tudora :)

 

Co do jednozegarkowości, to jeśli maiłby być to Tudor, mój wybór padłby na BBB. :) daltego, że nie ma daty, która dla mnie w zegarku bardziej przeszkadza niż pomaga (mam problem z jej odczytem) oraz dlatego że nie jest bikolorem. Obawiam się, że po pierwszych chwilach uniesień ten bikolor zaczął by mi przeszkadzać. To tylko moja opinia.

 

Będąc jednozegarkowcem zawsze można sprzedać jeden zegar i w jego miejsce kupić drugi ;) Więc nie ma tego złego ...

 

Od czasu do czasu nachodzą mnie podobne myśli jak Ciebie, mieć jeden zegar mechaniczny i jeszcze jakiś do tzw. "ciorania" po siłowniach, na rowerze, basenach, łódkach i innych takich.

Po wielu podejściach stwierdzam, że nie jestem w stanie rozstać się z PAM-em, PO i BBB. Nawet jeśli zmusiłbym się do takiego ruchu, to za chwilę kombinowałbym nad odkupieniem tych, kórych się pozbyłem ;)

Reasumując chyba mógłbym zostać ale czterozegarkowcem (wliczając trzy powyższe oraz Pro-Treka) :)

Edited by bert69

Pozdrawiam, Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy, cztery miesiące max. Więcej Ci nie daję kariery jednozegarkowca ;)

 

Zakład stoi? (...) O dobra flaszkę zawierająca trunek szlachetny

 

:D

 

PS: masz mały błąd w ogłoszeniu sprzedaży, steel, nie steal - chyba że chcesz zaznaczyć, że w tej cenie to kradzież w biały dzień ;)


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By mrcn
      Dzień dobry!
       
      Proszę o weryfikację autentyczności zegarka jak na zdjęciach. Do zegarka przedłożona została dokumentacja jak na zdjęciach.
       
      Mam pewne wątpliwości ale nie znam się na rzeczy. Sprzedawca zażyczył sobie 14000 zł. Co myślicie o tej cenie?





       

    • By iradek
      Witajcie,
       
      Miałem włamanie w domu i ukradli mi między innymi zegarki. Czy ktoś może mi pomóc, co w takiej sytuacji zrobić? Gdzie zgłaszać? Kogo powiadomić?
      Gdzie ewentualnie ich szukać? Czy są w ogóle jakieś szanse, czy już pojechały na wschód?
      Zostały mi pudełka i papiery. Numery seryjne oczywiście mam.
       
      Pozdrawiam
      Radek
       
      PS. Jeśli zła kategoria, to przepraszam i prośba o przeniesienie.
    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
    • By tropik79
      Taką odpowiedź w kwietniu tego roku otrzymałem na e-mail ze sklepu Kruk, pytając o cenę bransolety stalowej do Tudora Black Bay 41 mm.
      W związku z tym, że cena dla mnie nie do zaakceptowania, rozpocząłem poszukiwania używanej w polskich i zagranicznych serwisach aukcyjnych.
      Kilka miesięcy przeglądania i udało mi się trafić taką na ebay'u, sprzedający 100% pozytywów, w opisie aukcji słabe zdjęcia ale widziałem że miał też jakieś części zegarkowe. I ten tekst po niemiecku " wszystkie sprzedawane przedmioty są oryginalne". Świetnie pomyślałem i zakupiłem za ok 310 euro, szybka dostawa i niestety rozczarowanie, była to podłej jakości podróbka!
       

       
      Szybki e-mail do sprzedającego, jego pokrętne tłumaczenia, odesłanie tego czegoś i zwrot pieniędzy.
      Trochę zmarnowany wzrok swój skierowałem ku zamiennikom.
      Konkretnie na produkt o wyjątkowo długiej nazwie ze strony strapcode.com - MiLTAT Super 3D Oyster 316L Stainless Steel Watch Bracelet for Tudor Black Bay, V-Clasp Brushed
       
      Bransoletę zakupiłem poprzez portal chrono24 za cenę 127 usd z przesyłką (ok.500 zł.), żadnych dodatkowych opłat celno podatkowych nie poniosłem.
      Przesyłka kurierem w dwa dni dotarła z Hongkongu bardzo porządnie zapakowana i zabezpieczona. Całkowicie oklejona z każdej strony posiadała nawet gumowe nakładki na endlinki.
       

       
      Po wyjęciu jej z opakowania i porównaniu z oryginalną bransoletą jaką posiadam na Tudor Heritage Chrono, niestety czar prysł.
      Od razu musicie wiedzieć, że bransoleta oryginalna a bransoleta Miltat to dwa różne światy!
      Pierwsze wrażenie jest mocno mieszane, jest ona sporo lżejsza niż oryginał i bardziej ostra na krawędziach.
      Jednak jedna jej wada jest mocno dokuczliwa, jest to luz na linkach który sprawia, że nie jest tak sztywna jak oryginalna i hałasuje.
      Gdy trzymamy ją w ręku możemy swobodnie ją ruszać na boki w zakresie kilku milimetrów co nie jest możliwe przy produkcie Tudora.
       

       
      Również zapięcie jest nie porównywalnie gorzej wykonane, z cieńszej stali i nie tak precyzyjne.
      Jest ono zatrzaskowe ze zwalniaczem oraz nie posiada "perełki" jak oryginalnie.
       

       
      Kolejną sprawa są endlinki od strony dekla, odstają znacznie bardziej niż oryginalnie i wygląda to po prostu źle, zdjęcie porównawcze poniżej (góra Miltat):
       

       

       
       
      Czujemy niestety, że wykonanie bransolety Miltat jest około sześć razy gorsze niż oryginalnej firmy Tudor.
       

       
       
      Jeżeli jednak dotrwaliście do tego miejsca tekstu, mam dla Was dobrą informację. Nie jest aż tak tragicznie!
      Wspominałem przed chwilą, że jest głośna i mało sztywna? Na całe szczęście po założeniu na nadgarstek ten efekt znika. Nie czuję znaczącej różnicy na ręku między Miltat a bransoletką Tudora.
      Olbrzymią jej zaletą są możliwości dopasowania do każdego typu nadgarstka.
      Możemy wykręcić aż sześć linków, oraz mamy także dostęp do regulacji na zapięciu aż sześciu dziurek (w oryginale jedynie trzy).
      Znacznie lepiej dopasowałem ją do nadgarstka niż tą którą posiadam na Heritage Chrono.
       

       
      Dopasowaniu endlinków od frontu, niewiele mogę zarzucić i jest porównywalne z oryginałem, a po założeniu zegarka na rękę okazuje się, że nie spasowane od dołu zupełnie nie są wyczuwalne i nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. W zestawie oczywiście otrzymujemy także naprawdę solidne teleskopy.
       

       
      Podoba mi się również, że układ linków jest zupełnie inny niż w oryginale, producent zamiennika niczego tutaj nie chce udawać. Ma swój niepowtarzalny styl i im więcej na nią patrzę to bardziej mi się podoba. Szczotkowanie powierzchni jest równomierne i przyzwoicie wykonane, choć nie jest może to poziom oryginału.
       

       
      Zapewne zauważyliście, że często w tekście przewija się cyfra: sześć. Nie bez przyczyny, w końcu zakupiłem bransoletę sześć razy tańszą niż oryginał i tak trzeba ją traktować.
      Najlepiej byście nie porównywali jej do oryginalnej Tudora, jeśli posiadacie ten model zegarka na pasku będzie Wam łatwiej znieść jej pewne wady.
      Dla jednych będą to wady dyskwalifikujące ten produkt, ale dla innych do przełknięcia.
      Czasem oczywiście lepiej kupić coś droższego i lepszego, bo oryginał jest tutaj zdecydowanie lepszy niż Miltat, ale musicie zadać sobie pytanie czy możecie za niego zapłacić aż sześć razy więcej?
      Ja postanowiłem, że zaakceptuję jej słabości i będę korzystał na co dzień. 🙂
       
      Plusy i minusy:
      + cena
      + bardzo dobra regulacja
      + odmienny i ciekawy układ linków
      + czas realizacji zamówienia
      + dobry stosunek cena/jakość
      + spasowanie endlinków od góry
       
      - jakość nie dorównuje oryginałowi
      - luz boczny na linkach
      - mniejsza waga i gorsze wykończenie
      - przeciętne zapięcie
      - spasowanie endlinków od dołu
       

    • By Klaudia K
      Kochani autentyk czy podróbka?



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.