Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Guest PsiKot

Zegarki a językowy savoir vivre

Recommended Posts

Guest PsiKot

Na początek chciałbym zaznaczyć, że do tematu podchodzę "na luzie" i mam nadzieję, że inni forumowicze też tak zrobią. Ale nie ukrywam, że jako uczestnik z niewielkim bardzo stażem, już zostałem na forum zaskoczony paroma sprawami. Jedna z nich to używany tutaj język. I nie chodzi mi w tej chwili o to, że, jak widać, niestety, na pierwszy rzut oka, dosłownie co chwilę na forum są pyskówki i nie budujące poczucia prestiżu ;) kłótnie oraz że sporo forumowiczów robi innym personalne wycieczki z byle powodu i używa raczej budzących zażenowanie epitetów i często wręcz wprost obraża innych. Sporo na forum, mówiąc wprost, jak najgorzej rozumianej "wiochy". Ale mniejsza o to, przynajmniej na razie.

 

W tym wpisie chodzi mi raczej o używany tu dosyć powszechnie swoisty "żargon". Powiem szczerze, że w moim wyobrażeniu o świecie zegarków i zegarkowych pasjonatów spodziewałem się raczej przegięcia w stronę lekkiego "ą/ę", że tak powiem - w każdym razie prędzej bym oczekiwał przesadnej kurtuazji niż to, co obserwuję na każdym kroku. Mianowicie, określenia w stylu "kajdan", "bransa", "Rolek", "Citek", "Seikacz", "pasior", "graty", nagminne przekręcanie i jakieś takie, przepraszam za szczerość, patologiczne jak dla mnie, pseudo-spolszczanie nazw i obcojęzycznych określeń. Mnie się to średnio podoba. Wiem, że nie jest to najważniejsza rzecz na świecie - nawet nie najważniejsza w świecie zegarków tylko, ale jakoś tak... razi. Szczególnie, kiedy mowa o posiadaczach zegarków z samego szczytu tzw. piramidy prestiżu (lub jego okolic). 

 

Przesadzam? Jeżeli Wam się chce, napiszcie, co o tym myślicie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wszystko przez idiotyczne wyobrażenie, że posiadacze drogich zegarków to muszą być biznesmenami i prezydentami. To są normalni ludzie, tacy jak każdy, tyle że coś jednak musieli osiągnąć. To jest internet, miejsce gdzie możesz pisać co chcesz i jak chcesz

 

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Blunio

Przesadzam? Jeżeli Wam się chce, napiszcie, co o tym myślicie. :)

Wcale nie przesadzasz, wręcz powiedziałbym że utrafiłeś w sedno rzeczy.

Jak chyba każdemu zdarzayło mi się być uczestnikiem kilku forów, a w jednym partycypować już od dziesięciu lat. I mimo że ludzie tam prości a może i niższego czasem stanu, to takich patologii jak raczyłeś wspomnieć tam nie uświadczysz. Jak to mawiał mój kolega "tiechnika bolszaja, tolka kultury ni ch*ja".

Pozdrawiam :huh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z Tobą całkowicie bez wyjątku,a na Atlantica  Antek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kwiatek

Temat przeniosłem do odpowiedniego działu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O żesz w mordę, toście mi panowie uświadomili gdzie ja od paru lat wchodzę. Jest jakaś szansa na resocjalizację ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba odwiedzać forum radzieckie, na którym nie uświadczysz żadnego citka, czy Antka, o pięknych zegarkach mówi się że są piękne, a jeden użytkownik kiedyś omal bana nie dostał, za chwalenie się nowym nabytkiem, z którego jeszcze kawałki gleby odpadały. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kowal_86

Znak czasów; wraz z przypływem użytkowników i rozpowszechnianiem "pasji zegarkowej", która zawędrowała pod przysłowiowe strzechy (nie mylić z samym posiadaniem zegarka, bo tu obserwujemy trend odwrotny) powszechnieje język z jakim mamy do czynienia na forum. Od siebie dodam jeszcze, że cenię KMZiZ, że mimo wszystko dba o jakość i poprawność wpisów użytkowników, a niechlujstwo jest jako tako piętnowane.

 

Co do zdrobnień to według mnie dowodzą również one z jakim sentymentem lub niechęcią spoglądamy na daną markę zegarkową.

 

P.S. Tylko czekać jak użytkownicy ze starszym stażem zaczną pisać, że drzewiej to lepiej bywało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo to szczera prawda. Poczytajcie tematy z początku istnienia Forum, odnajdziecie tam klimat i poziom, za którym niektórzy tak tęsknią.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupię Romka w żółtych gaciach 

 

Nie wiem jaki to zegarek ale takie kiedyś ogłoszenie widziałem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Język mówiony i pisany to w największym stopniu kwestia domowej ( trochę też szkolnej ) edukacji, tego co kto czyta, z kim i o czym rozmawia czy rodzice zwracali na to uwagę itd oczywiście język ewoluuje zwłaszcza w internecie. Dodatkowo ludzie są tu często anonimowo co też w ich mniemaniu zwalnia ich z odpowiedzialności za słowo...mnie to razi ale czy dla pokolenia XYZ ma to jakieś znaczenie...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem złoty środek jak zawsze, tzn nie można przesadzać w żadną stronę.. rzucony żartek Rolek może i nie jest jakimś wielkim faux-pas ale zdanie w stylu " zajebiaszczy Rolek w goldzie z kamykami na kajdanie, nastojaszcze ricze " już tak..

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym miejscu powinni wkraczać moderatorzy i delikatną sugestią korygowali tego typu lapsusy. Mnie do tego miejsca przyciągnął właśnie ten klimat, jak z klubu Blades. Gdy minął, wielu wartościowych Forumowiczów zniknęło, a nowi narzucili

obecny styl. Moim zdaniem poziom kultury powinien nawiązywać do sztuki zegarmistrzowskiej, gdzie precyzja i rzeczowość są ważniejsze od emocji.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na ortografię i interpunkcję. Zdrobienia zdobieniami, nowomowa nowomową, ale nie kaleczmy naszego pięknego języka!

 

Wysłane z mojego S60 przy użyciu Tapatalka

Edited by pmborek

Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja sobie myślę, że powinniśmy wrócić do łaciny. 

Zaś niektóre pojęcia najlepiej odda klasyczna greka. 


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

O wpływie slangów środowiskowych, grypsery, żargonu, itd. na język ogólny, przyczynach, konsekwencjach, itd. napisano całkiem sporo. Jako nieco żartobliwy przykład gwałtownej ewolucji ;) niektórych ww. zjawisk można potraktować "karierę" wyrażenia "dać/dawać radę", jeszcze niedawno zarezerwowanego dla rejonów bliskich zakładom karnym i fan klubom Gypsy Kings ;). Dzięki blokerskiemu hip hopowi, początek lat 90-tych ubiegłego wieku dał "świeży oddech" jakże dzisiaj popularnemu zwrotowi. ;)

 

Przesada na pewno nie jest wskazana. Mówiąc nieco z przymrużeniem oka - "k...a" w ustach profesora uniwersytetu opowiadającego anegdotę studentom, których chce pobudzić do myślenia nie jest, z całą pewnością, tą samą "k...ą", co pojawiający się częściej niż przysłowiowy przecinek "radosny przerywnik" w wypowiedziach menela. 

 

Warto też pamiętać, że język zwykle odzwierciedla rzeczywistość codzienną, w jakiej żyją osoby go używające. Stanowi również szeroko rozumiane odbicie ludzkiej osobowości i w ogromnej mierze determinuje sposób postrzegania otaczającego nas świata. Może więc to dobrze, że na naszym forum mamy zarówno "Najpiękniejsze diverki", jak i "Nurasy - fan klub". ;)

Edited by Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mrovka

Podpisuje sie pod tym..w 2010 gdy zakladalem konto na naszym forum bylo wiecej kultury - nawet w dziale z plastikowymi Casio.

Zauwazam ze im wiecej NWO i poprawnosci politycznej w naszym zyciu,tak symetrycznie odbija sie na kulturze wypowiedzi 

 

 

ps.Swiatu moze pomoc tylko jedno - asteroida wielkosci 2-3 boisk pilkarskich

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PsiKot

Swoją drogą, regulaminy regulaminami, ale na forum codziennie niemal widać buraczyznę w typie "h.w.c." (nawet wulgaryzmów niektóre pitekantropy nie potrafią zapisywać poprawnie). ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem czy forumowicz z tak krótkim stażem powinien, w ten sposób, wyrażać się o forumowych kolegach... Ja też używam wulgaryzmów... bo lubię :P Widać jestem przedstawicielem forumowej buraczyzny...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kwiatek

A masz zegarek z piramidy prestiżu? Jak nie masz to możesz przeklinać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By sVAGier
      Witam wszystkim🙋🏻‍♂️. Mam na imię Łukasz i mam 31 lat. Jakiś czas temu zacząłem interesować się zegarkami. Mieszkam w UK
      Na chwile obecna mam 2 zegarki Casio gshock oraz (tak wiem🙄) Armani. Casio mam 3 a Armani 6 lat. Jak na razie żaden mnie nie zawiódł. Przy Armanim tylko koronka jest pęknięta nie wiem gdzie i jak 😅. Gshock raczej na co dzień i do pracy. To chyba tyle
    • By Ell Magicoo
      Nazywam się Krzysiek i zegarkami interesuję się od niedawna. Forum przeglądam już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz się uaktywniłem:) Sam posiadam Seiko z serii Presage i Orienta Kamasu, ale już wiem, że to nie koniec, pozdrawiam.
    • By Minerael
      Moi drodzy,

      Dopiero zaczynam przygodę - dużo czytam, staram się rozwijać, zakupiłem niedawno piękny zegarek, C65.
      Mam dwa miejsca, chciałbym, żeby każdy zegarek był inny jesli chodzi o typ, także divery już odpadają.

      Wszelkie propozycje byle widziane, budżetowo - 3k za uzywany to jest raczej maks, na  ten moment upatrzyłem sobie Seiko SARX035 oraz Hamiltona Intra-Matic, jestem ciekaw co Wy na to? Czy to sa mocne pozycje?
      Może jeszcze jakąś Bulovę w chrono bym złapał... Wtedy najwyżej sprzedam G-Shocka albo kupie większe pudełko

      Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie propozycje!
      Sebastian

    • By ewa_942
      Witam, 
      Szukam zegarmistrza na Śląsku który naprawia stare rosyjskie zegarki 
    • By rjan
      Jest sobie taki facet, który na Quora dzieli się swoją wiedzą o zegarkach.
      https://www.quora.com/profile/Franz-Rivoira
      Tak na moje wyczucie ma czym się dzielić - przynajmniej dla mnie. Ostatnio ten człowiek postanowił napisać książkę o zegarkach. Spis treści macie tu:
      https://www.quora.com/When-will-Franz-Rivoira-write-a-book-about-watches
      W tym celu robi zbiórkę:
      https://www.indiegogo.com/projects/the-watch-manual--3/x/22907926#/
      Ja go wsparłem bo inicjatywa jest zbożna a człowiek jest dla mnie wiarygodny - i dodatkowo 13$ to nie majątek (zwłaszcza jeśli mówimy o zegarkach).
      Interesu nie mam w tym żadnego. Jak macie chwilę to sobie zerknijcie na profil człowieka i na plan dosyć zaawansowanej publikacji. Mnie się to spodobało na tyle że poparłem kupując przyszłe dzieło w formacie ebook za 13$.
      Pozdrawiam
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.