Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
urf

Fatalna transakcja, uwaga na firmę G. GERLACH

Recommended Posts

Mnie kiedyś Gerlach też zrobił w konia. W PZL - P24 werk dostał "galopu wychwytu", czyli zdarzającej się w automatach fabrycznej usterki związanej z nienasmarowaniem sprzęgła spręzyny w bębnie. Zegarek wrócił z naprawy, ale ze źle osadzonymi wskazówkami (minutowa z godzinową nie pokrywały się na 12). Po zareklamowaniu otrzymałem drugi egzemplarz. Poinformowano mnie, żebym nie odsyłał tego pierwszego na własny koszt, ktoś z rodziny się ze mną skontaktuje i odbierze zegarek we Wrocławiu. No i do tej pory cisza. Mam 2 P24 :(


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoja historia Piotrek jest w sumie optymistyczna.;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja bym się tak nie wyzłośliwiała- dostali info (fakt iż późno załapali- a i jeszcze wielbłąd powstał choć mają najlepszego pana od poprawiania) i zareagowali, a to że naczelny g..... się wywnętrzał

to on tak ma nieboraczek -  tu macie wpisy tego włatcy umysłuf  na CW  i jego wpisy  brawo , żałosne iż jacyś się identyfikują tam

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja bym się tak nie wyzłośliwiała- dostali info (fakt iż późno załapali- a i jeszcze wielbłąd powstał choć mają najlepszego pana od poprawiania) i zareagowali, a to że naczelny g..... się wywnętrzał

to on tak ma nieboraczek -  tu macie wpisy tego włatcy umysłuf  na CW  i jego wpisy  brawo , żałosne iż jacyś się identyfikują tam

 

A można poprosić o ponowne zredagowanie tego tekstu w jakiejś zrozumiałej formie?


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na jednym i drugim forum Ci sami ludzie, ta sama pasja a żrą się wszyscy jak pies z kotem  -_- szkoda trochu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż zajrzałem do tego wątku :) Widzę ,że umysłowy jak również ogólnorozwojowy poziom forum CW się nie zmienił ... 

Dwa cytaty - a resztę sobie sami dopowiecie ... kto się kumotrem urodził, kanarkiem nie umrze ( parafrazuję znane powiedzenie oraz język obowiązujący na CW ) 

 

W całej tej historii nająśmieszniejsze jest to, co ich naprawdę boli. 
Podejść do zrobienia takiej marki kiziowe bonzoły zaliczyły kilka. Lata pierdzenia w stołek, mądrych słów bardzo mądrych ludzi, spotkań, spędów, rządu dusz, manipulacji ... i się nie dało tongue.gifWszystkie - bez wyjątku wszystkie inicjatywy podjęte wg. kiziolskiej szkoły biznesu - zdechły. Niektóre w większych, a niektóre w mniejszych bólach. Ale WSZYSTKIE. 
A potem, my zrobiliśmy dokładnie odwrotnie niż oni tam przez te lata wszystkie pieprzyli w bambus. Apiat' abarotna. Cały aktyw się rzucił do zwalczania herezji. Wszystkie ręce na pokładzie, dziesiątki lewych kont piszących szkalujące opinie, ciągła wojna podjazdowa na wszystkich frontach. I się znów okazało, co może partyjny kiziolski aktyw. Kreatorzy trendów, agenci wpływu, wielkie umysły i wielki biznes ... A potem, nagle się okazało że aby mieć szansę na sukces w tej branży, trzeba robić dokładnie tak jak my - jak to zrobił Adam. Lub jeszcze bardziej "na wschód", i zamawiać po prostu chińskie zegarki, jak to robi reszta. Cały czas, a mija już 10 lat, kiziolskie bonzoły dalej nie skumały, jak bardzo zmienił się rynek, jak zmienił się świat. Dalej są więźniami swoich małych, zakompleksionych główek. Poza tymi którzy są zwykłymi szujami  mosking.gif

 

 

Jacku, 
Pana Chlastwę mijałem trzykrotnie, pierwszy raz na spędzie kizi w Lolku. Stanowił wtedy plecy od brudnawej marynarki w pepitkę, przeszkadzające w rozmowie z Mellerem i gościem spotkania. Przy żadnej z pozostałych okazji pan ów nie pominął żadnej okazji do próby zdyskredytowania lub prostego oplucia swych rozmówców. 


G.
_________________

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alfabet

Dzień dobry wszystkim.

Pozwolę sobie odkopać temat, bo i ja padłem ofiarą rzetelności tej "fundacji".

DO RZECZY:
Kupiłem rok temu swój pierwszy zegarek "Dywizjon 303" za 1500zł. Przelew, wysyłka, po paru dniach kurier z paczką i zaraz po otworzeniu pierwsze zdziwienie: skaza na tarczy, jedna z linii minut jest ewidentnie "poszarpana". LUZ. Stwierdziłem, że aż tak to w oczy nie kole i będę miał coś indywidualnego- taki smaczek.

W grudniu 2017 postanowiłem kupić sobie na gwiazdkę następne 2 zegarki, a mianowicie "Submarine" i "Dragon", co daje nam kwotę ponad 3000zł. Ta sama procedura i tym razem najpierw wysłano paczkę pod zły adres- przez co musiałem dłużej czekać, ale koniec końców przyszły.

"Dragon" super, wszystko tak jak trzeba, ale "Submarine" to już totalna pomyłka. Zegarek dostałem z nieodklejoną folią pod szklanym pierścieniem bezela, z innym niż zamawiałem paskiem(gumowym, a nie skórzanym) i bez karty gwarancyjnej. Znowu LUZ z mojej strony, bo przecież nawet najlepszym się zdarza. Kontakt z Panem chyba Michałem, czytelne instrukcje co do tego jak zegarek zwrócić i jeszcze tego samego dnia "Submarine" spakowany i zaniesiony na pocztę.

To by było na tyle "przyjemności". Po jakimś czasie dostałem wymieniony zegarek "Submarine"- znowu ze złym/innym niż zamawiałem paskiem, ale przynajmniej bez wad i z kartą gwarancyjną. Pasek niby inny, ale stwierdziłem, że jest nawet fajny i ten temat już odpuszczam. Pozostało tylko odzyskać pieniądze, które wydałem na zwrot i wymianę WADLIWEGO zegarka(ponad 80zł). To była druga połowa stycznia 2018. Po tym jak zegarek był na miejscu i wszystko sprawdziłem, napisałem do pana Michała, że zegarek dotarł i dziękuję za "fatygę", ale nie dostałem jeszcze pieniędzy za wysyłkę. CISZA. Minął tydzień, drugi, trzeci, piąty... W końcu zadzwoniłem i pan, który tam odbiera telefony(chyba ten pan Michał) ładnie przeprosił i powiedział, że: "już to naprawiają, już pieniążki wysyłają i jeszcze raz przepraszają". Ufff... Czyli wystarczyło tylko zadzwonić i się przypomnieć :)

Taki C*UJ w taki deszcz... :lol: 

Od tamtej pory dzwoniłem jeszcze kilkanaście, a może i kilkadziesiąt razy i jak już się jakimś cudem dodzwoniłem to za KAŻDYM razem słyszałem to samo: "o tak, tak, już wiem, przepraszam, wypadło nam z głowy, już to naprawiamy" albo "tak tak, pamiętam pana, pieniądze już dawno wysłaliśmy" :lol: 

Prosiłem o potwierdzenie przelewu, to mnie zbywano. Także tak...

Nie jestem mega znawcą zegarków i w sumie dopiero z nimi zaczynam ,ale te konkretne bardzo mi się spodobały i po prostu chciałem je mieć. W planach było jeszcze kilka modeli tej "firmy/fundacji", ale po tym wszystkim najchętniej bym odsprzedał te co mam i zapomniał o ich istnieniu.

Jest 1 czerwca 2018, a ja ani kasy ani kontaktu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lepiej było zarejestrować się na CZwarty Wymiar, od razu dostałbyś odpowiedź, chyba że chcesz tutaj zrobić dym, a to już inna sprawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alfabet

@Maleno Nie wiem co to takiego ten Czwarty Wymiar. Znalazłem podobny temat tutaj i dlatego napisałem.

Edited by alfabet

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alfabet

Dzięki @kkwpk. Chciałem się tym podzielić w jakimkolwiek miejscu i to wydało mi się odpowiednie. W końcu wydając ponad 5 tys. zł liczyłem na sprawny towar i obsługę. No cóż...

Edited by alfabet

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alfabet

Nie liczyłem na pomoc, ale dziękuję, może spróbuję wyszarpać te 8 dych na tamtym forum :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie liczyłem na pomoc, ale dziękuję, może spróbuję wyszarpać te 8 dych na tamtym forum :)

Jeżeli faktycznie ciężko się porozumieć, zawsze można poruszyć temat na ich profilu FB.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcesz trudno, tutaj raczej nikt Tobie nie pomoże.

Forum, czy to czy tamto to nie biuro obsługi klienta. Kolega wyraźnie napisał że podjął próbę kontaktu bezpośrednio z firmą i skończyło się tak jak się skończyło. Jeśli tak nie potrafią rozwiązać problemu to nie wiem co ma zmienić kontakt przez CW. Poza tym nie każdy klient siedzi na forach. Skoro jest firma, ma adres e-mail i telefon to tam się załatwia sprawy, nie przez forum.

 

 

 

Google Pixel 2 | Tapatalk Pro


*** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest alfabet

Jeżeli faktycznie ciężko się porozumieć, zawsze można poruszyć temat na ich profilu FB.

Próbowałem każdej możliwej opcji kontaktu. Również tej przez fb. Nici.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiałem się pewnym projektem GG. Po przeczytaniu jak to oni "przypadkowo" nie mogą znaleźć wiadomości od klienta - na pewno nim nie zostanę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.