Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Waldeusz

Co noszą znani ludzie?

Recommended Posts

Guest fidelio

Pitbull Niebezpieczne kobiety.

Znakiem tego, trzeba obejrzeć. Oczywiście korzystając z jakiegoś legalnego źródła ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pytanie o największą życiową ekstrawagancję odpowiedział "zegarek", więc raczej nie. :D

Ciekawe, ile na niego czekał

A tak BTW, nie wiem, czy akurat ten aktor jest tak bardzo rozpoznawalny, ale załóżmy, że wchodzi do Kruka Konrad\Linda\Dorociński, czy ktoś w tym stylu i prosi o Suba. Jak myślicie, ile czeka?

 

Pitbull Niebezpieczne kobiety.

Dokładnie ten.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle ze pan Linda gdyby chcial pokazac sie z subem to nie musialby dlugo czekaz na...... pozew od Eposa ktorego to przeciez jest ambasadorem ;) A tak serio to bardzo znani ludzie raczej nie kupuja sami w zwyklym butiku tylko ich asystent kontaktuje sie z dealerem i przedstawiciel przyjezdza do nich w dogodnym dla gwiazdy miejscu i czasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba za dużo filmów się naoglądałeś ;)

 

Znani i zamożni kupują tak samo jak inne osoby w salonie, nie ma powodów aby firma angażowała dodatkowy czas i środki na sprzedaże jak każde inne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba za dużo filmów się naoglądałeś ;)

 

Znani i zamożni kupują tak samo jak inne osoby w salonie, nie ma powodów aby firma angażowała dodatkowy czas i środki na sprzedaże jak każde inne.

 

Oj mam nadzieje że nie pracujesz w dziale sprzedaży żadnej luksusowej marki skoro uważasz że dajmy na to zegarek który pojawi się na ręce kogoś znanego w telewizji i okładkach magazynów to sprzedaż jak każda inna  :)

Edited by siruspan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filip pracuje w dziale sprzedaży luksusowej marki - własnej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba za dużo filmów się naoglądałeś ;)

 

Znani i zamożni kupują tak samo jak inne osoby w salonie, nie ma powodów aby firma angażowała dodatkowy czas i środki na sprzedaże jak każde inne.

Czyli Lynda kupil Eposa u Sobotow z wystawy.... ;-))))


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli Lynda kupil Eposa u Sobotow z wystawy.... ;-))))

Na szczęście ambasador marki nie musi kupować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Na szczęście ambasador marki nie musi kupować ;)

Taki ambasador marki to dostaje zegarek w ramach darowizny, czy może na zasadzie użyczenia? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki ambasador marki to dostaje zegarek w ramach darowizny, czy może na zasadzie użyczenia?

To już pewnie kwestia umowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektórzy dostają w prezencie zegarki w zamian za pokazywanie się z nimi a nawet za granie w tenisa mimo ze się do tego nie nadają ;)http://sport.se.pl/inne-sporty/tenis/rafael-nadal-zepsu-zegarek-za-po-miliona-dolarow-zdjecia_201795.html

 

Znani ludzie są zapraszani na zamknięte eventy gdzie dosłownie dostają rzeczy, a nóż się z nimi gdzieś pokażą i ktoś zrobi im zdjęcie. Reklama stosunkowo tania i bardzo efektywna, co widać nawet po tym wątku który ma ponad 500 stron więc ludzi interesuje co noszą znani i lubiani.

Edited by siruspan

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

To już pewnie kwestia umowy.

No więc ja trochę z powodów czysto zawodowych zacząłem właśnie się zastanawiać, jaka to konkretnie umowa, bo jednak różnica jest fundamentalna  ;) Nie, żeby mi groziło zostanie ambasadorem jakiejś marki  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No więc ja trochę z powodów czysto zawodowych zacząłem właśnie się zastanawiać, jaka to konkretnie umowa, bo jednak różnica jest fundamentalna ;) Nie, żeby mi groziło zostanie ambasadorem jakiejś marki :D

Jako ciekawostkę powiem że miałem kilka zegarków które dostałem od dystrybutorów aby mieć na ręku w salonie i większość z nich była jako wypożyczenie, jeden od razu jako darowizna, ale za to w przypadkach zegarków z dużej grupy benefitem była możliwość wykupienia za symboliczną kwotę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Jako ciekawostkę powiem że miałem kilka zegarków które dostałem od dystrybutorów aby mieć na ręku w salonie i większość z nich była jako wypożyczenie, jeden od razu jako darowizna, ale za to w przypadkach zegarków z dużej grupy benefitem była możliwość wykupienia za symboliczną kwotę.

Czyli podsumowując, nie jest źle zostać ambasadorem marki  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli podsumowując, nie jest źle zostać ambasadorem marki  ;)

 

Jeśli taki pan Linda jest fanem Rolexa a został ambasadorem Eposa który mu się nie podoba to mu pewnie cieżko bo musi nosić to co mu dadzą a nie to co by chciał ;)

 

A co do umów to jest kwestia indywidualna zapewne za każdym razem. Płacą Ci za noszenie zegarka więc częścią honorarium może być sam zegarek. Lubisz zegarki to Ci to pasuje, masz gdzieś zegarki to wolisz gotówke a sikora niech sobie zabiorą.

Edited by siruspan

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Jeśli taki pan Linda jest fanem Rolexa a został ambasadorem Eposa który mu się nie podoba to mu pewnie cieżko bo musi nosić to co mu dadzą a nie to co by chciał ;)

Wiesz, że jest fanem Rolexa i nie marzy o niczym innym, jak o zostaniu jego ambasadorem? Zakładasz, że nosi Eposa tylko dlatego, że ktoś mu go dał? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest biznes. Podoba Ci się rolex ale rolex nie jest zainteresowany podpisaniem umowy z Tobą albo Ci powiedzą że mogą Ci dać zegarek i tyle. Przychodzi do Ciebie epos i mówi że zapłacą Ci np 500tys za noszenie ich zegarków przez 5 lat. Odmawiasz eposowi? :)

Edited by siruspan

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

To jest biznes. Podoba Ci się rolex ale rolex nie jest zainteresowany podpisaniem umowy z Tobą albo Ci powiedzą że mogą Ci dać zegarek i tyle. Przychodzi do Ciebie epos i mówi że zapłacą Ci np 500tys za noszenie ich zegarków przez 5 lat. Odmawiasz eposowi? :)

Moja wątpliwość dotyczyła raczej czegoś innego, a mianowicie tego, czy ta konkretna osoba przez Ciebie przywołana faktycznie nie marzyła o niczym innym, jak o podpisaniu umowy z Rolexem? Przy całym szacunku do Rolexa, być może Pan Linda nie był nim nawet zainteresowany  :) Ale może dysponujesz jakimiś innymi informacjami w tym przedmiocie  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Mój post o panu Lindzie i Rolexie zaczynał się od "jeśli".

Spoko  ;) Ja bym w takim razie od razu napisał o PP, AL&L czy AP, bo skoro "jeśli", to czemu mu żałować?  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie zazdroszczę tym znanym...zwłaszcza tym z pazernymi agentami. Chciałoby się czasem ponosić Rolexa i zadzwonić iPhonem a tu trzeba wyginać nadgarstek z przykładowym Eposem i dzwonić Huawei ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

IMO zestawienie EPOS + Huawei jest całkiem spoko  ;) Wcale nie dlatego, że mam jedno i drugie  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO zestawienie EPOS + Huawei jest całkiem spoko ;) Wcale nie dlatego, że mam jedno i drugie :D

Nie chodzi o marki a o rodzaj matni w którą wpadają niektóre „ gwiazdy” ...”czy mogę pokazać się z tym produktem ( bo lubię ) czy powinni mi za to płacić” ...

A jeszcze inną sprawą na przykład w wypadku sportów zespołowych są grupowe umowy sponsorskie ...musisz nosić hublota i jeździć Audi :-)

Edited by desmo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Nie chodzi o marki a o rodzaj matni w którą wpadają niektóre „ gwiazdy” ...”czy mogę pokazać się z tym produktem ( bo lubię ) czy powinni mi za to płacić” ...

A jeszcze inną sprawą na przykład w wypadku sportów zespołowych są grupowe umowy sponsorskie ...musisz nosić hublota i jeździć Audi :-)

Tu pełna zgoda  :) Kiedyś strasznie jarałem się NBA i z tamtego podwórka pamiętam któryś z tzw. Dream Teamów, gdzie część koszykarzy do zdjęć całego zespołu musiała stawać w taki sposób, by na zdjęciach nie było widać ich obuwia z logo innej firmy niż NIKE  ;)

Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chodzi o marki a o rodzaj matni w którą wpadają niektóre „ gwiazdy” ...”czy mogę pokazać się z tym produktem ( bo lubię ) czy powinni mi za to płacić” ...

A jeszcze inną sprawą na przykład w wypadku sportów zespołowych są grupowe umowy sponsorskie ...musisz nosić hublota i jeździć Audi :-)

No cóż, tylko współczuć jak ciężkie mają życie...

Jeden z koszykarzy kupił wszystkim kolegom z nowego zespołu po Submarine. I pewnie niektórym było głupio, bo co nosić tego nikt nie chce, a wyrzucić nie wypada...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.