Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest Waldeusz

Co noszą znani ludzie?

Recommended Posts

Leny mały nie jest.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie.

Nie wszyscy muszą Go cenić.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie.

Nie wszyscy muszą Go cenić.

 

W każdym razie, ja zażartowałem z wyrazem "pikuś", bo zakładam, że 99% osób, które to forum odwiedzają, kojarzy i Lionela Richie i Lenny Kravitza. "Pikuś" nie odnosił się do wzrostu, ani też nie był wyrazem lekceważenia. Prywatnie, lubię obu panów. :)

Edited by Lincoln Six Echo

WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja Lenego.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałem przed chwilą kulinarny program To je Borowicz prowadzony przez Adama Borowicza i rzucił mi się w oczy jego zegarek z bezelem oraz koronką w czarnym kolorze. Szybkie śledztwo doprowadziło mnie do konkluzji, że nosi TH Formula 1.

 

000632_r0_940.jpg

tag-heuer-formula-1-black-dial-mens-watc

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy tylko mnie mierzi dzisiejsze dziennikarstwo? Niechlujstwo językowe panujące obecnie wszędzie, w tym w mediach, jest nie do zniesienia. Zawsze myślałem, że zegarek waży 20 gramów, a nie 20 gram. Ale co ja się tam znam...

 

ef0a94867b447a4211b292beb1c3abf0.jpg

 

 

 

Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałeś o cudzysłowie, pisząc o dziennikarstwie. Przecież w tym fragmencie nie ma ani jednego zdania, które nie zawierałoby takiego czy innego błędu.

 

Te gramy to prawdziwa plaga. Bo ciężko wpaść na to, że odmienia się to analogicznie do słowa kilogram.

 

A mnie do szewskiej pasji doprowadza jeszcze wszechobecne 200 ZŁOTY. Złoty to można mieć ząb. Albo zegarek! ;)

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

Złoty to można mieć ząb. Albo zegarek! ;)

Do pierwszego drugi pasuje. :D Szczególnie jak to jest jedynka. Ewentualnie dwójka.

W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałeś o cudzysłowie, pisząc o dziennikarstwie. Przecież w tym fragmencie nie ma ani jednego zdania, które nie zawierałoby takiego czy innego błędu.

 

Te gramy to prawdziwa plaga. Bo ciężko wpaść na to, że odmienia się to analogicznie do słowa kilogram.

 

A mnie do szewskiej pasji doprowadza jeszcze wszechobecne 200 ZŁOTY. Złoty to można mieć ząb. Albo zegarek! ;)

Brawo za promowanie poprawnej polszczyzny. Niestety, możesz się spodziewać odpowiedzi że to jest forum zegarkowe i że zasady gramatyki czy interpunkcji są nieważne, bo i po co.

 

Ja np. walczę z tym aby odmiana rzeczowników pochodzenia obcego zakończonych na samogłoskę była stosowana odpowiednio. Czyli mam Panerai’a ale nie Rolex’a.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

beniowski, z tym apostrofem to większość społeczeństwa ma problem i sam też padłeś właśnie jego ofiarą. :)

 

W odmienianych rzeczownikach ten znak oznacza, że poprzedzające go głoski nie są wymawiane. Dobrym przykładem będzie imię Charles. Francuz Charles de Gaulle (wym. szarl de gol) kontra Amerykanin Charles Barkley (wym. czarls barklej). I w pierwszym przypadku napiszemy rondo Charles'a de Gaulle'a (wym. szarla de gola), a w drugim - piłka Charlesa Barkleya (wym. czarlsa barlkeja). 

 

A zatem: mam Richarda Mille'a, Paneraia, Orienta (muszę w końcu poprosić kogoś o zmianę tytułu jednego wątku, bo już nie mogę na to patrzeć ;P) oraz - tu wchodzi dodatkowa zasada gramatyczna - Roleksa. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Racja, z Rolexem się pomyliłem - niestety, pisałem z telefonu i mi edycja zmieniła, a ja tego nie sprawdziłem. Chodziło mi o odmianę „Pam’a”. Dzięki za uwagę.

 

Po forumowemu: pisane z iPad’a  :)

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

beniowski, z tym apostrofem to większość społeczeństwa ma problem i sam też padłeś właśnie jego ofiarą. :)

 

W odmienianych rzeczownikach ten znak oznacza, że poprzedzające go głoski nie są wymawiane. Dobrym przykładem będzie imię Charles. Francuz Charles de Gaulle (wym. szarl de gol) kontra Amerykanin Charles Barkley (wym. czarls barklej). I w pierwszym przypadku napiszemy rondo Charles'a de Gaulle'a (wym. szarla de gola), a w drugim - piłka Charlesa Barkleya (wym. czarlsa barlkeja). 

 

A zatem: mam Richarda Mille'a, Paneraia, Orienta (muszę w końcu poprosić kogoś o zmianę tytułu jednego wątku, bo już nie mogę na to patrzeć ;P) oraz - tu wchodzi dodatkowa zasada gramatyczna - Roleksa. ;)

Panowie @beniowski i @brz, wspomniane przez Was nazwy zazwyczaj stosowane są w bierniku, rzeczownik w tym przypadku odpowiada na pytanie kogo? co?. Uważam zatem, że w Polsce powinniśmy mówić lub pisać: mam Rolex, mam Panerai, mam Orient, wszak zegarek jest bezosobowy. Fakt, brzmi nieodpowiednio, ale to wydaje się być właściwa forma owych rzeczowników. Rażące i niestety zbyt często występujące zwłaszcza w mediach jest sformułowanie: mam facebooka, mam instagrama, powinno być: mam facebook, mam instagram. 


Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie @beniowski i @brz, wspomniane przez Was nazwy zazwyczaj stosowane są w bierniku, rzeczownik w tym przypadku odpowiada na pytanie kogo? co?. Uważam zatem, że w Polsce powinniśmy mówić lub pisać: mam Rolex, mam Panerai, mam Orient, wszak zegarek jest bezosobowy. Fakt, brzmi nieodpowiednio, ale to wydaje się być właściwa forma owych rzeczowników. Rażące i niestety zbyt często występujące zwłaszcza w mediach jest sformułowanie: mam facebooka, mam instagrama, powinno być: mam facebook, mam instagram. 

 

Nie za bardzo to widzę; polski jest językiem fleksyjnym i odmieniamy rzeczowniki. Zwróć uwagę na formy odmian przyjęte odnośnie firm samochodowych: nie mówimy „mam Opel” czy „mam Fiat”.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naturalnie, że odmieniamy. W dalszym ciągu stoję na stanowisku, że powinno się odmieniać rzeczowniki przed przypadki. Dla mnie znacznie lepiej Twoje przykłady brzmiałyby gdyby powiedzieć "mam samochód marki Opel". Idąc dalej razi mnie gdy ktoś pisze, że ma zegarek w automacie, Passata w dieslu. Ale ja jestem pier****ięty ;)

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

pmborek, ale uważasz, że tak powinno być, bo istnieje jakaś podstawa? Czy uważasz, bo uważasz? ;)
 
Jest różnica między co? z mianownika i co? z biernika. I dlatego „Mam Rolex” nie brzmi Ci dobrze - tak nie jest poprawnie. Tak samo nie powiesz, że masz Toyota czy masz Ford.
 
Żeby być fair, przyznaję, że również nie do końca miałem rację. Doedukowałem się przed momentem i okazuje się, że istnieje zasada dotycząca nazw wytworów przemysłowych różnego rodzaju. I tak:
 

Małą literą piszemy nazwy różnego rodzaju wytworów przemysłowych, np. samochodów, motocykli, rowerów, aparatów radiowych i telewizyjnych, aparatów fotograficznych, zegarków, lekarstw, papierosów, napojów, artykułów spożywczych, odzieży, butów, używane jako nazwy pospolite konkretnych przedmiotów, a nie jako nazwy marek i typów oraz firm:

fiat, mercedes, nysa, peugeot, jawa, diora, elemis, sony, kodak, cyma, omega, aspiryna, paracetamol, klubowe, marlboro, kryniczanka, ustronianka, napoleon (= koniak), tokaj, wyborowa (= wódka), kama, rama, pierniki toruńskie, solejka, adidasy,

ale: nazwy firm wytwarzających te artykuły oraz nazwy marek firmowych pisze się wielką literą, np. samochód marki Fiat albo samochód „Fiat”.

 
 
W Wielkim słowniku ortograficzny PWN mamy zatem 2 definicje słowa Rolex:
 

Rolex (marka zegarków i firma) -eksa a. -exa, -eksie a. -exie
rolex (zegarek marki Rolex) -eksa a. -exa, -eksie a. -exie; -eksów a. -exów

 
*Tu dochodzi chyba jakaś nowa zasada pozwalająca na zapis w stylu rolexa, rolexie itp. Mnie jeszcze nie tak przecież dawno uczono, że takie wypadki piszemy wyłącznie przez ks. Ale mniejsza o to w tym momencie.
 
W każdym razie poprawne będą takie zapisy:
Mam zegarek marki Rolex. Mam zegarek marki Panerai. Mam samochód marki Ford.
Mam roleksa/rolexa. Mam paneraia. Mam forda.

 
Nic nie zmienia się natomiast w temacie apostrofu - w przypadku tych konkretnych firm nie ma dla niego miejsca.

 

 

 

[EDIT]

O, wnioski zostały już wysnute. :)

 

Co do paska w dieslu* i zegarka w automacie, to już inna historia. Są to formy baaardzo potoczne i na bank niepoprawne, ale jakoś mnie nie gryzą. Na pewno nie tak jak mam instagrama czy mam facebooka (tu wg mnie dochodzi jeszcze semantyka i może dlatego mam z tymi przypadkami większy problem).

 

*A może w dieselu? :) To też jest ciekawy temat, bo nawet poradnia językowa PWN nie orzeka jednoznacznie. Niby "w słowach często używanych na ogół głoska e wypada". Czyli dieslu. Ale z drugiej strony zalecają trzymanie się formy pikselu

 

Ech, gramatyka. Muszę kiedyś w końcu się tego nauczyć, bo w sprawie technikaliów zawsze byłem kompletnym neptykiem i robiłem wszystko na wyczucie. Dobra, koniec tych dywagacji. Wróćmy do tematu.  :)

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Welcome to the club :P .

 

Heh, kiedyś na studiach rozmawiałem z chłopakiem z polonistyki i zacząłem wylewać z siebie żółć na te wszystkie błędy, które słyszy się na każdym kroku. Stwierdził, że pomyliłem kierunek, bo takich nazistów jak ja nie ma nawet u nich. :)

 

 

Skagen wydaje się być dobrym tropem. Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

@brz, odniosę się krytycznie jedynie do pierwszego zdania z Twojej wypowiedzi, wszak istnieje coś, co potwierdza moją teorię- przypadki: biernik- mam kogo? co? Kolegę, koleżankę, psa, ale olowek, samochód, Rolex, Panerai, Opel... W dalszym ciągu będę obstawał przy swoim.

 

Żałuję, że ludzie nie dbają o sposób wyrażania swoich myśli, emocji. Mówiąc tak jak nam wygodniej coraz bardziej zbliżamy się do korpomowy. Nieraz jak widzę słowotok bez sensu i bez interpunkcji, to mam ochotę wbic sobie nóż w oczy... Ostatnio czytałem słowa naszego premiera, że "w przeciągu czternastu dni poznamy skład nowego rządu"... premier... w przeciągu... W przeciągu to można co najwyżej katar złapać.

 

Polecam Łonę- To nic nie znaczy ;)

 

 

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Piotr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.