Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

W zasadzie sprawa wydaje się jasna, Dan wkłada werki najprawdopodobniej bez sprawdzania dokładności chodu i ewentualnej regulacj, stąd loteria. Są microbrany które zwracają na to uwagę jak np. nodus i sprawdzają swoje zegarki w trzech pozycjach, ale mało komu się chce... Ale na pocieszenie powiem, że "droższe" marki też tego nie robią ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

40mm? Jeżeli tak, to chętnie uwolnię cię od tego dziadostwa i sam sobie wyreguluję.

Jakbyście się nie dogadali to dajcie znać;)

 

Wysłane z mojego Moto Z3 Play przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

@strix

zadowolony?

Zadowolony to mało powiedziane, zegar mnie jara na tym samym wyoskim poziomie co po rozpakowaniu.

Nie wiem kiedy kupowałeś, ale wiem, że Dan wzmocnił kontrolę jakości pod koniec zeszłego roku. Czy dotyczy mechanizmów też, czy tylko kontorli wizualnej baboli tego nie wiem.

Ja mam od niego 39, 64 i 70 kupowane w ciągu ostatnich 4 miesięcy - wszystkie 3 są bez najmniejszej skazy, bez najmniejszego paproszka za szkłem. Choć paprocha akurat przy kontorli jakości mogło nie być, a wypada np. w transporcie jak zegarkiem rzucają kurierzy.

Nie sądzę, że miałem specjalnego farta do 70ki, bo na forach zagranicznych masę ludzi zadowolonych. Może miałeś pecha, co przecież się zdarza w najlepszych produktach, może kurier rzucił paczką do kumpla z przeładowni a ten jej nie złapał.. Shit happens. A może przesadzasz, bo ja już nie nadążam i nie kojarzę jakie w końcu masz odchyłki. Np. noszony przez 3 dni ile zrobi ostatecznie na + lub -?

 

Zegarek to nie syf, bo wszystkie zegarki DH są ze świetnych materiałów i pięknie wykonane. Szczególnie przy takich cenach. Dan to sensowny gość i jak masz problem ponad specyfikację to należy z nim normalnie rozmawiać.

Kolega z forum miał w 1970 wizualnie wadliwy bezel z wczesnego etapu produkcji. Nieładna, nierówno chropowata powierzchnia, cyfry na indeksach jakby szlifowane papierem 80 ;) Napisał, że na fotach kolegów widzi inną, gładszą wkładkę z ładnie wykończonymi cyframi. Dan poprosił go o przysłanie zegarka, wymienił bezel i odesłał na swój koszt.

 

Kompletnie nie pojmuję, jak można tak się brandzlować nad odchyłkami i z tego powodu popadać w tak skrajne nastroje. Moja kontrola polega na tym, że nowy zegarek i tak noszę codziennie z 5 dni po zakupie i jak po tych 5 dniach nie przeszkadza mi odchyłka tzn. że musi być niewiele większa niż 1 min. Kompletnie mnie nie interesuje czy jest to 5s czy 45s. Dla mnie to wystarczająco i tego nie widzę. Raz jak czytłem Twojego posta sprawdziłem 70kę powiedzmy dobowo. +8s/24h przy 14 godzniach noszenia i sporo ruchu i 8 godz. w spoczynku szkłem do góry. Nosiłem go przez ten weekend i wizualnie nic nie widzę, czyli też musi być poniżej 1min. A czy robi +20 w ruchu a potem -10 w spoczynku.... jakie to ma wogóle znaczenie? Takie sprawdzanie tej klasy mechanizmu trąci masochizmem. Ogólnie zawsze robię test kilku dniowy jak łącznie nie widzę odchyłki większej niż 2 min to dla mnie jest wystarczająco.

Edited by strix

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadowolony to mało powiedziane, zegar mnie jara na tym samym wyoskim poziomie co po rozpakowaniu.Nie wiem kiedy kupowałeś, ale wiem, że Dan wzmocnił kontrolę jakości pod koniec zeszłego roku. Czy dotyczy mechanizmów też, czy tylko kontorli wizualnej baboli tego nie wiem.Ja mam od niego 39, 64 i 70 kupowane w ciągu ostatnich 4 miesięcy - wszystkie 3 są bez najmniejszej skazy, bez najmniejszego paproszka za szkłem. Choć paprocha akurat przy kontorli jakości mogło nie być, a wypada np. w transporcie jak zegarkiem rzucają kurierzy.Nie sądzę, że miałem specjalnego farta do 70ki, bo na forach zagranicznych masę ludzi zadowolonych. Może miałeś pecha, co przecież się zdarza w najlepszych produktach, może kurier rzucił paczką do kumpla z przeładowni a ten jej nie złapał.. Shit happens. A może przesadzasz, bo ja już nie nadążam i nie kojarzę jakie w końcu masz odchyłki. Np. noszony przez 3 dni ile zrobi ostatecznie na + lub -?Zegarek to nie syf, bo wszystkie zegarki DH są ze świetnych materiałów i pięknie wykonane. Szczególnie przy takich cenach. Dan to sensowny gość i jak masz problem ponad specyfikację to należy z nim normalnie rozmawiać.Kolega z forum miał w 1970 wizualnie wadliwy bezel z wczesnego etapu produkcji. Nieładna, nierówno chropowata powierzchnia, cyfry na indeksach jakby szlifowane papierem 80 ;) Napisał, że na fotach kolegów widzi inną, gładszą wkładkę z ładnie wykończonymi cyframi. Dan poprosił go o przysłanie zegarka, wymienił bezel i odesłał na swój koszt.Kompletnie nie pojmuję, jak można tak się brandzlować nad odchyłkami i z tego powodu popadać w tak skrajne nastroje. Moja kontrola polega na tym, że nowy zegarek i tak noszę codziennie z 5 dni po zakupie i jak po tych 5 dniach nie przeszkadza mi odchyłka tzn. że musi być niewiele większa niż 1 min. Kompletnie mnie nie interesuje czy jest to 5s czy 45s. Dla mnie to wystarczająco i tego nie widzę. Raz jak czytłem Twojego posta sprawdziłem 70kę powiedzmy dobowo. +8s/24h przy 14 godzniach noszenia i sporo ruchu i 8 godz. w spoczynku szkłem do góry. Nosiłem go przez ten weekend i wizualnie nic nie widzę, czyli też musi być poniżej 1min. A czy robi +20 w ruchu a potem -10 w spoczynku.... jakie to ma wogóle znaczenie? Takie sprawdzanie tej klasy mechanizmu trąci masochizmem. Ogólnie zawsze robię test kilku dniowy jak łącznie nie widzę odchyłki większej niż 2 min to dla mnie jest wystarczająco.

No i miło posłuchać. Zgadzam się w 100 procentach.

Bez fetyszyzmu ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalej z Danem.

Fajne zegarki0df400a39e86159a781a89c8bb3bd369.jpg

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, jestem szczęśliwym posiadaczem kompresorka Dan Henry serii 1970 wersji z pomarańczowym ringiem 44mm. Zakupiony został przeze mnie w pażdzierniku 2018 u Dana - przesyłka z Niemiec Frankfurt n. Odrą. Trafiłem na super wyregulowany werk, noszony codziennie przeze mnie i odkładany na noc szkiełkiem do góry - praktycznie chodzi w "punkt" tzn. podczas noszenia w dzień spóżnia ok 2-3 sek, które w ciągu nocy wyrównuje. Przez ok. 1 miesiąc noszenia praca jego była mniej stabilna, ale w normie katalogowej, obecnie się ustabilizował. Jestem z tego czasomierza mega zadowolony, w okresie półrocznego użytkowania nie chwycił żadnej ryski ani na szkle ani na obudowie. Niestety dzisiaj wypadło szkiełko, ale chyba nie z winy błędnego montażu tylko z winy wady fabrycznej samego szkiełka, bo wokół pozostały w zegarku resztki szkła a wypadł jakby sam środek. Dodam, że osobiście dbam o zegarek i nigdy mi nie spadł ani tp. Na szczęście nic więcej się nie uszkodziło, chodzi normalnie, wskazówki też ok. Mój problem polega na tym, że nie wiem co mam dalej z tym robić: czy szkiełko obejmuje gwarancja, na jaki adres ewentualnie wysłać zegarek, czy konieczny jest opis zdarzenia, czy wysyłka powinna być poprzedzona ewentualnym telefonem do producenta itp - nie mam żadnego doświadczenia. W związku z tym bardzo proszę szanownych Kolegów może mi ktoś podpowie jak mam ten problem rozwiązać? Przepraszam za może zbyt długi wstęp oraz dziękuję za ewentualną pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz napisać do Dana i opisać dokładnie co się stało.

Załącz też jakieś zdjęcia.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, jestem szczęśliwym posiadaczem kompresorka Dan Henry serii 1970 wersji z pomarańczowym ringiem 44mm. Zakupiony został przeze mnie w pażdzierniku 2018 u Dana - przesyłka z Niemiec Frankfurt n. Odrą. Trafiłem na super wyregulowany werk, noszony codziennie przeze mnie i odkładany na noc szkiełkiem do góry - praktycznie chodzi w "punkt" tzn. podczas noszenia w dzień spóżnia ok 2-3 sek, które w ciągu nocy wyrównuje. Przez ok. 1 miesiąc noszenia praca jego była mniej stabilna, ale w normie katalogowej, obecnie się ustabilizował. Jestem z tego czasomierza mega zadowolony, w okresie półrocznego użytkowania nie chwycił żadnej ryski ani na szkle ani na obudowie. Niestety dzisiaj wypadło szkiełko, ale chyba nie z winy błędnego montażu tylko z winy wady fabrycznej samego szkiełka, bo wokół pozostały w zegarku resztki szkła a wypadł jakby sam środek. Dodam, że osobiście dbam o zegarek i nigdy mi nie spadł ani tp. Na szczęście nic więcej się nie uszkodziło, chodzi normalnie, wskazówki też ok. Mój problem polega na tym, że nie wiem co mam dalej z tym robić: czy szkiełko obejmuje gwarancja, na jaki adres ewentualnie wysłać zegarek, czy konieczny jest opis zdarzenia, czy wysyłka powinna być poprzedzona ewentualnym telefonem do producenta itp - nie mam żadnego doświadczenia. W związku z tym bardzo proszę szanownych Kolegów może mi ktoś podpowie jak mam ten problem rozwiązać? Przepraszam za może zbyt długi wstęp oraz dziękuję za ewentualną pomoc.

Napisz do Dana.

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za szybkie i konkretne odpowiedzi, tak zrobię czyli napiszę do producenta i zobaczymy co z tego wyniknie. Po załatwieniu sprawy oczywiście opiszę procedurę i efekt końcowy. Jeszcze raz dzięki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Procedura to zgłoszenie sprawy na skrzynkę supportu i tam już dostaniesz wszystkie wytyczne ;) Odpowie Dan lub ktoś inny. Ja akurat mam głównie odpowiedzi od Dana. Mój 1970 pojechał w tym tygodniu do Francji na serwis. Ciężko mi było zaakceptować ponad -60 na dobę. Przy okazji zgłosiłem paprocha, którego miałem od nowości na bezelu. Gdyby chód miał bardziej dokładny to na wyjęcie samego paprocha bym nie wysyłał ;)
I jeszcze jedno. Jakbyś przez przypadek jak ja dostal namiary do odesłania zegarka do Los Angeles to zwróć im uwagę żeś z Europy ;) Serwis dla Europy jest we Francji

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Edited by MarVald

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkło być może o ułamki mm ponad wymiarowe, duże naprężenia były cały czas i szczeliło bez pomagania. Czytałem o takich ze 2 przypadkach w tym modelu a forach. Napisz, co się stało, że samo i że szukając znalazłeś na forach opisy 3-4 takich przypadków (dopisz że jesteś użytkownikiem kilku w tym WUS - pomoże ;)

 

Proszę, Dan wie, że to się zdarza (ponoć, zmienił parametry szkieł u dostawcy) - nie będzie problemu.

Cały wątek - możesz mu podać link przy opisywaniu przypadku.

https://forums.watchuseek.com/f2/my-dan-henry-1970-40-mm-exploded-4564147-2.html

https://forums.watchuseek.com/f2/my-dan-henry-1970-40-mm-exploded-4564147-3.html

Edited by strix

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po rozważaniach dotyczących precyzji chodu proponuję kilka fotek.

 

Może nie najlepszej jakości, ale za to eksperyment w czerwieni.

 

 

post-84043-0-74341400-1554498990_thumb.jpg

post-84043-0-30745200-1554499001_thumb.jpg

post-84043-0-38963100-1554499012_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegar piękny. Bardzo oryginalny.

I sam nie wiem dlaczego nie potrafię załapać chemii.

Jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam na PW.

post-84043-0-41978800-1555049506_thumb.jpg

post-84043-0-68475200-1555049524_thumb.jpg

post-84043-0-23671700-1555049541_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i jest (. ❛ ᴗ ❛.)

LRM_EXPORT_45732649781874_20190415_10012

 

I przez okazji pytanie do posiadaczy i nie tylko DH1970. Czy szkło jest pokryte jakaś kolorową powłoką, bo wydaje mi się, że jest...A ma to znaczenie o tyle, że poprzedniemu właścicielowi rysnęło się w jednym miejscu, płytko, ale dość długo. Nie powinno być problemu spolerowania, pod warunkiem, że nie zdejmie się przy okazji jakieś kolorowej warstwy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi też się rysa zdarzyła ale nie ryzykuję polerki. To szkło ma powłokę antyrefleksyjną ale jest ona chyba od spodu i stąd ten kolorek o ile się nie mylę. Dodatkowo ma powłokę szafirową i cholera wie co się stanie przy polerce, ale zapewne tą powłokę ona uszkodzi.

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i tak, co nie zmienia faktu, że jest. Ja w Seikaczach jakoś nie widzę różnicy w trwałości pomiędzy zwykłym szkłem mineralnym A ich hardlexem

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jednak spróbuję, Dan sam sugeruje szlifierkę, a wymianę na nowe jeżeli szkło jest rozbite albo lokalny fachman sobie nie poradzi (◔‿◔)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro Dan tak sugeruje to spoko. Ja że swoim jeszcze poczekam bo rysa do przeżycia, chociaż zobaczymy w jakim stanie wróci z serwisu ;)

Jakby ktoś znał fachaman w Warszawie co nie zedrze za dużo i be z problemu wykona polerkę hardlexa od Seiko to prośba o info:)

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Coozee
      Cześć wszystkim!
       
      Zbliżają się moje urodziny i z tej okazji moja ładniejsza połowa postanowiła sprezentować mi zegarek. Kolokwialnie mówiąc "nie siedzę w temacie", ale moja natura księgowego kazała mi zrobić research przed podjęciem wyboru i oto jestem.
       
      Z początku wybór był prosty, po wycieczce w sklepach stacjonarnych wyłoniło się kilku kandydatów (z nastawieniem na pierwszego w kolejności): Zeppelin 100 Jahre 7690M-2, Zeppelin LZ126 Los Angeles 7614-3 oraz Orient Bambino FAC08003A0. Jak widać wymieniłem bezdusznego kwarca, jak i automat, zegarek z tarczą prostą, jak i ciut "bogatszą". Wspólną cechą wcześniej wymienionych jest styl vintage oraz wypukłe szkło i to właśnie mnie interesuje (rzecz jasna dobry stosunek cena/jakość też ). Podczas przeglądania forum natknąłem się na kolejny model, który wpadł mi w oko - Dan Henry 1964 Gran Turismo w wersji srebrnej i czarnej.
       
      Ważąc plusy i minusy mam tu:
      Zeppeliny: szkiełko mineralne (-), atrakcyjny wygląd (+), na moje niewprawione oko dobrą jakość wykonania (+), akceptowalny rozmiar (+);
      Orient: szkiełko mineralne (-), ta tarcza mnie hipnotyzuje! (+), automat (+), jest niższy, więc do koszuli jak znalazł (+), akceptowalny rozmiar (+);
      Dan Henry: atrakcyjny wygląd (+), mniejszy ale nadal akceptowalny rozmiar (+), co do jakości fizycznie go nie widziałem, ale bazując na info z forum dam (+), mineralne szkło, ale z szafirową powłoką! (pół minusa ), brzydka bransoleta, mesh w Zeppelinie wygląda dla mnie lepiej(-), rozstaw uszu (19mm) raczej dość nietypowy i przewiduje problemy z dokupowaniem pasków (-).
       
      Ważne dane:
      budżet w jakim mogę coś wybrać to ok 1000 zł (+/-150), z racji mojego stylu ubierani musi pasować do stylu smart casual, na nadgarstek 17 cm, kolor bez wariacji, nowy, raczej pasek (chociaż jak wspomniałem mesh z Zeppelina wyglądał ok nawet z marynarką). Doradźcie! Może są jakieś inne modele warte uwagi?
       
       
       
       
    • By Piterland
      Witam. Rozważam zakup kolejnego zegarka. Niestety, jak to zwykle bywa nie mam zbyt wielkiego budżetu, a i do końca nie wiem jaki zegarek miałby to być. Waham się pomiędzy sportowym, a "codziennym". Zegarek sportowy mam, ale to kwarcowy mechanizm, a chciałbym automat. Garniturowiec automat już mam. Brakuje mi tak naprawdę czegoś na co dzień. Od zawsze podoba mi się Orient  FAB0B004W9. Ale już prawie kupiłem Seiko SNZG11K1. I tu mam wielki zgryz. Seiko jest bardzo- moim zdaniem- uniwersalny. Ale za to Orient wydaje mi się lepiej wykonany. Mam tu na myśli wszystko co znajduje się pod szkiełkiem. Tarcza Seiko po prostu wydaje mi się "zabawkowa". Nadmienię, że żadnego z tych zegarków nie widziałem "na żywo". Chodzi mi też po głowie zakup Orienta i choć nie jestem fanem tuningu   to wymianę paska na granatowe nato. Tylko nie potrafię sobie wyobrazić czy to nie będzie się gryzło. Ehhh... A może Dan Henry 1970 (?) Ale gdyby się żona dowiedziała, że to 950pln...   Czy ktoś z Was widział lub ma to Seiko i może powiedzieć jak on faktycznie się prezentuje? Albo doradzić w sprawie tego paska do Orienta
    • By gienek_mkb
      Witajcie
       
      Jako, że próbuję swoich sił w fotografii, postanowiłem (jeśli będziecie tylko chcieli) co jakiś czas wrzucać galerie ze swoimi zegarkami. Nie zawsze mam pomysł na ciekawe zdjęcie, nie zawsze dobrze wyjdzie, ale muszę przyznać, że mam z tego frajdę. A może komuś moje zdjęcia pomogą w decyzji wyboru zegarka dla siebie. 
      Pozdrawiam Mateusz
       
      Dzisiejszy "pacjent" to Dan Henry 1970 w wersji 44mm. 
       

       

       

       
       
       

       

       

       

       

       

       

       

       

    • By tymancjo
      Przy okazji załapał się Danek
    • By tymancjo
      Miły z niego chrono jest
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.