Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
zegarek_watch

Tudor vs Zenith vs Breitling vs IWC

Tudor vs Zenitch vs Breitling vs IWC  

31 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Czy w myśl zasady że "gorszy pieniądz wypiera lepszy", tak z zegarkami w obieg puścić te "gorsze", a pozostawić "lepsze" i w miejsce upłynnionych nabyć kolejny "lepszy" zegarek.

Pojawił mi się dylemat czy pozostawić sobie następujące zegarki:

- Longines Master Collection

the_longines_master_collection-L2.893.4.

- Eterna KonTiki

I520x520-eterna-kontiki-date-1220-41-63-

- Oris Artelier Calibre 111

15410_01%20111%207700%204061-set%201%202

- Omega Aqua Terra

soldier-22012412101001.png

a upłynnić następujące

- Oris Artix Date

13008_01%20733%207642%204034-07%205%2021

- Epos Passion 3401

3401_71_small-363x600.jpg

dołożyć pieniążków i kupić jeden inny. Czy pozostać przy tych co mam, z których jestem zadowolony i mi się podobają. Jeśli jednak kupić w miejsce tych inny, to jaki? Wygląda mi że jeśli pozbyłbym się tych dwóch, to brakowałoby mi zegarka z granatową, niebieską tarczą. Tak więc założenia do poszukiwanego zegarka: przeznaczenie casual, niebieska tarcza, rozmiar najlepiej około 42 mm takie teraz noszę, minimum 40 mm, w uszach najlepiej 22mm bo mógłbym korzystać z pasków które posiadam ale nie koniecznie, kwota maksymalna na poziomie ceny Omegi, Orisa które posiadam. Wstępnie przeglądając internet rozważam ewentualny wybór między następującymi zegarkami:

- Tudor Black Bay 41

m79540-0004.png

- Zenith Defy Classic (tylko że materiał z którego jest wykonany to tytan i najbardziej tworzy spójną całość z dedykowaną bransoletą, na paskach już tak nie jest, poza tym budżet przekracza)

95.9000.670_51.M9000_image_standard.png

- Breitling Premier Automatic 40

A3734035-CA21-456A.png

 

- IWC Pilot Mark XVIII "Le Petit Prince"

1636722.jpeg.transform.buying-options_wa

 

a może macie propozycje jakiegoś innego? Może pozostać przy tych co mam, bo te co rozważam nie są warte aby pozbyć się tych dotychczas posiadanych i jeszcze dołożenia aby sfinalizować ewentualny zakup. Zapraszam do udziału w ankiecie i zamieszczania swoich spostrzeżeń, które mam nadzieję, ze ułatwią decyzję .

Edited by zegarek_watch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenith a'la AP, całkiem fajny, podoba mi się też Breitling, IWC to klasyka i poza kolorem tarczy nic się tam nie dzieje, a Tudor staje się banalny, przynajmniej na tym forum :), co bardzo dobrze o nim świadczy.

 

A co do samej koncepcji, to ja tak postąpiłem i wolę jeden dobry zegarek niż kilka. Choć ja będąc jednozegarkowcem, często zmieniam zegarek, a to tylko inna forma tej samej choroby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym się pozbył, bo wydają mi się nudne. I te, które proponujesz - oprócz IWC Pilota - są takie same.

A pilota nie masz...

Nie myślałeś o jakiejś odmianie? Chronografie, fazach Księżyca?


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz bardzo spójny gust bo wszystkie zegarki które posiadasz są do siebie podobne. Pasek, bez zbędnych komplikacji. Dlatego żeby mieć coś innego brałbym Breitling lub Zenith. A może breitling navitimer? Lub Omega Speed master appollo edition (ten niebieski)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również uważam , ze troszkę brak urozmaicenia j poszedłbym albo w nurka - tu niebieski kolorek będzie świetnie pasował albo w chrono . Czyli raczej nic z tego co zaproponowałeś :) a jeżeli już to IWC, za firmę , model no i to pilot czyli jakaś tam odmiana :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie Zenith - wizualnie + własny mechanizm.

 

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Z tych zaproponowanych przez Ciebie wybrał bym zenitha, ale zaraz za nim iwc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenith a'la AP, całkiem fajny, podoba mi się też Breitling, IWC to klasyka i poza kolorem tarczy nic się tam nie dzieje, a Tudor staje się banalny, przynajmniej na tym forum :), co bardzo dobrze o nim świadczy.

 

A co do samej koncepcji, to ja tak postąpiłem i wolę jeden dobry zegarek niż kilka. Choć ja będąc jednozegarkowcem, często zmieniam zegarek, a to tylko inna forma tej samej choroby.

Też miałem takie skojarzenie jak zobaczyłem na zdjęciach tego Zenitha,  że jak AP :) Też przyświeca mi taki cel aby ograniczyć ilość, ale nie tylko do jednego.

 

Ja bym się pozbył, bo wydają mi się nudne. I te, które proponujesz - oprócz IWC Pilota - są takie same.

A pilota nie masz...

Nie myślałeś o jakiejś odmianie? Chronografie, fazach Księżyca?

hmm nie odczuwałem potrzeby posiadania chronografu, bo pewnie i tak bym nie używał, stąd jego brak. Z komplikacji to wskaźnik rezerwy chodu, GMT.

 

Masz bardzo spójny gust bo wszystkie zegarki które posiadasz są do siebie podobne. Pasek, bez zbędnych komplikacji. Dlatego żeby mieć coś innego brałbym Breitling lub Zenith. A może breitling navitimer? Lub Omega Speed master appollo edition (ten niebieski)?

Breitlingi to nie do końca styl który lubię, linia Premier może być, dlatego też ująłem w ankiecie. Omega to chronograf dlatego nie brałem pod uwagę, budżet też większy potrzebny niż planuję i Omega to już Aqua Terra, dlatego myślałem o zegarku innej manufaktury.

 

 

Również uważam , ze troszkę brak urozmaicenia j poszedłbym albo w nurka - tu niebieski kolorek będzie świetnie pasował albo w chrono . Czyli raczej nic z tego co zaproponowałeś :) a jeżeli już to IWC, za firmę , model no i to pilot czyli jakaś tam odmiana :)

Hmm nurek to też nie mój styl zegarka, rozważałem głównie ze względu na wypukłe szkiełko Orisa 65 i Tudora Black Bay, ale wolę zegarki w takim stylu jak podałem w pierwszym poście.

 

Sugerujecie aby urozmaicić posiadane zegarki i wybrać coś innego w stylu niż dotychczas posiadane. Spośród zaproponowanych w ankiecie głównie wybieracie Zenitha Defy pewnie ze względu na mechanizm ale tuż za nim IWC Pilot. Zegarki w stylu pilota mi się podobają, dlatego pilot mógłby być a dla urozmaicenia w wersji z chronografem, więc dodaję go do ankiety. Co sądzicie o IWC Pilot Chronograf "Le Petit Prince" jako konkurencji dla Zenitha? Czy będzie dobrze pasował do urozmaicenia dotychczas posiadanych zegarków. Wersja na pasku byłaby nawet tańsza od Zenitha Defy.

1649126.jpeg.transform.buying-options_wa

 

Myślę, że gdyby teraz po dodaniu IWC Pilot Chronograf wybór się zmienił to możecie to uwzględnić w ankiecie poprzez wycofanie poprzedniego i wybranie nowej opcji. Zapraszam do udziału w ankiecie i zamieszczania wypowiedzi co do takiej propozycji wyboru zegarka.

Edited by zegarek_watch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenith potem IWC.

Obydwa uniwersalne. Ten Tudor do mnie nie gada zupełnie.

Mechanicznie sie nie wypowiadam- tylko „z ładności”

Trzeba tez zobaczyc jak tam koszty serwisu w późniejszym okresie.

Edited by pawel007

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenith z tytanu ? Jeśli nie utwardzony to będziesz miał rysę na rysie. Zenithy są fajne ale szybko się nudzą i chcesz zmiany. Celuj w iwuca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zenith i IWC to wizualnie dwa różne i dość odległe zegarki. IWC to typowy pilot, bardzo czytelny i o trochę nudnym, ale ładnym wyglądzie. Zenith za to jest przedstawicielem ostatnio coraz popularniejszych zegarków typu AP i to jest jego główny minus, że uznana marka, że świetnym mechanizmem, a upodabnia się do kogoś innego.

Edited by tolor

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, zegarek_watch napisał:

Trochę czasu upłynęło i jest taki zegareczek. :)

IWC__.thumb.png.dc62108ea0ee8f72ac3082250baf0ace.png

 

 

Nieoczywisty wybór, bo Zenith był mocnym konkurentem. Prosze napisz, dlaczego go wybrałeś, choć przyznam, że UWIELBIAM dekiel w PP i - zabrzmi mało męsko - rozważam zakup PP dla mojego syna (ma 6 lat, więc dostanie kiedyś)   ????

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda Zenith Defy Classic, to mocny konkurent dla zegarka który wybrałem. Nie zdecydowałem się na tego Zenitha ze względu na to, że koperta wykonana z tytanu i ciężko wymienić bransoletę na pasek.

 

Po ponad półrocznym posiadaniu zegarka IWC Pilot Mark XVIII "Le Petit Prince" mam pozytywne odczucia. Zegarek wybrałem, bo dobrze układa się na nadgarstku do koszuli, jest dobrze wykonany, kolor tarczy jest uniwersalny, dobrze wygląda na różnych paskach. Mechanizm mimo, że nie in-house, to jestem pozytywnie zaskoczony jego wyregulowaniem odchyłka dobowa na poziomie 1 sekundy śpieszy. Prosty ponadczasowy wygląd, tak jak lubię, przez co nie nudzi się i daje możliwość zabawy ze zmianą pasków. 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, zegarek_watch napisał:

To prawda Zenith Defy Classic, to mocny konkurent dla zegarka który wybrałem. Nie zdecydowałem się na tego Zenitha ze względu na to, że koperta wykonana z tytanu i ciężko wymienić bransoletę na pasek.

 

Po ponad półrocznym posiadaniu zegarka IWC Pilot Mark XVIII "Le Petit Prince" mam pozytywne odczucia. Zegarek wybrałem, bo dobrze układa się na nadgarstku do koszuli, jest dobrze wykonany, kolor tarczy jest uniwersalny, dobrze wygląda na różnych paskach. Mechanizm mimo, że nie in-house, to jestem pozytywnie zaskoczony jego wyregulowaniem odchyłka dobowa na poziomie 1 sekundy śpieszy. Prosty ponadczasowy wygląd, tak jak lubię, przez co nie nudzi się i daje możliwość zabawy ze zmianą pasków. 

 

 

 

Dziękuję za odpowiedź :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By MeB
      Po ponad 100 lat, pięciu pokoleniach i trzech właścicielach, myślę że może warto odświeżyć kieszonkowiec po dziadku. Zegarek swoje przeżył,   od codziennego użytku we wczesnym okresie miedzywojennym,   do zerwanego łańcuszka kiedy złoto trzeba było sprzedać na żarcie, a pierwotny właściciel zegarka miał wczesną emeryturę w Dachau, zostawiajac dzieci,   do leżenia w szufladach i sejfach przez pół wieku.
       
      Mechanizm działa całkiem nieźle (po dwóch dniach stracił ok. minutę do mojej omegi) i może nie warto w niego ingerować. IWC montowane w Wiedniu jednak trzyma poziom. Zegarek nie będzie też używany częściej niż raz na rok. Pięknie jednak wyglądał na łańcuszku kilka lat temu przy pełnym ubiorze galowym.
       
      Głównie zależy mi na wyprostowaniu i poprawieniu uchwytu, który odkąd pamietam jest wygięty, oraz na dodaniu trochę oleju do kluczowych elementów mechanizmu. 
       
      Gdzie w Europie mogę to zrobić najlepiej. Zegarek ma ogromną wartość sentymentalną, więc wolę zapłacić równowartość nowego Bamforda za serwis, niż mieć ‚BAM!’ i uszkodzić tą pamiątkę.
       
      Załączam zdjęcia dla kontekstu i krótki filmik z chodu. Może ktoś oceni czy warto ingerować (ryzyko nieudanego serwisu zawsze istnieje).




      IMG_9198.MOV
    • By madrock
      Szanowni Koledzy,
       
      Prosiłbym w miarę możliwości o pomoc w stwierdzeniu oryginalności kieszonkowych zegarków ( udało mi się kupić je za grosze, dosłownie) Dwa rzekome IWC i zegarek oznaczony jako Tavannes Watch Co. Czy ktoś może mi coś więcej powiedzieć o Tavannes? Czy opłaca się je naprawiać i czyścić - chodzi o jedno IWC i Tavannes, drugi IWC sprawny i pięknie chodzi. Czy ktoś ewentualnie może mi podsunąć dobrego zegarmistrza? Serdecznie dziękuję z góry za pomoc.  
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       











    • By 7134
      Dzień dobry. Kupiłbym, komplet sklepowy.
    • By rzepcior
      Witam serdecznie, podejrzewam, że starszych kolegów!
       
      Kilka najbliższych dni stoi u mnie pod znakiem dylematu. Od jakiegoś czasu marzył mi się Breitling. Początkowo chciałem kupić entry zegarek, czyli najtańszy z całej ich gamy. Colt 44 Automatic (tańszy jest Quartz, jednakże nie wpada w oko jak Automatic). Oczywiście po przeszukaniu i przestudiowaniu całej gamy, zainteresowałem się innymi modelami i stoję w tej sytuacji przed ciężkim wyborem.
       
      Colt 44 Automatic jest oczywistą oczywistością, jednak traktuję ten model jako opcja zapasowa na ten moment.
       
      Przepiękne są Avengery. Mam możliwość kupna nowego Avenger Seawolf z czarnym cyferblatem. Mam 18-19cm w nadgarstku, więc jego masywna koperta 45mm będzie idealnie wyglądać.
       
      Niemniej jednak jest także inny Avenger, który zachwyca. GMT. Także mam możliwość kupna nowego okazu. Jest cieńszy, mniejszy, gdyż koperta ma 43mm, niemniej jednak pomimo tego i tak mi się podoba. Szczególnie ciekawa dla mnie jest funkcjonalność GMT, jednakże nie jest mi do życia konieczna (telefon komórkowy służy).
       
      Kolejny, chyba najpiękniejszy ze wszystkich do wyboru, jest Superocean Heritage II 46. Cena nowego znacznie przewyższa powyższe modele, jednakże za dużo mniej mam opcję kupna modelu z 2012 roku, w idealnym stanie. Oczywiście jest z papierami i pudełkiem. Tutaj rodzi się pytanie do bardziej doświadczonych kolegów w tej dziedzinie, jest warto kupować już 9 letni zegarek za taką cenę? Mam na myśli kwotę około 13tys PLN. Trochę mnie to odstrasza, jednakże sam w sobie ten zegarek jest chyba najładniejszym z całej gamy (Nie umniejszając Navitimerowi, na którego przyjdzie u mnie czas ).
       
      Pozdrawiam serdecznie
    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.