Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Yodek

Porady potrzebuję :-)

Recommended Posts

popełniam wpis jako uzupełnienie walki z roczniakiem hallerem. 

Od dłuższego czasu zegar chodzi prawidłowo.

Nie przerzuca już zębami wychwytu pod kotwicą.

Praca kotwicy nie jest idealna, ale jak na razie ani na chwilę się nie ztrazymała. 

po poprawkach palet i regulacji mimośrodu dodatkowo obniżyłem i lekko rozluźniłem widełki.

Musiałem jednocześnie tak wypoziomować zegar, że centrum wahadła jest za środkiem podpórki dolnej (oddalenie wynosi ok 10mm od centrum podpórki).

Na dzień dzisiejszy zegar lekko spieszy. 

Robi ok +4min /dobę ale na razie się tym nie przejmuję.

Jak mnie najdzie, to trochę obniżę wahadło na włosie, bo jest jeszcze ok 1,5mm zapasu, jeśli to nie pomoże, to dociążę wahadło ołowiem, co powinno również mieć wpływ na zmianę prędkości obrotowej jeśli się nie mylę..

Wahadło kręci coś ok 250-270st.

 

Jeszcze pytanie okołotematyczne. 

Czy jest jakiś specjalny przyrząd zegarmistrzowski który pozwala na utrzymanie stałego kąta podczas szlifowania palet wychwytu?

Nie szlifowałem u siebie palet, ale z przytoczonego przez Was materiału można wnosić, że takie szlifowanie się w warsztatach wykonuje. 

Jak wygląda taka praca zakładając, że nie korzystamy z elektronarzędzi i opieramy się tylko i wyłącznie na obróbce ręcznej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
11 minut temu, zadra napisał(-a):

to trochę obniżę wahadło na włosie, bo jest jeszcze ok 1,5mm zapasu

 Do regulacji masz (powinienes mieć) pokrętło , którym kręcąć rozchylasz "kulki" wahadłą = zwalniasz obrót, lub też scieśniasz by przyspieszyć..

 

O przyrząd to zapytaj @Kieszonkowe kiedyś nawet pokazywał... ale nie wiem gdzie..

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

 

Ale można też tak... 

 

giphy.gif.dcccc42cb7d235e00773ca41967e7e43.gif.3a5446ff0770eb1730899732b50d740d.gif

 

To wszystko było w tym temacie. 

 

Pozdrawiam Jacek 

Edited by JASI

"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, JASI napisał(-a):

 

Ale można też tak... 

 

giphy.gif.dcccc42cb7d235e00773ca41967e7e43.gif.3a5446ff0770eb1730899732b50d740d.gif

 

To wszystko było w tym temacie. 

 

Pozdrawiam Jacek 

 

Robiłam palety metodą czarnego kocura, zaiste 🤭😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
4 godziny temu, JASI napisał(-a):

To wszystko

dziękuję za podlinkowanie wiedziałem, że z ręki to tylko Chuck Noris by umiał no ale musiałby uczyć się od Yodka ;) - przy okazji kolejnych 5 stron łyknąłem - czyta się jak Trylogię Sienkiewicza i nie ma czasu na sen...

 

4 godziny temu, mkl1 napisał(-a):

pokrętło , którym

no pewnie, że mam i już wykorzystałem ;)

Włosa nie mierzyłem, a może jest jakiś"cienias" - tak jak już pisałem - prace niespiesznie idą do przodu.

Najważniejsze, że do przodu..

Edited by zadra

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 godzin temu, mkl1 napisał(-a):

 ........O przyrząd to zapytaj @Kieszonkowe kiedyś nawet pokazywał... ale nie wiem gdzie..

 

 

Wystarczy poszukać - nasz nieoceniony Jacek @JASI znalazł bez problemu :) . 

 

Do szlifowania palet można wykorzystać pokazane tam płaskoszlifierze  które są dość tanimi

i wielorakiego zastosowania narzędziami zegarmistrzowskimi (można pokusić się o samodzielne wykonanie)

 

Lub tak jak wspomniał Bartek @longcase1 zamocować paletę w supporcie krzyżowym tokarki (pod warunkiem że się go ma :D) - bardzo dobry sposób.

 

Albo poszukać i tu też niestety trzeba wydać trochę pieniędzy (a nie wszyscy lubią to robić ;) ) i kupić sobie taki przyrządzik

 

20200223_120907.thumb.jpg.887f58c14deb334daaf24cc59d4b4f00.jpg

 

on  umożliwia krępowanie i ustawienie kątów palety wejściowej i wyjściowej

 

20200211_191932_capture(0).thumb.jpg.95d1f5363be593b26920d7d0203e9b12.jpg

 

"i to by było na tyle " :D 

 

Miłego poranka 

Roman

Edited by Kieszonkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję, dziękuję. 

Zainteresowanie moje nie wynika z tego, że chcę szlifować, ale raczej z tego iż wydaje mi się, że "z łapy" to nie przejdzie bo się nie da dobrze zrobić.  Ot i wszystko .

Forum jest tak rozległe, że nie sposób całości przeczytać, spamiętać, ogarnąć.. no ja np, jak widać nie ogarniam,  może za stary jestem..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Autorka tego tematu się obarziła na nas?


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, tarant napisał(-a):

Czy Autorka tego tematu się obarziła na nas?

również się nad tym kilka dni temu zastanawiałem.

Wymyśliłem sobie, że po prostu ma wakacje, albo kotka ma młode, czy coś... 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewno pertraktuje z mężem, 

którą ścianę przeznaczyć pod zegary... 

 

Pozdrawiam Jacek 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja myślę że jeśli w koło jest "byle jakość" to traci się chęć do pisania.

A czego "Yodkowi" nie można zarzucić to tego że nie pisze tylko dlatego żeby pisać ok.gif

 

Pozdrawiam 

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Witajcie Drodzy Koledzy 🙂.

 

Nie, nie obraziłam się, nie jestem na wakacjach, a i pisać o niczym i owszem - zdarzało mi się.

Mam kilka zegarów i budzików do zrobienia ale ich nie robię, a kto wie - może już nie zrobię - cóż -przegrałam z neurologią. Tak bywa. Wygrać, chyba nie wygram, może zremisuję kiedyś. Może.. 🤔 

PS. Jestem i czytam Was ☺️

Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymaj się Yodek. Jesteśmy z Tobą😊

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, erzlot napisał(-a):

Trzymaj się Yodek. Jesteśmy z Tobą😊

 

Dzięki 😊

 

Najpierw mus uporać się z lekkim chaosem życiowym (i mizerią NFZ-tu) 🖐️

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Yodek napisał(-a):

cóż -przegrałam z neurologią

Jeszcze nie przegrałaś - nie poddawaj się. 

Trzymam kciuki, będzie dobrze. 

 

Pozdrawiam Jacek 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, JASI napisał(-a):

Jeszcze nie przegrałaś - nie poddawaj się. 

Trzymam kciuki, będzie dobrze. 

 

Pozdrawiam Jacek 

 

Dzięki 😊

Właśnie wróciłam z prywatnej konsultacji neurologicznej - "lokator" w mojej czaszce może tam spokojnie siedzieć, czasem trza do niego zajrzeć, mało prawdopodobne, że mnie zabije 😊.

Chciałam naciągnąć doktora na jakieś fajowo - kolorowe opiaty na ból, ale mi skutecznie wybił z głowy ten pomysł 🤪

Zegary muszą leżeć niestety...

Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kurde... ale mi przykro... dobry ten dochtór chociaż? Znaczy nie w smaku oczywiście... ale czy kwalifikacje ów posiada...?


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

W smaku nie wiem czy dobry bom go nie kąsała 🍗

 

Są lepsi, niewątpliwie 😋👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

A już z pewnością tłuściejsi :)


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, tarant napisał(-a):

A już z pewnością tłuściejsi :)

No to już jestem spokojniejszy... 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.07.2021 o 09:00, Yodek napisał(-a):

Witajcie Drodzy Koledzy 🙂.

 

Nie, nie obraziłam się, nie jestem na wakacjach, a i pisać o niczym i owszem - zdarzało mi się.

Mam kilka zegarów i budzików do zrobienia ale ich nie robię, a kto wie - może już nie zrobię - cóż -przegrałam z neurologią. Tak bywa. Wygrać, chyba nie wygram, może zremisuję kiedyś. Może.. 🤔 

PS. Jestem i czytam Was ☺️

Nie  poddawaj  sie,bedzie  lepiej,mam znajomego w  wieku 75- 80  lat,kupowalem od  niego  rzadkiego  roczniaka,w  dniu  zaplaty  i  odbioru zapomnial o ktorego  chodzi,jak  mu  przypomnialem bez  slowa wymienil,w  soboty  i  niedziele  jezdzi  do swoich  klientow  i  dalej  naprawia zegary,wie  ze traci  pamiec  ale  dopoki  zyje grzebie  w zegarach....Jak dlugo  to  mozliwe  badz  aktywna,sprawiaj sobie  przyjemnosc,mow  otwarcie  co  czujesz,nie  wstydz  sie  prosic  o  pomoc.😎😙


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Garść uśmiechów i pozdrowienia🙂👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dziękuję Wam za ciepłe słowa 😊.

 

Zegarów nie robię, bo nie robię ale wkurza mnie widok rozgrzebanej, niedokończonej roboty 😑.

 

Póki co zbieram się do qpy i wiodę nudne życie.

Mój, że tak powiem - "lokator", chyba towarzyszy mi od dawna albo bardzo dawna. Na krzywy ryj...

Wikt, opierunek, ogrzewanie i DACH (😂😂) nad głową ma... Żeby jakiś zegar mi kupił..., no chociaż nowe buty... Darmozjad 😉

 

🖐️🖐️

Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.