Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here
Sign in to follow this  
Kerims

Numeracja w A. Willmann & Co.

Recommended Posts

Nie, nie kupiłem. Chodzik jest mój, ten prezentowany wcześniej. Ten pokazuję dla porównania, bo rozmawialiśmy w tym wątku o tym, że był kiedyś na aukcji zegar w identyczej skrzyni z funkcją bicia. Teraz pojawił się znowu na portalu aukcyjnym. 

Ten należy do mnie.

20211005_102630.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tu taki trój-wagg. 

Ciekawe jest to, że bez numeru. Nie kojarzę nienumerowanego Willmanna. 

A druga kwestia - czy ktoś się orientuje jak wyglądałby mechanizm młotkowy ? Bo to byłoby do odbudowania, tylko potencjalny zainteresowany tym zegarem próbuje ustalić czy wiedza o tym elemencie jest w ogóle dostępna. (mam w archiwum 3 AW&Co 3waggowe. ale takiego mechanizmu to nie mam)

Może ktoś / coś ? 



 

316606411_1123191244999452_8087385337940424558_n.jpg

317171739_425753783102855_829071114850250882_n.jpg

317192996_1084139748827094_8425714239057492707_n.jpg

317229307_914893489495827_1428308656448659459_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest do wzięcia nawet ze za akceptowalne pieniądze... tylko jak to odbudować ?? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzić to napewno będzie, ale bicie, to jednak potrzebny konkretny przykład. 

Myślę, że to element dokręcany do płyty werku - coś podobnie jak mają zegary stojące. 

Np. 

20221122_161241.thumb.jpg.cef7d0a4b9c221e902be69f94a8cde39.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wrażenie, że to jakiś prototyp, albo przeróbka. Obawiam się, że w przypadku słabowitego napędu linkowego z lekką wagą to nie mogło poprawnie działać przez dłuższy czas, jeżeli w ogóle. Becker usiłował wspomagać bicie kwadransów wielomłoteczkowym systemem (i to tylko klasycznego g. s. ) pomocniczym napędem sprężynowym, ale wycofał się z tego pomysłu. W stojących zegarach łańcuchowych kwadranse napędza najcięższa waga, w sprężynowych - bęben z najgrubszą sprężyną.


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba muszę tą moją 'krzywą' troszq przekrzywić... :

Wykres2.jpg

 

W sumie to nie tak wiele, no ale będę jednak musiał to skorygować

Pojawił się zegar .. typowałem go na 1886 'po mojemu'...

 

320703675_715644490212542_9024324291993610666_n.thumb.jpg.cb406ce6bf0554ec08206d0b41fe90b7.jpg

324881788_497076779213470_7198708144310300068_n.thumb.jpg.b0efe8f4e25137da6809ea30df8a51a5.jpg

 

a on na brodzie ma inną datę... i zakładam, że wtedy już zegar 'musiał być'. 

 

Brak opisu.

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaryzykuję stwierdzenie ze już był na pierwszym serwisie. Zegarmistrzowie pomocniczo wpisywali daty na odwrocie. Co do datowania byłbym skłonny zaryzykować tezę ze przez pierwsze lata produkcji powstało najwiecej mechanizmów. Biorąc pod uwagę Endlera osiem lat wcześniej potrafił wypuścić  1000 mech po pierwszym roku. AW opuścił endlera w 70 roku czyli dwa lata żeby przygotować fabrykę. Do tego dochodzi wzrastający popyt na zegary w tamtym okresie. Irracjonalne byłoby stwierdzenie ze Willmann uczył się i zaczynał wprowadzać na rynek zegary zachowawczo. Fabryka musiała ruszyć pełna para żeby  na siebie zarobić i sprostać zapotrzebowaniu rynku. Dlatego takie 3-5tys rocznie w pierwszych latach wcale nie są jakimś niewyobrażalnym osiągnięciem. Niebawem przedstawię kilka przykładów szybkie ewolucji AW. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No duże ryzyko stwierdzenia, moim skromnym zdaniem zegarmistrzowie akurat na drewnianych skrzyniach nie pozostawiali dat i znaków ...


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak uważam. Wg mnie bywają to albo daty 'końca gwarancji', albo jakiegoś wydarzenia związanego z historią zegara. Przyjmuję, że w obu przypadkach zegar przed taką datą już istniał. 

Z dużą ciekawością oczekuję na wnioski i spostrzeżenia kol. Dettlaff
:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak uważam .... dodam od siebie , że także sprzedawcy , czy hurtownicy swoje daty wpisywali - a wszystko to , raczej zgadza się z datą produkcji .

np . G. Becker sprzedany w Finlandii - pieczęć i data 15.02.1882 r. chyba sprzedawcy  , raczej się zgadza z datowaniem G.Beckera.

Więc też jestem ciekaw wniosków kol. Dettlaff

 

 

IMG_7545.JPG

IMG_7750.JPG

IMG_7506.JPG

Edited by PM1122

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do wpisów na plecach skrzyni to myślę, że głownie sprzedawcy i wpisy z stolarni, zegarmistrzowie na tarczach, płytach mechanizmu, na bębnach a i zdarzyło mi się że w środku bębna adnotacje były spisane na kartce, mam również wpis na drzwiach skrzyni od środka

 

 

IMG_4416.JPG

IMG_4419.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie pytanie za 100 pkt... 
Ktoś może wie, jaki jest nr tego DRGM na transporterku ??

239863452_s-l1600(3).thumb.jpg.b51c3b798c11be031ed8869cf0998de6.jpg

Byłbym wdzięczny za info...

:)
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba tutaj pada odpowiedź...

gustav-becker-vfu-3-4-mvmt.42121

 

 

 

 


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem, że chodzi o 123786 wspomnianym zresztą w przytoczonym temacie, ale nigdzie nie mogę znaleźć czego on dokładnie dotyczył. 

 

 


"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj masz jeszcze jednego W I, bez nabitego DRGM.

DRGM dotyczyły regulatora kotwicy (widełek nastawnych) i mocowania części wahadła dzielonego w wariantach łącznych (w przypadku linkowych)  i osobno.  Było kilka rejestracji z usprawnieniami, pierwszy DRGM zarejestrowała Germania.
Wygląda, że (o ile numeracja jest spójna) wyprodukowano całkiem sporo Willmanów I od włączenia do VFU (do numeru seryjnego ok. 110000)

98090.jpg.769d2d26861d6440dbe72d98bfa234cc.jpg


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra... bo właśnie nie jestem pewien czy moje wnioski są poprawne. 

JHubby pisze ( podanym przez Anansi linku) +/-:

Ten wahadłowy wieszak pojawia się po raz pierwszy w drugim kwartale 1899 roku i jest używany nieprzerwanie od tego czasu aż do późnych lat dwudziestych XX wieku

 

... tylko on to pisze w 2008 roku, a od tego czasu wg mnie 'sporo się okazało'. Nie poświęcam się szczególnie GB z okresu przełomu wieków, więc tu archiwa nie są szczególnie bogate. Mam taki transporterek na 

1 359 XXX ... czyli byłby rzeczywiście 1899. Poprzedni mechanizm sprężynowy na zdjęciach mam 1 090 xxx... więc spora przepaść. 

Ale ten transporterek pojawia się +/- regularnie na Willmannach sprężynowych po pokazanym numerze 39400

 

image.png.5b2f68305bd419582a8356355254f84e.png

 

 

aż do końca produkcji mechanizmów oznaczonych sygnaturą Willmanna:

 

image.png.99a5d9603cb3835ce3076610ae4ed9f0.png

 

To jest przynajmniej 14 000 numerków. Więc chyba nie bardzo jest jak to wcisnąć w 1899 rok. 

 

Znalazłem coś takiego:
image.png.11f56925114ddb12c7eadfc5b50f4a53.png

 

... co się wykłada +/- tak:

 

83. 82 008. Sztywne połączenie wahadła
z wahadłem części, spowodowanym przez
ukształtowane w zazębiające się końce wahadła.
A. Willmann i Eo. Freiburg Schl. 28, 8.
97, - W. 5841.:

 

... i myślę, że mowa tu właśnie o tym transporterku. 


Wg moich tabelek (które jak wszyscy wiedzą - są mocno dyskusyjne :)) rok 1897 powinien się zamknąć około numeru 35 000 'drugiej numeracji'. To by mi się zgadzało. 
Jeśli wnioski są poprawne, to transporterek jest dziełem Willmanna a nie GB ... powstał wczesniej....  został przejęty w ramach VFU. I tu JHubby chyba ma rację. Ja tez nie znam starszych GB niż 1 359 xxx z takim transporterkiem. Potem jako VFU był już używany w mechanizmach sprężynowych przez całkiem długi okres. 

Jeśli to poprawny wniosek, to uważam, że na podstawie DRGM 82 008 można się pokusić o 'względne' datowanie dla mechanizmów Willmann & Co. z drugiej serii numeracji. 

Żeby nie było jednak tak łatwo, to na mechanizmach sprężynowych Willmanna pojawia się jeszcze jeden transporterek.

image.png.69f09a0b62d12eab3ff273aefaef25a0.pngimage.png.4add2491b59ee6ed94e9ef8fcc47c768.png

 

Mam go ledwie 3 razy w archiwum ... po raz ostatni przy numerze 62 xxx. W ogóle to okrutnie mało mam szczegółowych zdjęć sprężynowych Willmannów... dziwny deficyt jakiś. 
Niemniej ponieważ ten pojawia mi się sporo wcześniej niż pokazany na 39 000 - uważam, że to coś innego będzie.  Tylko kffitu stosownego na to nie mam. No i na dodatek ten to bardzo 'Kienzle' wygląda... :)

Jakoś tak mi to powychodziło z parzenia na zdjęcia.

Poproszę o komentarze... czy to się trzyma kupy ? czy nie bardzo... ??
:)

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rejestracja z 28.08.1897, ale czy od tego czasu stosowana? Trudno powiedzieć, jak sobie Willmann radził w tych latach.

Zauważ też "wiano" Germanii wniesione w tych DRGM.

Zdjęcia się nie powiększają, wyskakuje czarne okno, to chyba jakiś dziwny format (pgn?).

Generalnie, estymacje roku produkcji na podstawie numerów seryjnych są wielce dyskusyjne. Coraz mniej także wierzę w to, że jakakolwiek firma produkująca zegary (o zegarkach zmilczę) numerowała "od 0 do końca" sztuka po sztuce.

Edited by Anansi

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites

A pewnie że nie uważam, że 28.08.1897 Willmann był 'w blokach' z tym transporterkiem a potem krzyknął: START ... i natychmiast zaczęto takie stosować. Raczej datę przyjmuję orientacyjnie ... powiedzmy 3 miesiące (?) +/- (?). 
Tak jak napisałem .. bardzo mało zasobów mam w tym temacie, ale z tego co kojarzę był obowiązek/prawo oznaczania zastrzeżonych elementów oznaczeniem DRGM przez jakiś'tam okres. Na 63592 (i na pokazanym 63 422) tego już nie ma. Być może to też jest wskazówka.

Największą ' dziurę' w numeracji we Freiburgu to ma .... Gustav Becker... o czym nie wszyscy są świadomi (mnie Tatyana uświadomiła :)
Natomiast pozostali Freiburczycy - uważam - trzymali w tabelkach porządek. Bardzo trudna do ustalenia jest dynamika produkcji... stąd wszelkie poszlaki, typu tabliczki okolicznościowe, patenty ... itd wciąż pozostaja jedynie 'sprzyjającymi poszlakami'. 

Ale z drugiej strony zauważ proszę, jak dużo wiedzy zostało odkrytej / uporzadkowanej na przestrzeni ostatnich 15 lat. Coraz więcej światełka w tunelu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Yahagi napisał(-a):

No dobra... bo właśnie nie jestem pewien czy moje wnioski są poprawne. 

JHubby pisze ( podanym przez Anansi linku) +/-:

Ten wahadłowy wieszak pojawia się po raz pierwszy w drugim kwartale 1899 roku i jest używany nieprzerwanie od tego czasu aż do późnych lat dwudziestych XX wieku

 

... tylko on to pisze w 2008 roku, a od tego czasu wg mnie 'sporo się okazało'. Nie poświęcam się szczególnie GB z okresu przełomu wieków, więc tu archiwa nie są szczególnie bogate. Mam taki transporterek na 

1 359 XXX ... czyli byłby rzeczywiście 1899. Poprzedni mechanizm sprężynowy na zdjęciach mam 1 090 xxx... więc spora przepaść. 

Ale ten transporterek pojawia się +/- regularnie na Willmannach sprężynowych po pokazanym numerze 39400

 

image.png.5b2f68305bd419582a8356355254f84e.png

 

 

aż do końca produkcji mechanizmów oznaczonych sygnaturą Willmanna:

 

image.png.99a5d9603cb3835ce3076610ae4ed9f0.png

 

To jest przynajmniej 14 000 numerków. Więc chyba nie bardzo jest jak to wcisnąć w 1899 rok. 

 

Znalazłem coś takiego:
image.png.11f56925114ddb12c7eadfc5b50f4a53.png

 

... co się wykłada +/- tak:

 

83. 82 008. Sztywne połączenie wahadła
z wahadłem części, spowodowanym przez
ukształtowane w zazębiające się końce wahadła.
A. Willmann i Eo. Freiburg Schl. 28, 8.
97, - W. 5841.:

 

... i myślę, że mowa tu właśnie o tym transporterku. 


Wg moich tabelek (które jak wszyscy wiedzą - są mocno dyskusyjne :)) rok 1897 powinien się zamknąć około numeru 35 000 'drugiej numeracji'. To by mi się zgadzało. 
Jeśli wnioski są poprawne, to transporterek jest dziełem Willmanna a nie GB ... powstał wczesniej....  został przejęty w ramach VFU. I tu JHubby chyba ma rację. Ja tez nie znam starszych GB niż 1 359 xxx z takim transporterkiem. Potem jako VFU był już używany w mechanizmach sprężynowych przez całkiem długi okres. 

Jeśli to poprawny wniosek, to uważam, że na podstawie DRGM 82 008 można się pokusić o 'względne' datowanie dla mechanizmów Willmann & Co. z drugiej serii numeracji. 

Żeby nie było jednak tak łatwo, to na mechanizmach sprężynowych Willmanna pojawia się jeszcze jeden transporterek.

image.png.69f09a0b62d12eab3ff273aefaef25a0.pngimage.png.4add2491b59ee6ed94e9ef8fcc47c768.png

 

Mam go ledwie 3 razy w archiwum ... po raz ostatni przy numerze 62 xxx. W ogóle to okrutnie mało mam szczegółowych zdjęć sprężynowych Willmannów... dziwny deficyt jakiś. 
Niemniej ponieważ ten pojawia mi się sporo wcześniej niż pokazany na 39 000 - uważam, że to coś innego będzie.  Tylko kffitu stosownego na to nie mam. No i na dodatek ten to bardzo 'Kienzle' wygląda... :)

Jakoś tak mi to powychodziło z parzenia na zdjęcia.

Poproszę o komentarze... czy to się trzyma kupy ? czy nie bardzo... ??
:)

 

 

 

 

 

Jakaś wyraźna różnica w patynie pomiędzy werkiem a tym dziwnym transporterkiem. Wygląda jak pozłacany, albo ( bo przecież nie pozłacany) ze 100 lat młodszy. No, może nie 100, a 85.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powolutku zaczynam się przyzwyczajać do mojego wykresu i tabelki. Właśnie taki zegar się pojawił... ze Szwecji. 

Tu może wtrącę, że daty wypisane na skrzyniach świadczą raczej o 'początku biegu gwarancji na zegar'. W wątku Endlerowym bodaj jest tego czytelny przykład.
Więc poniższy zegar całkiem mi pasuje do mojego typowania :)

353898503_646692194006602_7723665136916820405_n.thumb.jpg.fabad7ebbab6d1f19b73c407e3a12ea2.jpg

353741690_794355918827385_2616538127144424365_n.thumb.jpg.daa8d487440f1b302d346a88bc6d8b56.jpg

353730357_574482721543520_431270307417255113_n.thumb.jpg.6b0989ab7e091b4e68ebe1c591f5e41b.jpg

353759036_289001036854921_146687604092100952_n.thumb.jpg.55607ffa08e968b0c1facde258d15dc1.jpg

Jest jeszcze napis zapewne sprzedawcy, ale mało czytelny:

354445909_1627470531097805_7448606272270458807_n.thumb.jpg.5c1f7a3dfe0a8f9ae2769fa50fab2d27.jpg


I to warto porównać z zegarem pokazanym w:
 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie taki sprężynowy, kupiony jakiś czas temu, nadal odpoczywa w kartonie... 

 

IMG_20230627_124527.thumb.jpg.3072e5e39af622c40ee8d858a98cfa7f.jpg

 

IMG_20230627_120326.thumb.jpg.b34132dd259a5c9774820e4166966ebb.jpg

 

IMG_20230627_120243.thumb.jpg.becbce82936cf848be5cc4487c761714.jpg

 

IMG_20230627_120914.thumb.jpg.6806a9061f0e8bddbcd098a002eabbc0.jpg

 

 

IMG_20230627_120628.thumb.jpg.e8d9bff25d8240bfd1158f519174ab6c.jpg

 

IMG_20230627_120656.thumb.jpg.39fdea881c9cb466497345c4a0c1b59d.jpg

 

IMG_20230627_120704.thumb.jpg.ee446cc92284f9c29c0ecaa083050db0.jpg

 

IMG_20230627_124321.thumb.jpg.65af03dfd1b87da4c1b0e7d618b8dce6.jpg

 

 

 

IMG_20230627_124230.thumb.jpg.f3561c1860b02dc87e139f98035aff1e.jpg

 

IMG_20230627_121054.thumb.jpg.d32be6fc90456cd8b64f601a573b5d41.jpg

 

IMG_20230627_122026.thumb.jpg.1df306683890c6b9ba258d8205ffd78b.jpg

 

IMG_20230627_121308.thumb.jpg.7a246b3ceef45b1060b4d88c7ebbaeb9.jpg

 

IMG_20230627_121635.thumb.jpg.53cde2e520ab72db6a782ba2be644b75.jpg

 

IMG_20230627_121133.thumb.jpg.ef524c87e472010b56716740d916e772.jpg

 

IMG_20230627_121735.thumb.jpg.3f36592ad9a514c4c50a7e8b9fae4188.jpg

 

IMG_20230627_121852.thumb.jpg.c5318428c4606406d3c0dbb7381f0df2.jpg

 

Pozdrawiam Jacek 

Edited by JASI

"Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem / nie znalazłem ... czy temat 'elektrycznych' osiągnięć A.Willmanna był kiedyś przywoływany ?

Willmann1899_06.jpg.d9f97e9ed2c2f645ef5d39e1b13bc171.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.