Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
fidelio

Oris Rectangular Complication - uwag kilka, po tygodniu (bez mała) użytkowania

Recommended Posts

Szybki rzut oka na moje pudełko z zegarkami uzmysłowił mi, że brakuje w nim zegarka, który wskazywałby druga strefę czasową, a także zegarka ze wskazaniem faz księżyca. Nie wiem, z czego to się bierze, ale jakoś od zawsze „kusiła” mnie ta ostatnia komplikacja, choć nieco uprzedzając fakty napiszę, że nie przypuszczałem, że tyle z nią ceregieli.

 

Już jakiś czas temu wpadł mi w oko Oris Rectangular Complication, który w moim zamyśle miał być na tyle godnym, na ile się to da, uzupełnieniem dla mojego Tissota Heritage 1952. Stąd także decyzja o tym, by nabyć ten zegarek w wersji z czarną tarczą. Tym sposobem moja kolekcja została wzbogacona o kolejny po Aquisie model Orisa – Rectangular Complication o nr ref. 01 582 7658 4034-07 5 23 71FC (wedle mojej najlepszej wiedzy, ten model nie jest już produkowany).

 

1.

 

Recenzowany zegarek ma kształt prostokąta, o wymiarach 33 mm x 46 mm, przy czym owe 46 mm to wymiar „od ucha do ucha”. Zegarek sprawia jednak wrażenie dość masywnego, a to z tej przyczyny, że jego grubość wynosi ok. 12,5 mm, w czym zasługa nie tylko podwójnie wypukłego szafirowego szkiełka (z wewnętrznym antyrefleksem), ale także specyficznie wyprofilowanego spodu zegarka. Trzeba jednocześnie przyznać, że dzięki zaokrąglonemu bocznemu profilowi tego zegarka, a także stosunkowo krótkim uszom, nosi się go zaskakująco wygodnie (zegarek w zasadzie „otula nadgarstek” – z takim efektem miałem wcześniej do czynienia w przypadku modelu sst12 od Glycine) i to mimo wypukłości od spodu koperty. Koperta w znakomitej większości jest polerowana na wysoki połysk, przy czym górne powierzchnie uszu są satynowane, dzięki czemu zegarek nie wydaje się aż tak formalny. Warto przy tej okazji wspomnieć, że sama koperta wygląda bardzo interesująco i nie jest to prostu oraz oczywisty projekt. Wyraźnie da się tu zauważyć przejścia pomiędzy poszczególnymi powierzchniami, a zestawienie polerowanej na wysoki połysk lunety z satynowanymi górnymi powierzchniami uszu i dalej, z zasadniczą częścią koperty, również polerowaną na wysoki połysk, tworzy bardzo ciekawy efekt. Przyglądając się bocznej powierzchni koperty z bliska wyraźnie przy tym widać, że poszczególne jej elementy (luneta, uszy oraz jej zasadnicza część) zostały wykonane „schodkowo”, co również może się podobać i co wspiera tezę o tym, że koperta tego zegarka to projekt bardzo interesujący. Dekielek transparentny (wedle informacji dotyczących tego zegarka, ciągle jeszcze dostępnych na oficjalnej stronie Orisa, zastosowano tam szkło mineralne). Na dekielku podstawowe informacje dotyczące zegarka, w tym o WR, które w tym przypadku wynosi 5 BAR, na co się nie obrażam, biorąc pod uwagę charakter tego zegarka. Pod transparentnym deklem oczywiście słynny czerwony rotor i w zasadzie nic więcej, na czym można by zawiesić oko. Koronka średniej wielkości (niezakręcana), pasująca swoim charakterem do zegarka. Koronka jest karbowana, a operowanie nią to czysta przyjemność. Koronka oczywiście logowana.

 

Z uwagi na zastosowane w tym zegarku komplikacje, na bocznych powierzchniach koperty mamy dodatkowe przyciski. I tak, po stronie z koronką mamy przyciski do szybkiej zmiany wskazania dnia tygodnia oraz wskazania drugiej strefy czasowej, a na drugiej powierzchni bocznej mamy przycisk do szybkiej zmiany daty.

 

Generalnie projekt koperty uważam za udany. Nie mam uwag do polerki czy satynowania, czy też zaakcentowania przejść pomiędzy poszczególnymi powierzchniami koperty. W mojej ocenie wykonanie jest zdecydowanie adekwatne do ceny tego zegarka. Mam jednak dwie uwagi. Pierwsza z nich dotyczy szerokości między uszami, która w recenzowanym zegarku wynosi niestandardowe 23 mm. Druga kwestia dotyczy mocowania paska. Jest on bowiem mocowany na takie same śrubki, jakie zastosowane zostały w modelu Aquis. I o ile do Aquisa te śrubki pasują jak najbardziej, to w przypadku tego modelu mam już daleko idące wątpliwości. Uważam po prostu, że te śrubki nie pasują do tego zegarka, a dodatkowo, z uwagi na ich zastosowanie, boczne powierzchnie tego zegarka (dotyczy to w szczególności tej, na której znajduje się koronka) są wypełnione przyciskami oraz śrubkami. Wolałbym, zważywszy na charakter tego zegarka, aby zamiast śrubek zastosowano tu tradycyjne teleskopy.

 

post-34987-0-04052700-1558369911_thumb.jpg

post-34987-0-60725700-1558369939_thumb.jpg

post-34987-0-93896400-1558369968_thumb.jpg

post-34987-0-01665200-1558369987_thumb.jpg

post-34987-0-44751000-1558370029_thumb.jpg

2.

 

Powiedzieć o tarczy tego zegarka, że dzieje się na niej dużo, to …tak jakby nic nie powiedzieć :)  Tarcza tego zegarka jest w kolorze czarnym i jest to gładka czerń. Jak zdążyłem się rozeznać po zdjęciach, model z jasną tarczą wygląda ciekawiej (jest efekt „sunburst” oraz coś na kształt giloszowania), jednak w moim przypadku, z uwagi na posiadania już w kolekcji „kostki” z jasną tarczą, wybór był oczywisty. Nie ma co jednak ukrywać i trzeba to napisać; jeśli ktoś szuka mniej oczywistego projektu tarczy, to wybierze ten zegarek w wersji z jasną tarczą. Na zewnątrz tarczy mamy podziałkę minutową (proste malowane linie, w kolorze białym). Indeksy godzinowe to cyfry/liczby arabskie (malowane, również w kolorze białym), o stosunkowo dużym rozmiarze, co w ostatecznym rozrachunku zaliczam na plus (za chwilę okaże się, z jakiego powodu). Centralna część tarczy to namalowany prostokąt, w który na godz. 3ciej, 6tej oraz 9tej wpisane są subtarcze, odpowiedzialne odpowiednio za: wskazanie dnia tygodnia, wskazanie drugiej strefy czasowej oraz wskazanie daty. To, co może się podobać to fakt, że subtarcze nie są gładkie, jak sama tarcza, choć być może nie będzie tego widać na zrobionych przeze mnie zdjęciach. Bliższe przyjrzenie się malowanym oznaczeniom na subtarczach nie ujawnia niedoróbek, a same wskazówki na subtarczach trafiają dokładnie tam, gdzie trzeba. Na godz. 12tej mamy dodatkowo wskazanie faz księżyca, wpisane w wymyślnie wycięte okienko. Księżyc oraz gwiazdki na niebieskim tle. I w tym przypadku, gdy chodzi o jakość malunków, tryb macro w moim telefonie nie ujawnił niczego niepokojącego. Do tego na tarczy napisy „ORIS” oraz „AUTOMATIC” – pod wskazaniem faz księżyca, a także „SWISS MADE”, na dole tarczy, pod godz. 6tą. Wskazówki (godzinowa oraz minutowa) w typie „leaf”, wypełnione lumą. Luma w tym przypadku raczej symboliczna, świecąca zdecydowanie słabiej niż w Aquisie. Wskazówka sekundowa w typie, który dla swoich potrzeb określam jako „igła”, zakończona przeciwwagą w formie kółeczka.

 

Nie da się ukryć, że na tarczy recenzowanego zegarka dzieje się dużo. Pewnie znajdą się tacy, którzy uznają, że jednak za dużo. Ja też początkowo byłem dość sceptycznie nastawiony, obawiając się w szczególności o to, na ile łatwy będzie odczyt czasu? Po tygodniu noszenia tego zegarka (prawie non stop – zdejmowałem go w zasadzie tylko na noc) dochodzę do wniosku, że z odczytem czasu jest całkiem dobrze, a to dzięki relatywnie dużym cyfrom/liczbom oznaczającym godziny, do których wykonania nie mam żadnych uwag. Ich kolor, kontrastowy względem tarczy zegarka, także pomaga w prawidłowym oraz szybkim odczycie właściwej godziny. Podchodząc do rzeczy zupełnie obiektywnie trzeba jednak przyznać, że na tarczy recenzowanego zegarka, dzieje się bardzo dużo, co zważywszy na jego wielkość może niektórym przeszkadzać.

 

post-34987-0-68249900-1558370060_thumb.jpeg

post-34987-0-75728200-1558370093_thumb.jpg

post-34987-0-94844000-1558370110_thumb.jpg

post-34987-0-62179600-1558370161_thumb.jpg

post-34987-0-82156800-1558370179_thumb.jpg

 

3.

 

Jeśli chodzi o stronę mechaniczną recenzowanego zegarka, to mamy to Oris cal. 582, czyli zmodyfikowaną Etę 2671. Jak zdążyłem się rozeznać, modyfikacja polega tu na dodaniu wskazania faz księżyca oraz wskazania drugiej strefy czasowej. Sam werk łożyskowany jest na 25 kamieniach i pracuje z częstotliwością 28 800 4 Hz. Rezerwa chodu to 38 h, wedle informacji zamieszczonych na oficjalnej stronie Orisa. Pracę tego mechanizmu możemy podziwiać przez transparentny dekiel, choć poza słynnym czerwonym rotorem to w zasadzie nie ma czego podziwiać  :)  Jeśli chodzi o prace tego mechanizmu, to uzyskałem do momentu pisanie tej recenzji odchyłkę na poziomie +7s/24 h, więc powodów do narzekania z mojej perspektywy nie ma. Pewnie można by pokusić się o jakąś regulację, ale jakoś nigdy nie miałem do tego zapału.  Mechanizm został oczywiście wyposażony w „stop sekundę” oraz możliwość ręcznego dokręcania.

 

W tym miejscu rozwinę myśl o wskazaniu faz księżyca. To pierwszy mój zegarek z tą komplikacją stąd nie mam wiedzy o tym, jak co do zasady działa ta komplikacja i w jaki sposób się ją ustawia. W tym zegarku wskazanie faz księżyca powiązane jest z ustawieniem daty, co doczytałem sobie w instrukcji obsługi. Trzeba jednak uzmysłowić sobie, że dotyczy to tylko i wyłącznie sytuacji, w której ustawiany datę poprzez operowanie koronką, a więc w konsekwencji ruchu wskazówek. Tylko wówczas możliwe będzie ustawienie odpowiedniej fazy księżyca – chodzi o takie ustawienie, by wskazanie fazy księżyca, wynikające z kalendarza księżycowego, zgadzało się ze wskazaniem daty. Innymi słowy, ustawienie faz księżyca nie będzie możliwe w sytuacji, w której data będzie ustawiana przyciskiem, znajdującym się na boku koperty pozbawionym koronki. Wówczas bowiem zmiana daty nie spowoduje zmiany fazy księżyca. Czyni to całą procedurę ustawienia faz księżyca dość skomplikowaną, w szczególności wówczas, gdy zegarek jakiś czas nie pracuje (w moim przypadku nie ma dodatkowo mowy o jakimkolwiek rotomacie). Oczywiście nie zniechęci mnie to zarówno do właściwego ustawiania fazy, a tym bardziej, do noszenia tego zegarka. Oczywiście przy tej okazji można postawić pytanie, czy producent nie powinien był zdecydować się na zastosowanie mechanizmu o większej (niż 38 h) autonomii chodu? W mojej ocenie to pytanie jest tym bardziej uzasadnione, gdy weźmie się pod uwagę cenę „z metki” recenzowanego zegarka. Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest już jednak oczywista w sytuacji, w której zapłaciłem za ten zegarek zdecydowanie mniej niż to, co wynika „z metki”  :)

 

4.

 

Co dotyczy paska, to w tym modelu zastosowano pasek ze skóry naturalnej, w kolorze czarnym przeszyciem, choć w mojej ocenie ciekawiej wyglądałby pasek z przeszyciem kontrastowym, wykonanym białą nicą. Szerokość paska przy mocowaniu to 23 mm, o których pisałem już wcześniej. Pasek zwężą się do 18 mm. Zapięcie motylkowe, zwalniane na dwa przyciski, pozwalające na ustabilizowanie paska w dwóch miejscach (w tym względzie zapięcie jest bardzo podobne do tego, które zastosowano w Aquisie). Zapięcie jest logowane (głęboki, precyzyjnie wykonany grawer „ORIS”) oraz w całości polerowane na wysoki połysk. W mojej ocenie nie jest tak ciekawe jak to, które Oris zastosował w Aquisie, jednak zdecydowanie pasuje do charakteru zegarka. Sam pasek jest gruby oraz miękki, a jedynie kwestią minut było jego właściwe ułożenie się i dopasowanie do mojego nadgarstka. Całościowo, pasek oraz zapięcie zdecydowanie na plus, przy czym przysłowiową „łyżką dziegciu” jest tu szerokość paska przy uszach (niestandardowa), a także sposób jego mocowania (śrubki w „mercedesa”). Całe w tym wszystkim szczęście, że pasek jest porządnej jakości i w związku z tym, póki co nie pojawiła się pokusa, by go zmienić. Bo już pomijając te nieszczęsne 23 mm szerokości przy uszach, to „mercedes” oraz zwykłe wkrętaki to nie jest najlepszy pomysł  :)

 

post-34987-0-83774400-1558370246_thumb.jpg

post-34987-0-54420400-1558370275_thumb.jpg

post-34987-0-62806100-1558370288_thumb.jpeg

 

A było to tak, ze ziemia nie zadrżała w momencie, kiedy wyciągałem ten zegarek z pudełka, jeszcze owinięty w folie zabezpieczające. Nie było też efektu „wow”, jaki pojawił się w przypadku Orisa Aquisa Date, który od razu uwiódł mnie swoją piękną tarczą, mieniącą się szeroką paletą barw. Postanowiłem jednak dać temu zegarkowi szansę, więc szybko zdjąłem folie zabezpieczające, dostosowałem pasek do obwodu mojego nadgarstka i …po prostu zacząłem go nosić. Z perspektywy tego bez mała tygodnia noszenia tego zegarka okazało się, że to był bardzo dobry pomysł, ponieważ dość szybko dostrzegłem fakturę na subtarczach, kontrastującą z gładką czernią zasadniczej części tarczy, bardzo interesujące połączenie powierzchni polerowanych na wysoki połysk z tymi satynowanymi, wielopłaszczyznowy projekt samej koperty czy wypukłe szafirowe szkło. Oczywiście zegarek ma swoje wady, o których napisałem wyżej, jednak czy to źle? Ideałów podobno nie ma, choć oczywiście samo ich poszukiwanie, także w związku z hobby zegarkowym, może być bardzo interesujące. Czy ze swojej strony mogę ten zegarek polecić? Myślę, że tak, choć raczej nie jako jedyny zegarek. Na pewno jednak polecam ten zegarek jako jeden z kilku/kilkunastu w kolekcji, bo to w mojej ocenie dość ciekawy projekt, który mimo kilku wad może się podobać, dając jednocześnie sporo radości z jego noszenia.

 

W mojej ocenie recenzowany zegarek nie jest typowym EDC; na pewno jednak sprawdzi się u kogoś, kto podobnie jak ja, nawet jeśli zakłada sweter, to zawsze z koszulą, a do tego często w połączeniu ze sportową marynarką  :) 

 

Zapraszam do lektury, komentowania, uwag, itp. Rafał  :)

 

Zdjęcia moje, robione telefonem komórkowym  :)

Edited by fidelio

"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna dobra lekturka :)

Brawo Ty ;].... Zdjęcia też niczego sobie :)

Edited by lysolek007

 📸

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna dobra lekturka :)

Brawo Ty ;]

 

Dzięki  :)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczowo i obiektywnie. Brawo Ty.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczowo i obiektywnie. Brawo Ty.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Podziękował  :) O tym zegarku ciężko cokolwiek znaleźć, więc tym bardziej mam satysfakcję, że zdecydowałem się na napisanie tej recenzji  :)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choć zegarek nie jest w moim guście (delikatnie pisząc :) ) to gratuluję umiejętności pisania fajnych recenzji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choć zegarek nie jest w moim guście (delikatnie pisząc :) ) to gratuluję umiejętności pisania fajnych recenzji.

 

Dzięki Marcin i ciesze się, że są na forum użytkownicy, którym chce się te recenzje czytać  ;)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Marcin i ciesze się, że są na forum użytkownicy, którym chce się te recenzje czytać ;)

Na mnie recenzje zawsze mogą liczyć ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na mnie recenzje zawsze mogą liczyć ;)

Zauważyłem ;-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Choć nie jestem miłośnikiem "kostek" to recenzję przeczytałem z zaciekawieniem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nie jestem jakimś ich ogromnym fanem, a w mojej kolekcji "kostki", przynajmniej te mechaniczne, są w mniejszości ;-)

Niemniej jednak znalazłbym jeszcze kilka takich (głównie od Taga), które chętnie bym przygarnął, gdyby były nieco mniejsze :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze się czytało.

 

Zegarek widziałem, recenzję przeczytałem :)

 

Dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo Rafał, bardzo dobra recenzja, gdybym myślał o kupnie tego zegarka to po jej przeczytaniu myślałbym co sprzedać by go mieć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie napisane i zegarek fajny. Dla mnie trochę za duży jak na kostkę, ale wynika to z wielu wskazań na tarczy.

Dzięki :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rafał, że też Tobie się chce ... tak tak wiem, papuga ma gadane :D A tak serio, to bardzo dobra robota.


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie :-) No jeszcze mi się chce, od czasu do czasu ;-)

 

Jest gdzieś streszczenie? :D

Tomek, to co opublikowałem, to już streszczenie :-)

Edited by fidelio

"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idealnie trafiłeś z recenzją, w momencie jak zaczynam się kręcić coraz bardziej wokół zegarkowych kostek. Bardzo fajnie się czytało, zdjęcia dobrze dopełniały i unaoczniały to czego z opisu nie mogłem sobie dobrze wyobrazić. Super robota :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idealnie trafiłeś z recenzją, w momencie jak zaczynam się kręcić coraz bardziej wokół zegarkowych kostek. Bardzo fajnie się czytało, zdjęcia dobrze dopełniały i unaoczniały to czego z opisu nie mogłem sobie dobrze wyobrazić. Super robota :)

 

Dzięki wielkie, choć przy okazji muszę przyznać, że miałem ogromne problemy ze sfotografowaniem tego zegarka  ;)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie, że chciało Ci się popełnić taką recenzję. Bohater chyba był wart poświęcenia mu tego wypracowania

Kiedyś, jeszcze jako małolata, myśląc o zegarkach, widziałam głównie kwadratowe czy prostokątne koperty i byłam pewna, że jak kiedyś coś będę mieć, to tylko taki. Obecnie mam 3 zegarki i żadnej kostki. Ale cóż, wszystko przede mną

Jedna mała uwaga: wydaje mi się, że może byłoby łatwiej czytelnikowi, gdybyś fotki wrzucał zaraz pod tekstem je opisującym. Jak pisałeś o fakturze na subtarczach, to leciałam na dół zobaczyć fotki i z powrotem w górę do tekstu.

Oby więcej takich tekstów, mam nadzieję, że jeszcze czymś interesującym nas uraczysz

 

Wysłane z mojego SM-A530F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa :-) A nad warsztatem ciągle pracuję, a ta recenzja na pewno nie jest ostatnią, jaką "popełniłem" ;-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna udana i ciekawa recenzja, chociaż do kostek jeszcze daleka droga u mnie, to czytało się przyjemnie, dzięki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja dziękuję :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By evilym
      Cześć,
      zauważyłem, że na forum pojawia się pytanie dotyczące divera lub zegarka w stylu diver do … (tu wstaw kwotę).
      Po dłuższej analizie wybrałem ponad 100 zegarków (!!!) które spełniają następujące kryteria:
       
      - zegarek mechaniczny
      - szafirowe szkło
      - zakręcana koronka
      - zegarki z woododpornością mniejszą niż 200m mają informację o WR przy cenie
      - cena od 1000 PLN do 10.000 PLN
       
      UWAGA:
      ·         Podane ceny są mocno orientacyjne (często sugerowane przez producenta). Jednak  w prawie każdym przypadku, można kupić dany zegarek taniej.
      ·         Ceny zegarków których nie ma w polskiej dystrybucji mogą nie obejmowac opłat dodatkowych (podatków / cła / transportu)
      ·         Większość zegarków występuje w różnych wariantach kolorystycznych / rozmiarach i w opcjach z paskiem / bransoletą.
      ·         Jeżeli pominąłem jakiegoś oczywistego kandydata, lub któryś z mojej listy nie powinien się tu znaleźć z jakiś względów -  to zapraszam do poprawki mojej listy.
      ·         Od podanych wytycznych, mogą być drobne odskocznie (głównie mniejsza niż 200m wodoodporność)
       
      Mam nadzieję, że moja analiza się komuś przyda!
       
       
      Festina F20478/2
      Cena: 900zł
      * WR 100M

       
      Dan Henry 1970 40
      Cena: 1200zł

       
      MAS Irukandji
      Cena: 1200zł

       
      HELM Vanuatu
      Cena: 1200zł

       
      Sea-gull Ocean Start
      Cena: 1300zł

       
      Phoibos PY007B
      Cena: 1300zł

       
      Rotate North Atlantic
      Cena: 1400zł

       
      Ventus Mori Diver
      Cena: 1400zł

       
      Pancor P03
      Cena: 1400zł

       
      Orient Triton
      Cena: 1600zł

       
      RLG Odyssea Mark III Oceanfarer
      Cena: 1600zł

       
      Aquatico Oyster
      Cena: 1600zł

       
      Obris Morgan SeaStar 70s
      Cena: 1700zł

       
      Marc & Sons 1000m Diver
      Cena: 1700zł

       
      Borealis Olisipo
      Cena: 1700zł

       
      Dificiano Marlin
      Cena: 1700zł

       
      Islander Diver
      Cena: 1700zł

       
      Nethuns Aqua 300
      Cena: 1700zł

       
      Scurfa Bell Diver One
      Cena: 1800zł

       
      Helgray Bomber
      Cena: 1900zł

       
      LIP Nautic Ski
      Cena: 1900zł

       
      Mercer Voyager II
      Cena: 2000zł

       
      Raven Solitude
      Cena: 2000zł

       
      Oceaneva Deep Mariner Explorer
      Cena: 2100zł

       
      Lorier Neptun III
      Cena: 2100zł

       
      Minus 8 Diver 2020
      Cena: 2100zł

       
       
       
      Undone Aqua Carbon
      Cena: 2100zł

       
      MAEN Hudson
      Cena: 2200zł

       
      Le Forban Malouine
      Cena: 2200zł
      *WR 150m

       
      Meccaniche Veneziane Nereide
      Cena: 2200zł

       
      Dagaz Aurora
      Cena: 2200zł

       
      Magrette Moana Pacific Professional Vintage
      Cena: 2300zł

       
      Melbourne Fitzroy
      Cena: 2300zł

       
      Axios Ironclad
      Cena: 2300zł

       
      McDowell Tidewater
      Cena: 2300zł

       
      Steinhart GMT Ocena One
      Cena: 2300zł

       
      Marloe MORAR
      Cena: 2400zł

       
      Spinnaker Tesei Titanium
      Cena: 2400zł

       
      Hamtun Kraken H2
      Cena: 2400zł

       
      Direnzo 03 Eclipse
      Cena: 2500zł

       
      Deep Blue Pro Sea Diver 1000m
      Cena: 2500zł

       
       
      Audric Seaborn
      Cena: 2500zł

       
      Haavan Tuvali Code Zero 6
      Cena: 2500zł

       
      BOLDR Odyssey
      Cena: 2600zł

       
      Outsiders Revoluion
      Cena: 2700zł

       
      Unimatic U1-FN
      Cena: 2800zł

       
      Aevig Huldra
      Cena: 2900zł

       
      Collins Sonar
      Cena: 2900zł

       
      Advisor Supa Diver
      Cena: 2900zł

       
      OCEAN7 CP-1 Ceramic
      Cena: 2900zł

       
      LIV GX
      Cena: 2900zł

       
      Helson Skindiver
      Cena: 3000zł

       
      Roamer Rockshell Mark III
      Cena: 3000zł
      *WR 100M

       
      Balticus Deep Water
      Cena: 3000zł

       
      Seiko SPB071J1
      Cena: 3000zł

       
      Seiko "King Turtle" SPRE05
      Cena: 3000zł

       
      Glycine Combat Sub 42
      Cena: 3000zł

       
      Hamilton Navy Scuba Auto
      Cena: 3000zł
      * WR 100m

       
      Gavox AviDivier
      Cena: 3000zł

       
      NTH Nacken
      Cena: 3000zł

       
      Orient Star Mechanical Sports Watch
      Cena: 3100zł

       
      Baltic Aquascaphe
      Cena: 3200zł

       
      Le Jour “NEW”Hamerhead
      Cena: 3200zł

       
      Xicorr Garfish
      Cena: 3300zł

       
       
      Alsta Surf n Ski
      Cena: 3400zł
      * WR 100m

       
      Batavi Kosmopoliet GMT
      Cena: 3400zł

       
      Seiko SPB103J1 "Sumo"
      Cena: 3400zł

       
      Tissot Seastar 1000 Powermatic 80
      Cena: 3400zł

       
      William Wood Valiant
      Cena: 3500zł
      * WR 100m

       
      Zelos Horizons GMT
      Cena: 3600zł

       
      Marathon Diver
      Cena: 3600zł

       
      Axia Odysseus
      Cena: 3600zł

       
      Astor + Banks The Sea Ranger
      Cena: 3600zł

       
      Davosa Argonautic BG
      Cena: 3600zł

       
      Certina DS Action Diver Powermatic 80
      Cena: 3700zł

       
      Meraud Bonaire
      Cena: 3800zł

       
      Christopher Ward C65
      Cena: 3900zł

       
      Zelos Abyss
      Cena: 4000zł

       
      Gruppo Gamma Divemaster
      Cena: 4000zł

       
      Hager Commando
      Cena: 4000zł

       
      Celadon Yue Fei 
      Cena: 4200zł

       
      Ocean Crawler Core Diver
      Cena: 4200zł

       
      Eza Sealander
      Cena: 4400zł

       
      Farer Hecla
      Cena: 4500zł

       
       
      Christopher Ward C60 Trident Pro 600
      Cena: 4500zł

       
      Doxa Sub 200 Caribbean
      Cena: 4500zł

       
      Zodiac Super Sea Wolf 53 Skin
      Cena: 4600zł

       
      ARCHIMEDE SportTaucher
      Cena: 4700zł

       
      Luminox Modern Mariner
      Cena: 5000zł

       
      Epos Sportive 3441 Diver
      Cena: 5000zł

       
      Edox Skydiver 70s / Military
      Cena: 5000zł

       
      SQUALE Matic 600
      Cena: 5000zł

       
      Yema Superman
      Cena: 5400zł

       
      Alpina Seastrong Diver 300
      Cena: 5700zł

       
      Hamilton Khaki Navy Frogman
      Cena: 5900zł

       
      Longines HydroConquest (2018)
      Cena: 6100zł

       
      Shinola The Harbor Monster
      Cena: 6100zł

       
      Orion Calamity
      Cena: 6300zł

       
       
      Stowa Prodiver
      Cena: 6500zł

       
      Tourby Lawless
      Cena: 6600zł

       
      Olleh & Wajs C-1000
      Cena: 6800zł

       
      Ginault Ocean Rover
      Cena: 6800zł

       
      Ball Fireman Necc
      Cena: 7000zł

       
      Damasko Dsub
      Cena: 7300zł

       
      Oris Aquis Date
      Cena: 7300zł

       
      Mido Ocean Star Diver 600
      Cena: 7600zł

       
      H20 Kalmar 2 Oceanictime 10 miles
      Cena: 7800zł

       
      Oris Sixty-Five (65)
      Cena: 7900zł
      * WR 100m

       
      Sinn EZM3
      Cena: 7900zł

       
      Norqain Adventure Sport
      Cena: 8300zł

       
      Monta Oceanking
      Cena: 8300zł

       
      Sinn U1 B
      Cena: 8500zł

       
      Eterna Kontiki Diver
      Cena: 8500zł

       
      DOXA Sub 300T
      Cena: 8600zł

       
      Longines Legend Diver
      Cena: 8900zł

       
      Andersmann Deap Ocean
      Cena: 9200zł

       
      Rado Captain Cook
      Cena: 9500zł

       
      Anonimo Nautilo Nendaz
      Cena: 9600zł

       
      Delma Blue Shark III
      Cena: 9800zł

       
      Tag Heuer Aquaracer
      Cena: 9900zł

       
       
      Spisano i opuplikowano Anno Domini 2020
      by evilym
       
    • By fidelio
      Po pierwsze to mam nadzieję, że temat umieszczam we właściwym miejscu. Jeśli moderacja uzna, że tak nie jest, to uprzejmie proszę o jego przeniesienie. W temacie poświęconym Orisowi obiecałem, że napiszę kilka słów o tym, co się stało mojemu zegarki (Oris Aquis Date) i czy udało się coś z tym zrobić? Nie będę wdawał się w rozważania, jak to się stało, bo nie to jest najistotniejsze. Zegarek, najpewniej w konsekwencji upadku, miał styczność podłogą, a skutek był taki, że oberwało jedno ucho, dolny rant koperty, a także, jak się ostatecznie okazało, żeby bezela. Z mojej perspektywy jakiś dramat, bo to jedyny diver, jaki mi pozostał. To ten zegarek ostatecznie sprawił, że jakiś czas temu pożegnałem się zarówno z Kapitanem Coockiem od Rado jak i ze Squale 50 Atmos. No więc ten Aquis ma dla mnie wartość powoli sentymentalna, bo jest ze mną relatywnie długo... Więc jak go trochę ponad miesiąc temu wyciągnąłem z pudełka, jak mu się przyjrzałem, to wiecie sami, ...smuteczek... 
       
      Szybko też okazało się, że w przypadku takich uszkodzeń (dokumentacja zdjęciowa poniżej), w grę nie wchodzi zwykłe polerowanie, a konieczne będzie potraktowanie zegarka laserem (napawanie). I tu z pomocą przyszedł Kolega Damian Pietrzyk z Watches SPA. Po obejrzeniu zdjęć podjął się doprowadzenia Orisa do należytego stanu. Podany został wstępny czas naprawy (dotrzymany), dograliśmy inne szczegóły i bardzo szybko nadałem paczkę z pacjentem, tfu zegarkiem. Po jakimś czasie Kolega Damian odezwał się, informując mnie o tym, że przystępuje do prac nad Orisem. Na bieżąco otrzymywałem dokumentację zdjęciową obrazującą postęp prac, co bardzo mi odpowiadało, choć jednocześnie zaostrzało apetyt na to, żeby zegarek jak najszybciej trafił z powrotem do mnie. Efekty możecie sami ocenić (kolaże do zdjęcia Kolegi Damiana). Po uszkodzeniach tego zegarka nie ma po prostu śladu. Nie będę ukrywał, jestem trochę pedantyczny jeśli chodzi o swoje zegarki. Nie polega to oczywiście na tym, że ich nie noszę, trzymam tylko w pudle, bo przecież nie o to chodzi. Nie nosząc ich trudno prawdziwie się nimi cieszyć. Zwracam jednak uwagę na wszelkie detale i także z tego punktu widzenia bardzo byłem ciekaw efektów pracy Kolegi Damiana, choć oczywiście nie potrzeba wiele zachodu (wystarczy dostęp do Facebooka), aby przekonać się, jakie cuda Kolega Damian potrafi wyczarować ze zmęczonych zegarków. Sami więc oceńcie, bo zdjęcia mówią więcej niż to, co jestem w stanie napisać. Ale znowu jest tak, że krawędzie są ostre, wyraźnie poodcinane. Na uchu taki szlif, jaki tam była zęby bezela już nie straszą. W związku z pracą nad zębami bezela trzeba było wyjąć jego ceramiczną wkładkę, bez uszkadzania jej, a następnie na powrót równo ją zamontować. Wszystko to udało się doskonale. O skali mojego zadowolenia niech po prostu świadczy to, że ja już odpakowałem zwrotną przesyłkę z zegarkiem (zegarek był bardzo porządnie zabezpieczony) to cieszyłem się bardziej niż wtedy, gdy zegarek po raz pierwszy do mnie przyjechał.
       
      No więc na koniec, w ramach pewnego podsumowania, mogę tylko polecić Kolegę Damiana Pietrzyka z Watches SPA. Mój zegarek to dowód na to, że przy odpowiedniej wiedzy, doświadczeniu oraz zapleczu technicznym, można sobie poradzić z naprawdę trudnym przypadkiem. I jeszcze jedno, w tym przypadku widać także coś jeszcze, co w mojej ocenie jest wartością samą w sobie, wielką pasję, która jest warunkiem koniecznym perfekcji ?





    • By Dirty Harry
      Jaki to model Miyoty? Właśnie padła - pochodzi chwilę i zatrzymuje się
       
      Warto naprawiać czy rozsądniejsza będzie wymiana całego mechanizmu?
       

    • By kadu
      Cześć,
       
      zastanawiam się nad zakupem kolejnego (po PH200M) divera w klimacie vintage.
      Tym razem miałoby to być coś o jedną półkę wyżej (na Omegę czy Tudora jeszcze nie czas).
       
      Do głowy przyszedł mi Oris Divers Sixty Five w wersji Movember Edition:
      https://monochrome-watches.com/oris-divers-sixty-five-movember-edition-specs-price/
       
      oraz Christopher Ward C65 Dartmouth w wersji czarnej na bransie:
      https://www.christopherward.eu/c65-dartmouth-series1-black-3
       
      W przypadku Orisa biorę jeszcze pod uwagę podobną wersję kolorystyczną, z datą na 6 i bezelem z brązu.
       
      Poniżej moje za i przeciw:
       
      Oris:
      - marka z historią, pozycjonowana wyżej niż Certina, Tissot, itd. (byłby to dla mnie krok dalej),
      - jak dla mnie brak opcji bransolety, ponieważ oryginalna bransa Orisa dla tego modelu kompletnie mi nie pasuje, a wszelkie uniwersalne odpadają. Nie jest to dla mnie duży minus, ale opcja fajnej bransolety byłaby na pewno plusem.
      - w środku Sellita SW200-1 w wersji Standard, o czym niestety ciężko jest zapomnieć, biorąc pod uwagę cenę zegarka.
       
      Christopher Ward:
      - microbrand, co mnie osobiście trochę odstrasza - marka bez tradycji, historii.
      - bransoleta wydaje się być fajna, ma mikroregulację. Dokupiłbym sobie pasek skórzany i NATO.
      - dużo fajniejszy dekiel,
      - Sellita SW200-1 z COSC (tutaj mam nadzieję na lepszą selekcję mechanizmów i lepszą regulację względem Orisa),
      - brak daty - dla mnie niestety minus.
      - niższa cena.
       
      Co byście wybrali z tych dwóch opcji? Rozsądek mówi - CW, natomiast trochę mnie odstrasza fakt, że to microbrand i cena jednak jest już dosyć spora jak na tego typu zegarki. W Orisie za to trochę odstrasza mnie fakt, że za dosyć spore pieniądz dostajemy bazową Sellitę, która właściwie pod każdym względem jest gorsza niż mechanizm z o wiele tańszej Certiny PH200m.
       
      Z góry dzięki za rady!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.