Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
cooller

Zegarek casualowy z nuta elegancji 6000-10000

Recommended Posts

Czesc. Przymierzam sie powoli do zakupu kolejnego zegarka do mojej malej jak na razie kolekcji, posiadam divery od Seiko i Orienta(lubuje sie w diverach :D) oraz kwarcowego timexa. Tym razem chce dodac do kolekcji cos z wyzszej polki, budzet to widelki 6k-10k zl, najbardziej ciagnie mnie do czegos co moglbym ubrac do koszuli a nawet i do garnituru(ten ubieram rzadziej, tylko okazjonalnie - praca nie wymaga noszenia garnituru).

Musze przyznac ze lubie zegarki na bransolecie ale pasek tez moze byc(czy jakosc paskow w tym przedziale cenowym jest jakas sensowna?). Zarazilem sie zegarkami juz pare lat temu i teraz z racji jako takich mozliwosci finansowych zaczynam powoli budowac swoja kolekcje.

Podsumowujac:

1. Budzet: 6000 -10000 - wiadomo im wiecej zostanie w kieszeni tym lepiej, moge pozniej kupic cos co mi wpadnie w oko z tanszych modeli.

2. Przeznaczenie - uzywanie na codzien, do koszuli i odswietnie do garnituru, luzniejszy ubior jak polo - spodnie materialowe, jeansy.

3. Zalezy mi na rozpoznawalnosci marki, mam wyjazdy do klientow, pomimo ze jestem na stanowisku inzyniera to odbywam spotkania z duzo wyzej postawionymi ludzmi, chce zeby bylo to uzupelnienie stroju, dodatek do wizerunku, chce tez byc w miare zadowolony z tego zakupu, a nie ze po pol roku bede chcial zegar sprzedac i strace na tym duzo(tak wiem, ciezko przewidziec czy zegarek spodoba sie na dluzsza mete),

4. Raczej sklaniam sie ku zakupie nowego zegarka, chyba ze przekonacie mnie do zakupu z 2 reki, ale musi to byc zegarek bliski stanu idealnemu.

5. Lubie minimalizm, badz dodatki ale z gustem i nie przesadzone.

6. Jak na razie rozgladalem sie za markami:

-Longines(przykladowo flagship heritage),

-Omega(da sie kupic jesli trafi sie na rabaty np w Kruku, de ville badz seamaster - ceny poszly do gory :( oraz troche mniej pasuje do garnituru), 

-Tag Heuer(bardzo podoba mi sie aquaracer, mam mozliwosc kupna modeli z lupa za 1600 euro - WAY2010.BA0927 badz WBD2112.BA0928, jedyne zmartwienie to co z ubiorem typu koszula / garnitur??? carrera cal 5 tez wyglada ciekawie, z day date badz sama data, musialbym sprawdzic za ile ten chodzi za granicami kraju),

-Frederique constant(slimline z data), tutaj martwi mnie troche rozpoznawalnosc marki,

-Carl F. Bucherer, ostatnio trafilem na te zegarki, wygladaja ciekawie ale tez malo kto zna marke, 

-Tudor(black bay 36, badz jakis glamour czy 1926, bardzo podoba mi sie prince day/daydate ale to wiaze sie z zakupem zegarka z 2 reki ktory bedzie mial juz troche lat na karku),

-Maurice Lacroix(aikon),

-Oris,

7. Jestem dosc wybredny co do jakosci wykonania przedmiotow, ktore kupuje. Wiem, ze cudow w tym przedziale cenowym nie moge wymagac ale jednak chce cos co bedzie "dawac duzo za niewiele" pod wzgledem wykonania.

8. Moze byc to zegarek bardziej casualowy, a do garnituru(z racji, ze ubieram rzadziej) kupie pozniej cos tanszego typu Tissot Le Locle - taki plan tez wchodzi w gre.

9. Tak wiem, troche mieszam miedzy modelami, tu omega de ville, a zaraz pisze o seamaster, no coz duzo modeli mi sie podoba, jakbym mial duzy budzet to wzialbym kilka :D

10. Jakie rabaty mozna uzyskac na wymienione powyzej marki w sklepach w naszym kraju badz za granica?

Edited by cooller

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Do tej listy dorzuciłbym Nomosa, no tylko wówczas pojawia się pytanie o to, jak z jego rozpoznawalnością? Dla mnie sprawa jest jasna, bo średnio obchodzi mnie to, co ktoś inny myśli na temat noszonego przeze mnie zegarka, ale w tym przypadku chyba jest inaczej... Jak ma być rozpoznawalnie dla "przeciętnego zjadacza chleba", to w mojej ocenie, w założonym budżecie (oczywiście chodzi o jego górną granicę) najlepszą opcją będzie coś od Omegi - np. model De Ville. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ta rozpoznawalnoscia marki - tak sobie założyłem co do kolejnego zakupu, zegarek ma tez służyć do pracy, jak wcześniej napisałem, do wyjazdów, wizyt u klienta, tam spotykam tudory, omegi, glasshute original, breitling itp(jakoś może super luksusowe nie są ale jednak ludzie dbają o to co maja na łapie). chce tez wzbudzić w taki sposób zainteresowanie bądź zaufanie klienta(nie zaszkodzi a na pewno może pomoc).

Nie jest to ostatni zegarek, który kupuje, nomos tez mi się podoba, może później, jako kolejny zakup, kto wie.

 

Nie macalem jeszcze de ville, warto? Pytam pod katem tego, ze jest to jeden z najtanszych modeli Omegi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Przyjrzałbym się jeszcze zegarkom Montblanc z linii Heritage, choć tu znowu z pytaniem o rozpoznawalność  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzialem ostatnio cos takiego jak ponizej za 8000zl. Moze takiego bys wzial zamiast de ville? Tylko czy jest wart tych pieniedzy?

montblanc-tradition-collection-112610-40

Edited by Latuch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Montblanc robi jakościowo dobre zegarki. A że rozpoznawalność jest mała, no cóż, ta firma to przede wszystkim wysokiej jakości pióra...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeśli by tak pominąć sama rozpoznawalność marki? Który producent oferuje najwiecej w tym przedziale?

Co myślicie o wspomnianym na początku aquaracer w cenie która podałem? Czy przy marce tagheuer przepłaca się ze względu na same logo?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

O Tagu się nie wypowiem, bo żadnego nie miałem. Ale z moich doświadczeń z różnymi zegarkami wynika, że w tym budżecie, jeśli chodzi o relację jakość/cena, to na pewno warto zwrócić uwagę na zegarki Orisa. Podobnie rzecz wygląda z FC, a także z Tudorem (taki zwyklak jak BB36, w szczególności gdy uda się go dostać z rabatem, a to nie powinno być trudne, to naprawde świetnie wykonany zegarek). Do listy dorzucam jeszczcze Omegę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

W Kruku za trochę ponad 11 kpln jeśli się nie mylę. Ale z jakimś rabatem, za 10 kpln powinno się udać. W tej cenie można też poszukać nówki na chrono24...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko pamiętaj , ze to malutki , raczej damski zegarek ( choć Rafał będzie innego zdania :);) ).

Edited by proki1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno Tag AR jest bardziej rozpoznawalny od Tudora, a może sie mylę :) jednak biorąc pod uwagę pozostałe wymagania to zdecydowanie Tudor, dlaczego? - ponieważ jest bardziej uniwersalnym zegarkiem, choć oba są piękne

Edited by artooro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Tylko pamiętaj , ze to malutki , raczej damski zegarek ( choć Rafał będzie innego zdania :);) ).

Damski to wersja o średnicy 32 mm. Wersja 36 mm to uniseks. A jak za mały, zawsze jest wersja o średnicy 41 mm, choć ta IMO nie jest już tak proporcjonalna :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem szedłeś dobrą drogą https://odczasudoczasu.pl/p/longines-heritage-flagship-60th-anniversary-limited-edition-l4-817-4-76-2/

lub

https://odczasudoczasu.pl/p/longines-heritage-flagship-l4-795-4-78-2/

co prawda na bransoletę nie spacjalnie się nadają, za to do garnituru jak najbardziej.

Jest jeszcze jeden zegatek, który mi zawsze kojarzył się z dwoma zawodami - lekarzem lub projektantem :) - a który będzie wystarczająco rozpoznawalny i będzie pasował zarówno na bransoletę jak i do garnituru

https://odczasudoczasu.pl/p/junghans-max-bill-chronoscope-0274600-00/

Edited by ICE

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Wszystko pięknie, tylko jak z tą rozpoznawalnością, na której autorowi tematu zależy, w przypadku Junghansa? ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilkukrotnie podejmowałem już decyzję o zakupie zegarka w podanym przez Ciebie budżecie i po jakimś czasie od zakupu ciągnęło aby kupić coś wyżej pozycjonowanego, w moim przypadku była to Omega tylko że Aqua Terra. Zależy Ci na rozpoznawalności marki zegarka i tę spośród podanych przez Ciebie najlepiej zapewni Omega De Ville. Jeśli ma być nowy i z polskiej dystrybucji to chyba trzeba będzie nieznacznie przekroczyć budżet, chyba że trafisz na dobrą promocję.

Jeśli jednak to ma być zegarek za kwotę bliższą niższej z podanych przez Ciebie to taką rozpoznawalność będzie miał Longines. Wskazany przez Ciebie Flagship Heritage, według mnie to dobry wybór, proponuję jeszcze przejrzeć serię Master Collection. Gdyby rozpoznawalność marki zegarka nie miała tak dużego znaczenia na wybór to proponowałbym przyjrzeć się zegarkom Oris Culture Collection: Artelier i Classic.

 

Najlepiej wybrać się do salonów z zegarkami i przymierzyć, zobaczyć jak prezentują się na nadgarstku i który na żywo najbardziej się spodoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może Tissot ? Rozpoznawalny jest. Czy to już za niska półka ? 

Np taki i jeszcze dużo w kieszeni zostanie. 

 

d30ef2066946.jpg

 

Albo jakiś skeleton np. od RADO. 

 

0ce391d45929.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Bardzo dobry wybór, w zasadzie już klasyk :-)

Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko pięknie, tylko jak z tą rozpoznawalnością, na której autorowi tematu zależy, w przypadku Junghansa? ;-)

No nie przesadzajmy, może to nie Omega czy Rolex, ale myślę, że jest to marka o której słyszał niemal każdy, choć może nie każdy będzie potrafił spozycjonować go w drabince prestiżu, ale mam wrażenie, że Max Bill obroni się sam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Ja słyszałem, bo lubię zegarki. A do tego cenię, bo jest za co. Ale myślę sobie, że z jego rozpoznawalnością u kogoś, kto "nie siedzi" w zegarkach, może być tak sobie. Ale nie powiem, linia Meister jest warta uwagi :-)

Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By boski
      Cześć!
       
      Jakiś czas temu na forum pochwaliłem się swoim nowym zakupem - Aquaracerem creramic 41mm (WAY211C.BA0928). Okazało się, że był to fake. W tym krótkim poście spróbuję pokazać różnice między oryginalnym WAY211C.BA0928 a podróbką oraz opiszę na co zwrócić uwagę przy zakupie.
       
      Długo polowałem na swojego Aquaracera. W końcu znalazłem! Sprzedawca znany w środowisku i o nieposzlakowanej opinii, do tego certyfikat autentyczności wydany przez jednego z najlepszych zegarmistrzów w kraju. W komplecie był zegarek, pudełko i karta gwarancyjna, cena zupełnie normalna i nie wzbudzająca podejrzeń... Czy można mieć wątpliwości przy takim zakupie? Można i należy zawsze być czujnym... Dodam, że zegarka nie znajdowało w bazie na stronie TAGa, no ale wiadomo, że nie każdego znajduje. Przed zakupem napisałem nawet do owego zegarmistrza czy certyfikat pochodzi z jego pracowni. Odpowiedź brzmiała: "Tak to mój dokument. Więc wszystko ok".
       


       
      Zegarek na fotkach jak i na żywo prezentował się bardzo dobrze. Bezel nie miał backplaya ani żadnych innych luzów, pięknie klikał - zdecydowanie robił dużo lepsze wrażenia niż w Orisie Aquisie. Koronka - super stabilna po odkręceniu, nie kiwała się na boki, przy próbach poruszania nią ruszało się całym zegarkiem. Ustawiając godzinę również nie było luzu na wskazówkach - każde delikatne przekręcenie koronki przód/tył wprawiało wskazówki w ruch. Data zmieniała się kilka sekund przed północą a dokładność chodu wynosiła około 6s. Bardzo ładnie wykończona koperta, dokładne szczotkowanie i ostre przejścia do polerki. Indeksy bardzo ładne, równo przyklejone, luma sztos - równo naniesiona i turbo dobrze świecąca. Tarcza również nie miała niedoróbek. Jedynie wskazówki miały niezbyt dobrze wykończone krawędzie - patrząc pod kątem nierówno odbijały światło - były krzywo wycięte. No ale wiadomo, że to TH a on nie jest mistrzem jakości i ogólnie ma słabe wskazówki. Do tego lupka odbijała czcionkę daty na swoich krawędziach przez co była dosyć nieczytelna i nie była wycentrowana. Trochę mi się to nie podobało bo nawet zegarki za kilkaset złotych mają lepiej zrobiony ten element. Również bransa czasami "klikała" - coś przeskakiwało przy zapięciu jak ręka się bardziej napięła - trochę to było irytujące.
       
      Zacząłem trochę grzebać i natrafiłem na ten filmik:
       
      W międzyczasie doszukałem się również różnic w wykonaniu tarczy i pipki lumy na bezelu występujących między moim egzemplarzem a zdjęciami/renderami na stronie producenta.
      Napisałem więc jeszcze raz do zegarmistrza, który przyklepał ten zegarek jako oryginalny, opisałem czego dotyczą wątpliwości, przedstawiłem fotki oraz zapytałem czy możliwe, że się pomylił. Odpowiedź brzmiała: "Nie nie bardzo się mogę odnieść bo nie mam wpływu na jakość TH. To nie jest marka słynąca z jakości. Tam jest zwykła sellita w środku więc też słabo. A jak są jakieś wątpliwości i niedoróbki to zwrócić sprzedawcy i kupić nowy". Później przyznał, że ocenia jedynie mechanizm a jak widać na drugiej fotografii w środku jest sellita
       
      Grafika ze strony TH:

       
      Mój fejkowy (na foto wygląda dosyć kiepsko bo aparat słaby - w rzeczywistości wykończenie oraz kolory są inne - na pierwszej fotce widać najlepiej rzeczywiste odwzorowanie):

       
      Porównując powyższe fotografie można zauważyć brak obwódki wokół pipki z lumą w moim egzemplarzu oraz jej delikatne przesunięcie w prawo względem trójkąta, w którym jest umieszczona. Kolejna różnica znajduje się na tarczy i dotyczy wyłącznie modeli 41mm. Wklęsła linia nad napisem "AQUARACER" w oryginalnym jest przerwana w połowie przez tarczę z logo a w moim wygląda tak jak  w wersji 43mm, czyli logo na nią nie nachodzi. Na powyższym foto wyraźnie widać również jak data odbija się na krawędziach lupy. Różnic oczywiście jest więcej ale mogą się różnić między poszczególnymi referencjami Aquaracerów oraz są dużo trudniejsze do zauważenia bez bezpośredniego porównania do niewątpliwego oryginału (czcionka na bezelu i kolor napisów na tarczy).
       
      Pogrzebałem w różnych miejscach i okazuje się, że jednym z lepszych sposobów na odróżnienie fejka to sprawdzenie pinów od bransy.
      Chinole używają najtańszych pinów i tulejek, które mają po jednym tłoczeniu na środku:

       
      Tymczasem TH używa takich pinów (dwa tłoczenia na tulejce i jedno na pinie, ale nie na środku):

       
      Pomoc ze strony TH w takich sytuacjach jest zerowa, cieszę się jednak, że oficjalny serwis TAGa w Polsce potwierdził mi tę informację oraz przesłał rysunek techniczny/ schemat montażowy poszczególnych części oryginalnej bransy do tego modelu, który również potwierdza powyższe.
       
       
      Okazuje się, że podrobionych Aquaracerów jest masa i wszystkie wyglądają bardzo podobnie. Podsumowując najważniejsze cechy:
      1. pipka lumy bez obwódki, najczęściej nie jest na środku,
      2. piny i tulejki w bransie z pojedynczymi tłoczeniami na środku,
      3. kiepska, odbijająca czcionkę lupka,
      4. nieprzerwana przez logo linia na tarczy nad napisem "aquaracer" (dotyczy aquaracera 41mm),
      5, najczęściej kiepskiej jakości zdjęcia, które maja za zadanie ukryć różnice.
       
      Można by pomyśleć, że sprawdzenie na stronie producenta może być decydujące. Otóż nic bardziej mylnego:
      Ref WAY211C.BA0928, serial RZY1457, data zakupu 20.07.2018

       
      Te same REFy, te same numery, ta sama data sprzedaży, różne salony - oba fejki ale dane pokrywają się z oryginalnym sprzedanym w Rosji, więc siłą rzeczy przy sprawdzaniu na stronie wszystko gra. jeśli masz WAY211C.BA0928 z serialem RZY1457 i nie był sprzedany w Rosji to przykro mi, ale masz fejka. Kontaktowałem się z rzekomymi AD powyższych okazów. Oczywiście oba salony nie sprzedały tych badziewii, ponadto w pieczęci TIMELESS są umieszczone błędne dane.
       
      Dowiedziałem się również od pewnego instagrammera, że fejkowe aquaracery były sprzedawane swego czasu na Amazon Prime. gdy odkrył, że kupił bubla Amazon oddał mu całą kasę.
       
      Tak więc jeśli nie chcesz kupić fejka to musisz mieć bardzo dobre oko lub kupić z kompletem dokumentów i potwierdzić u AD, że faktycznie taki sprzedali lub kupić nowy u AD.
       
       
      Całe szczęście udało mi się dogadać ze sprzedającym, który nieświadomie przez kilka miesięcy z dumą nosił tego fejka jako ori i zrobiliśmy zwrot. Z tego co wiem on też zegarek oddał poprzedniemu właścicielowi, co ciekawe po kilku miesiącach i bez żadnych przeszkód.
       
    • By PioKaz
      Witam.
       
      Od paru lat jestem właścicielem zegarka marki omega.
      Ostatnio zacząłem zbierać informacje na jego temat.
      Czy są znawcy i miłośnicy skłonni podzielić się swoją wiedzą?
      Zegarek pochodzi z Włoch.
       
      rok produkcji: 1939-1940 ? 
      caliber: 33.3
      koperta: stalowa
      szkło: akryl?
      ref. koperty 28 D PA 
      numer mechanizmu 9380941
       
      Pozdrawiam.
      Piotr.
       
       



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.