Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
ArturVonHycl

Aision Design Hang Collection AN-H01 AN-H02

Recommended Posts

 

 

 

 

Ostatni dzień kampanii KS koniec 28 listopada.

 

 

 

 

 

Aision Design Hang Collection AN-H01 AN-H02

 

 

 

 

 

Aision Design to młoda firma założona przez równie młodego Cheukchung Lee

 

 

Cheuk w 2015 ukończył Hong Kong Design Institute na wydziale Projektowania Zegarków - Product Design (Timepiece and Lifestyle Product)

 

 

W 2016 projekt jego zegarka "Image" zajął pierwsze miejsce na Hong Kong Watch & Clock Design Competition

 

 

Kolekcja Hang to już trzeci projekt zegarka Aision, poprzednie dwie z sukcesem zamknęły kampanie na Kickstarterze zbierając budżet ok 30.000 USD

 

 

Muszę przyznać, że jestem pod wrażaniem kreatywnośi oraz skutecznego dążenia do do celu przez założyciela marki.

 

 

 

 

 

Koperta

 

 

41mm wykonana ze stali 316L, mimo zastosowania automatycznego mechanizmu udało zachować się lekkość konstrukcji, grubość koperty do bezela ok 7mm, wysokość całej koperty wraz z deklem to ok 12mm. Od "ucha do ucha" 47mm.

 

 

Takie zaprojektowanie powoduję jej uniwersalność, koperta dobrze będzie pasowała na większość nadgarstków.

 

 

Góra oraz boki szczotkowane z polerowanyni na wysoki połysk krawędziami.

 

 

Bezel okrągły, z ośmioma zagłębieniami. Sporo pracy włożono w jego wykończenie, góra jest szczotkowana, zagłębienia piaskowane na mat a górna i dolna krawędź polerowana.

 

 

Całość dobrze spasowana z zachowaniem proporcji.

 

 

Szkło szafirowe, producent nic nie wspomina o powłoce antyrefleksowej.

 

 

Wr 50m – z założeniem upgarde do 100m w wypadku osiągnięcia przez projekt odpowiedniego poziomu realizacji kampanii KS

 

 

 

 

 

Dekiel

 

 

Przeszklony, zakręcany, szczotkowany kołowo, z grawerem na zewnętrznej stronie zawierającym nazwe producenta, WR oraz miejsce produkcji.

 

 

 

 

 

Tarcza

 

 

Do wyboru mamy dwie wersje, klasyczną AN-H02 oraz szkieletowaną AN-H01.

 

 

Producent udostępnił nam do testów wersję szkieletowaną jednak załączył również tarczę z wersji klasycznej dzięki czemu mogliśmy zapoznać sie z dwoma modelami.

 

 

Kształt traczy AN-H01 inspirowany jest felgą samochodową, można by pomyśleć, że wkładka wykonana jest z plastiku, jednak producent zadbał nawet o taki mały szczegół i wykonał ją z miedzi. Nad wkładką znajduje się ring z podziałką minutową oraz nakładane, prostokątne, polerowane indeksy godzinowe. Ich wysoki połysk oraz załamanie w dolnej części powoduje, że bardzo ładnie pracują ze światłem.

 

 

Wskazówki oraz środek indeksów wypełniony lumą

 

 

Tarcza klasyczna posiada te same indeksy, dodatkowo wyposażona jest w okno daty.

 

 

 

 

 

Mechanizm

 

 

AN-H01 - Miyota caliber 82S0

 

 

AN-H02 - Miyota caliber 8215

 

 

 

 

 

Pasek/Bransoleta

 

 

Na pochwałę zasługuje motylkowe zapięcie, działa wyjątkowo precyzyjnie, lekko i pewnie. Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie tej samej pary maskownic do zamontowania paska i bransolety.

 

 

Pasek wykonany ze skóry wykończonej wzorem krokodyla.

 

 

Bransoleta z pełnych, szczotkowanych ogniw z polerowaną na wysoki połysk krawędzią.

 

 

Bransoleta składa się z elementów kształtu H oraz prostokątów. Pracuje dobrze, nie odczułem efektu "golenia" ręki.

 

 

Zapięcie paska jak i bransolety ozdobione grawerem z nazwą producenta.

 

 

 

 

 

Podsumowanie.

 

 

Aision Design to marka która jeszcze nie raz nas zaskoczy, testowany model wykonany jest z bardzo duża precyzją i dbałością o zastosowane materiały.

 

 

Pozytywnym zaskoczeniem jest materiał z którego wykonana jest tarcza w wersji szkieletowej.

 

 

Zegarek jest dobrze spasowany, wszystkie elementy pracują precyzyjnie, bransoleta dobrze układa się na nadgarstku, maskownice zarówno w przypadku paska jak i bransolety pasują idealnie. Nie ma luzów czy problemu ze spasowaniem.

 

 

Na mały minus, brak systemu szybkich teleskopów, średniej jakości luma oraz brak powłki AR na szkle.

 

 

AN-H01 AN-H02 to bardzo dobra propozycja dla Wszystkich fanów tego typu projektów. Wyjątkowo przystępna cena ok 800-1000 zł powoduję, że Hang staje się bardzo ciekawą propozycją.

 

 

 

 

 

Cena od 218 USD za wersję z tarczą klasyczną oraz 256 za szkieletowaną

 

 

 

 

 

Zegarek dostępny w pre order na platformie Kickstarter, kampania ufondowana na poziomie ponad 150% co daje pewność powodzenia projektu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nowe recenzje każdego tygodnia na Chronosapiens.

 

 

post-71153-0-60416600-1574894881_thumb.jpg

 

post-71153-0-70662300-1574894904_thumb.jpg

post-71153-0-67778500-1574894925_thumb.jpg

post-71153-0-74476400-1574894932_thumb.jpg

post-71153-0-92955100-1574894953_thumb.jpg

post-71153-0-46077800-1574894976_thumb.jpg

post-71153-0-00845100-1574894991_thumb.jpg

post-71153-0-25910900-1574895032_thumb.jpg

post-71153-0-50209400-1574895047_thumb.jpg

post-71153-0-40062900-1574895062_thumb.jpg

post-71153-0-82597800-1574895074_thumb.jpg

post-71153-0-52053100-1574895090_thumb.jpg

post-71153-0-05012300-1574895104_thumb.jpg

post-71153-0-69446700-1574895110_thumb.jpg

post-71153-0-70593700-1574895117_thumb.jpg

Edited by ArturVonHycl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkieletor wyglada oblednie, projekt wydaje sie dosc przemyslany.

Wolalbym Miyote 9000 zamiast 8000 ale cena bylaby wtedy wyzsza.

 

Dzieki za recke!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolalbym Miyote 9000 zamiast 8000 ale cena bylaby wtedy wyzsza.

 

Dzieki za recke!

Też tak uważam, miyota 9015 plus redukcja grubości automatycznie. Mogłoby wtedy kosztować +500 zł i dalej byłoby ok. Mocny konkurent dla szafena.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra robota Kolego :)

 

Wrzuciłem do tematu mocrobrandu

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/181008-aision-design/

Dziękuję Paweł

Też tak uważam, miyota 9015 plus redukcja grubości automatycznie. Mogłoby wtedy kosztować +500 zł i dalej byłoby ok. Mocny konkurent dla szafena.

Zegarek w ramach przekroczenia 150% finansowania otrzymał nowy mechanizm ;) 9015 oraz WR 100 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O i robi sie ciekawiej od razu :)

 

+1 ode mnie za recenzje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By ArturVonHycl
      Do końca kampanii KS zostało tylko 42 godziny. 
      Projekt ufundowany w ponad 1000%  przekraczając 350.000 zł 
       
       
      Chyba pierwszy raz podczas pisania recenzji musiałem studzić entuzjazm żeby nie wyszło zbyt słodko, a uwierzcie, że w przypadku Atowak o powściągliwość nie było mi łatwo. 
      Od jakiegoś czasu lekko znudzony klasycznym sposobem prezentacji czasu jaki oferuje większość producentów swoje zainteresowanie skierowałem w kierunku tych marek, które opracowały własne, oryginalne metody modyfikacji mechanizmów tak żeby tarcza nie składała się klasycznie z trzech wskazówek oraz symetrycznie rozłożonych indeksów godzinowych. 
      Na rynku jest kilka ideałów, do których moje serce bije zdecydowanie szybciej choćby MB & F, Devon czy HYT jednak z uwagi na ceny tych dzieł sztuki miłość pozostaje tylko platoniczną. 
      Niszę która powstała na rynku z powodzeniem zaczęły wypełniać micro brandy takie jak prezentowany przez nas dziś Atowak. 
      Mimo, że osoby stojące za marka poza biurem projektowym posiadają własne zaplecze produkcyjne prace nad modelami Windows trwały ponad dwa lata. To czas, który został poświęcony na stworzenie własnej modyfikacji mechanizmu oraz dopracowania wszystkich elementów zegarka, w którym nie znajdziemy ani jednej części z katalogu. Więcej informacji o producencie znajdziecie w naszej recenzji Olto-8. 
      Co ma wspólnego "Szyfr Cezara" z recenzją zegarka? Nazwa Atowak to po odkodowaniu szyfru z przesunięciem o sześć pozycji UNIQUE.  
      I zgodnie ze swoją nazwą zegarek faktycznie jest unikalny. 
      Inspiracją dla serii Windows były radia samochodowe, tarcza została zaprojektowana tak żeby jej wygląd przypominał skalę FM z poruszającą się w niej wskazówką. 
      Patrząc na zegarek widzę tez coś co powoduje uśmiech na twarzy i wspomnienie z dzieciństwa kiedy posiadaliśmy Fiata 125   
       
       
      KOPERTA 
       
       
      Prostokątna z zaoblonymi bokami, uniwersalna wielkość 42x45mm odpowiadać będzie większości nadgarstków.  
      Koperta wykonana ze stali 316L składa się z trzech elementów, dolny szczotkowany z wygrawerowanym na lewym boku napisem WINDOWS oddzielony jest od górnej części ringiem w kolorze odpowiadającym tarczy, górna część jest dwupoziomowa, zwężająca się ku górze. 
      Ciekawostką jest wypełnienie koperty lumą, zabieg rzadko spotykany u innych producentów. 
      Koronka delikatnie osadzona w zabezpieczeniu w postaci wypustek w korpusie koperty tu też znajdziemy wypełnienie masę świecącą. 
      Na koronce delikatnie grawerowane logo producenta. 
      Dekiel przeszklony, zakręcany na cztery śrubki. Szczotkowany z polerowanymi na wysoki połysk krawędziami. Znajdziemy na nim informację o zastosowanych w zegarku materiałach oraz nr limitacji. 
       
       
      TARCZA 
       
       
      Siedmiowarstwowa wykonana w technologii "sandwich". Podobnie jak kopertę można podzielić ją na trzy elementy, w górnej znajduje się część modułu odpowiadającej za wskazanie godziny w postaci skali znanej z radia samochodowego z przemieszczającą się w szczelinie wskazówka. Środek tarczy dzieląc ją na pół wypełnia nakładany srebrny pasek z grawerem nazwy modelu "Windows" oraz informacją o zastosowaniu mechanizmu automatycznego. Dysk wskazujący sekundy ulokowany został w centralnie w szczelinie na środku tarczy. Dolną część koperty wypełnia kołowe okno również przypominające skale radia z płynącą od prawej do lewej wskazówką minutową. 
      Indeksy oraz wskazówki wypełnione Super - Luminova 
       
       
      MECHANIZM 
      Sercem zegarka jest kompletnie przebudowana przez Atowak Miyota 82SO dysponująca 42 godzinną rezerwą chodu, producent opcje podniesienia rezerwy do 60h. 
      Mechanizm został wyposażony w zaprojektowany specjalnie pod ten model zegarka zdobiony wahnik przypominający trójramienną felgę samochodową. 
       
       
      PASEK  
      Wykonany z wysokiej jakości skóry włoskiej z czteroma poziomymi przeszyciami bardzo ciekawie komponującymi się z fakturą tarczy. Zapięcie satynowane z grawerowaną nazwą ATOWAK 
       
       
      PODSUMOWANIE 
       
       
      Atowak to zegarek, w którym wszystko się zgadza i jest tak jak bym sobie to wyobrażał. Poza nazwą, która nie do końca do mnie "mówi" wszystko jest na swoim miejscu i wykonane jest z największą dbałością. 
      Windows przyciąga wzrok, może nie jest zbyt czytelny w odczycie godziny ale to cena, która płacimy w wypadku wszystkich projektów odbiegających od "normy" 
      Ludzie stający za ATOWAK dokonali czegoś co można uznać za niemożliwe, za cene ok 300 dolarów zaserwowali nam zegarek z modyfikacja wykraczającą daleko poza zdobienie mechanizmu czy dedykowany rotor. 
      Jeżeli chodzi o mnie to zdecydowanie polecam zakup wszystkim tym, którym zależy na zegarku odbiegającym od standardowych projektów 
      Link do kampanii KS: 
      https://www.kickstarter.com/projects/atowak/a-unique-original-watch-you-have-never-seen-before-atowak?ref=93wo51&fbclid=IwAR2AFzlLj9aVYn8yw1k97s4Br5ofOsgo6FqW1TRI_ahUF10_a3TykxQRXUM 
       
       
      #recenzja #Atowak #kickstarter 















    • By ArturVonHycl
      Recenzja Chronosapiens Zegarki pod Lupą

      Sólás – z irlandzkiego na angielski „solas”, czyli pocieszenie, ulga, osłoda. Nazwa marki, jak i cały projekt miały być dla jej twórcy właśnie pocieszeniem po ciężkim okresie w życiu osobistym. Odskocznią i zajęciem głowy czymś innym, niż problemy i troski. Trudne chwile są niejako wpisane w życie każdego z nas i każdy z nas przechodzi je na własny, indywidualny sposób ale nie można nie zgodzić się z faktem, że okres traumy potrafi być dla niektórych najbardziej twórczym okresem w życiu. Tak staje się i tym razem. Marka Sólás powstała w 2019 roku po roku poszukiwań oraz projektowania wspólnie z potencjalnymi dostawcami. Model Starlight zaprojektowany został w całości w Irlandii, co było jednym z głównych założeń marki od samego początku jej istnienia.
      Sam zegarek wyprodukowany został w Chinach, co może budzić grymas dezaprobaty na twarzach niektórych z Was ale czy naprawdę powinniśmy obawiać się chińskiej jakości w czasach, gdy większość dziedzin życia opanowanych zostało właśnie przez produkty z Chin? Poniżej dowiecie się, że chińskie, nie znaczy złe, a wręcz przeciwnie. Model Sólás Starlight, który mamy przyjemność recenzować pojawi się w kampanii Kickstarterowej już 15 października i gorąco namawiam zainteresowanie się młodym ale świetnie zapowiadającym się mikrobrandem.   KOPERTA   Koperta stalowa polerowana na lusterko. Typowo garniturowy kształt i wykończenie, jak i rozmiary.
      Wymiary koperty – szerokość 38mm bez koronki, L2L 44mm, między uszami 20mm, a grubość to jedynie 9,7mm. Producent określił wodoszczelność koperty na poziomie 50 metrów, co dla zegarka garniturowego jest wartością zupełnie wystarczającą. Koperta z obu stron zamknięta jest szkłem szafirowym z wewnętrznym antyrefleksem. Przeszklony dekielek ukazuje nam piękny mechanizm i największy (a w zasadzie najmniejszy) smaczek tego modelu, czyli mikrorotor. Koronka bardzo prosta, dekorowana ładnym grawerem z logo marki – nie odwraca uwagi od tarczy i nie dominuje nad kopertą.   TARCZA   Tarcza Starlighta powinna spodobać się fanom Balticusa „Gwiezdny Pył”, bo i tu zastosowany został awenturyn, który w świetle słonecznym pięknie się mieni i daje różny efekt kolorystyczny w różnych warunkach oświetleniowych. Od niebieskiego, przez srebrny, aż do złotego. Moim zdaniem prócz mechanizmu jest to najmocniejszy element tego zegarka i wzbudza u mnie osobiście motylki w brzuszku (co powoduje mechanizm, nawet nie wspomnę, bo za wczesna na to pora).
      Tarcza jest bardzo prosta i schludna, typowa dla zegarka garniturowego, ozdobiona zgrabnymi nakładanymi indeksami godzinowymi. Między godziną siódmą a ósmą umiejscowiony został sekundnik z równie prostą srebrną ramką i delikatną podziałką co 10 sekund.
      Na godzinie trzeciej znajdziemy datownik – z czarnym tłem, bez ramki, nie zaśmiecający niepotrzebnie tarczy. Idealnie!
      Prócz tego na tarczy znajdziemy logo Sólás – niby nakładane, niby „namalowane”. Nie jest brzydkie ale moim zdaniem nie do końca pasuje do całości zegarka i uważam, że powinno być nieco dopracowane, bo wygląda jakby niedbale „maźnięte srebrzanką”. Może taki był zamysł autora ale mi nie do końca to podchodzi i nie łączy się z charakterem zegarka.
      Pod godziną szóstą odczytać możemy informację, że „deartha in Eirinn”…hmm…ale że co?
      Ano to, że został zaprojektowany w Irlandii, czym producent się szczyci i podkreśla to na każdym kroku. Bardzo fajna inicjatywa, która nie wzbudza takich kontrowersji, jak mocno dyskusyjne „made in…”. Producent uniknął więc w ten sposób kontrowersji i niepotrzebnych dyskusji odciągających od właściwego tematu, którym jest sam zegarek. Wskazówki stalowe, polerowane tzw. „fasetowane”, czyli z ukośnie ściętymi krawędziami. Ładnie komponują się z całością i nadają lekko wintydżowego sznytu. To, co może nie jest wielkim problemem ale mnie osobiście gryzie w oczy, to wszechobecne obłe krawędzie. Może to mój skrzywiony gust ale zegarek nabrałby jeszcze głębszego charakteru, gdyby krawędzie indeksów, logo na tarczy oraz wskazówek były nieco bardziej wyostrzone. No ale tak, jak mówiłem – to moja uwaga. Generalnie uważam ten model za bardzo udany i konkurencyjny na tle setek pojawiających się w ostatnich latach mikrobrandów.   MECHANIZM   Starlight napędzany jest chińskim mechanizmem Hangzhou 5000A 28800bph z rezerwą chodu około 42 godzin. Chińszczyzna ale…tak jakby luksusowa.
      Obok tarczy to właśnie mechanizm jest największym atutem tego zegarka.
      Pięknie zdobiony mechanizm z mikrorotorem, który kojarzy się raczej z markami luksusowymi, a nie z raczkującym mikrobrandem z Irlandii. Oczywiście zdarzają się zegarki średniej klasy z tym rozwiązaniem ale raczej kojarzymy mikrorotor z takimi gigantami luksusowego zegarmistrzostwa jak Panerai, Universal Geneve, Piaget, Patek Philippe, Bulgari, czy Roger Dubuis. Jest to więc prawdopodobnie jedyny mikrobrand, w którym znaleźć możemy ten specyficzny mechanizm.
      Rotor został wbudowany w sam mechanizm, co pozwoliło na uzyskanie grubości zegarka na poziomie jedynie 9,7mm.
      Zastosowanie przeszklonego dekielka ułatwia podziwianie piękna mechanizmu, szczególnie po godzinie 22:00, gdy dzieci pójdą już spać. W zasadzie mógłbym ten zegarek nosić zamiennie tarczą lub mechanizmem do góry.

      PASEK   Tu mamy do czynienia z porządnym skórzanym paskiem w stylu vintage w kolorze czarnym z niebieskimi przeszyciami i klamerką znaną z niektórych modeli Omegi.
      Pasek jest naprawdę dobrej jakości, a wyprodukowany został oczywiście w Irandii przez Robina Marschalla z Turas Leather.
      Tak, jak sam pasek jest świetny, tak zapięcie jest wręcz koszmarne. Klamra ma za zadanie ograniczenie mechanicznego zużycia paska ale jest potwornie niewygodna – jeżeli masz dłoń koszykarza, to założenie zegarka graniczy z cudem, bo otwarte zapięcie ma zbyt mały zakres rozwarcia i wsunięcie dłoni jest utrudnione. Sam pomysł jego zastosowania jest w porządku ale jeśli mogę mieć uwagę do producenta – popracuj nad zapięciem lub je po prostu zmień.
      Pasek montujemy do koperty za pomocą teleskopów typu „quick release”, dzięki czemu można łatwo rozwiązać problem klamerki zmieniając po prostu pasek na inny.   PODSUMOWANIE   Jestem fanem zegarków garniturowych. Jestem fanem mikrobrandów. Jestem zachwycony modelem Starlight od Sólás.
      W zasadzie te trzy zdania wystarczyłyby, aby podsumować tą recenzję.
      Zegarek jest prosty, piękny i ma dwa smaczki, których często brakuje współczesnym mikrobrandom – ma nietypową tarczę i pięknie zdobiony mechanizm z mikrorotorem. Dla kolekcjonera i entuzjasty zegarków mechanicznych to nie lada okazja, aby w naprawdę niewielkich pieniądzach zakupić zegarek z tego typu mechanizmem, bo nie ma ich wiele na rynku. Projekt rusza z kampanią na Kickstarterze już jutro, więc jeśli choć trochę Was zainteresowałem, to poniżej link:

      https://www.kickstarter.com/.../solas-starlight-an-irish... Cena zegarka oscylować będzie w kampanii między 329 a 399 euro, a docelowa cena detaliczna osiągnie poziom 549 euro. Zegarek wysyłany będzie z Irlandii, więc nie musimy martwić się o żadne dodatkowe opłaty poza ewentualnym kosztem wysyłki.   Tekst Karol Bąk Chronosapiens Zegarki pod Lupą www.chronosapiens.com











    • By ArturVonHycl
      Recenzja opublikowana na Chronosapiens Zegarki pod Lupą www.chronosapiens.com   Na Kickstarter wkrótce rusza kampania marki Mitch Mason. Dzięki uprzejmości właścicieli marki, oraz dzięki temu że Artur ma kawał ręki miałem przyjemność użytkować w prototyp zegarka, który miejmy nadzieję przerodzi się w produkt sprzedawany na szerszą skalę. Zegarek otrzymaliśmy w skórzanym etui w którym znajdują się 3 kieszonki na zegarki. Miłym akcentem jest fakt, że kolor opakowania jest dopasowany do koloru paska. Etui zostało wykonane bardzo solidnie i pewnie wyruszy w niejedną podróż z naszymi zegarkami.   Koperta Jako miłośnik kopert w stylu starszych modelki Grand Seiko oraz ogólnie kopert które mają wiele płaszczyzn obrabianych w różny sposób byłem zachwycony kopertą przygotowaną przez producenta. Boki koperty na przemian polerowane i szczotkowane. Luneta bardzo ładnie wchodzi w część koperty i szlify przy łączeniach również zasługują na słowa uznania. Fantastycznym smaczkiem jest również element, który przypomina trochę ostatnie ogniwo wchodzące w kopertę (end link). Jest on szczotkowany i idealnie komponuje się z polerowaną lunetą. Koperta to zdecydowanie mocny punkt tego projektu który wyróżnia go na tle wszystkich innych produktów. Koronka jest zakręcana z widocznymi przetłoczeniami oraz logo producenta. Prototyp zegarka miał klasę wodoszczelności na poziomie 10 ATM. Finalny produkt będzie mógł się pochwalić 10ATM więcej. Szkło w prototypie jest szafirowe z powłoką antyrefleksyjną. Finalny produkt będzie posiadał 5 warstw takiej powłoki. Troszkę liczb: Średnica koperty 36,5 mm Lug to lug 43,5 mm Grubość koperty 12 mm Koperta wykonana ze stali 316L   Tarcza Prosta, klasyczna i mega czytelna. Testowany model w wersji kolorystycznej „Field Grey” miał bardzo oryfinalny kolor tarczy który w zależności od oświetlenia raz wydawał się bardziej szary a raz wpadał bardziej w morski niebieski. Indeksy w kolorze białym, wskazówki w beżowym z czarną ramką i to wszystko pięknie zamyka niebieska wskazówka sekundnika, która w wersji finalnej będzie skrócona. Na plus zdecydowanie Super-LumiNova którą producent zastosował w zegarku. Efekt mam nadzieje dobrze oddają zdjęcia. Tarcza zegarka została zaprojektowana bardzo czytelnie. Pomimo tego że jest to prosty wzór to nie brakuje na niej wielu smaczków które dopełniają się doskonale razem z kopertą. Mechanizm W finalnej wersji produktu sercem zegarka będzie mechanizm Miyota 9039 z rezerwą chodu na poziomie 42h oraz z częstotliwością uderzeń na poziomie 28,800 (4Hz) Pasek Pasek wykonany ze skóry naturalnej z systemem szybkiej zmiany. Logo producenta widoczne na szlufce. Kolor bardzo dobrze dopełnia tarczę zegarka. Sprzączka podobnie jak koperta ma elementy polerowane i szczotkowane co doskonale się uzupełnia. Podsumowanie Zegarek Mitch Mason Chronicle Field Grey to zdecydowanie projekt przemyślany który wyróżnia się na tle wielu produktów. Koperta która została dopracowana pod wieloma względami, oraz bardzo ciekawa tarcza sprawia, że jest to zegarek który zdecydowanie może się podobać i co bardzo ważne udało się stworzyć projekt który nic nie udaje. Koniec Kampanii 08.09.2020 Cena 379 $ Linki : https://www.kickstarter.com/projects/mitchmasonchronicle/mitch-mason-chronicle-automatic-field-watch?fbclid=IwAR10fXHbbTLvm5KrqpBqbMet_T9NwDaXP_OZ6NvSqVaSQGQHJTDuWBFnAmk https://mitchmason.com/   Dominik Pazura www.chronosapienns.com









×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.