Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
PM1122

Borussia? - Prośba o identyfikację zegara - mechanizm nieznakowany

Recommended Posts

Taka PraBorussia:
Coś tu z podkładem tarczy było kombinowane. Wygląda tak, jakby to z fabryki wyszło z dodatkowymi dziurami.

 

s-l1600 (2).jpg

s-l1600 (3).jpg

s-l1600 (7).jpg

s-l1600.jpg

s-l1600 (8).jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdarzały się takie sytuacje... podkłady wykorzystywano dla chodzików i zegarów dwuwagowych z biciem. Dodatkowo ktoś wykonywał prace przy werku ( a takowe jak wiemy musiały być 😉  ) zapomniał zamontować ogranicznik ruchu kotwicy w postaci mostka (raczej) lub ograniczników słupkowych ... I tyle. Utrata na przestrzeni czasu takich detali, podmiana złamanych wskazówek, wymiana szyb, sterczyn to najczęstsze "grzechy" kolejnych remontów i renowacji. 

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu koledze chodzi o dodatkowe dziury w podkładzie tarczy. Takie do mechanizmu bijącego, szerzej rozstawione. I się zastanawiam, bo zdjęcie daje się fajnie powiększyć. Podkład jest chyba z cynku, z którego ciężko by było bez śladu wyrwać stare słupki w celu przerobienia na węższy mechanizm. Otwory są idealne, bez zagięć, z ostrymi krawędziami. Bym się zastanowił nad hipotezą, że te podkłady robiono w pewnym momencie uniwersalne, do zamontowania słupków w zależności od zastosowanego mechanizmu. Oczywiście nie chcę tu tworzyć historii wyssanej z palucha, ale bym cichutko rozważył... Jeśli po demontażu, od strony tarczy nie będzie śladów zaklepywania, szlifowania etc, to może...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, fibo napisał(-a):

Tu koledze chodzi o dodatkowe dziury w podkładzie tarczy. Takie do mechanizmu bijącego, szerzej rozstawione. I się zastanawiam, bo zdjęcie daje się fajnie powiększyć. Podkład jest chyba z cynku, z którego ciężko by było bez śladu wyrwać stare słupki w celu przerobienia na węższy mechanizm. Otwory są idealne, bez zagięć, z ostrymi krawędziami. Bym się zastanowił nad hipotezą, że te podkłady robiono w pewnym momencie uniwersalne, do zamontowania słupków w zależności od zastosowanego mechanizmu. Oczywiście nie chcę tu tworzyć historii wyssanej z palucha, ale bym cichutko rozważył... Jeśli po demontażu, od strony tarczy nie będzie śladów zaklepywania, szlifowania etc, to może...


Chyba tak było ... wygląda na to, że to 'uprawniony' wniosek.... 
PraBorussia 34730:

 

1584312720__57(4).thumb.jpg.2d60f2ef211f6a053eee1671485d349e.jpg

 

36177:

 

2038169524_s-l1600(2).thumb.jpg.59b7bde6074ec52f61ae4f985144dc98.jpg

 

ale chyba wcale nie zawsze:
1317:

129660168_736361293636567_5488939082191542491_n.jpg.0927471cf58111abf5485292c617c149.jpg
 

 


 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, fibo napisał(-a):

Tu koledze chodzi o dodatkowe dziury w podkładzie tarczy. Takie do mechanizmu bijącego, szerzej rozstawione. I się zastanawiam, bo zdjęcie daje się fajnie powiększyć. Podkład jest chyba z cynku, z którego ciężko by było bez śladu wyrwać stare słupki w celu przerobienia na węższy mechanizm. Otwory są idealne, bez zagięć, z ostrymi krawędziami. Bym się zastanowił nad hipotezą, że te podkłady robiono w pewnym momencie uniwersalne, do zamontowania słupków w zależności od zastosowanego mechanizmu. Oczywiście nie chcę tu tworzyć historii wyssanej z palucha, ale bym cichutko rozważył... Jeśli po demontażu, od strony tarczy nie będzie śladów zaklepywania, szlifowania etc, to może...

... dokładnie o tym samym piszemy ... 😉 


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostka wypatrzona... najniższy numer u mnie w zestawieniu. No i krótkie wahadło... 
:)

 

img (1).png

img (2).png

img (4).png

img (5).png

img.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i jeszcze jedna PraBorussia. 
Tak sobie myślę, że można już przyjąć, że te wskazówki były standardem przy pierwszych około 10 000 zegarów. 

Bez-nazwy-14.thumb.jpg.94bf1376ef9f73479e4aee3596d86501.jpg

Bez-nazwy-2.jpg.56693ca4065d23a643b7328555069648.jpg

Bez-nazwy-8.jpg.bc87462cad564b8c068c6acf40989d28.jpg

Bez-nazwy-10.thumb.jpg.8d5dc0fb62f03a2642e9a65f78b76fd7.jpg

Bez-nazwy-6.thumb.jpg.eacbaa8fde99f30386e2633993bd9d1b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno się tu nic nie działo... Wątek aż na 3ciej stronie był. 

No to wstawiam ciekawostkę:

256353985_275180454538244_2445602036268079203_n.thumb.jpg.86989a733fcd38418def6c42c5e1ec20.jpg

256506314_275180587871564_5870411004170665925_n.thumb.jpg.f62a04e95881d087d58dac80e934fefb.jpg

256675101_275329531190003_3900813926263139904_n.thumb.jpg.735aeb184cf90c4f9296f2014b3ce73c.jpg

257115521_275329417856681_9126555968813422315_n.thumb.jpg.8464a50ae1ba1dc06bce77e056ff8283.jpg

255572644_275180521204904_6843111572880875364_n.thumb.jpg.096226a271ae4adf86a05e59076789e5.jpg

 

 

Mój komentarz:

 

Skrzynia wtórna, ze 30 lat młodsza... ale:

- płyta ty mają inny kształt niż zazwyczaj.... zazwyczaj bywały bardziej trapezowe

- numer nabity pod ogranicznikiem wychwytu... zazwyczaj bywał nad nim

- te wskazówki - uważałem do tej pory - że pojawiają się po 10 000... a tu są jak widać na 9605. 

Photo za zgodą posiadacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.11.2021 o 18:08, Yahagi napisał(-a):

Dawno się tu nic nie działo... Wątek aż na 3ciej stronie był. 

No to wstawiam ciekawostkę:

256353985_275180454538244_2445602036268079203_n.thumb.jpg.86989a733fcd38418def6c42c5e1ec20.jpg

256506314_275180587871564_5870411004170665925_n.thumb.jpg.f62a04e95881d087d58dac80e934fefb.jpg

256675101_275329531190003_3900813926263139904_n.thumb.jpg.735aeb184cf90c4f9296f2014b3ce73c.jpg

257115521_275329417856681_9126555968813422315_n.thumb.jpg.8464a50ae1ba1dc06bce77e056ff8283.jpg

255572644_275180521204904_6843111572880875364_n.thumb.jpg.096226a271ae4adf86a05e59076789e5.jpg

 

 

Mój komentarz:

 

Skrzynia wtórna, ze 30 lat młodsza... ale:

- płyta ty mają inny kształt niż zazwyczaj.... zazwyczaj bywały bardziej trapezowe

- numer nabity pod ogranicznikiem wychwytu... zazwyczaj bywał nad nim

- te wskazówki - uważałem do tej pory - że pojawiają się po 10 000... a tu są jak widać na 9605. 

Photo za zgodą posiadacza.

TEN ZEGAR JEST U MNIE ,POZDRAWIAM KOLEGÓW

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno nic nie było... więc coś trzeba wrzucić.... :)
Sprężynowa domniemana Fortuna o dość wysokim stopniu oryginalności. Być może gdy dotrze do PL - będę miał też zdjęcie wieszaka :)

(photo za zgodą posiadacza)


 

277768618_5409530942404716_9135763884040038136_n.jpg

277814379_5409531229071354_1246326353037665657_n.jpg

278124739_5409859142371896_5127568352653787703_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo, sie ruszyło... ale ostatnio, nic na widok się nie pokazuje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostałem photo mocowania tego sprężynowego. Do tej pory nie miałem czytelnego zdjęcia tego elementu dla 'Fortuny'. I wygląda to tak:

279069062_3282494322028173_1305104817653490097_n.thumb.jpg.4b808ce848571e43d37b6e7d8f34a005.jpg

 

Wieszak wydaje się być taki sam jak zastosowany w innym zestawie.. 2091:

post-68176-0-45853200-1584129160_thumb.jpg.1ac3f4877d71d50e8d045a4ab82695d5.jpg

 

Tylko temu 2091 - to nie bardzo miałem ochotę ufać, bo cały zegar jest lekko poskładany. Niemniej tu chyba wieszak akurat jest od zestawu. 

 

Ciekawe, bo taki wieszak pojawia się przy mechanizmach 2091 i 12710. To są odlewy.
Trochę to zaskoczyło, bo tym czasie 'Fortuna' wieszała wagowe na wyciętych z blachy... aż do numerów 18xxx/19xxx. Wtedy zaczął się autorski odlew. 

No i tak sobie pomyślałem, że ten wieszak od 12710 nie musi być robiony przez- albo dla- 'Fortuny'. Zacząłem grzebać i znalazłem taki wieszak przy całkiem innym mechanizmie, którego producenta nie potrafię rozpoznać (może to CW ?). Może obaj wytwórcy posługiwali się tym samym wzorem ? 

 

ED4ADBEE-D534-49B0-828E-218D473C2BAB.thumb.jpg.c99b9dae3f11a6ab7d931607f662e3e2.jpg

A5054EC3-F1E5-47E2-B795-F066F6DF28FA.thumb.jpg.eaf5dbfe0feb2305727301591e05806b.jpg

8CC021C5-F69E-43D9-9B22-A97930A0FFE2.thumb.jpg.598bb966873fd8f99bb1e7870dc9aaf8.jpg

4FE2AC0F-EA7A-4BE2-ADD8-DAF6A9F8B292.thumb.jpg.e940b2407da7367782a53a9eca456206.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kappel. Najstarszy jaki widziałem. Wygląda na to, że jest jeszcze na wieszaku Borussii. 
Teraz ostatnia Borussia w archiwum to 40090 ...a pierwszy Kappel 41056.
 

s-l1600 (1).jpg

s-l1600 (2).jpg

s-l1600 (4).jpg

s-l1600 (5).jpg

s-l1600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No lekki problem się chyba pojawił... 

Bo przed chwilą było o tym, że ostatnia Borussia w archiwum to 40090 ...a pierwszy Kappel 41056
czyli że wydaje się precyzować przełom między tymi firmami... (jeszcze do niedawna pierwszy Kappel to był 41152) 
a tu dziś niespodzianka... :

s-l1600.thumb.jpg.483f1b3e1143fbb4a01f5c94e9a07421.jpg

1174679294_s-l1600(2).thumb.jpg.ca67c02e959d6c8ff9b65a8b78b4db2a.jpg

925528059_s-l1600(1).thumb.jpg.797e328ebd502f561796b9a37f62019d.jpg

1557472894_s-l1600(3).thumb.jpg.94b826f8721721ff9d82c6ecd0f5464a.jpg

104508708_s-l1600(4).thumb.jpg.c18332b138f961e7e1598563a8f6de3f.jpg

1213278206_s-l1600(5).thumb.jpg.29340f3b09f695a1079f433d074cbb5a.jpg

484413636_s-l1600(7).thumb.jpg.ecfb1a802bfe22f58a400af0d028073f.jpg

 

1174679294_s-l1600(2).thumb.jpg.ca67c02e959d6c8ff9b65a8b78b4db2a.jpg

Jak widać zegar jest totalny składakiem. Skrzynia 'wielokrotnie' wiercona... ale wieszak wydaje się być oryginalny. Wahadło - już nie. 

Niemniej trudno kwestionować sygnaturę i numer na mechanizmie. I teraz - co z tym zrobić ? Gdzie to umieścić ? 

Na 37 przypadków Kappela jakie mam w archiwum - do tej pory był tylko jeden chodzik, który nie stanowił niespodzianki. A tu trafia się taki przypadek. 
Borussia robiła bardzo mało chodzików. Tak mi wychodzi ze statystyk. Na 61 wagowych - ledwie 3 to chodziki. Wszystkie przed 10 000. Więc czemu tak ? 

Jedyne co mi przychodzi do głowy - to jest to po-Borussyjny stan magazynowy, który już miał nabity numer, ale nie zszedł... z jakichś'tam przyczyn. Znalazł się chętny no i się sprzedał. Wcześniej dostał jednak sygnaturę. Myślę, że takie wytłumaczenie może być do przyjęcia. Statystyki pokazują, że chodziki były produkowane w marginalnych ilościach. Natomiast gdyby to był mechanizm 2-wagowy z takim numerem - to chyba trzeba byłoby robić rewolucję w założeniach Tatyany co do kontynuacji numeracji Borussia --> Kappel. Myślę, że na ten moment - nie ma takiej potrzeby.
Ale przypadek mnie nieźle zaskoczył... 



 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba słuszne przypuszczenia. Skoro mało produkowali i mało schodziło, to pewnie zalegał gdzieś w magazynie. A Kappel, przy jakiejś inwentaryzacji, przejął i ostemplował. 

No, musiało by się pokazać, więcej takich przypadków, by burzyć dotychczasowe ustalenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaa.. .pokażę... trudno... najwyżej mnie znów na stosie spalicie :) Taką sztukę zakupiłem:

F00.thumb.jpg.c61945c85a572e0df035767fbb454487.jpg

F01.jpg.f3b09bab69ce1dea78c004ceec602cea.jpg

F02.thumb.jpg.0234b868c3ec68c31af0d078b95e7171.jpg

F03.thumb.jpg.3786aaa8b1e1642f696f81eeb1905ad9.jpg

 

 

Kolejny z projektów z serii:

'co tam się pod tą farbą kryje' (?).

Zegar w wysokim stopniu oryginalności - korony - brak niestety. Gdyby u kogoś leżała taka w pieniądzach, które nie zabijają - to ja jestem zainteresowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Qrcze .... fajna sprawa :)

Biały , też dobrze . Zawsze jakaś odmiana ..... puki nie masz korony , to nie ma co się spieszyć . A pod farbą , to tak sobie myślę , że ładna powłoka . Bo sądzę , że jeśli ktoś był leniwy i nie szorował wszystkiego papierem ściernym , to będzie dobrze.

A jak tam plecy ?  Były jakieś pieczęcie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie... nie wytrzymam z białym na ścianie.... :)
Skrzynia jest OK ... wygląda zupełnie bez-dziobakowo. Plecy - pieczęci żadnych niestety... już wyoglądałem.... ale:

Mech ma nr 28656. Przyjmując na moment, że jest to Fortuna Freiburg - zegar mógłby powstać około 1884/85 (wg moich tabelek tylko - naturalnie :)). Jeśli przyjąć to założenie - był to czas, kiedy Fortuna Freiburg miała swoją stolarnię. Jest więc jakieś prawdopodobieństwo, że ta skrzynia jest również tam wyprodukowana. 

Rakietoplan, to bardzo popularny w tamtych czasach wzór. I to nie był raczej jakiś DRGM. Świadomie pokazałem, że to już 4ty rakietoplan u mnie na ścianie... nie dlatego, żeby się pochwalić..... 
No dobra.... bądźmy szczerzy... nie tylko dlatego :D

 

W kolejności jest od lewej:
Fortuna

Endler (inny wzór - skrzynia Endlera, jest stempel)
Germania
Concordia
Muller&Schlenker

M&S - dość mocno odstaje, widać, że to inny producent. Pozostałe 3 są podobne. Myślę, że wszystkie powstały we Freiburgu, ale chyba każda w innej stolarni. Natomiast Fortuna (biała) ma pewną cechę, która wyróżnia ją od pozostałych. Rzuciło mi się to w oczy, jak zawiesiłem na ścianie. Zacząłem grzebać w archiwach... mam jeszcze 2 rakietoplany Fortuny... o bardzo bliskich, następujących po sobie numerach:
23042

23043

 

... i tu dolna półka wygląda tak:

Bez-nazwy-27.thumb.jpg.5b66ff25fcd626ea99d2819ffa9bb712.jpg

Bez-nazwy-25.thumb.jpg.ca417ef0ff596ec19953c59e2613b6cf.jpg

13d06f76424ebd13c35b322db5ea.thumb.jpg.9b1a3079f5f02c908c0a7ab0b4dfc408.jpg

 

 

Nie są to zdjęcia zrobione po to, żeby ten element wyeksponować... więc pokazuję jak to jest u mnie i o co mi chodzi... na co patrzeć:

F04.jpg.4c826299151386c13f43b23565670042.jpg

 

 

Ten 'grzebień' zawsze był frezowany w desce... tu jest nabijany / naklejany na nią. Nie spotkałem chyba innych takich przypadków... albo też do tej pory nie zwracałem na to uwagi. 

Starsza Fortuna, 1317 czegoś takiego nie ma... bo też były to czasy, kiedy skrzynie nie były wytwarzane we własnej stolarni. 

 

 

 

126339756_368386827800195_1094742988634698431_n.jpg

129413139_429802811379363_6644234791046965133_n.jpg

No nie... nie wytrzymam z białym na ścianie.... :)
Skrzynia jest OK ... wygląda zupełnie bez-dziobakowo. Plecy - pieczęci żadnych niestety... już wyoglądałem.... ale:

Mech ma nr 28656. Przyjmując na moment, że jest to Fortuna Freiburg - zegar mógłby powstać około 1884/85 (wg moich tabelek tylko - naturalnie :)). Jeśli przyjąć to założenie - był to czas, kiedy Fortuna Freiburg miała swoją stolarnię. Jest więc jakieś prawdopodobieństwo, że ta skrzynia jest również tam wyprodukowana. 

Rakietoplan, to bardzo popularny w tamtych czasach wzór. I to nie był raczej jakiś DRGM. Świadomie pokazałem, że to już 4ty rakietoplan u mnie na ścianie... nie dlatego, żeby się pochwalić..... 
No dobra.... bądźmy szczerzy... nie tylko dlatego :D

 

W kolejności jest od lewej:
Fortuna

Endler (inny wzór - skrzynia Endlera, jest stempel)
Germania
Concordia
Muller&Schlenker

M&S - dość mocno odstaje, widać, że to inny producent. Pozostałe 3 są podobne. Myślę, że wszystkie powstały we Freiburgu, ale chyba każda w innej stolarni. Natomiast Fortuna (biała) ma pewną cechę, która wyróżnia ją od pozostałych. Rzuciło mi się to w oczy, jak zawiesiłem na ścianie. Zacząłem grzebać w archiwach... mam jeszcze 2 rakietoplany Fortuny... o bardzo bliskich, następujących po sobie numerach:
23042

23043

 

... i tu dolna półka wygląda tak:

Bez-nazwy-27.thumb.jpg.5b66ff25fcd626ea99d2819ffa9bb712.jpg

Bez-nazwy-25.thumb.jpg.ca417ef0ff596ec19953c59e2613b6cf.jpg

13d06f76424ebd13c35b322db5ea.thumb.jpg.9b1a3079f5f02c908c0a7ab0b4dfc408.jpg

 

 

Nie są to zdjęcia zrobione po to, żeby ten element wyeksponować... więc pokazuję jak to jest u mnie i o co mi chodzi... na co patrzeć:

F04.jpg.4c826299151386c13f43b23565670042.jpg

 

 

Ten 'grzebień' zawsze był frezowany w desce... tu jest nabijany / naklejany na nią. Nie spotkałem chyba innych takich przypadków... albo też do tej pory nie zwracałem na to uwagi. 

Starsza Fortuna, 1317 czegoś takiego nie ma... bo też były to czasy, kiedy skrzynie nie były wytwarzane we własnej stolarni. 

 

 

 

126339756_368386827800195_1094742988634698431_n.jpg

129413139_429802811379363_6644234791046965133_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ! ...... jak widzę , to wzór podobny i pasuje do Germanii i Concordii .  Na pewno z Freiburga i na pewno Fortuna . :)

U mnie , jest też bardzo podobna skrzynia , w której jest Germania . Jednak mechanizm był wymieniany . Są ślady po śrubach i one wskazują , że gong był po drugiej stronie . Możliwe , że wcześniej był Becker.  Ten grzebień , choć nieco inny , też wygląda na ,, doklejany " .  Niestety tylko to zdjęcie , bo zegar mam obecnie w garażu .  Trochę więcej przy skrzyni roboty , więc czeka na swój czas.

IMG_7435-crop.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tatyana pokazała ciekawy zegar, więc pomyślałem, że ja też coś pokażę... taką ciekawostkę :)

Fortuna (PraBorussia) na starcie stosowała takie wieszaki, wycięte z blachy, dla 1 i 2 wagowców:
ChodzikWiesz0.jpg.40b2bd7b69f1d1fbe15b820511b13f7c.jpg

Fortuna_Wie01.jpg.0ca3257fde9587e61110f7420b1e17c1.jpg

 

Zmiana następuje po numeracji 19 xxx... pojawiają się takie:

ChodzikWiesz.jpg.e84b19f158eead31c1c2eabe9634de3a.jpg

Fortuna_Wie02.jpg.ffc974bfcb586443fb3f7dddf7a11b86.jpg

 

Ładne, prawda ? no i design 1-2 wagowych fajnie nawiązuje do siebie. Potem przychodzi czas Borussii... i pojawia się taki wzór dla 2 wag:

BorWiesz350_1.jpg.6ceb763f6062ea8b608e430843147f1e.jpg

 

... i na tym wzorze jadą od początku do końca, ale 1-wagowe są montowane na takim wieszaku:

Chodzik300.jpg.b291a0a5e9cb8567f5ee301a1c26ee14.jpg

 

... czyli dokładnie na takim samym, jak chodziki wieszała Fortuna. 
W archiwach mam ledwie 3 chodziki Borussii... widać 2 wieszaki i są one właśnie takie. Tu design wieszaka 1-wagowego i 2-wagowego zupełnie się nie zgrywa... widać, że to zupełnie inna bajka. 

Wnioski:
Oprócz wskazówek, stopki ramienia wychwytu .. i paru drobiazgów - ten wieszak też pokazuje powiązanie między tymi 2ma firmami. Ale patrząc na to, co co Borussia robiła, to oni chyba bardzo 'dziadowali'.
W zasobach na 78 zegarów/mechanizmów Fortuny - 11 to chodziki. Umówmy się, że daje to +/- 14% całej produkcji.
Dla Borussii jest to odpowiednio 61/3 .. co daje wynik +/-5%. 

Ja myślę, że Borussia nawet nie musiała tworzyć autorskiego wieszaka dla chodzików. Być może po prostu jechali na niewykorzystanych stanach magazynowych poprzedniej firmy... Chyba, że trafi się jakiś chodzik z samego końca numeracji i będzie na czymś innym zamontowany, to wtedy wnioski będzie trzeba weryfikować 

:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.