Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Zeno

Wakacyjny diver compressor

Recommended Posts

Wakacje za pasem, a ja pozbyłem się wodoodpornych zegarków :(

 

Szukam:

- automatu nadającego się do pływania

- na bransolecie

- z Europy lub Ameryki

- bez zewnętrznego bezela z timerem

^^^ bezwarunkowo

 

Fajnie, jakby miał szafir. Fajnie, jakby był Swiss Made. Fajnie, jakby był w bicolorze. Fajnie, jakby miał fazy Księżyca. Fajnie, jakby miał alarm.

Może być z manualnym naciągiem, może wcale nie mieć bezela, może nawet być używany.

 

Cena - jak najmniejsza. Zwolniłem 1000 PLN, więc jestem gotowy wydać 2000, czyli nic powyżej 3000

 

Mam swojego kandydata, ale nie znam się na diverach, więc pewnie macie ciekawsze propozycje :)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szwajcarski diver compressor z alarmem, fazami księżyca i na dodatek z manualnym naciągiem? Bez bezela? I to wszystko za mniej niż 2tys? Tak się da? :D


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dziękuję za zainteresowanie.

 

Z tych czterech warunków nie jestem w stanie zrezygnować: zegarków na pasku nie noszę wcale, nurkiem nie jestem i bezel uważam za pretensjonalny, kwarca w tym segmencie nie chcę, nie chcę żadnego #seikolepsze, bo... wcale nie jest lepsze. 

Dodatki - alarmy, fazy Księżyca - czasem się zdarzają (chociażby Poljot Signał, czy Edox), ale nie są konieczne.

 

Salvage Diver... zbyt drogi :(

Ten NTH bardzo interesujący, werk STP1-11 ponoć lepszy niż ETA 2428, cena co prawda nieco wysoka, ale najgorsze, że zegarki są "currently unavailable". 

Nodus także "sold out".

Isotope zgrabnie wygląda, mają nawet na Sellicie! Jednak £519 to 2700zł, a to chyba nieco zbyt dużo, jak na mało znany microbrand.

 

Spinnaker - najciemniej jest pod latarnią. Nawet jeśli chodzi na HN35, to będę o nim pamiętał :)

Edited by Zeno

Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nodus ma się pojawić niedługo ponownie w ofercie .

Do wakacji powinien być dostępny .


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym zegarek nieco wyróżniający się. Dlatego nie chcę Seiko, czy na werku Seiko (bo za 500 PLN mogę kupić Invictę na NH35, z ładnym żółtym Garfieldem). Cena ma być jak najniższa z przyczyn praktycznych: to ma być toolwatch, przeznaczony do eksploatacji podczas wakacyjnych wyjazdów, a więc mniej prestiżowy/drogi - niż moje EDC.

 

Ta Certina to świetny wybór jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości, ale jest... zbyt zwykła, zbyt mało wakacyjna. 

W początkach tego roku chciałem kupić takiego Edoxa za 270$ - WR200, fazy Księżyca - ale zbierałem się do tego jak pies do jeża i już ich nie ma - a były i na ebayu:

https://www.ashford.com/us/80505-3M-AIBU.pid

 

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

:)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Spójrz na moje zdjęcie profilowe

<=

 

Czekaj... Wy, młodzi, nazywacie to awatarem :D

Edited by Zeno

Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieeee...

Certina jest świetna jako zegarek uniwersalny, a takie już mam. Ja chcę coś wakacyjnego, coś, co by się wyróżniało. Jakać palma na cyferblacie, wodotrysk schowany w bransolecie, a przynajmniej oryginalna komplikacja.

 

Eterna Kon-Tiki GMT byłaby fajną opcją, ale jednak zbyt droga. Longines Legend Diver - podobnie. Nie mogę sobie kupić zegarka wakacyjnego droższego od swojego EDC, bo to oznaczałoby pożegnanie się z ulubionymi czasomierzami. A nie lubię: wolę nosić do zużycia, a to co zostało schować do lamusa. 

 

Vulcain Pilot Diver - ideał, ale cena... Gdyby ten bazarkowy nie był na gumie...


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim ma silikonowy pasek i to ją dyskwalifikuje (choć przecież wysoko cenię Bulovy). Musi być bransoleta. Skórzany pasek toleruję na garniturowcu zakładanym od święta, a EDC muszą mieć bransoletę. A zegarek wakacyjny to już na 110%. 

 

I to jest jeden z problemów w mikrobrandach: brak bransolet. Nie opłaca się zamawiać w Chinach 500-1000 sztuk bransolet z maskownicami, więc są na skórze, tekstyliach albo silikonie. A jak już są - np w Akrone, proponowanym przez Kolegę pawelb29 - to kosztują 60 baksów.

 

Nie zachwycają mnie również werki od Miyoty czy Seiko. Na NH35A to można znaleźć Invictę z bardzo wakacyjnym Garfieldem za 500 PLN. I jeśli chodzi o współczynnik koszt/efekt/wakacyjność to Invicta wygrywa w cuglach. Więc chciałbym coś z wyższej kondygnacji piramidy prestiżu.

Nie z zęzy, a z podpiwniczenia ;)   


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.