Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Omega vs. Omega vs. Omega vs. Rolex

Recommended Posts

Posted (edited)

Planuje zakup jednego z nich. Niby zegarki znane i zaraz usłyszę ze to ja Go będę nosić. Tak wiem ale chciałbym usłyszeć i poznać Wasze opinie na ich temat za które z góry dziękuje

 

Pierwsza to taka ATpost-69219-0-03937600-1586444952_thumb.jpeg

 

Druga taka

 

post-69219-0-40581700-1586444974_thumb.jpeg

 

Trzecia to cóż...

 

post-69219-0-58239500-1586445180_thumb.jpeg

 

No i ten nieszczęśnik ;)

post-69219-0-59297800-1586445208_thumb.jpeg

 

No chyba ze może coś jeszcze zaproponujecie :)

 

Przepraszam za tak małe fotki ale jakoś tak wyszlo

Edited by swierszczu

O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie w pojedynku Omega vs Rolex wygrywa Rolex.

Chyba że wystawiłbyś do boju jakiegoś cygańskiego Rolexa albo np. Air Kinga. Ale ten, którego wystawiłeś jest świetny, ponadczasowy, klasyczny, nie do zajechania. No i nie ma daty, dla mnie to ogromny plus.

Speedmaster też posiada ww. cechy, dlatego stawiam go na 2 miejscu.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek najbardziej uniwersalny to myślę ta niebieska Aqua. Biała jakaś tak sobie z tym sekundnikiem. Speedmaster świetny ale nie jest takim zegarkiem który świetnie sprawdza się casualowo. Mam oba i z obu noszę zdecydowanie częściej AT. Rolex... Hm... Miałem. Zaraz się zlecą fani i pewnie powiedzą tylko Rolex. Do mnie nie gada. Ale za to krzyczy o właścicielu. A i tak każdy pomyśli, że z Turcji go przywiozłeś. Ot takie moje myśli nieuczesane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega mandaryn44 trafił idealnie w punkt. Z tych co podałeś to zdecydowanie Omega AT niebieska. Jeśli już Rolex to raczej DJ i można zostać jednozegarkowcem, tutaj już by nie było dylematu, kto wygrywa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy jaką masz rękę. Ja marzyłem o AT i myślałem, że będzie super. Szczególnie jak wyszła nowa 41mm w końcu to o 0,5mm mniej niż poprzednia. Nawet kupiłem niebieską, taką samą jak chodzi Ci po głowie. Po zakupie szczęście euforia itd. ale jakoś po paru tygodniach mi przeszło. Chciałem, żeby pasowała do koszuli ale jakoś zaczęła mi się wydawać za duża. Po pół roku się rozstaliśmy, a ja kupiłem DJa. Jak to na forum mówią bieda edyszyn, czyli ze stalową lunetą. Tyle, że taki chciałem, ma być i do koszuli i do krótkich spodenek, plus ma nie krzyczeć z kilometra. Teraz jestem usatysfakcjonowany. BTW. to nawet wrzuciłem temat na forum z prośbą o pomoc w wyborze. Na samym początku sam byłem nieprzekonany do rolexa i marzyła mi się omega ;) Teraz DJ to zegarek który najczęściej gości na moim nadgarstku. 

Jak rozważasz niebieską AT to sprawdź też niebieskiego DJa, może Tobie też się spodoba ;) 

 

Na ten moment z tych zegarków które podałeś ja wybrałbym explorera. Tyle, że jest to podyktowane też tym, że AT miałem, a moona mam ;) 

 

BTW. jak chcesz możesz dodać ankietę, będzie Ci łatwiej śledzić głosy ;) 


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nr 1: Rolex.

Explorer i OP to chyba jedyne zegarki w ofercie tej marki, które właśnie nie krzyczą "hej, jestem Rolexem, drogim zegarkiem". To jest zarezerwowane dla lupki w połączeniu z bezelem ceramicznym/karbowanym i/lub PCL.

 

Nr 2: Moonwatch.

Zegarek o najpeszym na rynku stosunku kultowość-charakter/cena. Najczęściej jest jako jeden z kilku w kolekcji, ale nie brakuje w klubie osób, dla których był lub jest to EDC.

 

Jeśli to będzie EDC, to automat czyli Explorer będzie bardziej praktyczny, no chyba, że jesteś w 100% pewny, że polubisz codzienne nakręcanie. Z drugiej zaś strony przynajmniej dla mnie jako EDC coraz bardziej podoba się zegarek na pasku. Nie widać rys i obić (zapięcie i dół bransolety są jednak zawsze najbardziej na to narażone) i do tego mniejsza waga. Explorer jako jeden z nielicznych lubi paski. Za to do Moonwatcha nawet sznurek od snopowiązałki będzie wyglądał na stylowy/heritage/true vintage  ;) On zniesie wszystko.

 

Miejsca 3 i 4 nie ma. AT z poziomymi paskami do mnie nie gadają. Ale nawet gdyby to przy rozmiarze 41 mm są to IMHO zegarki 'za duże' o zaburzonej proporcji względem stylu. Ze wszystkich AT przemawia do mnie tylko nieprodukowana już 38.5 mm Skyfall (a i tu trzeba się przyzwyczaić do proporcji).

 

Ponadto porównujesz zegarki m.in. za ok. 17k z zegarkiem za 28k, a to spory rozrzut.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie to jesli chodzi o AT z pomarańczowym sekundnikiem to jest tez taka z sekundnikiem w kolorze indeksów tylko ze w rozmiarze 38.5. Taki rozmiar mierzyłem i wydaje mi się trochę za mały... doprecyzowując zegarek nie będzie tym na codzień. Jako edc mam BB i w zupełności daje radę.

 

Nie myślałem w ogóle nad DJ bo to jakoś nie moj styl.


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

Explorera chyba już miałeś. Jeśli nie próbowałeś Moona to warto, jeśli chcesz się przekonać. Najwyżej pójdzie dalej. AT trochę nijakie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem również i AT ale nie przekonała mnie do siebie okienkowym daty na godz. 3 ot taka fanaberia. Jesli będzie moon to większość paskow od Bb by pasowało :D

 

A Teraz trochę żałuje sprzedaży exa ale co zrobić taki był klimat wtedy


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

BB ma chyba 22mm, Moon to 20mm. A co do Exa to u mnie ma stałe miejsce właśnie obok Moona, więc obiektywny nie jestem wobec tych zegarków. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O a myślałem ze moon ma między 21a 22 w uszach No cóż ;)


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jak paski się nie przydadzą to bierz Exa. Nakupisz pasków, potem dokupisz Moona i będą jak znalazł. :) Oba to świetny wybór do BB. Wiem, bo też go miałem. ;) Niestety dla mnie trochę był przyduży, więc szukam dalej divera. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O a myślałem ze moon ma między 21a 22 w uszach No cóż ;)

Ma 20mm i zgrabnie to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

AT w obecnych wersjach słabe. Pozostaje Moon vs. EXP. Jeżeli chcesz nosić tylko na bransolecie to EXP, jeżeli w grę wchodzą różne kombinacje to Moon.

Share this post


Link to post
Share on other sites

311.30.42.30.01.005 Czym ta referencja roZni się od tej 311.30.42.30.01.006. ?


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Miałem również i AT ale nie przekonała mnie do siebie okienkowym daty na godz. 3 ot taka fanaberia. Jesli będzie moon to większość paskow od Bb by pasowało :D

 

A Teraz trochę żałuje sprzedaży exa ale co zrobić taki był klimat wtedy

 

 

Aaaaaa.... no to skoro miałeś Explorera, a nie miałeś jeszcze Moonwatcha to już sam sobie odpowiedziałeś. Temat do zamknięcia  :D

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

311.30.42.30.01.005 Czym ta referencja roZni się od tej 311.30.42.30.01.006. ?

 

Hesalit vs. szafir :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Exp

2. Speedmaster

Reszta słaba


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     SEIKO Prospex Diver 62MAS Reissue

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek najbardziej uniwersalny to myślę ta niebieska Aqua. Biała jakaś tak sobie z tym sekundnikiem. Speedmaster świetny ale nie jest takim zegarkiem który świetnie sprawdza się casualowo. Mam oba i z obu noszę zdecydowanie częściej AT. Rolex... Hm... Miałem. Zaraz się zlecą fani i pewnie powiedzą tylko Rolex. Do mnie nie gada. Ale za to krzyczy o właścicielu. A i tak każdy pomyśli, że z Turcji go przywiozłeś. Ot takie moje myśli nieuczesane.

 

Również podpiszę się pod opinią kolegi, może poza Turcją jedynie  ;) Także mam niebieską AT oraz Moona i to właśnie AT najczęściej gości na nadgarstku. Stała się moim EDC w miejsce SMPc, jest bardziej "uniwersalna" względem stroju i ma najwygodniejszą bransoletę z zegarków, które mam lub miałem. Rolek do mnie zupełnie "nie gada"...

Podsumowując: niebieska AT lub Moon. A który wybrać? Najlepiej byłoby obydwa  :D     

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście bym wybrał Moonwatcha (na hesalicie oczywiście). Wiemy o nim wszystko, więc nie ma co pisać. Nosiłbym na różnych paskach.

Explorera przymierzałem i nie podobał mi się.

AT to raczej tylko bransoleta, więc dla mnie odpada. 


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

W chwili obecne na prowadzeniu u mnie jest moon zaraz za nim bardzo bardzo blisko AT, co do exa to średnio tak jakoś.., jeszcze spidi 57 chodzi mi po głowie tak dla zamieszania lub coś extrA może pomieszać cała klasyfikacje


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.