Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Dah11

Renowacja emalii na srebrnym zegarku kieszonkowym

Recommended Posts

Witam Forumowiczów,

 

poszukuję kogoś, kto mógłby uzupełnić wytarta emalię na kopertach (srebro) zegarka kieszonkowego. Najchetniej w Łodzi, ale jak bedzie trzeba to pojadę też dalej, albo zegarek wyslę.

Załączam zdjęcia.

 

pozdrawiam

Dah11

image (1).jpg

image.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na emalię komórkową. Nie ma sensownej technologii naprawy


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Dah11 napisał:

Czy jest możliwe, że to nie jest emalia a niello?

 

Tak to jest niello.

 

5 godzin temu, kiniol napisał:

Wygląda na emalię komórkową. Nie ma sensownej technologii naprawy

 

Gdyby to była emalia to jej typ - żłobkowa nie komórkowa ????  to tylko by uściślić  - nie zmienia faktu że to jest niello i to bardzo piękne.  Zapytaj u najbliższego jubilera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Granatowe? 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Najprostszą formą naprawy jest uzupełnienie ubytków "emalią" na zimno tj. utrwalaną w temperaturze do 500 K lub temperaturze pokojowej. Są to pigmenty zmieszane z żywicą. Efekt nie jest tak ładny jak emalia, ale nie zniszczy starej, oryginalnej.

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

Zapraszam:

https://jansendiamonds.com/pl/content/54-zegary-i-zegarki

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, MaciejMM napisał:

Najprostszą formą naprawy jest uzupełnienie ubytków "emalią" na zimno tj. utrwalaną w temperaturze do 500 K lub temperaturze pokojowej.

Masz na myśli "żywice chemo-utwardzalne", czy inne?

 

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 11.09.2020 o 22:25, mkl1 napisał:

Masz na myśli "żywice chemo-utwardzalne", czy inne?

 

 

Tak. Czym są "emalie" utwardzane w 500K - nie wiem. Tak czy inaczej po ogrzaniu i wystudzeniu zachowują się jak zwykła żywica epoksydowa. 

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

Zapraszam:

https://jansendiamonds.com/pl/content/54-zegary-i-zegarki

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, MaciejMM napisał:

Czym są "emalie" utwardzane w 500K - nie wiem. Tak czy inaczej po ogrzaniu i wystudzeniu zachowują się jak zwykła żywica epoksydowa. 

znalazłem coś.. to np. "Epolam" utwardzany w t =180 -200 st. Celsjusza..


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe, to coś podobnego. Były to gotowe do nałożenia mieszaniny. Do kupienia w dobrych sklepach plastycznych i złotniczych. 

 

Z pozdrowieniami,

 

Maciej


Nie Politechnika, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie inżyniera.

Poszukuję: zegarmistrzowskiej frezarki kształtkowej.

Zapraszam:

https://jansendiamonds.com/pl/content/54-zegary-i-zegarki

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.06.2020 o 04:22, kiniol napisał:

Granatowe? 

 

Godzinę temu, Grawermen napisał:

 

Tak

 

Leszku chyba "kiniol" ma rację :) 

Niello z racji tego że jest siarczkiem srebra , miedzi i ołowiu (a z tych składników je otrzymywałem) jak każdy siarczek ma kolor czarny.

Ilekroć nakładałem niello to w zależności od proporcji składników użytych do jego produkcji uzyskiwałem jak to kiedyś mawiał Pan Ford

o swoich pierwszych samochodach że mogą być " w dowolnych kolorach/odcieniach pod warunkiem że będzie to kolor czarny"  :D :D :D .

 

Natomiast masz zupełną rację że można uzyskać wypełnienie koloru granatowego ale przy pomocy emalii co zresztą i Ty i ja też od wielu lat

ćwiczymy. 

 

10 godzin temu, MaciejMM napisał:

Możliwe, to coś podobnego. Były to gotowe do nałożenia mieszaniny. Do kupienia w dobrych sklepach plastycznych i złotniczych. 

.....Maciej

 

13 godzin temu, mkl1 napisał:

znalazłem coś.. to np. "Epolam" utwardzany w t =180 -200 st. Celsjusza..

 

Niestety nie są to mikstury które proponują Panowie MM (Maciej i Mirek :) ) bo jak zapewn Ty wiesz a i sporo Kolegów na forum 

do wypalenia emalii trzeba pieca i temperatur rzędu 700 do 900 stopni Celsiusza. I można zapomnieć że w temperaturze 200 °C

można stopić jakąkolwiek emalię.

W tej temperaturze to można sobie tylko wypalić modelinę :D którą dzieci używają do lepienia swoich figurek.

Można też co jest wyraźnie napisane w instrukcji "Epolamu" przyspieszyć proces utwardzania żywic.

 

Pozdrawiam 

Roman

Edited by Kieszonkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Kieszonkowe napisał:

bo jak zapewn Ty wiesz a i sporo Kolegów na forum 

do wypalenia emalii trzeba pieca i temperatur rzędu 700 do 1000 stopni Celsiusza. I można zapomnieć że w temperaturze 200

 Tak tylko Maciej nawiazał zupełnie do czego innego.

 Czyli czym ewntualnie uzupełnic ubytki , jako zamiennikiem.

 ZAWSZE to będzie TYLKO dzierganie, a nie rekonstrukcja i restauracja zgodnie ze sztuka konserwatorską.

 

Zawsze jdnak, do ratowania małego ubytku w zegarku wartym 100 pln to chyba lepsze, niz naprawa tarczy za 1000 pln.

 

 Żeby nie było niedomówień i błędnych cytatów...

 NIE odnoszę sie do naprawy niello w w/w kopercie...

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, mkl1 napisał:

 Żeby nie było niedomówień i błędnych cytatów...

 NIE odnoszę sie do naprawy niello w w/w kopercie...

 

Ja nie odnoszą się do żadnych z wypowiedzi.

Sam robiąc uzupełnienia w moich tarczach piszę o masie "porcelano podobnej" a nie porcelanie.

Dlatego pisząc o uzupełnieniach piszmy o żywicach, lakierach a nie o emalii.

 

Natomiast to co pokazał Kolega w pierwszym poście to jest bez wątpienia emalia żłobkowa (rowkowa) zwana przez wielu

potocznie (mylnie) emalią komórkową. Emalie są laserunkowe lub kryjące i uzyskuje je się  (w uproszczeniu) ze sproszkowanego

szkła, topników i pigmentów. Są one gotowe do kupienia i tylko do wypału/stopienia potrzeba piecz z temperaturą rzędu 1000 °.

 

Niello kiedyś też można było kupić, ale to było bardzo dawno temu. Ostatnio jak chciałem coś zrobić z niello to musiałem go sobie

sam wyprodukować a proces jest dość długi i kłopotliwy. Bo najpierw trzeba odpowiednie składniki w odpowiednich proporcjach

stopić w tyglu (od proporcji zależy odcień czarnego i twardość) następnie płynną zawartość tygla wylać do zimnej wody i zgranulować.

Potem odcedzamy granulat i w szklanym lub granitowym moździerzu ucieramy na pył. Ten pył zarabiamy z wodą bądź olejem i tą

papką wypełniamy wzór. Następnie to wszystko topimy/wypalamy. Później już tylko szlifowanie i polerowanie.

 

I voalá :) .

 

Pozdrawiam 

Roman

 

p.s. Ostatnio w temacie niello też idę na łatwiznę :) z kolegą chemikiem zrobiliśmy masę porcelano/niello podobną. Jest czarna a pracuje się z nią w niższych temperaturach

aloe i tak nie jest to 200 °C więc piekarnik nie wystarczy :D .

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mkl1 napisał:

 Tak tylko Maciej nawiazał zupełnie do czego innego.

 Czyli czym ewntualnie uzupełnic ubytki , jako zamiennikiem.

 ZAWSZE to będzie TYLKO dzierganie, a nie rekonstrukcja i restauracja zgodnie ze sztuka konserwatorską.

 

Zawsze jdnak, do ratowania małego ubytku w zegarku wartym 100 pln to chyba lepsze, niz naprawa tarczy za 1000 pln.

 

 Żeby nie było niedomówień i błędnych cytatów...

 NIE odnoszę sie do naprawy niello w w/w kopercie...

 

To jest emalia...

 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK emalia ..

.. to przecież proces "emaliowania ceramicznego" to w temp. ok 800–900 °Ci , Srebro zas ma temperaturę topnienia ok 961,8 °C

 ...........toz położenie - emaliowanie srebra jest na granicy ...topienia metalu ( srebra)??

 chyba, ze coś pokręciłem

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, mkl1 napisał:

OK emalia .... to przecież proces "emaliowania ceramicznego" to w temp. ok 800–900 °Ci , Srebro zas ma temperaturę topnienia ok 961,8 °C

 ...........toz położenie - emaliowanie srebra jest na granicy ...topienia metalu ( srebra)??   ........chyba, ze coś pokręciłem

 

 

Generalnie większość emalii nakłada się w temperaturze 700 - 800 °C  i te 160 ° robi różnicę :D 

a są i emalie nakładane w trochę niższych.

 

Pozdrawiam

Roman

Edited by Kieszonkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.