Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Minerael

Poszukiwane propozycje do kolekcji

Recommended Posts

Moi drodzy,

Dopiero zaczynam przygodę - dużo czytam, staram się rozwijać, zakupiłem niedawno piękny zegarek, C65.
Mam dwa miejsca, chciałbym, żeby każdy zegarek był inny jesli chodzi o typ, także divery już odpadają.

Wszelkie propozycje byle widziane, budżetowo - 3k za uzywany to jest raczej maks, na  ten moment upatrzyłem sobie Seiko SARX035 oraz Hamiltona Intra-Matic, jestem ciekaw co Wy na to? Czy to sa mocne pozycje?
Może jeszcze jakąś Bulovę w chrono bym złapał... Wtedy najwyżej sprzedam G-Shocka albo kupie większe pudełko :D

Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie propozycje!
Sebastian

123345709_358673995207653_4971469128834714275_n.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat divera to w zasadzie nie masz w kolekcji ani jednego. ChW C65 ma WR150 i nie ma dokręcanej koronki. Twój jest do tego na skórzanym pasku (a przy okazji, co się stało z oryginalnym paskiem do niego?). To jest raczej EDC w stylu divera niż rasowy diver. Bardzo zresztą fajny. Sam mam i bardzo lubię.

 

Dobrze się zastanów na jakie okazje i do jakiego stroju potrzebujesz kolejnego zegarka i wtedy możemy się zastanawiać nad propozycjami. W stylu zbliżonym do SARX'a masz już Atlantica. Hamilton Intramatic to też typowy garniturowiec.

Jeżeli każdy zegarek ma być w innym stylu, to z takich klasycznych typów, to brakuje Ci divera, pilota i chrono. Zegarki pod mankiet widzę już dwa a SARX na pasku albo Intramatic byłby trzecim. SARX na bransolecie z szafirem i WR100 to też potencjalny EDC.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Perpetuum Mobile napisał:

Akurat divera to w zasadzie nie masz w kolekcji ani jednego. ChW C65 ma WR150 i nie ma dokręcanej koronki. Twój jest do tego na skórzanym pasku (a przy okazji, co się stało z oryginalnym paskiem do niego?). To jest raczej EDC w stylu divera niż rasowy diver. Bardzo zresztą fajny. Sam mam i bardzo lubię.

 

Dobrze się zastanów na jakie okazje i do jakiego stroju potrzebujesz kolejnego zegarka i wtedy możemy się zastanawiać nad propozycjami. W stylu zbliżonym do SARX'a masz już Atlantica. Hamilton Intramatic to też typowy garniturowiec.

Jeżeli każdy zegarek ma być w innym stylu, to z takich klasycznych typów, to brakuje Ci divera, pilota i chrono. Zegarki pod mankiet widzę już dwa a SARX na pasku albo Intramatic byłby trzecim. SARX na bransolecie z szafirem i WR100 to też potencjalny EDC.

Dziękuję za odpowiedź,
Co do CWC65, racja, źle się wyraziłem. Natomiast za rasowymi diverami za bardzo nie przepadam, jesli kiedyś kupię to będzie to Rado Captain Cook -  śliczny jest. Reszta bardzo mi się zlewa :D

Genralnie miałem kilka założeń - podział na tarcze - jasna, czarna/ciemna i niebieska, bądź na typ. Dobieram zegarki pod stylizacje :D
Atlantic i Łucz są pod garnitury, reszta pod smart casual - tak zazwyczaj jestem w pracy (garnitury/marynarki płaszcze), stąd pomysły dotyczące Seiko i Hamiltona, lubię eleganckie zegarki.

Atlantica być może sprzedam... Łucz na pewno zostaje, CW65 też, jak i Sputnik.

Chrono - myslałem o którejś bulovie z płynącą sekundą - czy to dobry pomysł? Bądź o certinie może...
Pilot - Stowa - Ikarus wygląda świetnie, bądź typowy pilot jak np Stowa Flieger 36.

Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź i za analizę, bardzo cenię sobie opinie doświadczonych osób w temacie bo jak napisałem - ja dopiero zaczynam :)

Edited by Minerael

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Minerael napisał:

Chrono - myslałem o którejś bulovie z płynącą sekundą - czy to dobry pomysł? Bądź o certinie może...
Pilot - Stowa - Ikarus wygląda świetnie, bądź typowy pilot jak np Stowa Flieger 36.

 

Moonwatch od Bulovy to doskonały pomysł. Najnowsza technologia, klasyczne wzornictwo, świetna jakość. I jedyny w swoim rodzaju

 

 

EDIT: Nie, divera Ci nie brakuje :)

Edited by Zeno

Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro rozważasz SARX035 i się podoba, to moim zdaniem mocna propozycja (może dlatego, ze siedzi też w mojej głowie 😛) Nie masz nic z czarną tarczą na bransolecie, więc na pewno dopełni kolekcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@TRobert no właśnie... do tego Hamilton i jakieś chrono - i chyba tyle, co? :D

@Zeno o właśnie, fajna bulova, Tylko taka nudnawa się wydaje... natomast szukam  czegoś  podobnym stylu właśnie także dziękuję :)


@andrzejp1242 Dziękuję za polecenie, ale zegarek mi się nie podoba za bardzo, za dużo na tarczy się wydaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Minerael napisał:

Tylko taka nudnawa się wydaje

 

Wydaje Ci się :)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiele można o tej Bulovie powiedzieć, ale nie to, że jest nudna.

 

Wracając do kolekcji. Nie wiem, co to za Atlantic, ale jeśli automat - to bym zostawił: szwajcarski EDC powinno się mieć (choć oczywiście Hamilton lepszy). Pilota można sobie chyba darować - to chwilowa moda niczym SUV-y: niby duże, ale niepraktyczne, no i w teren się nie nadają.

 

Ewidentnie brakuje chronografu i czegoś z komplikacjami.

Mechaniczne chrono to - jak dla mnie - pomyłka: pod mankiet za duże, do sportu zbyt delikatne. Pozostaje kwarc. (A dla samego "mania" mechanicznego chrono można kupić chińskiego juana 1963.)

Ze skomplikowanych automatów zawsze warto mieć fazy Księżyca (ułatwiają wyjście na polowanie i zaplanowanie desantu w Normandii) albo GMT (szczególnie teraz, gdy Odra będzie granicą stref czasowych).

 

Kolorystycznie brakuje złotych dodatków.


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Minerael napisał:

@TRobert no właśnie... do tego Hamilton i jakieś chrono - i chyba tyle, co? :D
 

 

To już zależy tylko od tego jak bardzo się wciągniesz 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ilu użytkowników tyle koncepcji jak zbudować kolekcje. Ja uparłem się na 6 różnych zegarków i (prawie) nic mi nie brakuje. Prawie, bo tym który kiedyś będzie siódmym i ostatecznym jest Hamilton Ventura ;). 

Hamilton Intra-Matic jest genialny i szczerze go polecam. Może wersja na brązowym pasku skoro na czarnym jest już Atlantic? Zgadzam się z przedmówcami, że przydałoby się jakieś chrono i od Ciebie zależy czy to będzie kwarc czy mechanik. Nie szukałabym na siłę pilota, field watcha itp żeby odhaczyć wszystkie "rodzaje" zegarków

U mnie zegarki są podzielone na kolory/rodzaje pasków i przeznaczenie ale ja nie używam złota więc nie mam bo przynajmniej problemu z kolorem koperty. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.11.2020 o 16:12, Zeno napisał:

Wiele można o tej Bulovie powiedzieć, ale nie to, że jest nudna.

 

Wracając do kolekcji. Nie wiem, co to za Atlantic, ale jeśli automat - to bym zostawił: szwajcarski EDC powinno się mieć (choć oczywiście Hamilton lepszy). Pilota można sobie chyba darować - to chwilowa moda niczym SUV-y: niby duże, ale niepraktyczne, no i w teren się nie nadają.

 

Ewidentnie brakuje chronografu i czegoś z komplikacjami.

Mechaniczne chrono to - jak dla mnie - pomyłka: pod mankiet za duże, do sportu zbyt delikatne. Pozostaje kwarc. (A dla samego "mania" mechanicznego chrono można kupić chińskiego juana 1963.)

Ze skomplikowanych automatów zawsze warto mieć fazy Księżyca (ułatwiają wyjście na polowanie i zaplanowanie desantu w Normandii) albo GMT (szczególnie teraz, gdy Odra będzie granicą stref czasowych).

 

Kolorystycznie brakuje złotych dodatków.

Atlantic Sealine, kwarc niestety... Ale dostałem go na 18, więc zostaje, to mój pierwszy świadomy zegarek przy którym poczułem to ,,wow". Myślałem o Hamiltonie, myślę intensywnie, myślę, że się doczeka. 🙂
W ramach pilota - kupiłem sobie rosyjską Rakietę - Big Zero, trochę wygląda jak pilot, nie ma lumy ale też na tym mi nie zalezy - na razie spełnia kryteria. Uwielbiam rosyjskie zegarki ale to też można wywnioskować :D

Trafiłeś w punkt, chrono - ja akurat myslałem o Maurice Lacroix LC Chrono, ale jeśli kwarc - to jaki polecasz? Jakiś ciekawy model 🙂

Fazy księżyca są moim marzeniem! Ale nie znalazłem niczego ładnego w dobrej cenie, piękny np jest Christopher Ward z fazami, bądź taki inny niemiecki zegarek (zapomniałem nazwy) ale to koszt 5 tys euro.

Jakiś ładny zegarek GMT proszę? 🙂
ja rozważałem Oceanusa od Casio, wydaje się bbyć w porządku i jest ładny właśnie.

Brak złota zamierzony, nie lubię złotych.

Dzięki za komentarz! 🙂

W dniu 3.11.2020 o 10:49, klawinski napisał:

Ilu użytkowników tyle koncepcji jak zbudować kolekcje. Ja uparłem się na 6 różnych zegarków i (prawie) nic mi nie brakuje. Prawie, bo tym który kiedyś będzie siódmym i ostatecznym jest Hamilton Ventura ;). 

Hamilton Intra-Matic jest genialny i szczerze go polecam. Może wersja na brązowym pasku skoro na czarnym jest już Atlantic? Zgadzam się z przedmówcami, że przydałoby się jakieś chrono i od Ciebie zależy czy to będzie kwarc czy mechanik. Nie szukałabym na siłę pilota, field watcha itp żeby odhaczyć wszystkie "rodzaje" zegarków

U mnie zegarki są podzielone na kolory/rodzaje pasków i przeznaczenie ale ja nie używam złota więc nie mam bo przynajmniej problemu z kolorem koperty. 

Też chciałbym się zamknąć w 6 ale obawiam się, że może to być problematyczne ze względu na zamiłowanie do rosyjskich modeli :D

Wow! Nie widziałem tego zegarka, wyglada czadowo! NIe jest też tak kosmicznie drogi 🙂 Dzięki! (Ventura)

Zaszła modyfikacja, teraz Łucz jest na brązowym, a Atlantic na burgundowym - chłopaki którzy wyraniają paski zrobili mi świetną robotę.
Ten intra - matic bym sobie sprawił w jakimś ładnym, czarnym albo czekoladowym pasku, błyszczącym może.

Pilot - kupiłem właśnie Rakietę Big Zero, wygląda trochę jak pilot więc już odpuszczam.

jakieś pomysły na chrono który jest ładny i funkcjonalny?

Ja też, lbię srebro, złoto wygląda tandetnie i nie noszę ani na zegarku ani nigdzie indziej.

Dzięki za komentarz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Minerael napisał:

jeśli kwarc - to jaki polecasz? Jakiś ciekawy model 🙂

 

Kwarce z reguły są wtórne i naśladują drogie zegarki automatyczne. Bulova nie naśladuje niczego i stąd mój wybór. A jak zbyt nudna, to może Citizen Blue Angels? Też dostajesz coś oryginalnego: hi-tech, radio-controlled, eco-drive, suwak logarytmiczny, etc...

 

 

Oyginalny - bo pierwszy - zegarek GMT to Glycine Airman. Łatwo znaleźć, nawet na bazarku jest kilka, zarówno w wersji purystycznej - 24 -godzinnej, jak i waniliowej - 12-godzinnej.  Oryginalny jest też podobno Rolex GMT - jedni twierdzą, że rozwijany równolegle, inni - że z pomocą Glycine. Spór dla mnie nieistotny, z oczywistych powodów. 

 

Zegarków z fazami Księżyca jest trochę. Można poszukać i znaleźć.

Natomiast Twoja uwaga, że "złoto wygląda tandetnie i nie noszę ani na zegarku ani nigdzie indziej" brzmi nieco... tandetnie niedojrzale. Są bowiem okoliczności - z reguły w towarzystwie kobiet - gdy brak złotych dodatków jest nie na miejscu.

 

Reasumując: w kolekcji powineneś mieć szwajcara do noszenia na co dzień, jakiś toolwatch do rąbania drewna i chrono, żeby wychodziło ci gotowanie jajek na miękko. I koniecznie jakiś garniturowiec. Nie musisz mieć w swojej kolekcji pilota, nie musisz mieć divera, ale musisz mieć garniturowca ze złotymi dodatkami. Donikąd raczej nie polecisz, nurkować też raczej nie będziesz, z dziewczynami jednak będziesz się zadawał*** :) 

 

(***Sprawdzić czy nie ksiądz uprawiający sporty ekstremalne)

 

Edited by Zeno

Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zeno napisał:

 

Kwarce z reguły są wtórne i naśladują drogie zegarki automatyczne. Bulova nie naśladuje niczego i stąd mój wybór. A jak zbyt nudna, to może Citizen Blue Angels? Też dostajesz coś oryginalnego: hi-tech, radio-controlled, eco-drive, suwak logarytmiczny, etc...

 

 

Oyginalny - bo pierwszy - zegarek GMT to Glycine Airman. Łatwo znaleźć, nawet na bazarku jest kilka, zarówno w wersji purystycznej - 24 -godzinnej, jak i waniliowej - 12-godzinnej.  Oryginalny jest też podobno Rolex GMT - jedni twierdzą, że rozwijany równolegle, inni - że z pomocą Glycine. Spór dla mnie nieistotny, z oczywistych powodów. 

 

Zegarków z fazami Księżyca jest trochę. Można poszukać i znaleźć.

Natomiast Twoja uwaga, że "złoto wygląda tandetnie i nie noszę ani na zegarku ani nigdzie indziej" brzmi nieco... tandetnie niedojrzale. Są bowiem okoliczności - z reguły w towarzystwie kobiet - gdy brak złotych dodatków jest nie na miejscu.

 

Reasumując: w kolekcji powineneś mieć szwajcara do noszenia na co dzień, jakiś toolwatch do rąbania drewna i chrono, żeby wychodziło ci gotowanie jajek na miękko. I koniecznie jakiś garniturowiec. Nie musisz mieć w swojej kolekcji pilota, nie musisz mieć divera, ale musisz mieć garniturowca ze złotymi dodatkami. Donikąd raczej nie polecisz, nurkować też raczej nie będziesz, z dziewczynami jednak będziesz się zadawał*** :) 

 

(***Sprawdzić czy nie ksiądz uprawiający sporty ekstremalne)

 

Dzięki za komentarz. Bulova to też był mój wybór, fajne zegarki, poszukam jeszcze. Citizen mi się nie podoba, za dużo się dzieje, dziękuję, doceniam chęć pomocy. Glycyne też sprawdzę, to są dopiero fajne zegarki! 🙂

Tak, fazy księżyca mi się marzą, tyle tylko, że zazwyczaj są bardzo drogie...

Hehe, rozumiem co masz na myśli, może mam kiepskie skojarzenia, ale nie, nie lubię złota i nie noszę. Moja narzeczona natomiast lubi, ale u mnie też złota nie widzi, może to kwestia indywidualna.

Może zatem ten Hamilton intra ale pozłacany?
Wydaje się, że robi robotę! Mam gshocka do drewna :D
Chrono będę zainteresowany jak najbardziej, na co dzień mam już parę zegarków, w zależności od stylizacji :D

Dziękuję za odpowiedź! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie mam złotych zegarków, tylko bicolory oraz srebrne ze złotymi dodatkami (wskazówki, elementy bransolet, etc...)

 

 

21 godzin temu, Minerael napisał:

Tak, fazy księżyca mi się marzą, tyle tylko, że zazwyczaj są bardzo drogie...

 

To kup chińczyka:

 

Ja mam Sugessa: chrono + Księżyc. Ładny :)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.11.2020 o 14:46, Lincoln Six Echo napisał:

121690434_10159060616247052_7829942674990190566_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=r3g6fTKi6YIAX8YlZLI&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=12f8ff30ac0675e874c0ad1d095d5de8&oe=5FCA4B21

Śliczny, ile?

W dniu 6.11.2020 o 14:05, Zeno napisał:

Ja nie mam złotych zegarków, tylko bicolory oraz srebrne ze złotymi dodatkami (wskazówki, elementy bransolet, etc...)

 

 

 

To kup chińczyka:

 

Ja mam Sugessa: chrono + Księżyc. Ładny :)

Ach, kumam. Dzięki za kierunek! 

 

zainteresuję się Chińczykami, dziękuję. Popatrzę 😉 

 

na razie wybór padł na Seiko, niedługo dotrze. Myślę tez o w/w Bulovie! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.11.2020 o 11:55, Lincoln Six Echo napisał:

 

2,7k.

na razie odpada, bo muszę sporo uzbierać.

W dniu 8.11.2020 o 14:29, mmaniek napisał:

Chrono może od Vratki, teraz trochę ich sypnęło, ja mam LE100 i jestem bardzo zadowolony, stosunek cena / jakość MZ idealny.
https://timeandpassion.pl/kategoria-produktu/zegarki/?orderby=price556122bf7981005a5bbf4961e840c011.jpg

Ładny, elegancki zegarek. Problem to mikrobrand, trudno chyba o handel oraz o serwis?

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Minerael napisał:

Ładny, elegancki zegarek. Problem to mikrobrand, trudno chyba o handel oraz o serwis?


VC jest na rynku od lat i ma stabilną pozycję a używane przez nich mechanizmy to popularne modele, z dobrą dostępnością części zamiennych. W przypadku chronografu w kwarcu w razie co pewnie cały mechanizm (6s21 to jakieś 25-30 USD) będzie tańszy niż jakieś poważniejsze naprawy. Nie ma się czego obawiać.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Minerael napisał:

na razie odpada, bo muszę sporo uzbierać.

Ładny, elegancki zegarek. Problem to mikrobrand, trudno chyba o handel oraz o serwis?

Z serwisem nie będzie problemu, jak napisał @cordi7 wyżej, nie  wiem co masz na myśli jeżeli chodzi o "handel" ?

Jeśli o kupno to oprócz samego sklepu Vratki jest kilku innych dystrybutorów, jeśli chodzi o dalszą odsprzedaż, to są to zawsze serie limitowane, w przypadku kilku modeli można się zdziwić... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

VC jest na rynku od lat i ma stabilną pozycję a używane przez nich mechanizmy to popularne modele, z dobrą dostępnością części zamiennych. W przypadku chronografu w kwarcu w razie co pewnie cały mechanizm (6s21 to jakieś 25-30 USD) będzie tańszy niż jakieś poważniejsze naprawy. Nie ma się czego obawiać.
 

Kumam, zatem dzięki za info. Będę rozważał.
Niedawno kupiłem piękne Seiko i nie mam funduszy tak czy siak, natomiast wyglada ładnie!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Z serwisem nie będzie problemu, jak napisał [mention=107466]cordi7[/mention] wyżej, nie  wiem co masz na myśli jeżeli chodzi o "handel" ?
Jeśli o kupno to oprócz samego sklepu Vratki jest kilku innych dystrybutorów, jeśli chodzi o dalszą odsprzedaż, to są to zawsze serie limitowane, w przypadku kilku modeli można się zdziwić... 

Dzięki za odpowiedz.
Dlaczego się można zdziwić? Zyskują na wartości?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By sVAGier
      Witam wszystkim🙋🏻‍♂️. Mam na imię Łukasz i mam 31 lat. Jakiś czas temu zacząłem interesować się zegarkami. Mieszkam w UK
      Na chwile obecna mam 2 zegarki Casio gshock oraz (tak wiem🙄) Armani. Casio mam 3 a Armani 6 lat. Jak na razie żaden mnie nie zawiódł. Przy Armanim tylko koronka jest pęknięta nie wiem gdzie i jak 😅. Gshock raczej na co dzień i do pracy. To chyba tyle
    • By Ell Magicoo
      Nazywam się Krzysiek i zegarkami interesuję się od niedawna. Forum przeglądam już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz się uaktywniłem:) Sam posiadam Seiko z serii Presage i Orienta Kamasu, ale już wiem, że to nie koniec, pozdrawiam.
    • By ewa_942
      Witam, 
      Szukam zegarmistrza na Śląsku który naprawia stare rosyjskie zegarki 
    • By AleksanderP
      Witam wszystkich,
      Jestem nowym użytkownikiem, który zapragnął posiadać stary nietypowy zegarek mechaniczny z epoki 60s (posiadam również inne, ale są to głównie kwarce i jeden automat). Zaczynając od początku, po przerzuceniu oferowanych na allegro czasomierzy i ustaleniu budżetu przystąpiłem do licytacji czegoś co po prostu wpadło mi w oko. W licytując w pocie czoła pewien egzemplarz miałem już wyobrażenie o wspólnych chwilach na moim nadgarstku, udało się, nabyłem. Sprzedawca jako zarejestrowana firma wydawał się ok, 99% pozytywnych komentarzy i oferty sprzedającego przekraczające nawet 27 tyś. zł utwierdzały w przekonaniu o uczciwości i pewnej powtarzalnej historii sprzedaży, więc bez wachania z uśmiechem na ustach dokonałem przelewu w oczekiwaniu na paczkę. Dzisiaj odwiedził mnie kurier i dostarczył zegarek, fakt dość kiepsko zapakowany, ale stan paczki nie budził zastrzeżeń. Paczka odczekała kilka godzin w domu przed moim powrotem a następnie po jej odpakowaniu zabrałem się do tej przyjemnej chwili pierwszych wzrokowych oględzin. Stwierdziłem, że skoro paczka w temp. pokojowej czekała na mnie 4-5 godzin to zegarek z czystym sumieniem ma już odpowiednią temp. żeby go nakręcić i sprawdzić jego chód. Z najwyższą starannością ustawiłem aktualny czas, pamiętając o przestawianiu wskazówek do przodu, nakręciłem mechanizm i odstawiłem żeby sprawdzić jego punktualność. W przeciągu 20 min zatrzymał się 2 krotnie, tracąc +- 2-3 minuty na każde 10 min chodu, celowo sprawdzałem wraz z innym dokładnym zegarkiem ustawionym w tym samym czasie. Po próbie uruchomienia jednej z komplikacji o zgrozo odpadła wskazówka jednej z tarcz... Zegarkiem nie rzucałem, nie mógł w żaden sposób ulec jakiemukolwiek uszkodzeniu. Obchodziłem się z nim jak z jajkiem od chwili odpakowania paczki. Mechanizm to VALJOUX 7733, opis aukcji nie pozostawiał niedopowiedzeń tzn. mechanizm ok, na dobrym chodzie. Forumowicze, czy jest jakakolwiek szansa żeby takie uszkodzenie powstało z mojej winy? Z pewnością czeka mnie zabawa w dochodzenie do zwrotu środków i chciałbym mieć absolutną pewność czy to kwestia przygotowania zegarka typowo pod sprzedaż a następnie wypchnięcie bubla w nadziei, że jakoś potrzyma chwilę czy mogłem w jakikolwiek sposób się do tego przyczynić obchodząc się z zegarkiem jak z jajkiem. Proszę o pomoc, czy mieliście podobną sytuację? Jak wybrnąć nie wikłając się w wojnę ze sprzedającym, który powinien przed zapakowaniem rzetelnie sprawdzić stan sprzedawanego przedmiotu?   
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.