Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here
TimeWaitsForNoOne

najtańszy wyrób zegarkopodobny

Recommended Posts

Przyznam, że czekałem na kolejną relacje z eksploatacji łupania, czy jak go zwał, a tu godny następca się trafił. Zawsze jak skończę czytec te przygody to nachodzi mnie kupno czegoś zegarkopodobnego😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 14.05.2024 o 18:32, tofiks_th napisał(-a):

Przyznam, że czekałem na kolejną relacje z eksploatacji łupania, czy jak go zwał, a tu godny następca się trafił. Zawsze jak skończę czytec te przygody to nachodzi mnie kupno czegoś zegarkopodobnego😉

lupai jest do odratowania i odratowany raczej będzie, jak będzie chwila czasu wolnego, taka dłuższa niż kwadrans :D. czyli pewnie jak ten orlando się rozpadnie ;)  

a co do zegarkopodobnych, to ja lubię. tanie hobby. poza tym serio, ja dużo robię w ogrodzie i różnych innych brudnych robót. takiego czegoś nie szkoda, za to szkoda na to dżiszoków za parę stówek.

Edited by oszolom

Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

nawet chodzi z tym wałkiem zmasakrowanym :D ale to chyba jego ostatnie tchnienie. potem pójdzie przekładka flaków wszelakich z lupaia NOS-a, który gdzieś się przewala :P

7658ftj67.jpg


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdzie sekundnik się zagubił🤣. Niezły obdartus z tego gagatka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie było :P. 


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobra, znalazłem takiego samego lupaia, jeno zielonego i nienoszonego. poszła przekładka. już się zapylił niestety, nie jest dustproof :D

98gy.jpg


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś ten wątek umiera. Niedobrze. To wrzucimy coś taniego, ale moim zdaniem będącego zegarkiem, a nie zegarkopodobnym wyrobem. Klasyczny perfect. Marka znana każdemu, wzgardzana, wyśmiewana, bazarowa. Design mieli przeróżny. W tym modelu ewidentna Japonia, lata 70. Meblościankowe szkło, mieniąca się tarcza, koperta z załamaniami. Ricoh by się nie powstydził. Jako koneser tego typu złomu widziałem masę różnych modeli i często ten ich dizajn był naprawdę przyjemny (wtórny, ale nie tak na chama, jak wyroby z ali), choć potworki albo dramatycznie nudne zegareczki też się trafiały. Ale zazwyczaj jest to po prostu spójnie. W środku ZAWSZE siedzi trudna do zabicia miyota (czyli znów przewaga nad ali, bo tam w tanich zegarkach ładują ichnie werki, które żyją circa rok, a potem szlag je trafia). Kiedyś dla zabawy sprawdzałem różne trupki z moich kartonów i większość perfectów ruszała. Zegarek za grosze oczywiście musi mieć wady (poza tym tanim, ale jednak pancernym werkim). Tutaj najgorsze są koperty. Gdyby to wsadzali w stal... Ale nie. Jest tanio, więc musi być chrom. Toteż perfecty obłażą. Znów nie tak, jak najtańszy syf z ali, ale jednak. Druga wada - water resistance level zero. Wiadomo, że nikt tego nie bierze pod prysznic, ale one po prostu przepuszczają do środka pot. Obłazi więc od niego koperta, potrafi też obłazić tarcza. Werk za to dalej dzielnie pracuje. Wiem, że nikogo nie zachęciłem :D. Ale jakoś musiałem się o perfekcie wypisać :P

 

87gfh67ibhnfi.jpg


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

Perfect - marka znana każdemu. 🤣 Dobre! Pierwsze słyszę!!! 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

Perfect - marka znana każdemu. 🤣 Dobre! Pierwsze słyszę!!! 

To znaczy, że znana prawie każdemu, mea culpa. To był podstawowy zegarek z tanich sklepów i bazarów naście lat temu. Taki, który zastąpił ludziom przyzwyczajonym do zegarka, a nie telefonu, późne sowiety. Zegarek do użytku, a nie jako hobby/zabawka. Poszły tego setki tysięcy, jeśli nie miliony na rynek w Polsce. Zegarki to nie tylko high end :)


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojciec nosił Perfecty, zegarki ok jak na cenę (kiedyś) tylko kiepskie koperty. Swoją drogą często widzę je u seniorów na nadgarstku (pracuję w handlu).

Jeszcze w zeszłym roku w galerii handlowej  Malta w Poznaniu sprzedawali je za niebotyczne sumy w okolicach 250 zł, to przesada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak, taka cena to odjazd. na allegro kosztują nówki circa 50 zeta. i moim zdaniem to jest cena adekwatna, własnie przez te szajsmetalowe koperty.


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.