Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
meXy

Klub użytkowników GARMIN

Recommended Posts

Pomijając rozdzielczość, to stary chyba ładniejszy 

* zrzut z filmu DC Rainmaker'a

 

 

 

Screenshot_20220209-164940.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Amig0 napisał(-a):

Pomijając rozdzielczość, to stary chyba ładniejszy 

* zrzut z filmu DC Rainmaker'a

 

 

 

Screenshot_20220209-164940.png

 

 

Ładniejszy bardziej" gshockowaty " dwójka znów bardziej wygładzona bardziej" smartwatchowaty" ha ha nowe słowo wymyśliłem. 

 

 

IMG_20211024_105019-01.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No mnie pierwsze co się skojarzyło to seria geonaute z deca, takie mydelniczki z wyświetlaczem, ale może na żywca lepiej wypadnie :-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i cena nie zachęca, zostanę przy swoim, potrzebny mi do zapisywania tras które robię rowerem, km, trasa, i to wszystko w zupełności wystarczy, czekam na słońce zobaczymy ile da mu solar, bo swój kupiłem (w sumie nie pamiętam) październik? Gdzie już słońca nie było i nie miał jak się ładować. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, revolta4 napisał(-a):

bo swój kupiłem (w sumie nie pamiętam) październik?

Ja odebrałem swojego 8-mego października a Ty jakieś dwa tygodnie później ;)

 

Ja tam się na estetyce mało znam, kubizmu ani modernizmu nie ogarniam, ale w/g mnie spaprali całkiem fajny zegarek - raczej nie pójdę w stronę nowego... :)

 


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Daito napisał(-a):

Ja odebrałem swojego 8-mego października a Ty jakieś dwa tygodnie później ;)

 

 

 

No tak myslelm że to było w ten czas 😋

5 minut temu, Daito napisał(-a):

, ale w/g mnie spaprali całkiem fajny zegarek - raczej nie pójdę w stronę nowego... :)

Dokładnie jak mówisz 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tym bardziej, że ceny starego Instinct'a spadły teraz na Amazonie do poziomów, gdzie na OLX-ie sprzedają używki w podobnej kwocie :D


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak czy inaczej aktualnie to dobra alternatywa dla gshocków, które zatracają swój pierwotny charakter na rzecz stylu, hmm, jak to nazwać - lifestylowego? Kolorki tęczy, ogromne rozmiary, pseudo-smart funkcje, itp. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, tommly napisał(-a):

Tym bardziej, że ceny starego Instinct'a spadły teraz na Amazonie do poziomów, gdzie na OLX-ie sprzedają używki w podobnej kwocie

Daj linijkę bo grzebię i nic...


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

amazon kropka pl  - 1055 zł


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kilku dni testuję swój pierwszy w życiu "pseudo smart watch". Pseudo, bo Garmin Instinct Solar chyba nie jest tak do końca smartwatchem. Tak mi się przynajmniej wydaje.

 

Dawno nie miałem uczucia tak ogromnego dysonansu po zakupie zegarka. Z jednej strony jest, no jakby to powiedzieć, "tani". Nie napiszę tandetny, bo tandetny nie jest absolutnie. Jest wykonany solidnie, ale w sposób, który nie pozostawia żadnych wątpliwości, że jest po prostu tani. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie cena, którą trzeba za niego zapłacić. I to po solidnej obniżce na Amazonie. Pomimo, że był przeceniony w stosunku do ceny katalogowej o około 40%, to mam wrażenie, że i tak był o 100% droższy niż powinien.

Jest jednak jedno "ale". Funkcje, którymi dysponuje i ich mnogość oraz właśnie owa solidność wykonania - nic nie skrzypi, przyciski klikają idealnie, podświetlenie jest hiper równomierne (tu niejeden G-Shock z LED-em mógłby mu pozazdrościć) - no po prostu fantastycznie wykonany tani zegarek w zawyżonej cenie ;)

 

Z jednej strony Garmin z podobnymi funkcjami* kosztuje dwa, trzy, a nawet cztery razy tyle, do tego baterie zżerają w tempie, w jakim rośnie nasza inflacja. Pod tym względem ten zegarek ma świetny stosunek możliwości do ceny. Z drugiej, podobnie wyglądające zegarki, nie wnikając oczywiście w ich możliwości i funkcje, można kupić za 150-200 PLN. Jednym słowem, gdyby kosztował pięć stów, to byłby to killer wśród zegarków outdoorowych. Tysiak to MZ jednak nieco za dużo, patrząc na zastosowane materiały, tandetnie wyglądający wyświetlacz (i nie chodzi tu o jego jakość, która jest naprawdę niezła, tylko o fakt, że jest tragicznie wpasowany w część z ogniwami solarnymi i mocno się wyróżnia).

Zaskakujące jest jednak to, że nosi się go bardzo przyjemnie i w ogóle nie korci mnie, żeby się go pozbyć. Coś czuję, że będzie to u mnie doskonała alternatywa dla wszelkiej maści G-Shocków podczas uprawiania sportu, czy wycieczek w teren. A jak się tak napatrzę na tego brzydala, to i z większą ochotą coś innego później założę ;)

 

Niemniej, pierwsze koty za płoty, to mój pierwszy tego typu zegarek i jak się przyjmie, to może wrzucę na OLX wszystkie swoje G i kupię Epixa ;)

 

 

20220217_104816792_iOS-850px.thumb.jpg.ba5862dc4321304d8833202353b4e667.jpg

 

 

* - Oczywiście Instinct to też Garmin, to taki skrót myślowy. Chodziło mi o to, że niewyglądający "tanio" inny model Garmina z podobnymi funkcjami kosztuje znacznie więcej.

 

Edited by clusca

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, clusca napisał(-a):

Od kilku dni testuję swój pierwszy w życiu "pseudo smart watch". Pseudo, bo Garmin Instinct Solar chyba nie jest tak do końca smartwatchem. Tak mi się przynajmniej wydaje.

 

Dawno nie miałem uczucia tak ogromnego dysonansu po zakupie zegarka. Z jednej strony jest, no jakby to powiedzieć, "tani". Nie napiszę tandetny, bo tandetny nie jest absolutnie. Jest wykonany solidnie, ale w sposób, który nie pozostawia żadnych wątpliwości, że jest po prostu tani. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie cena, którą trzeba za niego zapłacić. I to po solidnej obniżce na Amazonie. Pomimo, że był przeceniony w stosunku do ceny katalogowej o około 40%, to mam wrażenie, że i tak był o 100% droższy niż powinien.

Jest jednak jedno "ale". Funkcje, którymi dysponuje i ich mnogość oraz właśnie owa solidność wykonania - nic nie skrzypi, przyciski klikają idealnie, podświetlenie jest hiper równomierne (tu niejeden G-Shock z LED-em mógłby mu pozazdrościć) - no po prostu fantastycznie wykonany tani zegarek w zawyżonej cenie ;)

 

Z jednej strony Garminy z podobnymi funkcjami kosztuje dwa, trzy, a nawet cztery razy tyle, do tego baterie zżerają w tempie, w jakim rośnie nasza inflacja. Pod tym względem ten zegarek ma świetny stosunek możliwości do ceny. Z drugiej, podobnie wyglądające zegarki, nie wnikając oczywiście w ich możliwości i funkcje, można kupić za 150-200 PLN. Jednym słowem, gdyby kosztował pięć stów, to byłby to killer wśród zegarków outdoorowych. Tysiak to MZ jednak nieco za dużo, patrząc na zastosowane materiały, tandetnie wyglądający wyświetlacz (i nie chodzi tu o jego jakość, która jest naprawdę niezła, tylko o fakt, że jest tragicznie wpasowany w część z ogniwami solarnymi i mocno się wyróżnia).

Zaskakujące jest jednak to, że nosi się go bardzo przyjemnie i w ogóle nie korci mnie, żeby się go pozbyć. Coś czuję, że będzie to u mnie doskonała alternatywa dla wszelkiej maści G-Shocków podczas uprawiania sportu, czy wycieczek w teren. A jak się tak napatrzę na tego brzydala, to i z większą ochotą coś innego później założę ;)

 

Niemniej, pierwsze koty za płoty, to mój pierwszy tego typu zegarek i jak się przyjmie, to może wrzucę na OLX wszystkie swoje G i kupię Epixa ;)

 

Maciek graty Instincta. Sam miałem ochotę go kliknąć, mimo, że dopiero co sprzedałem Fenixa 6X Pro, ale za szybko się rozeszły :)

Pewnie zapytasz/cie dlaczego, po co?

Troszkę mi brakuje sportowego zegarka, niekoniecznie smartwatcha (Apple Watch itp.), którego nie będzie mi żal poobijać, nie tak łatwo i będzie miał odpowiednią ilość przydatnych mi funkcji (krokomierz, GPS, puls, pulsoksymetr). G-Shocki też mnie powoli już zaczynają męczyć i drażnić, nawet Roman wspaniały. Najwygodniejsze są dla mnie teraz kostki, szok 😵

Przytoczonego Apple Watcha miałem 3 razy i miał być 4, ale cały czas mnie męczy to codzienne ładowanie. Fenix 6X Pro był zwyczajnie za duży do codziennego tyrania, a bezel rysuje się "od samego patrzenia".

No i teraz nadal się waham czy pójść w kierunku Instincta (mam identyczne spostrzeżenia co do jego jakości, ceny, wyświetlacza, zwłaszcza po Fenixach), czy może jednak kupić jakiegoś Huawei'a GT2 Pro lub 3 Pro.

Pewnie za jakiś czas kupię tak jak i Ty Epixa 2, ale do tego czasu fajnie byłoby mieć jakieś EDC.

 

Edited by tommly

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.02.2022 o 01:05, tommly napisał(-a):

Maciek graty Instincta. Sam miałem ochotę go kliknąć, mimo, że dopiero co sprzedałem Fenixa 6X Pro, ale za szybko się rozeszły :)

Pewnie zapytasz/cie dlaczego, po co?

Troszkę mi brakuje sportowego zegarka, niekoniecznie smartwatcha (Apple Watch itp.), którego nie będzie mi żal poobijać, nie tak łatwo i będzie miał odpowiednią ilość przydatnych mi funkcji (krokomierz, GPS, puls, pulsoksymetr). G-Shocki też mnie powoli już zaczynają męczyć i drażnić, nawet Roman wspaniały. Najwygodniejsze są dla mnie teraz kostki, szok 😵

Przytoczonego Apple Watcha miałem 3 razy i miał być 4, ale cały czas mnie męczy to codzienne ładowanie. Fenix 6X Pro był zwyczajnie za duży do codziennego tyrania, a bezel rysuje się "od samego patrzenia".

No i teraz nadal się waham czy pójść w kierunku Instincta (mam identyczne spostrzeżenia co do jego jakości, ceny, wyświetlacza, zwłaszcza po Fenixach), czy może jednak kupić jakiegoś Huawei'a GT2 Pro lub 3 Pro.

Pewnie za jakiś czas kupię tak jak i Ty Epixa 2, ale do tego czasu fajnie byłoby mieć jakieś EDC.

 

Jeżeli 6x Pro jest dla Ciebie za duży to zainteresuj się 6 Sapphire. Mniejszy, mniej klockowaty z szafirowym szkłem (Pro maja Gorilla Glass), z koperta pokryta DLC (powłoka diamentopodobna). Mój 6 sapphire ma 2,5 roku, kupiony dzień po światowej premierze i poza jedna rysa na kopercie (powstała od mocnego walnięcie w skale podczas wspinaczki) wyglada bardzo dobrze, a uwierz mi, nie jest oszczędzany 😉 Jak masz pytania to śmiało zapraszam na PW 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak z ciekawości zapytam, używacie Garmin-a tylko jako zegarka treningowego ? czy raczej nie schodzi z ręki a pozostałe zegarki leżą i się kurzą ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie kazy inaczej. Ja używam głównie na rower, czasem dwa trzy dni na ręku ale za każdym razem do treningów na rower, garmin instinct solar 

 

 

IMG_20211024_105019-01.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.02.2022 o 23:28, clusca napisał(-a):

Dawno nie miałem uczucia tak ogromnego dysonansu po zakupie zegarka

Maciek - jesteś przyzwyczajony do innych zegarków - pierwsze wrażenie jak wziąłem do ręki ten zegarek miałem bardzo podobne do Twoich, ale po "kilku chwilach" użytkowania wywietrzał mi cały "fan" g-shock'a jaki kiedyś miałem. Garmin Instinct Solar - jest po prostu inny od wszystkich czasomierzy jakie miałem dotąd i albo się z tym oswoisz i Ci się spodoba, albo... no cóż... :D

Piszesz że uderzyło Cię jego "tanie wykonanie" - mam ten zegarek, (bo to jest zegarek sportowo taktyczny a nie smartwatch ), od października i do końca lutego nosiłem go na łąpie przez 24h n dobę - co nigdy mi się nie zdarzyło bo zwykle ściągam na noc zegarki i jak dotąd nie zauważyłem na nim żadnych śladów użytkowania, nie "wyślizgała" się koperta, na pasku nie ma odgniecionego miejsca w którym jest sprzączka, skuwki się nie ponaciągały - wszystkie te w/w ślady zobaczysz na każdym używanym przez taki okres i w taki jak ja sposób g-shock'u niezależnie od jego ceny.

Nie parowałem go z telefonem i użytkuję; barometr, kompas, wskaźnik wschodów i zachodów słońca, (czyli tak jak w Rangeman'ie) do tego synchronizacja czasu GPS, krokomierz, wskaźnik spalonych kalorii, pulsometr, oraz pulsoksymetr i używam wyświetlacza jedynie w "pozytywie", co jak wiadomo jest bardziej energochłonne niż "negatyw" - ładowałem go trzy razy, z czego raz zaraz po zakupie (bo tak było napisane w instrukcji). Biorąc pod uwagę wielkość i czytelność wyświetlacza, mnogość funkcji i rozmiar ogniwa solarnego a także ilość światła słonecznego w w/w okresie, to nie jest zły wynik. Z tego co pamiętam GW-5000 oraz GW-9400 z włączonym "auto light" w podobnym okresie zużywa więcej prądu niż produkuje ogniwo, zwykle poziom naładowania spadał mi z H do M zimą. 

Zegarka nie czuć na ręce, nie przeszkadza podczas aktywności, (przeciwnie do np GWG-1000 czy GPW-1000 bądź GWF -1000 czy nawet wyżej przywołany Rangeman ), pasek któy wydawał mi się "paściasty" okazał rewelacyjny, pomysł Garmina aby na skuwce zrobić "wypustkę" od wewnętrznej strony co zapobiega jej przesuwaniu jest prosty, a jednocześnie aż dziw bierze że Casio w g-shockach go nie stosuje (z uwagi na 20cm w łapie zawsze wkurzało mnie zsuwanie się skuwki i w efekcie odstający "dztndzel paska" w wszelkich g-shock'ach).

Po 5-ciu miesiącach użytkowania absolutnie nie uważam że Garmin Instanct sprawia wrażenie "taniego zegarka" - albo inaczej, większość g-shock'ów jakie miałem było droższych od Instinct'a, ale żaden nie był tak solidnie zrobiony i tak przemyślanie rozwiązany technicznie.

 

 

W dniu 18.02.2022 o 23:28, clusca napisał(-a):

jak się przyjmie, to może wrzucę na OLX wszystkie swoje G

NO ja tak właśnie zrobiłem - pozbyłem się wszystkich g-shock'ów poza GW-M5610 bo on Szanownej bardziej jest niż mój i raczej nie planuję powrotu do tego etapu - nie planuję jednak zakupu innego zegarka który może łączyć się z telefonem co najwyżej jakiegoś kolorowego Instinct'a na lato.

Tak że daj mu szansę... :D


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też długo nie wytrzymałem bez Garmina. Zastanawiałem się nad Fenixem 6 PRO ewentualnie 7-ką, ze względu na miniejsze wymiary od X-ów, ale stwierdziłem, że spróbuję Instincta Solar i chyba nie żałuję. Kupiłem niebieskiego na Amazonie, ale poleciał na zwrot, a teraz trafił się grafitowy. Na co dzień noszę Citka, albo Apple Watcha, a do treningów Instinct będzie jak znalazł. Może kiedyś wymienię go na Fenixa, jak mi się znudzi, ale na pewno w rozmiarze 47mm.

 

 

IMG_5735p.jpg


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, tommly napisał(-a):

Ja też długo nie wytrzymałem bez Garmina. Zastanawiałem się nad Fenixem 6 PRO ewentualnie 7-ką, ze względu na miniejsze wymiary od X-ów, ale stwierdziłem, że spróbuję Instincta Solar i chyba nie żałuję. Kupiłem niebieskiego na Amazonie, ale poleciał na zwrot, a teraz trafił się grafitowy. Na co dzień noszę Citka, albo Apple Watcha, a do treningów Instinct będzie jak znalazł. Może kiedyś wymienię go na Fenixa, jak mi się znudzi, ale na pewno w rozmiarze 47mm.

 

 

IMG_5735p.jpg

Co tam za pasek założyłeś? 

 

 

 

 

Tez długo myslelm czy fenix 6xpro czy instinct Solar. Po analizie wszystkich funkcji fenixa i instincta wyszło na to że w fenixie używałbym 50 % Mozliwosci a w instinct 90%. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.