Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Guest McIntosh

Przypomnienie dla fanów boksu

Recommended Posts

Haye jednym z najlepszych pięściarzy? Może obecnie w HW jest jednym z lepszych.... ale na pewno nie w ogóle.

Tak samo jak i Kliczkowie z którymi taki Lennox Lewis by się rozprawił od razu (zresztą z Vitkiem się tak rozprawił że tamten miał odpoczynek od boksu na kilka lat).

 

On nikogo dobrego nie pokonał. A te swoje uniki z Kliczką to wytrenował tylko po to żeby jego buźka nie ucierpiała bo dorabia sobie jako model.

 

Dzisiaj w HW nie ma nikogo mocnego. Tych dwóch koszykarzy jest i żadnego porządnego ciężkiego.... jak chociażby Tyson, Gołota, Lewis, Holyfield czy inne Granty, Byrdy i Sandersy.

Edited by mysz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Haye jednym z najlepszych pięściarzy? Może obecnie w HW jest jednym z lepszych.... ale na pewno nie w ogóle.

 

Nie napisałem, że w ogóle. Za to pisałem w tym wątku, że moim zdaniem najlepszym pięściarzem bez podziału na kategorie jest Floyd Mayweather. Lubię jego styl walki choć jest ryzykowny. Obserwuję jednak jego ringowe poczynania od wielu lat i wiem, że na niefrasobliwość Floyd może sobie czasem pozwolić. Dodatkowy plus za noszenie zegarków AP :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo jak i Kliczkowie z którymi taki Lennox Lewis by się rozprawił od razu (zresztą z Vitkiem się tak rozprawił że tamten miał odpoczynek od boksu na kilka lat).

 

 

 

Chyba tak różowo w tej walce nie było?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam w ogóle nie było różowo, bo Kliczko wygrywał walkę na punkty, a przegrał przez TKO (rozcięty łuk brwiowy).

Lewis dobrze wiedział, że przegrywał walkę, ale skutecznie punktował Kliczkę i pogłębiał ranę.

Edited by krystekomega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam w ogóle nie było różowo, bo Kliczko wygrywał walkę na punkty, a przegrał przez TKO (rozcięty łuk brwiowy).

Lewis dobrze wiedział, że przegrywał walkę, ale skutecznie punktował Kliczkę i pogłębiał ranę.

 

Święte słowa!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo jak i Kliczkowie z którymi taki Lennox Lewis by się rozprawił od razu (zresztą z Vitkiem się tak rozprawił że tamten miał odpoczynek od boksu na kilka lat)

 

 

Co ty człowieku za bzdury wypisujesz. Jakby nie łuk brwiowy, to jest bardzo prawdopodobne że Kliczko wygrałby tę walkę,prowadził do 6 rundy na punkty. Zresztą co tu dużo pisać, Witek tak naprawdę nigdy nie przegrał, o ile się nie mylę to walcząc z Chris'em Byrd'em miał kontuzję barku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie i nie tak czarno było w tej walce jak wy przedstawiacie. Lewis w 2 rundzie wstrząsnął Ukraińcem na tyle solidnie, że przez następne parę minut Kliczko chodził do tyłu to po pierwsze, po drugie w 6 rundzie dokładnie 2 minucie 4 sekundzie prawy podbródkowy Lewisa praktycznie urwał głowę Kliczce i od tego momentu wyraznie był zamroczony, po trzecie potworne rozcięcie lewego oka, olbrzymie opuchnięcie kości policzkowej nie zrobiły się od siekiery czy tasaka. Bez przesady. Mistrza świata trzeba zdemolować albo znokautować a tego Kliczko nie zrobił :)

Dużo większą przewagę w walce o mistrzostwo HW miał nasz Andrew Golota nad Ruizem którego 3 razy rzucał na dechy i co i kicha :)

Konkludując Lewis wygrał nad Ukraińcem w pełni zasłużenie :)

A cha, co do tych kart punktowych to obrosły w legendę bo nigdy nie były opublikowane a o rzekomej przewadze Ukraińca rozprawiał tylko jego sztab :)

Edited by onkyo05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Vitalij nigdy nie upadl na ringu od ciosu przeciwnika. Od 8lat jest niepokonany :) Te dwie porazki to w wynku kontuzji. Jest krolem w ringu podobnie jak w MMA Fedor Emelianenko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj Fedor już nie jest królem:) Zaliczył 3 porażki z rzędu i to ostanią z lekkim Hendersonem. Ale jest wielkim sportowcem i człowiekiem. Byłem na walce i cóż, ostatnia nadzieja poszzzzzzzłaa! Adamek nie istniał w tej potyczce i przegrał z kretesem. Najgorsze jest to, że nie widzę już dla niego przyszłości. Nie mam pomysłu na ciekawą walkę i zarazem kasową dla Adamka. Z Powietkinem zaliczyłby ciężki nokaut, z Hayem podobnie a z gorszymi przeciwnikami walki nie mają sensu. Ja zaczynam obserwować mocno Masterniaka, który powinien być niedługo mistrzem świata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lewis dwukrotnie Ukraińca podłączył do prądu i to ostro. Kliczko przegrał nie w wyniku kontuzji ale przez techniczny nokaut. W 7 rundzie pojedynku lewe oko po prostu by mu "wyleciało", do tego po potwornym podbródkowym w 6 rundzie Kliczko był mocno osłabiony jak pisałem wyżej. Obaj bracia mają wielkie szczęście, że popadli na potworną bryndzę w HW. Zupałnie inaczej przedstawiałyby się ich losy w czasach kiedy w swoim prime byli Tyson, Holy, Bowe, Grant, Golota itp.

Co do Masternaka w pełni się zgadzam. Niesamowicie perspektywiczny zawodnik i to w rękach Gmitruka. Ponad to jako młody chłopak ma już trudności z utrzymaniem wagi w cruser więc niedługo wyrośnie nam wyjątkowy talent HW!!!!! Innych nie widzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lewis dwukrotnie Ukraińca podłączył do prądu i to ostro. Kliczko przegrał nie w wyniku kontuzji ale przez techniczny nokaut. W 7 rundzie pojedynku lewe oko po prostu by mu "wyleciało", do tego po potwornym podbródkowym w 6 rundzie Kliczko był mocno osłabiony jak pisałem wyżej. Obaj bracia mają wielkie szczęście, że popadli na potworną bryndzę w HW. Zupałnie inaczej przedstawiałyby się ich losy w czasach kiedy w swoim prime byli Tyson, Holy, Bowe, Grant, Golota itp.

 

Owszem walka mocno wyrownana ale Kliczko nie upadl na mate. Gdyby nie rozwalone oko to nie bylo by takie oczywiste by wygreal Lewis.

 

A z tym Golota to poplynales :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to niby dlaczego popłynąłem z Gołotą????? Moje 25 letnie zainteresowanie boksem oraz nieśmiałe próby obijania worka może nie predysponują mnie do wydawania opinii w formie ekspertyzy biegłego ale z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że Andrzej w latach 1995-2005 miał najlepszy lewy prosty w HW oraz jeden z najlepszych w historii tej dyscypliny. A jego walki z Byrdem, Sandersem, Ruizem, Whiterspoonem to czysta poezja szermierki na pięści. Więc nie rozumiem sarkazmu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc według ciebie psychika wyklucza umiejętności??? :) litości. To z kim wielkim Golota przegrał przez psychikę???? Ja naliczyłem "aż" dwóch. I tu zaprzeczasz sam sobie bo skoro przegrywał przez psychikę to jak to się ma do jego wyszkolenia i "czasami udanych akcji lewą prostą"??? Bez urazy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boks to sport "zero" "jedynkowy" albo sie przegrywa albo wygrywa niema nic posrednio. Golota byl kozakiem jak mu dawano slabszych sparingpartnerow przy wyzej notowanych psycha mu siadala i przegrywal. Do tego jego klasyczne zagranie walenie ponizej pasa co go calkowicie pograza. Co do tych "az" dwoch to juz mnie rozbawiles :)

Adamek na przeciwko Goloty to klasa sama w sobie: ma silna psyche, serce do walki, twarda glowe i gra czysto - czego brakowalo Golocie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co ty człowieku za bzdury wypisujesz. Jakby nie łuk brwiowy, to jest bardzo prawdopodobne że Kliczko wygrałby tę walkę,prowadził do 6 rundy na punkty. Zresztą co tu dużo pisać, Witek tak naprawdę nigdy nie przegrał, o ile się nie mylę to walcząc z Chris'em Byrd'em miał kontuzję barku.

A jakby Adamek miał głowę z marmuru to jest bardzo prawdopodobne żeby wczorajsza walkę z Kliczko wygrał.

 

Twarz Vitalija w tej walce mówi wszystko. Był po prostu rozbity do granic możliwości. Nie miał z Lewisem żadnych szans bo nie miał na niego argumentu. Znokautwać go nie dał rady, na punkty też nie dał bo po prostu nie dotrwał. Był za cienki na Lewisa, ten mu raz po raz sprzedawał bomby. W punktacji ciosy słabe i mocne liczy się tak samo. Mozna przegrać przez nokaut jak się zgapisz i dostaniesz jedną bombę... cóż przypadek/szczęście/pech. Ale jak jeden drugiego rozbija sukcesywnie przez ileś rund to świadczy to tylko o jego przewadze.

 

A punktacja? O jakiej Ty punktacji mówisz? Tam nie było żadnych punktów. Na punkty się patrzy dopiero jak bokserzy przeboksują wszystkie rundy.

I tyle w tym temacie.

 

A Gołota dobry bokser. Na pewno lepszy od Adamka w swoim Prime i myślę że Kliczkowie mieli by z nim ciężko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Gołota miał petardę w łapie i był "prawdziwym ciężkim" i jednego i drugiego Adamek nigdy nie osiągnie. :)

A propos Goły miał potwornego niefarta, że popadł na złote czasy HW a Adamek i Kliczki to szczęście, że walczą w okresie upadku upadku wagi ciężkiej. I wszystko w tym temacie.

Edited by onkyo05

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem czy miał takiego pecha.

 

Nikt nie chce walczyć z kelnerami. Nie ma dobrych widowiskowych bokserów to i nie ma kasy. W tych czasach gdyby Gołota walczył to na pewno nie zarobił by tyle co kiedyś.

 

Gdyby nie to że walczy polak to już po pierwszych 2 rundach przestał bym oglądać wczorajszą walkę... no bo w sumie to nudna była jak nie wiem co.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widze że kolega mysz jest wielkim "znawcą". Własnie przez takich "znawców" wypowiadających sie na forach, interiach i tym podobnych, większość naiwnych wierzyła w możliwości Adamka i jego wygrana z Kliczką. Zasada jest prosta, nie znamy sie więc sie nie wypowiadamy. Tyle w temacie z mojej strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tu widzę więcej znawców boksu :)

a tak poważnie to, moim skromnym zdaniem, Adamek przegrał przez różnicę w warunkach fizycznych i złe przygotowanie do walki. Błędem w mojej ocenie było nadmierne skupianie sie na masie (w końcu nawet jeśli Tomek ważyłby 105 czy 110 kg nie zniwelowałby przewagi fizycznej Ukraińca) kosztem szybkości w ringu. Czy Adamek miałby szansę wygrać z Kliczką - oczywiście, że tak, gdyby zachował szybkość i dynamikę z której zasłynął. Nikt z oglądających to widowisko nie liczył na nokautujące ciosy Adamka lecz na wygrana na punkty. Nikt z oglądających nie miał również pojęcia jak przygotowywany do walki jest Adamek więc powyższa wypowiedź kolegi cyklotymik nie wydaje mi sie zbyt logiczna.


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś z obecnych na stadionie może opisać jaka panowała tam atmosfera, jak to wszystko zostało przygotowane od strony organizacyjnej i wreszcie jak się prezentuje sam stadion, czy z takim obiektem jesteśmy już w piłkarskiej Europie? Mam na myśli oczywiście samą budowle, czy może się ona równać z tymi najlepszymi stadionami. Z góry dziękuję za info.

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

atmosfera 9,5/10 byłoby 10 ale gwizdy dla przeciwnika trochę psuły wrażenie

przygotowanie 8/10 wielki minus to organizacja dojazdu na stadion i opuszczenia go po imprezie

stadion 8,5/10 stadion wygląda jakby był nieskończony, smutny szary, betonowy. Poza tym jest git, no może poza małą ilością miejsc w rzędach (chcąc wyjść do wc, zmuszasz wszystkich do tego żeby wstali)

Czy jesteśmy ze stadionem w Europie, zdecydowanie tak, jednak dojechać do niego i wydostać się musimy jeszcze w typowo polskich realiach :)

Edited by karol1302

kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla tych którzy twierdzą, że Kliczko nie miał szans wygrać z Lewisem polecam jeszcze raz obejrzenie walki:

http://www.youtube.com/watch?v=RDot0rbYSfo

http://www.youtube.com/watch?v=c9OkXneaGkM&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=dlli6mvsOGU&feature=related

 

Onkyo coś się Tobie pomyliło z tą drugą rundą, bo Lewis ledwo ustał na nogach podczas tej rundy.

Lennox dobrze wiedział, że gdyby nie skuteczne rozbijanie łuku brwiowego prawdopodobnie przegrał tą walkę. Spójrz sobie na Lennoxa po ogłoszeniu TKO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Karol. Stadion jest jeszcze w trakcie budowy? Mam na myśli wygląd zewnętrzny.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps. Nie twierdzę, że Lennox wygrał niezasłużenie. Wręcz przeciwnie, wygrał jak najbardziej zasłużenie. Rozbił łuk brwiowy Kliczki po prawidłowo zadanym ciosie i potrafił punktować to miejsce tak, aby nie dać Ukraińcowi dotrwać do końca walki.

Niemniej jednak gdyby nie ta kontuzja to moim zdaniem Lennox przegrałby tą walkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.