Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
przemasso1

Cienki garniturowiec w przedziale 1000-2000 zł

Recommended Posts

15 godzin temu, StaryWilk napisał(-a):

 

Jak już mamy pięknie wyjaśniony powermatic 80, to z chęcią dowiem się na czym polegają udoskonalenia w ML115 względem SW200-1... 

 

Na grawerze na wahniku.

 

 

ML115 to spezial grade sellita sw200-1

Jedyna roznica to sellita posiada Novidiac anti shock a ML115 jest wyposazony w Incabloc.

Nie wiadomo czy zmiana nastapila in house czy ML zamowil takie mechanizmy od sellity.


Noszenie zegarka na który mnie nie stać to taki sam przypał jak noszenie podróby.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, StaryWilk napisał(-a):

 

Jak już mamy pięknie wyjaśniony powermatic 80, to z chęcią dowiem się na czym polegają udoskonalenia w ML115 względem SW200-1... 

@cordi7 jak zwykle na posterunku. 


Nie wszystko zostało wyjaśnione, mianowicie cena autoryzowanego serwisu nadal jest zagadką. To, że da się serwisować, to nikt się z tym nie spierał. Mało kto czyta ze zrozumieniem, dlatego nastąpiła fala postów o tym, co nikt tak naprawdę nie podawał w wątpliwość. Potwierdzone zostało natomiast to, że Tissot w swoim pm80 stosuje syntetyczne elementy kosztem wydłużenia rezerwy chodu.

Edited by oryonv2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, oryonv2 napisał(-a):


Nie wszystko zostało wyjaśnione, mianowicie cena autoryzowanego serwisu nadal jest zagadką. To, że da się serwisować, to nikt się z tym nie spierał. Mało kto czyta ze zrozumieniem, dlatego nastąpiła fala postów o tym, co nikt tak naprawdę nie podawał w wątpliwość. Potwierdzone zostało natomiast to, że Tissot w swoim pm80 stosuje syntetyczne elementy kosztem wydłużenia rezerwy chodu.

 

 

Tissot w swoim PM80 zastosował kilka zabiegów technicznych w celu wydłużenia rezerwy chodu, m.in. obniżenie częstotliwości pracy balansu. Potwierdzeniem tego jest fakt, że w niektórych wersjach nie ma elementów z tworzyw sztucznych, a mechanizm nadal ma rezerwę chodu 80h. Więc "plastik" nie jest elementem koniecznym.

 

Pojawił się spór o możliwość i cenę serwisowania PM80 vs ETA 2824-2, który sam sprowokowałeś? 

  

W dniu 3.05.2021 o 12:53, oryonv2 napisał(-a):

Tak, a dokładniej chodzi o politykę, a raczej biznes, który prowadzi Tissot na serwisie. Minęło już trochę lat od wymyślenia i stosowania mechanizmu powermatic80 i wiadomo już, że ów mechanizm nie zdał egzaminu trwałości. W celu wydłużenia dwukrotnie rezerwy chodu względem ETA 2824-2 koło wychwytowe i kotwica są wykonywane z tworzywa syntetycznego, właśnie rzekome plastiki to pierwszy negatyw, kontrowersja wśród miłośników czasomierzy. Po drugie, naprawa powermatic80 często spotyka się z odrzuceniem przez lokalnych zegarmistrzów (niestety sam nie posiadam zegarka z powermatic80, więc nie robiłem testu, czy w moim mieście by to się potwierdziło) a naprawa w autoryzowanym serwisie to, bagatela, 40% wartości zegarka (uśredniając z wartości wyżej wymienionego Le Locle). Dlaczego aż tyle? Gdyż Tissot stwierdził, że w razie problemów nie wymieni wadliwych części, a cały mechanizm (nie mówię o pojedynczych przypadkach).
Jeśli ktoś jest za tradycją i chce mieć tanie naprawy oraz sprawdzony mechanizm, którego trwałość jest potwierdzona wieloletnią obserwacją i doświadczeniem, to powinien wybrać ETA 2824-2 lub Selita SW200-1, mechanizm, który każdy w miarę ogarnięty zegarmistrz będzie w stanie naprawić.
Zakładam, że odpowiedz codri7 jest celową prowokacją, gdyż nie uwierzę za żadne skarby w to, że osoba z taką reputacją na forum nie słyszała o kontrowersjach związanych z powermatic80.

 

Podaj proszę dowody potwierdzające pogrubione fragmenty swojej wypowiedzi oraz wyjaśnij co znaczy tanie naprawy ETY 2824/ Sellity SW200-1. Jaka jest dostępność do części i ich ceny? 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, oryonv2 napisał(-a):


Nie wszystko zostało wyjaśnione, mianowicie cena autoryzowanego serwisu nadal jest zagadką. To, że da się serwisować, to nikt się z tym nie spierał. Mało kto czyta ze zrozumieniem, dlatego nastąpiła fala postów o tym, co nikt tak naprawdę nie podawał w wątpliwość. Potwierdzone zostało natomiast to, że Tissot w swoim pm80 stosuje syntetyczne elementy kosztem wydłużenia rezerwy chodu.

 

Zarowno wariant Powermatic 80 z syntetycznym wychwytem (23 kamienie) jak i ten z klasycznym (25 kamieni) maja ta sama rezerwe chodu wynoszaca 80 godzin.

Wytlumacz mi wiec prosze jak zastosowanie materialow syntetycznych ma sie do wydluzenia rezerwy chodu skoro model z metalowym wychwytem tez ma 80 godzin rezerwy?

Nie sluchasz, nie chcesz sluchac, brniesz  w zaparte dalej: nie zrozumielismy cie, nie pisales tego, co pisales, nie kwestionowales, itp.

Rezerwa chodu zostsala wydluzona zmiana sprezyny napedowej oraz obnizeniem czestotliwosci pracy mechanizmu, plastik nie ma nic do tego.

 

Jak wyglada kwestia serwisu tego mechanizmu w serwisie? Tak, ze przynosisz zegarek, oni serwisuja go i odbierasz :D

Malo tego, nie ma roznicy w cenie w oficjalnym serwisie pomiedzy dobrym mechanizmem (ETA 2824-2) a tym fatalnym (Powermatic 80):

 

https://www.tissotwatches.com/pl-pl/serviceprices

 

image.thumb.png.3f7df0d0471281ad2453d8f76aa58c23.png

 

A czy jakis zegarmistz poza Swatch Group podejmie sie serwisu? Najlepiej podzwonic i popytac. Balans z wlosem swobodnym nie jest nowym wynalazkiem, byl stosowany od lat.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, cordi7 napisał(-a):

 

Zarowno wariant Powermatic 80 z syntetycznym wychwytem (23 kamienie) jak i ten z klasycznym (25 kamieni) maja ta sama rezerwe chodu wynoszaca 80 godzin.

Wytlumacz mi wiec prosze jak zastosowanie materialow syntetycznych ma sie do wydluzenia rezerwy chodu skoro model z metalowym wychwytem tez ma 80 godzin rezerwy?

Nie sluchasz, nie chcesz sluchac, brniesz  w zaparte dalej: nie zrozumielismy cie, nie pisales tego, co pisales, nie kwestionowales, itp.

Rezerwa chodu zostsala wydluzona zmiana sprezyny napedowej oraz obnizeniem czestotliwosci pracy mechanizmu, plastik nie ma nic do tego.

 

Jak wyglada kwestia serwisu tego mechanizmu w serwisie? Tak, ze przynosisz zegarek, oni serwisuja go i odbierasz :D

Malo tego, nie ma roznicy w cenie w oficjalnym serwisie pomiedzy dobrym mechanizmem (ETA 2824-2) a tym fatalnym (Powermatic 80):

 

https://www.tissotwatches.com/pl-pl/serviceprices

 

image.thumb.png.3f7df0d0471281ad2453d8f76aa58c23.png

 

A czy jakis zegarmistz poza Swatch Group podejmie sie serwisu? Najlepiej podzwonic i popytac. Balans z wlosem swobodnym nie jest nowym wynalazkiem, byl stosowany od lat.

 

 

Ok, z rezerwą masz oczywiście rację, dziękuję za dokładne wyjaśnienie.

Cennik, który wrzuciłeś, odnieśmy się do niego. Naprawa wynosi, bagatela, 720 zł. Pytanie czy aktualny w okresie, gdy ceny windują. Więc, można kupić za 2 tyś zegarek, którego serwis będzie wynosić 720 zł (pm80) i można w tej samej cenie kupić zegarek (eta2824-2/selita sw200), które koszt serwisu u zegarmistrza będzie około dwa razy tańszy. Na cenniku nie ma różnicy między pm80 i ETA 2824, ponieważ jest to cennik Tissota, a firma nie będzie sobie sama strzelać w kolano robiąc podział między tymi dwoma mechanizmami, które zresztą niewiele technicznie się różnią. Jeśli ktoś stojąc przez wyborem jednego z nich zobaczy ów cennik, słusznie stwierdzi, że nie ma różnicy co wybierze, ale tylko pozornie, bo Etę 2824-2 mógłby serwisować za znacznie mniejszą kwotę. Po drugie, kwestia wersji na 23 kamieniach łożyskowych - płacąc 2 tyś za zegarek, czułbym lekki niesmak nosząc plastiki na nadgarstku, a kwota moim zdaniem mała nie jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wskazalem ci koszty serwisu oficjalnego. Podzwon po zegarmistrzach i daj znac co ci powiedza.

Nie wiem, z czego mialaby wynikac wyzsza cena za Powermatic, ktory poza:

  • bebnem sprezyny napedowej
  • sprezyna napedowa
  • kolem balansu
  • wychwytem

nie rozni sie niczym od ETA 2824-2. Nie chcesz wersji z plastikiem - kupujesz wersje na 25 kamieniach.

 

powermatic-detale.jpg

 

Ponizej ciekawostka: drukowany 3D z plastiku mechanizm tourbillonu zaprojektowany i wykonany przez Nicholasa Manousosa:

 

Nicholas-Manousos-model-1.jpg

 

https://www.hodinkee.com/pages/masthead/45

 

https://www.ablogtowatch.com/3d-printed-working-co-axial-tourbillon-1000-nicholas-manousos-hands/

 

I finalnie: 2.000 PLN+ to duzo pieniedzy, nie ma dyskusji. Jednak pamietaj, ze dla zegarkow Swiss made to obszar entry level.

Gdzie jest gorna granica? Chociazby tu: Cartier ID One Concept - zegarek, ktory nie wymaga serwisu ani regulacji przez cale swoje zycie:

 

id-one.jpg

 

id-one.jpg

 

For the first time, Cartier presents a watch without any adjusting: correctly manufactured and assembled from the beginning, it remains adjusted all throughout its lifetime.

Indeed, thanks to an innovative conception requesting breakthrough materials and technologies, this concept
watch does not need the usual adjusting components of mechanical movements:

- conceived as a mono-bloc piece and manufactured in carbon crystal (material allowing the use of a micron engraving technology), the balance-wheel is directly well balanced,
- calculated to obtain an optimum chronometry and manufactured in an innovative material called Zérodur®* (material allowing the use of a micron engraving technology), the active length of the hairspring is directly adapted to the balance-wheel,
- manufactured in carbon crystal, the anchor and the anchor wheel are perfectly matching at the time of assembly.

Moreover, this concept watch remains perfectly adjusted throughout its lifetime thanks to:

- a carbon crystal escapement cage mounted on silent-blocks (true shock-absorbers of the movement) which protect all the regulating components (hairspring, balance-wheel, anchor, anchor wheel, escapement axis), 
- a manufacturing of all regulating components in materials insensitive to thermal variations and magnetic fields (balance-wheel, anchor and anchor wheel in carbon crystal, hairspring in Zérodur®*, axis in titanium),
 - movement components with a very low friction coefficient. Indeed, they are either coated with ADLC, either manufactured in carbon crystal: this coating and this material do not need liquid lubrication (oil or grease).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega sobie wpisze w Google "Omega lemania delrin" albo "Omega 1861 nylon" i poczyta trochę. Tak przestrzegam żeby Kolega przypadkiem nie kupił bo toż to byłby dopiero niesmak. 20tys. na ręku i plastik default_wink.png

P. S. Cena za serwis 1861 i 1863 taka sama.

P. S. 2 Kolego @cordi7 tu szkoda klawiatury

 

Edited by alleck

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, cordi7 napisał(-a):

I finalnie: 2.000 PLN+ to duzo pieniedzy, nie ma dyskusji. Jednak pamietaj, ze dla zegarkow Swiss made to obszar entry level.

Gdzie jest gorna granica? Chociazby tu: Cartier ID One Concept - zegarek, ktory nie wymaga serwisu ani regulacji przez cale swoje zycie:

Kupiłem całkiem niedawno nowy Swiss made z ETĄ  2824-2 z dobrą bransoletą w polskim dużym sklepie z  gwarancją SWATCH GROUP za 890 zł.  

Mam też taniego jak na Swiss made Tissota A660/760K z ETĄ 2836-2 od ponad 20 lat nieustannie pracującego i nie wymagającego serwisu   😀

 

 

Edited by Smurf

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, oryonv2 napisał(-a):

Ok, z rezerwą masz oczywiście rację, dziękuję za dokładne wyjaśnienie.

Cennik, który wrzuciłeś, odnieśmy się do niego. Naprawa wynosi, bagatela, 720 zł. Pytanie czy aktualny w okresie, gdy ceny windują. Więc, można kupić za 2 tyś zegarek, którego serwis będzie wynosić 720 zł (pm80) i można w tej samej cenie kupić zegarek (eta2824-2/selita sw200), które koszt serwisu u zegarmistrza będzie około dwa razy tańszy. Na cenniku nie ma różnicy między pm80 i ETA 2824, ponieważ jest to cennik Tissota, a firma nie będzie sobie sama strzelać w kolano robiąc podział między tymi dwoma mechanizmami, które zresztą niewiele technicznie się różnią. Jeśli ktoś stojąc przez wyborem jednego z nich zobaczy ów cennik, słusznie stwierdzi, że nie ma różnicy co wybierze, ale tylko pozornie, bo Etę 2824-2 mógłby serwisować za znacznie mniejszą kwotę. Po drugie, kwestia wersji na 23 kamieniach łożyskowych - płacąc 2 tyś za zegarek, czułbym lekki niesmak nosząc plastiki na nadgarstku, a kwota moim zdaniem mała nie jest. 

 

Cenę serwisu możemy porównać tylko wtedy jeśli zakres usługi i jakość jest taka sama / porównywalna.

 

Mam maila sprzed 7 lat (luty 2014) od znanego wrocławskiego zegarmistrza, wówczas pisał tak jak niżej:

Przegląd kompletny - koszt szacunkowy

ETA2824-2    400,- pln
ETA2892A2    500,- pln
ETA7750        800,- pln

i obejmuje:

Gruntowna naprawa/przegląd kompletny
-kompletny demontaż mechanizmu, wskazówek, tarczy
-demagnetyzacja poszczególnych elementów zegarka
-naprawa lub wymiana zużytych lub uszkodzonych części
-konserwacja i czyszczenie części mechanizmu
-konserwacja/wymiana uszczelek
-montaż i oliwienie poszczególnych elementów mechanizmu
-sprawdzenie wychwytu i regulacja dokładności chodu
-sprawdzenie poszczególnych funkcji zegarka
-montaż tarczy i wskazówek
-demontaż elementów koperty i bransolety
-ultradźwiękowe oczyszczenie i kontrola poszczególnych elementów koperty i bransolety
-montaż całego zegarka
-test szczelności
-końcowy test dokładności chodu i rezerwy chodu
-końcowy test poszczególnych funkcji zegarka
-gwarancja na okres 12 miesięcy

Czas realizacji: 10-14 dni (plus ewentualnie czas potrzebny na sprowadzenie brakujących części)

 

Podejrzewam, że na dziś dzień kwoty są wyższe.  Z tego co pamiętam, ceny nie obejmują ceny samych części zamiennych (to będzie dopiero ustalone na przeglądzie). 

 

Jakiś czas temu pytałem zegarmistrza mniej znanego, niezależnego, z Wrocławia, którego polecił mi kolega i z rozmowy wynikało, że to fachowiec znający się na rzeczy. Powiedział, że bez ok 300 zł nie podchodzi do przeglądu (uwzględniając nakład pracy w powyżej omówionym zakresie), a do ETY wcale części nie są tanie i łatwo dostępne. 

 

Teraz sprawdź sobie ceny całych mechanizmów sw-200 oraz najtańszych zegarków z tym mechanizmem. Podobnie z PM80 i wyciągnij własne wnioski.

 

 

 

Nawet vostok czy Nh35 wymagają czasu i umiejętności. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Smurf napisał(-a):

Kupiłem całkiem niedawno nowy Swiss made z ETĄ  2824-2 z dobrą bransoletą w polskim dużym sklepie z  gwarancją SWATCH GROUP za 890 zł.  

Mam też taniego jak na Swiss made Tissota A660/760K z ETĄ 2836-2 od ponad 20 lat nieustannie pracującego i nie wymagającego serwisu   😀

 

I co z tego wynika powiedz? Napisalem, ze Swiss made entry level zaczyna sie od 2.000 wiec twoje stwierdzenie zadaje klam moim deklaracjom czy jak?

Domyslam sie, ze kupiles Calvin Kleina na ETA 2824-2, ktore trafiaja sie w bardzo korzystnych cenach i za te pieniadze to sa bardzo dobre zegarki.

Chcialbym tylko przypomniec, ze ETA wystepuje w 4 klasach wykonania i cena wersji bazowej nijak sie ma do wersji top (przebitka jest kilkukrotna).

Latwo sie o tym zapomina piszac ETA 2824-2; Powermatic 80 z marszu idzie dokladniej niz te bazowe i elabore i do tego dziala bardzo stabilnie.

 

A co do drugiej tezy - jesli od 20 lat korzystasz z zegarka i nie oddales go na przeglad to nie jest to dowod rewelacyjnosci zegarka tylko twojej niestety glupoty.

Poczytaj ile czasu olej utrzymuje wlasciwosci smarne - szkodzisz sam sobie bo podnosisz koszt przegladu, ktory w koncu trzeba bedzie kiedys zrobic.

Polecam lekture pierwszego posta w watku, uzytkownik Archer to zegarmistrz ze sporym doswiadczeniem, opisuje efekty opozniania serwisu 'bo swietnie chodzi bez i trzyma czas':

 

https://www.watchuseek.com/threads/how-often-to-service-a-watch-a-watchmakers-view.789280/

 

Co ciekawsze rzeczy wyciagne tutaj - zaschniety i skrystalizowany olej we wnetrzu kamienia:

 

image.thumb.png.81a70375e644954fbb9fe2260bf11551.png

 

Zuzycie na mostku sprezyny:

 

image.thumb.png.dc212059353ba59e4997a9415c7e921a.png 

 

Wnetrze bebna sprezyny napedowej:

 

Rolex1575Barrels.jpg

 

i tak dalej...

 

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, cordi7 napisał(-a):

 

A co do drugiej tezy - jesli od 20 lat korzystasz z zegarka i nie oddales go na przeglad to nie jest to dowod rewelacyjnosci zegarka tylko twojej niestety glupoty.

Poczytaj ile czasu olej utrzymuje wlasciwosci smarne - szkodzisz sam sobie bo podnosisz koszt przegladu, ktory w koncu trzeba bedzie kiedys zrobic.

Polecam lekture pierwszego posta w watku, uzytkownik Archer to zegarmistrz ze sporym doswiadczeniem, opisuje efekty opozniania serwisu 'bo swietnie chodzi bez i trzyma czas':

 

 

E tam zaraz głupoty.

 

Serwis taniego zegarka nie zawsze jest uzasadniony ekonomicznie, chyba, że mamy sentyment.

Przykładowo mam tanie zegarki z mechanizmami seiko 7s25 oraz NH35, bez sentymentu (mocno poobijane) - jaki sens serwisować za min. 200 zł, bez ceny części (mówię o pełnej rozbiórce do zera, smarowaniu, regulacji), skoro nowy mechanizm kosztuje 100-150 zł. Jak padnie to padnie. 

 

Do ogółu (bo ty Cordi to wiesz):

 

CK z etą 2824-2 szło kupić za 100 kilkadzięt dolarów plus opłaty.

Najtanszy PM80 w wersji COSC - tissot PR100 - był za 280 usd plus opłaty - opłacalność serwisu stoi pod znakiem zapytania, tym bardziej, jeśli to codzienny zegarek, mocno zużyty po paru latach użytkowania. 

 

Przy tym wszystkim zanika trochę sens tanich mechanicznych zegarków - obsługa przekracza ich wartość. Sztuka dla sztuki. Chęć posiadania dla chęci posiadania. 

Dla kogoś liczącego koszty serwisu i szukającego niedrogiego zegarka - tylko kwarc. 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta wypowiedź przypomina mi trochę historię o koniach, które służą wiernie przez lata, a na starość wyrachowany właściciel odsyła je do rzeźni, bo przestają być przydatne i nie opłaca się ich utrzymywać, karmić i wydawać kasę na ich leczenie.

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Ta wypowiedź przypomina mi trochę historię o koniach, które służą wiernie przez lata, a na starość wyrachowany właściciel odsyła je do rzeźni, bo przestają być przydatne i nie opłaca się ich utrzymywać, karmić i wydawać kasę na ich leczenie.

 

Tylko pod warunkiem jeśli traktujesz użytkowe seiko za 300, czy 500 zł jak konia, psa, czy człowieka ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To po prostu dwa modele zarządzania sprzętem: jeden zakłada regularny serwis, modernizacje i naprawy, drugi zakłada używanie do zużycia i wymianę na nowy. W biznesie oba są wykorzystywane. Z zegarkami w grę wchodzą emocje, dlatego przewagę ma ten pierwszy.

 

Po przeczytaniu całego wątku narzuca się myśl, żeby nie kupować zegarków z Powermatikiem 80, bo w razie konieczności naprawy trzeb korespondować z CoC Swatch Group :)

A jak wygląda jego regulaminowy 5-letni przegląd Powermatica wraz z wymianą oleju i koła dwumasowego? Zrobi to mój lokalny mechanik, czy muszę się udać do ASO?

 

Ale wracając do głównego tematu wątku: wciąż szukam - jak autor wątku - garniturowca.

1/ Ma być jak najcieńszy - mniej niż 8-9 mm

2/ Ma być jak najtańszy (rzadko chodzę w garniaku).

3/ Mechaniczny: kwarce odpadają, automaty odpadają.

4/ Zachodnioeuropejski.

5/ Najlepiej na zintegrowanej bransolecie.

Taki "Edox Les Vauberts Slim" tylko ręcznie nakręcany.

 

Jakieś propozycje?

Kto znajdzie mi taki zegarek, stawiam piwo. W realu. :rolleyes:


Ale Tudora to Ty szanuj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Liczac okolo 300 pln za przeglad zegarka przy interwale serwisowym 5 lat wychodzi 5 PLN kosztow utrzymania miesiecznie (5 lat x 12 miesiecy = 60 miesiecy; 300 pln / 60 miesiecy = 5 PLN na miesiac), czy to duzo, czy malo to juz kazdy sam powinien ocenic.

Jesli zegarkiem rotujemy to da sie wydluzyc interwal serwisowy pewnie do okolo 7 lat (pozniej olej traci wlasciwosci smarne), poltora roku temu serwis u swojego zegarmistrza robilem za 220 PLN (tansze miasto). Wtedy okaze sie po przeliczeniu, ze koszt utrzymania zegarka to 3 PLN miesiecznie. 

I o ile dokladnie tak jak piszesz @StaryWilk mechanizmu 7S26 czy 4R35 z czysto ekonomicznego puntku widzenia serwisowac sie nie oplaca (bo nowy mechanizm jest tanszy niz koszt serwisu) ale z drugiej strony ja jakos nie potrafie wyrzucic czegos, co mi wiernie sluzylo (ze o kwestiach srodowiskowych nie wspomne).

 

Nic tylko kupic swinke skarbonke i co miesiac wrzucac drobniaki, zeby na przeglad bylo :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, StaryWilk napisał(-a):

 

Tylko pod warunkiem jeśli traktujesz użytkowe seiko za 300, czy 500 zł jak konia, psa, czy człowieka ;)

Są tacy, dla których niestety takie rzeczy są normą. Jak kundelek kupiony na sielance za stówkę zachoruje, to cap go do wora i do rzeki. Jutro pojadą po nowego - wyjdzie taniej. :( Sorry, piszę trochę nie na temat, ale tak jakoś mnie naszło...

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Zeno napisał(-a):

To po prostu dwa modele zarządzania sprzętem: jeden zakłada regularny serwis, modernizacje i naprawy, drugi zakłada używanie do zużycia i wymianę na nowy. W biznesie oba są wykorzystywane. Z zegarkami w grę wchodzą emocje, dlatego przewagę ma ten pierwszy.

 

Po przeczytaniu całego wątku narzuca się myśl, żeby nie kupować zegarków z Powermatikiem 80, bo w razie konieczności naprawy trzeb korespondować z CoC Swatch Group :)

A jak wygląda jego regulaminowy 5-letni przegląd Powermatica wraz z wymianą oleju i koła dwumasowego? Zrobi to mój lokalny mechanik, czy muszę się udać do ASO?

 

Ale wracając do głównego tematu wątku: wciąż szukam - jak autor wątku - garniturowca.

1/ Ma być jak najcieńszy - mniej niż 8-9 mm

2/ Ma być jak najtańszy (rzadko chodzę w garniaku).

3/ Mechaniczny: kwarce odpadają, automaty odpadają.

4/ Zachodnioeuropejski.

5/ Najlepiej na zintegrowanej bransolecie.

Taki "Edox Les Vauberts Slim" tylko ręcznie nakręcany.

 

Jakieś propozycje?

Kto znajdzie mi taki zegarek, stawiam piwo. W realu. :rolleyes:

 

Uzywki - szedlbym w linie Slimline od Christophera Warda, tu masz dwa - jeden z Niemiec, jeden z Hiszpanii wiec bez cla i oplat:

https://www.ebay.com/itm/164780848231?hash=item265db43467:g:8lUAAOSwjRlgXFM7

https://www.ebay.com/itm/164803003838?hash=item265f0645be:g:HzgAAOSwIHdgbsB1

 

Jesli nowy to chyba tylko Timex Marlin:

https://www.timex.de/de_DE/marlin-mit-handaufzug-und-lederarmband-34 mm/Marlin-34mm-Hand-Wound-Leather-Strap-Watch.html

 

Jesli dopuszczasz zegarki chinskie to Beijing Watch Factory ma dwa fajne modele:

https://bartels-watches.com/en/products/bwf-beijing-watch-beihai?variant=31505054924880

https://bartels-watches.com/en/products/bwf-beijing-watch-beihai?variant=39403288854608

 

Szukalbym wsrod mikrobrandow bo tak bedzie chyba najlatwiej cos bedzie znalezc na Sellita SW 210-1.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

A co do drugiej tezy - jesli od 20 lat korzystasz z zegarka i nie oddales go na przeglad to nie jest to dowod rewelacyjnosci zegarka tylko twojej niestety glupoty.

Poczytaj ile czasu olej utrzymuje wlasciwosci smarne - szkodzisz sam sobie bo podnosisz koszt przegladu, ktory w koncu trzeba bedzie kiedys zrobic.

Polecam lekture pierwszego posta w watku, uzytkownik Archer to zegarmistrz ze sporym doswiadczeniem, opisuje efekty opozniania serwisu 'bo swietnie chodzi bez i trzyma czas':

 

Nie głupoty, tylko realizmu.

Głupotą to jest serwisować zegarek którego wartość nowego odpowiadałaby dziś ok. 1,5 tys. zł, a chodzi bez żadnych zastrzeżeń.

Jaki byłby koszt serwisowania np. co 5 lat takiego zegarka?

To jest opłacalne  tak naprawdę dla zegarmistrza - zapewnia regularny przypływ gotówki.

Firma IWC, która chyba też montuje mechanizmy ETY zaleca oddawanie zegarka do serwisu tylko wtedy jak zaczyna szwankować, ale oni pewnie tez się nie znają, albo co gorsza są głupi  😀

 

HOW OFTEN SHOULD MY WATCH BE SERVICED?

The optimal service cycle for your IWC timepiece is exclusive to your watch and unique lifestyle. The necessary interval between services will be determined by your individual wearing habits; frequency of wear, your environment/s, and the intensity of physical activity you engage in. Your fine mechanical timepiece is an extension of yourself and will run well for as long and smoothly as it is treated. Therefore, we simply recommend you to continue wearing your watch for as long as pleases you and to only entrust it for a service if you notice a deviation from the regular performance, function or timekeeping. It will then be our pleasure to reinstate the premium performance with the suitable service.

 

14 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

Napisalem, ze Swiss made entry level zaczyna sie od 2.000 wiec twoje stwierdzenie zadaje klam moim deklaracjom czy jak?

Domyslam sie, ze kupiles Calvin Kleina na ETA 2824-2, ktore trafiaja sie w bardzo korzystnych cenach i za te pieniadze to sa bardzo dobre zegarki.

Chcialbym tylko przypomniec, ze ETA wystepuje w 4 klasach wykonania i cena wersji bazowej nijak sie ma do wersji top (przebitka jest kilkukrotna).

Latwo sie o tym zapomina piszac ETA 2824-2; Powermatic 80 z marszu idzie dokladniej niz te bazowe i elabore i do tego dziala bardzo stabilnie.

 

Za 2-3 tys. to kupisz zegarki też z ETĄ 2824-2 w wersji standard, identyczną ja zw CK Infinite.

CK Infinite z ETA 2824-2 to właśnie Entry Level Swiss made, podobniej jak bliźniacze Certiny czy Tissoty z tych samych fabryk.

 

 

 

13 godzin temu, Zeno napisał(-a):

To po prostu dwa modele zarządzania sprzętem: jeden zakłada regularny serwis, modernizacje i naprawy, drugi zakłada używanie do zużycia i wymianę na nowy. W biznesie oba są wykorzystywane. Z zegarkami w grę wchodzą emocje, dlatego przewagę ma ten pierwszy.

 

Po przeczytaniu całego wątku narzuca się myśl, żeby nie kupować zegarków z Powermatikiem 80, bo w razie konieczności naprawy trzeb korespondować z CoC Swatch Group :)

A jak wygląda jego regulaminowy 5-letni przegląd Powermatica wraz z wymianą oleju i koła dwumasowego? Zrobi to mój lokalny mechanik, czy muszę się udać do ASO?

 

Ale wracając do głównego tematu wątku: wciąż szukam - jak autor wątku - garniturowca.

1/ Ma być jak najcieńszy - mniej niż 8-9 mm

2/ Ma być jak najtańszy (rzadko chodzę w garniaku).

3/ Mechaniczny: kwarce odpadają, automaty odpadają.

4/ Zachodnioeuropejski.

5/ Najlepiej na zintegrowanej bransolecie.

Taki "Edox Les Vauberts Slim" tylko ręcznie nakręcany.

 

Jakieś propozycje?

Kto znajdzie mi taki zegarek, stawiam piwo. W realu. :rolleyes:

 

EPOS 3408, co prawda bransoleta nie zintegrowana.

 

zegarek-meski-epos-oryginale-3408-208-20-16-30.jpg

Edited by Smurf

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Smurf napisał(-a):

 

Nie głupoty, tylko realizmu.

Głupotą to jest serwisować zegarek którego wartość nowego odpowiadałaby dziś ok. 1,5 tys. zł, a chodzi bez żadnych zastrzeżeń.

Jaki byłby koszt serwisowania np. co 5 lat takiego zegarka?

To jest opłacalne  tak naprawdę dla zegarmistrza - zapewnia regularny przypływ gotówki.

 

Masz oczywiscie racje, znow. Przeglady w samochodzie i wymiana oleju i filtrow to glupota, tylko chca zarobic na tobie. Kupujesz, jezdzisz az do momentu jak sprzedasz (albo padnie) :D

 

 

5 minut temu, Smurf napisał(-a):

Firma IWC, która chyba też montuje mechanizmy ETY zaleca oddawanie zegarka do serwisu tylko wtedy jak zaczyna szwankować, ale oni pewnie tez się nie znają, albo co gorsza są głupi  😀

 

HOW OFTEN SHOULD MY WATCH BE SERVICED?

The optimal service cycle for your IWC timepiece is exclusive to your watch and unique lifestyle. The necessary interval between services will be determined by your individual wearing habits; frequency of wear, your environment/s, and the intensity of physical activity you engage in. Your fine mechanical timepiece is an extension of yourself and will run well for as long and smoothly as it is treated. Therefore, we simply recommend you to continue wearing your watch for as long as pleases you and to only entrust it for a service if you notice a deviation from the regular performance, function or timekeeping. It will then be our pleasure to reinstate the premium performance with the suitable service.

 

 

Breitling:

image.png.397d5efdf64f34827b3ce769802de6b3.png

 

Omega:

image.png.cfe0785e8ef447cfa1b1c4ecf55f3d05.png

 

Tudor:

image.png.eaaaad8841b63a5077a47ade76f78e08.png

 

Longines:

image.png.a157d41aaeaef5b91eb7736ac370528c.png

 

Bulgari:

image.png.8068078803f1884df8b7a0e281e88427.png

 

Rolex:

image.png.621e8aa0f4c788d1ea81ee502ed09429.png

 

Certina:

image.png.12385d1e06274f70a28eb5aaac986ee5.png

 

Tissot:

image.png.192f4dd7511b62bdba806d36017fbdb3.png

 

Baume & Mercier:

image.png.0964eee3ca0bb846e4fb2f4d7de6ed0e.png

 

Cartier:

image.thumb.png.5e81b47df343484001ae4ec72f83e6e6.png

 

 

No ale w koncu co oni tam moga wiedziec czy jakis tam zegarmistrz wypowiadajacy sie na WUS ( http://www.archerwatches.ca/ ).

IWC wie. Ty wiesz. Nie dasz sie oszukac ukladowi, ktory chce wyciagnac od ciebie pieniadze. Tak trzymac!

 

 

13 minut temu, Smurf napisał(-a):

Za 2-3 tys. to kupisz zegarki też z ETĄ 2824-2 w wersji standard, identyczną ja zw CK Infinite.

CK Infinite z ETA 2824-2 to właśnie Entry Level Swiss made, podobniej jak bliźniacze Certiny czy Tissoty z tych samych fabryk.

 

Prawie masz racje znow. Steinhart Ocean 39 za 430 EUR ma ETA 2824-2 / Sellita SW 200-1 elabore:

https://www.steinhartwatches.de/en/diver-watch/diver-watch-39mm/ocean-one-39-black-ceramic.html

Wiec jakos wychodzi, ze do 2.000 da sie kupic nie tylko base ale i elabore. Zasada jest taka, ze jak producent nie chwali sie na stronie to jest z reguly wersja bazowa.

Za 800 EUR masz Muhle Glashutte Panove na udoskonalonej przez Muhle hybrydzie elabore i top a za 1.000 EUR Sinna 556 na top.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, cordi7 napisał(-a):

Masz oczywiscie racje, znow. Przeglady w samochodzie i wymiana oleju i filtrow to glupota, tylko chca zarobic na tobie. Kupujesz, jezdzisz az do momentu jak sprzedasz (albo padnie) :D

 

 

{Porównanie zupełnie nie trafione.

Materiały które wymieniasz są materiałami eksploatacyjnymi , takowych zegarki nie posiadają.

"Smarowanie" w zegarku można  ew. porównać do skrzyni biegów w samochodzie, a w tej oleju się nie wymienia. :D

 

33 minuty temu, cordi7 napisał(-a):

Prawie masz racje znow. Steinhart Ocean 39 za 430 EUR ma ETA 2824-2 / Sellita SW 200-1 elabore:

 

 Czyli entry level Swiss made to minmum wersja elabore???

 

33 minuty temu, cordi7 napisał(-a):

Za 800 EUR masz Muhle Glashutte Panove na udoskonalonej przez Muhle hybrydzie elabore i top a za 1.000 EUR Sinna 556 na top.

 

 

800 EUR  to ok.  3650 zł,  a 1000 EUR to ok.  4550 zł. 

Nieźle jak na entry level. 😀

 

33 minuty temu, cordi7 napisał(-a):

No ale w koncu co oni tam moga wiedziec czy jakis tam zegarmistrz wypowiadajacy sie na WUS ( http://www.archerwatches.ca/ ).

IWC wie. Ty wiesz. Nie dasz sie oszukac ukladowi, ktory chce wyciagnac od ciebie pieniadze. Tak trzymac!

 

To na serwisach kwarcowego Tissota zyskałem jakieś min. 1,5 tys. zł, a na serwisie automatycznego Tiissota minimum 1,2 tys. zł.

W przypadku kwarca to sporo  więcej niż wart byłby nowy, a w przypadku automatycznego niemal tyle co wart byłby nowy.  :D

 

Edited by Smurf

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Smurf napisał(-a):

 Czyli entry level Swiss made to minmum wersja elabore???

 

Napisalem, ze zegarek za 2.000 to niestety polka Swiss made entry level i ze CK na ETA to wersja base. Odpisales cytuje:

 

Godzinę temu, Smurf napisał(-a):

Za 2-3 tys. to kupisz zegarki też z ETĄ 2824-2 w wersji standard, identyczną ja zw CK Infinite.

 

Pokazalem ci wiec przyklad, gdzie ponizej 2.000 jestes w stanie kupic ETA w wersji elabore.

Gdzie doszukales sie stwierdzenia, ze Swiss made entry level zaczyna sie od elabore to nie wiem...

 

 

18 minut temu, Smurf napisał(-a):

{Porównanie zupełnie nie trafione.

Materiały które wymieniasz są materiałami eksploatacyjnymi , takowych zegarki nie posiadają.

 

Czyli olej (srodek smarujacy) w silniku jest materialem eksploatacyjnym a olej (srodek smarujacy) w zegarku juz nie? :D

 

18 minut temu, Smurf napisał(-a):

"Smarowanie" w zegarku można  ew. porównać do skrzyni biegów w samochodzie, a w tej oleju się nie wymienia. :D

 

Padlem i w tym momencie koncze dyskusje.

 

https://www.auto-swiat.pl/porady/porady-wymiana-oleju-w-skrzyni-manualnej/vrs2e9j

https://k2.com.pl/blog/wymiana-oleju-w-skrzyni-biegow/#:~:text=Zazwyczaj pierwsza wymiana oleju w,zauważył nieprawidłowe działanie przekładni%2C np.

 

 

Dla mnie mozesz zyc wedlug swoich teorii - szkodza tylko tobie. W momencie gdy na forum zaczynasz propagowac te wymysly to ktos niestety moze potraktowac to powaznie - a to juz jest problem.

 

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, cordi7 napisał(-a):

 

Daruj, ale artykuł na Onecie czy w Auto Świecie albo raczej Auto bildzie  to wyjatkowo marne źródła fachowości !  😀

9 minut temu, cordi7 napisał(-a):

Czyli olej (srodek smarujacy) w silniku jest materialem eksploatacyjnym a olej (srodek smarujacy) w zegarku juz nie?

 

Olej w silniku poddawany jest wyjątkowo wysokim temperaturom i obciążeniom nie dającym się w żaden sposób porównać do zegarka.

Cordi7 włącz myślenie!

 

11 minut temu, cordi7 napisał(-a):

Napisalem, ze zegarek za 2.000 to niestety polka Swiss made entry level i ze CK na ETA to wersja base. Odpisales cytuje:

 

A ja Ci pokazałem, ze entry level Swiss made może kosztować poniżej 1 tys zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja zasada (z uwzględnieniem uwag @mario1971 )

 

"Koniu", czy psu trza dać zawsze jeść, urządzenia, które wpływają na bezpieczeństwo serwisuję i doglądam regularnie. 

Elementy urządzeń / urządzenia, które nie wpływają na bezpieczeństwo lub w pomijalnie małym stopniu - kalkuluje opłacalność serwisu regularnego vs. jazda do zajechania. Czasami się jedno opłaca, czasami drugie.  ;)  

 

 

Edited by StaryWilk

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

Cartier ID One Concept - zegarek, ktory nie wymaga serwisu ani regulacji przez cale swoje zycie

 No tak, za takie pieniądze to nawet współczynnik tarcia osiąga wartość  ZERO ! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.