Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Edmund Exley

Euro 2020

Recommended Posts

7 godzin temu, evilym napisał(-a):

Patrząc na dotychczasowe przebieg Euro, miejsce w finale z urzędu powinni dostać Włosi. 

Patrząc jednak na przebieg wczorajszego meczu? Już nie bardzo. Hiszpania była w tym meczu lepsza (niewiele, ale jednak), ale do tej pory grała taką sobie piłkę.

 

Może i dobrze, że były karne na końcu.

 

Jeszcze wczoraj powiedziałbym, że idealny finał to Hiszpania vs Dania gdzie to właśnie Duńczycy by wygrali.

Dzisiaj jednak stawiam na Anglię, bo wtedy spotkają się w finale dwie najlepsze drużyny tych mistrzostw.

Pytanie, co to znaczy, że Hiszpania była lepsza? Może oceniasz "lepszość" drużyny przez jej styl grania, a więc bardzo subiektywnie. Ostatecznie to nie ilość ładnych akcji, strzałów, itd. decyduje o zwycięstwie. Niektórym bardziej od stylu gry może się podobać taktyka, cwaniactwo, dyscyplina, skuteczność, itd. Popatrzmy na Grecję z mistrzostw w (chyba) 2004. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

9 minut temu, tomaliusz napisał(-a):

Dokładnie ... lepsza i przegrała?  :D

Albo rzadko piłkę oglądacie, albo jesteście zawziętymi fanami Włochów :)

 

Godzinę temu, XoneX napisał(-a):

Pytanie, co to znaczy, że Hiszpania była lepsza? Może oceniasz "lepszość" drużyny przez jej styl grania, a więc bardzo subiektywnie. Ostatecznie to nie ilość ładnych akcji, strzałów, itd. decyduje o zwycięstwie. Niektórym bardziej od stylu gry może się podobać taktyka, cwaniactwo, dyscyplina, skuteczność, itd. Popatrzmy na Grecję z mistrzostw w (chyba) 2004. 

Tak, moja opinia jest absolutnie subiektywna. Oczywiście to zbieg okoliczności, że większość ekspertów uważa tak samo jak ja :P

 

Trochę mniej subiektywnie - statystyki na korzyść Hiszpanów (poniżej szczegóły) 

 

A karne? Cóż. Karne jak to karne. 

 

 

Screenshot_20210707-171833.thumb.png.dc33e356d435c46e90b3db470adff25b.png

 

 

Screenshot_20210707-171849.thumb.png.be9bef050ccccd9959f2b5a6703caeff.png

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hiszpanie mieli przewagę przez większą część meczu. Ale Włosi to klasowa drużyna, przetrzymali to, byli też kilka razy bardzo groźni, a poza tym, mają Jorginho i... Donnarummę.  ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ha, Polska drużyna, wg prezesa Bońka, też wcale od przeciwników gorsza nie była. Koniec końców, liczy się wynik. Puchar wzniesie zwycięzca. Możemy pamiętać piękną postawę, niezłomność walki itp., ale zwycięstwo jest zwycięstwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super sprawa 💪 gratulacje dla Hurkacza!!! 👏👏  Szkoda mi trochę Igi😟 odpadła w 1/8 Liczyłem na finał lub przynajmniej półfinał. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

wracając do rozważań „lepsza - gorsza” to pozwolę sobie wtrącić ;)
piłka nożna to bardzo skomplikowany sport - nie wygrywa ten kto jest lepszy (patrz: mecz Hiszpania-Włochy), nie ten kto ładniej gra (patrz: wiele meczy różnych reprezentacji), nawet nie ten kto strzelił więcej bramek (patrz: np.: Anglia (0) - Dania (2), stan na 23:04 dn. 7.07.2021), tylko ten kto na koniec meczu ma na swoim koncie więcej „oczek” . Tylko tyle i aż tyle:)
Cała reszta jest dodatkiem:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Piłka jest jednak niesprawiedliwa! Anglicy nie strzelili żadnej bramki, Duńczycy strzelili dwie - i co? Dogrywka.  :D

Coś jak pechowiec Brian: strzelił zwycięską bramkę, jego drużyna przegrała 😄.

Share this post


Link to post
Share on other sites

VAR daje iluzję obiektywnej oceny a koniec końców wynik jest taki, jaki miał być…

To ja jednak wolę siatkówkę, gdzie challenge jest pokazywany na telebimie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

w dupe z takim euro, z takim sedziowaniem i w dupe z tym calym varem srarem, odechcialo mi sie juz ogladac final, maja narzedzie (var) a nie potrafia z niego korzystac odpowiednio

Share this post


Link to post
Share on other sites

… że nie wspomnę o tym, iż pozwalają Brychowi cokolwiek sędziować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, beniowski napisał(-a):

Ha, Polska drużyna, wg prezesa Bońka, też wcale od przeciwników gorsza nie była. Koniec końców, liczy się wynik. Puchar wzniesie zwycięzca. Możemy pamiętać piękną postawę, niezłomność walki itp., ale zwycięstwo jest zwycięstwem.

Czyli rozumiem nie ważne jest kto jak gra i co się dzieje na boisku bo i tak liczy się tylko wynik? To tak naprawdę wystarczy włączyć sobie powiadomienia w apce. Po co jakikolwiek sport oglądać? Po co kibicować? :)

9 godzin temu, plszcto napisał(-a):

wracając do rozważań „lepsza - gorsza” to pozwolę sobie wtrącić ;)
piłka nożna to bardzo skomplikowany sport - nie wygrywa ten kto jest lepszy (patrz: mecz Hiszpania-Włochy), nie ten kto ładniej gra (patrz: wiele meczy różnych reprezentacji), nawet nie ten kto strzelił więcej bramek (patrz: np.: Anglia (0) - Dania (2), stan na 23:04 dn. 7.07.2021), tylko ten kto na koniec meczu ma na swoim koncie więcej „oczek” . Tylko tyle i aż tyle:)
Cała reszta jest dodatkiem:)

Pytanie czy ten dodatek nie jest zdecydowanie ciekawszy niż te oczka na końcu :)

 

9 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Duńczycy to superpechowcy. Sędzia dołożył im "karnego". Jestem bliski sformowania drużyny Wikinków i najazdu na UK.  :D

A jak ocenisz sytuację z H. Kanem? Superfart ? :)

 

9 godzin temu, Keniutek napisał(-a):

Goście od VAR'u kolejny raz dali "popis" 🤪 

No trochę tak to wygląda. Miał być wcześniej karny, to nie. Tam gdzie był mooooocno naciągany, to był.

Trochę się dziwie głównemu sędziemu, że ani razu nie obejrzał sytuacji na monitorze.

 

Pamiętajcie, że sędziowie na VARze nie mówią czy był karny czy nie. Mówią tylko jak wyglądała sytuacja. Sędzia główny dostał taki komunikat: Sterling był w posiadaniu piłki, żaden z Duńskich piłkarzy nie był bliski jej wybicia, obydwaj obrońcy atakują nogi napastnika, jest fizyczny kontakt.

 

Sędzia główny na podstawie takiego (lub podobnego komunikatu) musi ocenić czy jest karny czy nie. Sterling dołożył dużo od siebie, ale z drugiej strony to (niestety) też jest zadanie napastnika, aby wykorzystać błąd obrońców.

 

Nurkowanie jest wtedy gdy przewracasz się sam (lub po niewielkim kontakcie z przeciwnikiem).

 

Czy bawię się w adwokata diabła? :D pewnie tak, ale widzę, że wszyscy kibicowali Duńczykom, więc łatwiej wam o osądy, a nikt nie komentuje starcia Harrego Kane'a w polu karnym, gdzie był moim zdaniem faulowany.

 

A co do samego meczu to wygrała drużyna, która była jednak trochę lepsza. W drugiej połowie Synowie Albionu wrzucili najwyższy bieg i odjechali Wikingom na kilka długości.

 

Koniec końców cieszę się, że będzie finał Włochy - Anglia. Powinien być zdecydowanie ciekawszy. Duńczycy (mimo dużej sympatii do tej drużyny) nie mają chyba, aż takiej jakości, żeby walczyć na równi z równym z Włochami. Mógłby to być finał jak spotkanie z Anglikami, że kilkadziesiąt minut byłby mecz, a potem modlitwy żeby dotrwać do karnych...

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, evilym napisał(-a):

Czyli rozumiem nie ważne jest kto jak gra i co się dzieje na boisku bo i tak liczy się tylko wynik? To tak naprawdę wystarczy włączyć sobie powiadomienia w apce. Po co jakikolwiek sport oglądać? Po co kibicować? :)

Nie rozumiesz 😁. Oczywiście że piękno gry jest ważne, że często pamiętamy drużyny które grają porywający futbol itp., ale w w sporcie chodzi o wygraną. Zapytaj sportowca co woli: być podziwianym za grę czy zdobyć złoty medal (puchar) w dyscyplinie którą uprawia. A o co grają drużyny w tym turnieju? Rywalizują o miano najładniej grającej drużyny czy o puchar wręczany zwycięzcom?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Anglia jest jedyna druzyna, ktora chyba bodajze poza jednym spotkaniem grala u siebie na Wembley.

Dania latala wszerz i wzdluz grajac nawet w Baku (swoja droga mistrzostwa Europy w Baku???) w upale.

Wsparcie kibicow, przy restrykcjach w Wielkiej Brytanii ograniczalo sie w sumie do kibicow angielskich.

Sedziowanie i VAR, ktory jakoby ma pomagac i wyjasniac sporne kwestie to tylko wisienka na torcie.

 

Poza pierwsza polowa i samym poczatkiem drugiej, gdzie mecz byl wyrownany, Anglia byla druzyna lepsza.

Pewnie powinna wygrac ale ten karny za zadne skarby im sie nie nalezal, tam nie bylo zadnego przewinienia!

 

Mozna sie spierac czy liczy sie wynik czy styl jednak tez ale Anglia na tych mistrzostwach to druzyna, ktorej trudno kibicowac.

(Swoja droga teraz im sie obrywa za ten mecz a ja tak sobie mysle, ze chyba to UEFA powinna zbierac ciegi a nie Anglia...)

 

UEFA zepsula fajny turniej i zaoszczedze dwie godziny mojego czasu w weekend bo nie zamierzam ogladac finalu, niech klub nurka sobie tam dziala :D

Byc moze tez za daleko ide w swoich teoriach spiskowych ale ... najwiecej druzyn probujacych dokonac secesji i stworzyc Super League bylo z UK.

Moze to taka transakcja wiazana? Zostali w rozgrywkach UEFA a w nagrode powiedzmy, ze nie utrudniano im drogi do finalow? ;)

 

PS. @beniowski lata temu w parach tanecznych na lodzie byla taka para francuska Duchesnay - Duchesnay, zawsze srebro bo sedziowie piali nad tanczacym nudnawy balet Rosjanami. Do dzis nie pamietam jak sie nazywaly te wygrywajace zloto pary rosyjskie a o wystepach Duchesnay - Duchesnay i jak w moim mniemaniu sedziowie ich krzywdzili juz tak. Generalnie z toba sie zgadzam, w sporcie wyczynowym liczy sie wynik ale... dla mnie inna jest waga np. mistrzostwa F1 Schumachera w Benettonie, ktory nie byl najlepszym autem a inna w Ferrari w latach totalnej dominacji.

 

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, cordi7 napisał(-a):

PS. @beniowski lata temu w parach tanecznych na lodzie byla taka para francuska Duchesnay - Duchesnay, zawsze srebro bo sedziowie piali nad tanczacym nudnawy balet Rosjanami. Do dzis nie pamietam jak sie nazywaly te wygrywajace zloto pary rosyjskie a o wystepach Duchesnay - Duchesnay i jak w moim mniemaniu sedziowie ich krzywdzili juz tak. Generalnie z toba sie zgadzam, w sporcie wyczynowym liczy sie wynik ale... dla mnie inna jest waga np. mistrzostwa F1 Schumachera w Benettonie, ktory nie byl najlepszym autem a inna w Ferrari w latach totalnej dominacji.

 

Są take wyjątkowe momenty czy sportowcy, których pamiętamy, pomimo tego że nie byli zwycięzcami - sam mam takich wspomnień sporo. Ale, stety lub niestety, liczą się zwycięzcy. Myślę że gdyby spytać parę Duchesnay - Duchesnay czy nie zamieniliby owych wspomnień na jeden złoty medal,  miałbyś odpowiedź twierdzącą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.