Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Yahagi

Galeria liściarza i inne zakręcone skrzynie

Recommended Posts

Wątek ma na celu pokazanie skrzyń szczególnie - wyszukanych, zwłaszcza zegarów wagowych. Niektórzy producenci odznaczali się ogromną fantazją, ale z uwagi na ich bezimienność - wydaje się że nie do końca potrafimy doceniać ten kunszt. Patrzymy na mechanizm, na producenta.... a stolarze - wcale nie byli od nich gorsi :)
Moją uwagę zwróciło 'podrzeźbianie' pleców w skrzyniach... temat wypłynął w wątku Endlera, ale żeby go nie zaśmiecać - pomyślałem że może warto zacząć nowy, gdzie różnego rodzaju 'unikaty' można będzie prezentować. Jeśli wątek się nie przyjmie - szybko pewnie 'umrze' :)
 


Pogrzebałem chwilę (tylko chwilkę) ... i wychodzi mi, że jeśli już te podrzeźbienia się pokazywały - to przy okazji skrzyń liściarskich. Poniżej 4 przykłady.... Eppner, Willmann,  Endler i Endler. Być może jest w tym jakaś reguła... ? Na pewno nie wszystkie liściarskie miały takie plecy.

Jeśli ktoś ma pod ręką inne - zapraszam do prezentacji. Może coś z tego wyniknie. 

ee5.jpg

 

Bez-nazwy-23.jpg

IMG-20200925-WA0005.jpg

plecy.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodałem zdjęcia FMS z takim rzeźbieniem  na plecach. Stąd był też mój wpis o "licencji". :)


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No właśnie jakieś takie wrażenie mam, że te podrzeźbienia - to od-Freiburgowski pomysł.

 

Na razie jest   4:1 Freiburg - reszta świata :)  (Freiburg w tym Eppner - naturalnie )

FMS się nie całkiem w to wpisuje... ale może tu podparli się skrzynią ze Świebodzic ? 
Jakoś szczególnie nie planuję pod tym kątem przeglądać archiwów... ale jeśli coś się napatoczy - to będę chciał zamieścić. Może coś z tego wyniknie (?)

Edited by Yahagi

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam całkiem odwrotne wrażenie. To szwarcwaldzki pomysł i zapewne wykonanie. Sądze, ze tego typu skrzynie raczej ściągano na Śląsk, gdy klient taką zamówił.


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może tak być... zajrzę do archiwów Lenzowych... może tam coś się znajdzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popatrzyłem na Lenzowe liściarze ... jeszcze jest kwestia co uznać za liściarza.... Bo są te 'krzaczaste'... i te 'wiosenne', gdzie ledwie pąki się pojawiły :)

Zwracałem uwagę na te krzaczaste. Przeleciałem zasoby 2 wagowe do 1 000 000 i chodziki wagowe do 300 000 (sprawdzałem zdjęcia otwartych skrzyń, żeby nie mieć wątpliwości).
Nie ma w moich zasobach 'podrzeźbionych'. Co jeszcze nie musi nic konkretnego znaczyć. 

 

0_108_642.JPG

0_123_002.jpg

0_246_170.jpg

0_259_619.jpg

0_259_862.JPG

1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak sądzisz/ To są "katalogowe" skrzynie, czy indywidualnie wykonane, na zamówienie, przez niezależne stolarnie?

602991501_LenzkirchRegulateur027.thumb.jpg.90882117a68fa4c8f9be56e3748c8038.jpg100.thumb.jpg.5ab908d508529948171c174a80ce9e4f.jpg123.thumb.jpg.808814a0a3eaed21dbeb13a58fd4f7fa.jpg1008817441_LenzkirchKatalogRegulateure1885006.thumb.jpg.f671f18af93b49dba4587a6ae1cc5626.jpg1923494732_LenzkirchKatalogRegulateure1885010.thumb.jpg.45f0e13d73f11b59a18cd20c8a199ecd.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że do bólu autorskie ... do bólu.... :)


Tak na szybko przeleciałem zasoby Lenzowe w poszukiwaniu 'podrzeźbień'... i nie znalazłem... co nie znaczy, że ich nie było, albo że ich nie przeoczyłem.  

Ktoś musiał te 'podrzeźbienia' robić. No i bardziej chyba prawdopodobne jest że robiła to stolarnia mająca wirtuozów robiących skrzynie 'do bólu autorskie', niż taka tłukąca seryjnie przygotowany wzór. Więc jeśli spodziewać się podrzeźbień - to wg mnie właśnie w takich. 

 

Wydaje mi się, że te 'do bólu' - były produkowane w kilku stolarniach. W niektórych wypadkach można ich style rozróżnić.
 

Nie wgłębiałem się wcześniej w temat 'wyszukanych' skrzyń... jakoś te frezy mnie ruszyły. 
Ale w wypadku Freiburgów jest przynajmniej jeden 'niekatalogowy' wzór, który się powtórzył kilkakrotnie. On pojawił się już w wątku Borussiowym. 


Może wieczorem usiądę i coś więcej poszukam.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie mam teraz czasu, ale temat mnie sprowokował... :)

Wzór 123 w realu. Ten najbardziej w katalogu wygląda na 'podzrzeźbiony'. 


3.thumb.jpg.ff176dd4f7208452ec9e0a941c24ac58.jpg0_173_245.thumb.jpg.0fa0a989c2f7d8fe3509c6a0922dca79.jpg
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dodaje mojego myśliwskiego Gustava Beckera z 1881 roku . Był już pokazywany i zdjęcia są w ,,Galerii G.Beckera" , oraz ,, Porady Potrzebuję ".

... jeśli potrzeba mogę jakieś dodać .

Proszę zwrócić uwagę , na duże podobieństwo drzwi do skrzyni , która została pokazana na samym początku tematu ......, chodzi o kształt otworów na szyby i wokół nich .... nooo , prócz liści i zwierząt.

 

IMG_7760-crop2.JPG

IMG_7518.JPG

Edited by PM1122

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt .. jest podobna. Można przyjąć założenie, że z tych samych rąk wyszła... 

Ja dorzucam Lenza ... znalazłem jednego.
A więc jest 5:1 dla FC Freiburg i/Schl :)

 

0_226_304.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aleś się uparł. Porównaj choćby katalogi Beckera i Lenzkircha z lat 60-80 XIX wieku. Ile zegarów Beckera jest w tym stylu? ;)


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr... to nie upór... po prostu ciekawość. Może się nic nie okazać... a może jednak. 
Przy okazji będzie trochę liściarzy w jednym miejscu :) .. i coś będzie można ze sobą porównać.

Lenza w archiwach nie przejrzałem całego... na wieczór zostawię. A GB za dużo nie mam. 
Natomiast nie dysponuję tak starymi katalogami GB. Pierwsze co mam to 1909... jest dostępne coś starszego ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm hmm... A jak myślisz? To była prowokacja.

To wszystko przez zaniechanie amantadyny...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dorzucę swojego GB, fi 21

GBryflowany1.jpgGBryflowany2.jpg

Edited by WueM

Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo, tu to jest Tarcza :)

22 minuty temu, Yahagi napisał(-a):

6:1 dla Freiburgów :)

 

Ale trzeba wźiąć pod uwagę, że chyba większość z nas, to chyba zegary z Freiburga posiada. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, PM1122 napisał(-a):

Noo, tu to jest Tarcza :)

Ale trzeba wźiąć pod uwagę, że chyba większość z nas, to chyba zegary z Freiburga posiada. 


Pewnie tak... ja dodatkowo patrzę na archiwum wagowych Lenzów. Jest tu ich ponad 400. Na razie zaledwie kilka liściarzy 'krzaczastych'. Tych 'wiosennych' jest odrobinę więcej, ale one nie charakteryzują się podrzeźbieniami. Przez chodziki już przebrnąłem. Dwuwagowe mi zostały. Taką skrzynię mogę na teraz dorzucić. Plecy - normalne.

 

0_506_027.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No , ale te skrzynie dość znacznie się różnią swoją budową . Widać to po otwarciu drzwi.

Mój Becker , ma proste boki . Górna deska zaokrąglona , a dół skrzyni , to dwie skośnie ustawione deseczki . Od tyłu zaś patrząc , to plecy są ustawione głębiej , a na górze i dole są wstawione klocki .

Inne skrzynie , to mają kształt zbliżony do kształtu drzwi i są to jakby ósemki ( jeśli mogę to tak określić ) .....boki , to pełne deski i jakby wygięte w łuki .  Ale są też listwy , które są ustawione skośnie i wówczas mają boczne szybki . Nie wiem jednak , jak od tyłu , jest z ich plecami.

IMG_7505 (Copy).JPG

IMG_7506 (Copy).JPG

IMG_7508 (Copy).JPG

Edited by PM1122

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie moje osobiste dwa zdania wtrącić ... 

Moim zdaniem wzorzec tak zdobionej skrzyni przyszedł na pewno z Szwarcwaldu zagłębia zdobnictwa gdzie zakłady rzemieślnicze oferujące usługi snycerskie rozwinęły się dość powszechnie. Myślę że jak sprowadzano Do Świebodzic to raczej tylko wyrzeźbione drzwi przednie w stosunkowo niewielkich partiach, pewnie też delikatnie zróżnicowane (robota ręczna więc nie było z tym problemu). Resztę skrzyni wykonywały moim zdaniem miejscowe stolarnie, a było ich kilkanaście. Zapewne miały swoje metody jak i wzory skrzyń - stad i tu różnice. Z czasem zapewne i sztuka snycerki na potrzeby zegarów została opanowana na Śląsku, ale bumu wielkiego nie było.

Wbrew pozorom (mnie się podobają i robią wrażenie) takie zegary w takich skrzyniach nie były rozchwytywane na rynku, może z powodu wyższej ceny i nie zawsze pasowały do wnętrza domu mieszkania.

Wydaje mi się że były wykonywane dla producenta zegarów niewielkimi partiami po kilka, kilkanaście sztuk i raczej pod konkretne zamówienie. Tym bardziej, że konkurencyjny Szwarcwald oferował zegary z wysokiej klasy mechanizmami Lenzkircha zapewne nie drożej.

I to by było na tyle co w mojej głowie było ... 😉 


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popatrzyłem chwilę... na te 400 wagowych Lenzów - ledwie kilka liściarzy krzaczastych. Jeszcze jedna sztuka wzoru 123 się trafiła.
Wiosennych, tych mniej wyszukanych jest chyba kilkanaście. W żadnej skrzyni (oprócz tej jednej pokazanej już) nie trafiają się plecy 'podrzeźbiane'. 

Wychodzi, że albo krzaczaste były tak drogie... albo nie był to obowiązujący styl... i współcześnie robią większe wrażenie na patrzących niż w XIX wieku.
 

Myślę więc, że LESKOS może mieć rację... tylko drzwi były wykonywane na zachodzie... a reszta - już na miejscu, we Freiburgu. 

Z drugiej strony tak sobie myślę, że przecież stolarnie w Świebodzicach wcale nie były gorsze od Szffarc-waldz-kich! Dlaczego nie mieliby wykonywać ich sami ? Jedynie 'na styl' ? 
Tak jak Tarant napisał... wzory były 'indywidualne'... raczej tych krzaków 'nie dało' się zastrzec. Więc pozostawała fantazja stolarza czy tu czy tam.  Mamy przykłady wzorów skrzyń 'fantazyjnych', które bardzo silnie wskazują na freiburskie pochodzenie i się powtarzały. 
Wydaje mi się, że podrzeźbienia pozwalają przynajmniej skrzynie utożsamiać z Freiburgiem... a drzwi ? Zdolny stolarz pewnie bez większych problemów dałby radę je stworzyć. 
W wolnej chwili na krzaczaste Freiburgi popatrzę. 

Liściarze krzaczaste Lenzowe. Wzór 123 jako pierwszy.

 







 

0_245_407.jpg

0_374_730.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale nadziubdziali!🤣 Pół Szwarcwaldu miało robotę na miesiąć😝

Share this post


Link to post
Share on other sites

Liściarz krzaczasty - niedźwiedzi... 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.